Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, PROSZĘ o radę:)

06.09.05, 12:32
Witajcie:)
Właśnie przypadkowo trafiłam na to formu i z jednej strony bardzo się ucieszyłam, ale z drugiej po wyszukaniu interesujących mnie tematów (dot. dr. hauschki) mam niezły mętlik w glowie:)

No to zaczynam:
Mam 31lat, cerę mieszaną, nie idealną (rozszerzone pory na policzkach i trochę przebarwień po ciazy na linii żuchwy) ale też nie tragiczną:)

Od niemal 3 tyg uzywam Dr. Hauschka
rano: Tonik regul. + mleczko i olejek do twarzy
na noc: tonik + koncentrat kondycj + mleczko do twarzy, bo jakoś sam koncentrat pozostawia zbyt suchą skórę.
Nie zauważyłam spektakularnych efektów, ale cera się troszeczkę rozjaśniła i czuję że bardzo "serdecznie" przyjęła kosmetyki naturalne.

Zadowolona, namówiłam moją mamę na dr. Hauchkę i dzisiaj ma przyjść do mnie całkiem spora paczka, głównie dla Niej przeznaczona.
Mama ma ponad 60lat, skórę jak to bywa w tym wieku nieco poszarzałą, wysuszoną i ze zmarszczkami.
Program dla mamy stworzyłam wg.porad na stronie dr.hauschka i składa się:
rano: tonik odśwież + krem z płatków rozy
na noc: tonik + koncentrat kodycjon.+ krem z płatków
Do tego krem na powieki

1.I tu zaczyna się PROBLEM, przed momentem przeczytałam że niektóre z Was pisały o negatywnych skutkach natychmiastowego przerzucania się na kosmetyki naturalne, dlatego doradzcie mi czy mama ma w jakiś szczegolny sposób przygotowywać skórę? CZy też od razu zacząć program pielęgnacyjny (tak jak ja to zrobiłam ,ale póki co na szczęście jest oki:) Bo wydałysmy napraawdę KUPĘ kasy i jeśli nagle cera mamy zacznie szaleć, to moja rodzicielka delikatnie rzecz biorą straasznie się wkurzy:)))

2. I drugie pytanie- makijaz robimy kosmetykami normalnymi (z reguły tych drozszych firm selektywnych) i czy wobec tego nie będą się one kłócić???
Żeby nie było watpliwości, nie wyobrazam sobie zakupu odpowiedników dr. hauschki, bo po prostu nas na to nie stać.

Bardzo prosze rzućcie kilka wskazówek co i jak, a może zblizona pytanie już się pojawiło, to poproszę o linki:)
Dziekuję bardzo, pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • mokta Re: Dziewczyny, PROSZĘ o radę:) 06.09.05, 14:51
      skóra moze zacząć się buntować , znaczy zacząć samooczyszczanie, ale nie musi.
      a tak poza tym to uważam ,ze za duzo kosmetyków nakładasz na twarz na noc. W
      nocy trzeba dac odpocząć skórze a nie ją dodatkowo torturować.

      Te normalne ,chemiczne kosmetyki nie muszą sie kłocić z naturalnymi
      pielegnacyjnymi. Ja jednak radzę zapomnieć o fluidach, pudrach bo one tylko
      zabijają naturalny blask skóry.

      A czym myjesz twarz?
      • arnika04 Re: Dziewczyny, PROSZĘ o radę:) 06.09.05, 15:09
        Dzięki Mokta:)
        Czym myję? teraz kończę Estee Lauder Piankę do cery mieszanej, ale zamówiłam zestaw podrózny DH więc od jutra wypróbuję ich krem do mycia twarzy:)
        A jesli chodzi o nocną pielęgnację, to po samym koncentracie kondycjonujacym DH skórę miałam zbyt sciągniętą, dlatego dodaję mleczko, tym bardziej ze producent to sugeruje.
        Pozdrawiam

        PS Pozbyć się fluidów? Narazie to dla mnie niemozliwe, bo ja jestem podkłado- maniaczką (co nie znaczy że nie stosuję ich w rozsądnej ilości)
        Być może kiedyś się to zmieni, kto wie?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka