Gość: Trishna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 11:01 Które kosmetyki lepsze? Czy ktos widzi róznicę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: justy Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 11:05 Vichy jest do skóry zdrowej; Avene i LRP mają również preparaty do skóry problemowej, chorej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magamaga Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.ost-poland.com.pl 05.09.02, 11:07 La Roche walkuje sie na skorze (jak wiekszosc kremor TEGO koncernu). Na kremy Avene nigdy nie probowalam nakladac makijazu, wiec nie wiem, czy sa pod tym wzgledem lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: 213.77.91.* 05.09.02, 11:11 Na mojej skórze i LRP, i Avene zachowują się dobrze. Na Avenie Hydrance Legere supper trzyma się makijaż, zresztą jest to chyba najlepszy krem nawilżający jaki znam (potwierdziłam to ostatnio badaniem skóry). LRP ma raczej kosmetyki do cery mieszanej i tłustej, natomiast Avene działa łagodząco. Kremów Vichy polecić nie mogę, bo jestem na nie uczulona, więc nie wiem, jak działają na "zdrowej" skórze.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: 62.148.83.* 05.09.02, 11:55 Uważam, że kremy LRP i Avene to dobre kremy z wyjątkiem Effaclaru i Cleanance K nic mi się nie wałkowało - a te akurat to nie są kremy stworzone pod makijaż, ich główny cel jest inny chyba coś pokręciłaś lub źle dobrałaś krem o kremach Vichy nie mam zdania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 11:54 Z tym wałkowaniem się kremów to raczej kwestia indywidualna: z LRP stosowałam EffaclarK, Toleriane, Hydraphase XL, Anthelios XL i mimo że mam mieszaną cerę nic mi się nie wałkowało. Z Avene wałkował się krem matujący, ale już emulsja Ystheal już była OK pod tym względem. Najlepiej poprosić o próbkę i samemu sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magamaga Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.ost-poland.com.pl 05.09.02, 12:54 Z LRP mialam Hydraphase XL a teraz mam EffaclarK. Pierszy walkowal sie koszmarnie, wiec uzywalam go tylko na wakacjach w gorach dla ochrony przed sloncem. Effaclar stosuje na noc, nie pod makijaz, ale wystarczy potrzec policzek zeby stwierdzic, ze zostawia na twarzy warstwe, ktora sie nie wchlania i mozna ja zwalkowac. Jesli walkuje sie tak delikatny preparat jak Effaclar, to pozostale kremy prawdopodobnie tez. Dotyczy to tez kremow Lancome i Loreal. Mysle o kremie Biothermu na dzien, Hydra-Detox do cery mieszanej, ale boje sie, ze bedzie to samo, to jeden koncern. Moze ktos ma jakies doswiadczenia w tym wzgledzie? Odpowiedz Link Zgłoś
damona Re: Vichy, La Roche, Avene... 05.09.02, 13:04 Gość portalu: magamaga napisał(a): > Z LRP mialam Hydraphase XL a teraz mam EffaclarK. Pierszy walkowal sie > koszmarnie, wiec uzywalam go tylko na wakacjach w gorach dla ochrony przed > sloncem. Effaclar stosuje na noc, nie pod makijaz, ale wystarczy potrzec > policzek zeby stwierdzic, ze zostawia na twarzy warstwe, ktora sie nie wchlania > > i mozna ja zwalkowac. Jesli walkuje sie tak delikatny preparat jak Effaclar, to > > pozostale kremy prawdopodobnie tez. Dotyczy to tez kremow Lancome i Loreal. > Mysle o kremie Biothermu na dzien, Hydra-Detox do cery mieszanej, ale boje sie, > > ze bedzie to samo, to jeden koncern. Moze ktos ma jakies doswiadczenia w tym > wzgledzie? walkowanie to sprawa indywidualna, mi np. Hydraphase XL sie walkowal ale EffaclarK, Toleriane, Effidrate juz nie. kremy Lancoma tez mi sie walkowaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: 217.98.124.* 05.09.02, 13:40 Kiedyś zapytałam konsultantkę Vichi o to wałkowanie(dot.Reti C) i powiedziała , że albo daję kramu za dużo albo jest on dla mnie zbyt intensywny....nie wiem,ale tak samo jest z maseczkami Minerały Daxa nigdy sie nie wchłaniają do końca(nawt po zebraniu chusteczką nadmiaru) a maseczka nawilżająca Avene wchłania się kompletnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koralik Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 05.09.02, 13:49 gdy tylko zdradze Avene, wracam po tygodniu skruszona i przyrzekam sobie, ze juz nigdy wiecej zadnych eksperymentow uzywam z wielkim zadowoleniem: wody w sprayu, bezzapachowy "zmywacz" do zmywania twarzy bez wody, bezzapachowy krem CPI, krem nawilzajacy Hydrance Legere, maseczke nawilzajaco-kojaca bubel Avene: podklad oil-free z LRP mam Hydraphase XL - super nawilza i zmiekcza skore, nic sie nie walkuje z Vichy - mam same najgorsze wspomnienia (oprocz mleczka do opalania) - dzieki Bogu probki Vichy sa ogolnodostepne Koralik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: 62.148.83.* 05.09.02, 14:19 Gość portalu: koralik napisał(a): > gdy tylko zdradze Avene, wracam po tygodniu skruszona i przyrzekam sobie, ze > juz nigdy wiecej zadnych eksperymentow > uzywam z wielkim zadowoleniem: wody w sprayu, bezzapachowy "zmywacz" do > zmywania twarzy bez wody, bezzapachowy krem CPI, krem nawilzajacy Hydrance > Legere, maseczke nawilzajaco-kojaca > bubel Avene: podklad oil-free > z LRP mam Hydraphase XL - super nawilza i zmiekcza skore, nic sie nie walkuje > > > Koralik potwierdzam wszystko co napisała Koralik, zamiast Legere używałam Rich Ceanance K i Effaclar K zostawiają warstewki, ale sa raczej do użytku specyficznego, kuracja, na noc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trishna Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 16:34 Wynika z tego że najmniejszym powodzeniem cieszy się Vichy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.pl 05.09.02, 16:39 A ja właśnie najbardziej lubię vichy:0) Moim zdaniem niektóre produkty są bezkonkurencyjne, chociażby seria do oczyszczania purete thermale z boskim peelingiem i tonikiem, D-stock - najlepszy preparat na rynku na cellulit, seria reti-c a zwłaszcza krem pod oczy i zakupione ostatnio za namową Heleny kremy Vitabolic, co prawda użyty dopiero raz, bo czeka na chlody, ale już wiem, że extra. Z avene nie lubię nic poza wodą termalną, a la roche posay jak dla mnie mógłby poza effaclarem nie istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: agul IP: 217.11.141.* 05.09.02, 16:44 czy mogłabyś napisać dużo o tym peelingu Vichy, niedawno kupiłam maseczkę oczyszczającą i zastanawiam się nad peelingiem czy używałaś maseczki nawilżającej Vichy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: agul IP: *.pl 05.09.02, 16:53 Nie, maseczki nie używałam. Co Ci napisać o peelingu? Jest bardzo delikatny, tak, że można używać chyba nawet kilka razy w tygodniu, ładnie pachnie i buzia jest fajna po nim - gładka i taka.. hmm.. mięciutka:> Odpowiedz Link Zgłoś
kotmanka Re: Vichy 05.09.02, 17:14 mi jakos najbardziej pasuje vichy, mysle ze maja najbardziej "zaawansowane" kosmetyki - chocby RetiC, czy ten DStock, uwielbiam tez ich zapach Avene niezbyt mi odpowiadalo to co wyprobowalam, czyli krem SPF 60 ktory jest totalnie tlusty i ciezki (no ale moze przez ten filtr), poza tym taki kremik odzywczy na noc, przyjemny ale nic specjalnego....tu sa ogolnie tansze niz Vichy a LRP w ogole niedostepne wiec nawet nie moge wyprobowac:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agul Re: agul IP: *.pl 05.09.02, 17:21 Nie, nie jest. Ma drobniutke granulki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: 217.98.124.* 06.09.02, 09:24 czy Vitabolic nie jest czasem Lancom'a??? Odpowiedz Link Zgłoś
agul1 Re: Vichy, La Roche, Avene... 06.09.02, 09:35 Upppsss...:> No jasne, że lancome, jakoś się tak rozpędziłam, że wydawało mi się, że ogólnie o dobrych kremach piszemy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.waw.cdp.pl 06.09.02, 14:56 Gość portalu: agul napisał(a): > seria > reti-c a zwłaszcza krem pod oczy i zakupione ostatnio za namową Heleny kremy > Vitabolic, co prawda użyty dopiero raz, bo czeka na chlody, ale już wiem, że > extra. Reti C jest naprawde swietny - ja mam pod oczy + "nocnik" :-)) i chwale, jak widac szczerze. Agul, ciesze sie, ze Vitabolic Ci pasi, naprawde jest bezkonkurencyjny, ale trzeba poczekac na chlody, bo teraz przy tlustej skorze jest dla mnie przyciezki. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.netland.gda.pl 05.09.02, 17:58 woda termalna - ponoć najlepsza Avene, ja sobie ją chwalę, ale nie używałam innych lakier do paznokci - Vichy jest fatalny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 22:58 Chyba lakier La Roche Posay ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elve Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: *.netland.gda.pl 06.09.02, 00:30 tak, oczywiście, chodziło mi o LRP :) O Vichy nie wiem NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: Vichy, La Roche, Avene... IP: 213.77.91.* 06.09.02, 15:20 Z wód termalnych polecam LRP. Wypróbowałam wszystkie poza Ivostinem i jednak LRP najlepiej mi służy. Odpowiedz Link Zgłoś