Dodaj do ulubionych

Klopoty w Raju

05.07.07, 00:40
Takie tam moje szybkie tlumaczenie tego nowego artykulu z amerykanskiej prasy.
Kiedys moze Zgoorek je uszlachetni bedziemy mogli je dolaczyc do innych na
stronach Stow.

July/August 2007 Yankee Magazine
Borelioza: Klopoty w Raju
Wydarzenia spotykajace pewna kobiete podczas podrozy przez kraine boreliozy
zabieraja ja w miejsce gdzie polityka zderza sie z medycyna.
Edie Clark

Spedzilam lipiec 2002 na idylycznych wyspach Elzbiety w Cape Cod i wrocilam
do domu w New Hampshire. Ta odwiedzona przeze mnie wyspa jest znana z roznego
rodzaju cudow przyrody ale takze z ogromnej ilosci kleszczy. Dopiero pozniej
poznalam gorzka strone tej wyspy i piedziesiecioletnia historie pewnej
groznej, tajemniczej choroby w ktorej konflikty etyczne i polityczne znacznie
przekraczaja granice dobrego smaku i rozsadku.
Tak jak kazdy kto odwiedzil wyspy Nowej Anglii bylam wielokrotnie ugryziona
przez kleszcze. Po powrocie do domu, jakies dziesiec dni pozniej poczulam
przerazliwe zimno pomimo, ze dzien byl bardzo goracy. Zalozylam swetry,
welniane skarpety i nakrylam sie stosem kocow. Ciagle drzalam z zimna. Moja
glowa pulsowala. Chcialam tylko spac i spac. Lezalam w lozku drzaca i w
potach. W koncu zdobylam sie na to by zadzwonic do swojego lekarza, ktory
szybko zbyl moja sugestie, ze moge miec borelioze.
Kilka dni pozniej siniaki pojawily mi sie na nogach. Najpierw jeden, pozniej
drugi a w koncu cale cialo bylo nimi pokryte. Kolezanka, ktora jest
pielegniarka powiedziala „
Masz borelioze! Idz od razu do lekarza”. Nie wiem skad ona byla taka madra bo
to co mialam na skorze wcale nie przypominalo typowego rumienia z boreliozy
jaki pokazuja w medycznych ksiazkach.
Lekarz zamowil testy i rzeczywiscie choroba zostala potwierdzona. Doktor
zadzwonil do CDC w Atlancie gdzie zajmuja sie chorobami zakaznymi. Wg nich
bylam niezwykle rzadkim przypadkiem bo mialam niewatpliwe ukaszenie kleszcza,
objawy grypy, pozytywne testy i wysypke erythema migrans (EM). Moj doktor
odwaznie zapisal mi dawke doksycykliny, bardzo silnego antybiotyku na cale
cztery tygodnie a kiedy objawy niezupelnie przeszly szczodrze przedluzyl
leczenie jeszcze o dwa.
Obserwuj wątek
    • artur737 cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:41
      Wysypka rzeczywiscie zeszla, goraczka zmalala ale moj strach wzrosl.
      Przegooglowalam Internet. Bylo az milion znalezisk i ku mojemu zaniepokojeniu
      wcale sie ze soba nie zgadzaly. Byly tez rozne organizacje w ktorych mozna sie
      bylo skonsultowac. Ale ktora z nich jest najbardziej wiarygodna? Nie ma jak
      odroznic. Przeczytalam kilka osobistych historii pacjentow – wszystkie podobne.
      Leczenie bylo rownie paskudne jak choroba.

      Przeczytalam historie doktora Allena C. Steere’a. To ten ktory nadal tej
      chorobie jej imie. Takze ten, ktory pozniej otrzymywal pogrozki grozace mu
      smiercia i pojawial sie publicznie wylacznie w towarzystwie ochroniarzy.
      Czytalam o lekarzach ktorych zaciagnieto pod sad urzedow licencyjnych za
      przepisywanie dlugoterminowych terapii antybiotykami. O co tu chodzi? Czulam sie
      jakbym czytala powiesc John le Carra.
      Moja lektura przynosila wiecej pytan niz odpowiedzi.
      Niektore strony ktore odwiedzilam np lyme-rage.info byly stworzone dla
      odreagowania wscieklosci przeciwko lekarzom i ubezpieczalniom. Swietnie
      rozumialam potrzebe ich istnienia. Moje ubezpieczenie wygaslo 2 tygodnie przed
      moja choroba. Wlasnie szukalam nowego co bylo troche skomplikowane poniewaz
      kiedys mialam raka. Niemniej spodziewalam sie szybko cos znalesc. Zgodnie z
      prawda informacje o mojej boreliozie umieszczalam na swoich podaniach.
      Przyszly same odmowy a jako powod podawano nie raka a borelioze. W jakis sposob
      borelioza, ktora wg medycyny to przeciez latwa do leczenia dolegliwosc z roznymi
      pobolewaniami oraz objawami pseudogrypowymi byla dla ubezpieczalni gorsza niz
      rak. Tak wynikalo z odmownych listow.
      Kiedy tylko ludzie dowiedzieli sie, ze mam borelioze zaczynaly sie opowiadania
      roznych historii. Tak dowiedzialam sie o istnieniu Lauren Lemay.
      Ta kobieta walczyla z ta choroba przez 6 lat. Zanim zachorowala byla w stanie
      przebiec 10 mil, rozegrac partyjke golfa i odremontowac pokoj – wszystko jednego
      dnia.
      „Zylam intensywnie kazdego dnia” mowi.
      Lauren ma obecnie 58 lat, pracowala jako nauczycielka, biegala dlugodystansowo,
      utrzymywala wegatarianska diete przez 40 lat. Zdrowie jej dobrze sluzylo.
      • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:42
        „Pewnego dnia mialam uczyc, ale odkrylam, ze nie moge sie ruszyc. Bylam tak
        zmeczona jak jeszcze nigdy. Musialam spac. W koncu dowloklam sie jakos do pracy
        i przezylam ten dzien pracujac ale po powrocie do domu znowu musialam spac, spac
        i spac. Bylo mi tez zimno, mialam dreszcze i musialam sie dobrze przykryc. „
        Ale to byl tylko poczatek. Lauren konsultowala swoj przypadek z 20 lekarzami i
        zdiagnozowano jej zespol przewleklego zmeczenia, chorobe Crohna, anoreksje,
        depresje a nawet syndrom pustego gniazda. Po wyczerpaniu wiedzy lokalnych
        lekarzy udala sie do Boston's Lahey Clinic oraz do Beth Israel Deaconess Medical
        Center. Kiedy i tam nie otrzymala pomocy zaczela szukac poza medycyna.
        Odwiedzila Chinczyka, wrozke, szamanke z Wenezueli i ‘czarownice’ z lasu zyjaca
        w lepiance w Western Massachusetts. W tym czasie schudla o 45 kg i ledwo
        chodzila.
        „Bylam przerazona i to przerazenie widzialam tez w twarzach ludzi, ktorzy na
        mnie patrzyli. Musialam opierac swoj ciezar ciala na malzonku lub na wozku w
        sklepie by w ogole sie poruszac. I to ja, ktora cale zycie przezylam na rowerze
        lub biegajac po gorach. Wtedy juz czulam, ze umieralam. „
        Testy robiono jeszcze tuziny razy i wtedy wychodzily juz ujemnie. Ale jest
        rzecza powszechnie znana, ze testy na borelioze maja ogromny odsetek wynikow
        falszywie dodatnich i falszywie ujemnych.
        „W koncu LLMD z Nowego Jorku rozpoznal u mnie zaawansowana borelioze i zlecil
        dlugie leczenie pochodna doksycykliny. Trwalo to poltora roku. Zle znosilam ten
        lek. Mdlilo mnie i czasami nawet musialam przerywac leczenie. Ale bylo warto bo
        teraz czuje sie znacznie lepiej. Teraz ciagle sie troche lecze u lekarza w
        Portsmouth i u Wietnamczyka i wreszcie moge troche pracowac choc tylko na czesc
        etatu.”
        Lauren nie byla jedyna pacjentka, ktora spotkalam. Byli tez inni, ktorzy tez
        krazyli bezsilnie przez ciemne korytarze medycyny lub medycyny alternatywnej w
        poszukiwaniu ulgi w niezliczonej ilosci objawow. W rzeczy samej wszyscy pacjenci
        z borelioza przez cos podobnego przechodza.
        W moich poszukiwaniach znalazlam ksiazke The Widening Circle (Poszerzajacy sie
        krag), napisanej przez Polly Murray w 1996.
        W 1956 roku Polly Murray artystka i domowa gospodyni z Connecticut zaczela
        cierpiec z powodu duzej ilosci niewytlumaczalnych problemow ze zdrowiem.
        Lekarze byli bezsilni. Kiedy byla w ciazy cala jej rodzina przeniosla sie do
        miejscowosci Lyme kolo ciesniny Long Island.
        Polly byla dokladna osoba i prowadzila dobrej jakosci dziennik objawow calej
        swojej rodziny. W 1964 mieli czworo dzieci i wszystkie cierpialy na wysypki,
        goraczki, bole, spuchniete stawy i biegunki. Wizyty u lekarza byly czeste a
        poprawy zadnej. Mozna by nawet podejrzewac, ze chodzilo o objawy hipochodrii
        gdyby nie to, ze ze za duzo osob cierpialo na raz. W koncu lekarze wyslali Polly
        do kliniki psychiatrycznej w Bostonie gdzie przetrzymano ja przez dwa tygodnie
        na obserwacje i wyslano do domu z kilkoma garsciami lekow na spanie i na
        depresje. Polly dalej pisala dziennik i opisywala dynamike zmian. I cokolwiek to
        bylo to po zapisanym leczeniu psychiatrycznym wcale nie odeszlo.
        • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:42
          Polly odkryla, ze ludzie z sasiedztwa czesto tez maja podobne objawy. Porownala
          notatki z Judith Mensch z Old Lyme i w pazdzierniku 1975 zadzwonily do
          departamentu zdrowia aby zaraportowac multum symptomow, ktore przesladowaly ich
          rodziny i sasiadow. Poprosily o otwarcie medycznego dochodzenia.
          Osobisty lekarz Polly, kiedy dowiedzial sie o skardze wpadl we wscieklosc
          obawiajac sie klopotow.
          Tak czy inaczej Polly w listopadzie 1975 spotkala doktora Allena Steere’a –
          reumatologa, ktory kiedys pracowal przez dwa lata w wywiadzie epidemiologicznym
          podlegajacym CDC. Steere poprosil o wszelkie zapiski i dziennik aby je dobrze
          przestudiowac.
          Rowniez pobral namiary na ludzi, ktorze mieli podobne niewyjasnione objawy.
          Wkrotce Steere zebral dane 39 dzieci i 12 doroslych z miejscowosci Lyme i
          wszystkie polaczyl z ugryzieniami kleszcza. Nazwal chorobe „reumatyzmem z Lyme”,
          ktora pozniej zostala uproszczona jako Lyme disease czyli choroba z Lyme.
          Steere wystapil w telewizji i opisal nowa epidemiczna chorobe bioraca swoj
          poczatek z miejscowosci Lyme. Wprowadzilo to mieszkancow Lyme w przerazenie,
          glownie dlatego, ze obawiali sie spadku wartosci swoich domow. Kto by je bowiem
          chcial kupowac w miejscu tak przekletym w samej telewizji.
          W rezultacie Polly stala sie osoba niepopularna i niepozadana.
          Potem podobne historie zaczely sie pojawiac w innych miejscach. Ludzie z
          niespecyficznymi objawami nie mogli otrzymac diagnozy. Doktorzy uparcie
          diagnozowali na sile fibromialgie, multiple sclerosis, ALS, lupus lub chorobe
          Parkinsona choc objawy nie pasowaly tak do konca. W tym czasie malo kto poza
          miejscowoscia Lyme podejrzewal choroby odkleszczowe.
          W kwietniu 1979 w Lyme ilosc kleszczy byla wieksza niz kiedykolwiek przedtem.
          Juz wtedy wladze zaczely mijac sie z prawda. Connecticut Agricultural
          Experiment Station z niejasnych do dzisiaj powodow oswiadczylo, ze kleszcze sa
          rzecza bardzo nowa dla regionu. Wszyscy jakby zapomnieli o zebranych danych
          przez Polly i jej sasiadow z ktorych przeciez jasno wynikalo, ze kleszcze byly
          tam przynajmniej od 20 lat.
          Doswiadczenia Polly byla bardzo alarmujace podobnie jak te Lauren Lemay.
          Musialam sobie jednak uswiadomic, ze przeciez minelo od tego czasu juz wiele
          lat. Udalam sie wiec do New Haven aby spotkac biologa specjalizujacego sie w
          kleszczach.
          Doktor biologii Kirby C. Stafford III jest stanowym entomologiem w Connecticut
          i okazal sie osoba bardzo chetna do spotkania na temat swojego ulubioneg pajeczaka.
          Na scianie u niego wisi obraz kleszcza Ixodes scapularis, znanego takze jako I.
          dammini, lub kleszcza czarnonogiego powiekszone do rozmiarow czlowieka. Trzeba
          przyznac, ze ta istota wyglada poteznie i niezniszczalnie jak jakis
          prehistoryczny czolg. „To idealny pasozyt” zaczyna doktor Stafford wskazujac na
          sciane oraz regaly z dokumentacja. “Kleszcze, choroba z Lyme – siedze w tym od
          19 lat. Ta sprawa z Polly Murray zdarzyla sie w latach siedemdziesiatych. Allen
          Steere opublikowal swoj pierwszy artykul na ten temat w 1977 a sama bakteria
          byla odkryta w 1982. Potem juz poszlo szybko”
          • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:43
            Zaczyna opowiadac o przyczynie choroby, bakterii Borrelia burgdorferi w
            ksztalcie korciagu, ktora wkreca sie w ludzi z pyszczkow kleszczy.
            Wasaty doktor Stafford robi wrazenie oddanego naukowca. „W tym czasie bylo tylko
            jedno laboratorium, ktore testowalo na te bakterie – wlasnie tutaj. Dr Lousi
            Manarelli wynalazl test.”
            Kiedy rozmawiamy inni badacze laboratorium otwieraja koperty i wyciagaja z nich
            kleszcze przeslane tutaj do analizy. Kazdego roku przychodzi poczta okolo 6000
            kleszczy.
            Kleszcze zostaja rozdrobnione i poddane analizie na obecnosc kretka, ktory
            wkrecil sie w setki tysiecy Amerykanow ale i dokonal zwichrzen takze na poziomie
            swiadomosci.
            Stafford napisal ksiazke Tick Management Handbook (jak sobie radzic z
            kleszczami)., a Ta ksiazeczka jest rozpowszechniana przez wladze w poludniowym
            Connecticut.Kazdy moze tez ja sobie sciagnac z caes.state.ct.us. W niej autor
            rozwaza biologie kleszcza i przenoszonych przez niego chorob. Miedzy innymi
            pisze o Rocky Mountain spotted fever, ehrlichiosie, babeszjozie, odkleszczowym
            zapaleniu mozgu, tularemii i oczywiscie o chorobie z Lyme. Porusza temat
            zapobiegania, kontroli chemicznej i krajobrazowej tak aby ograniczyc populacje
            kleszczy Ixodes; glownie poprzez regulacje ilosci jeleni oraz bialonogiej myszy
            oraz pregowca amerykanskiego.
            "Problem sam nie zniknie” mowi z duza pewnoscia siebie.
            Pokazuje mi mape CDC z czestosci wystepowania choroby i jak bardzo choroba sie
            rozprzestrzenila od czasu jej rozpoznania. Skupienia te rozrastaja sie na
            wszystkie strony a zwlaszcza na polnocnywschod. Obecnie 49 stanow ma juz ta
            chorobe. W niektorych miejscach Stafford i jego koledzy zbieraja kleszcze juz od
            lat, w tym na podworku u Polly Murray.
            „Jak choroba sie rozprzestrzenia?” pytam.
            Wzrusza ramionami „Wedrowne ptaki; ale tak naprawde to nie wiadomo” Takze
            wedrowki plowej zwierzyny i przeprowadzki ludzi w inne rejony – domowe zwierzeta
            tez moga to ze soba zabrac.” „Ale ptaki przede wszystkim”
            Pokazuje mi 4 krytyczne fazy rozwoju kleszcza. „To jest taki mechanizm
            biologiczny i kazda faza jest kluczowa i niezbedna”.
            Dopiero co myslalam o kleszczu jak o niezniszczalnym organizmie a teraz z innej
            perspektywy dostrzegam, ze to prawie cud, ze kleszcz osiaga postac dorosla bo az
            tyle rzeczy go ogranicza zanim dorosnie i wkluje sie w doroslego jelenia aby
            dokonczyc swoj cykl zyciowy i zlozyc jajeczka.
            „To co sie stanie jak obnizymy liczbe jeleni?” pytam.
            „Myslimy nad tym od lat” odpowiada dr Stafford „ z badan wynika, ze mozna
            znaczaco zmniejszyc zagrozenie tych chorob poprzez redukcje jeleni i saren.
            Tyle, ze ludzie sie denerwuja kiedy mowa o polowaniach"
            “A w ten sposob mozna sie pozbyc choroby z Lyme w ciagu pieciu lat! Mieszkam w
            epicentrum boreliozy od 4 lat wiec jeszcze rok i byloby po sprawie”
            W swoim brytyjskim akcencie lekarz Georgina Scholl mowi o swojej pasji: zabic
            jelenie aby uratowac ludzi. Szczupla, rudawa jest wiceprzewodniczaca Fairfield
            County Municipal Deer Management Alliance. Organizacja podaje informacje tym
            wszyskim, ktorzy chca zredukowac problem boreliozy przez redukcje ilosci plowej
            zwierzyny. Kto chce moze dostac informacje gdzie wynajac skutecznych mysliwych.
            Na to rozwiazanie idzie wiele mniejszych spolecznosci gdzie problem boreliozy
            wyrwal sie spod kontroli i stal sie epidemia.
            • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:44
              Za oszklonymi dzwiami jej kuchni w Redding, Dr Scholl wyglada na okwiecona lake
              w dali przechodzaca w las. Marszczy sie blekitna woda w ogrodkowym basenie.
              Kiedys byl to raj dla rodziny, obecnie obowiazuje zakaz wstepu - „dziecko nie
              moze byc na dworze”
              „Przeprowadzilismy sie tutaj bo chcielismy mieszkac na wsi” wyjasnia
              „zbudowalismy domek na drzewie dla synow na skraju lasu, ale teraz wiemy, ze tam
              wlasnie najbardziej lubia czaic sie kleszcze. Takze tu nauczylismy sie czym jest
              borelioza. Wczesniej nie mielismy pojecia.”
              Georgina jest neurologiem a jej maz immunologiem. “Problemem jest to, ze jest tu
              za duzo jeleni. Dlaczego niby mamy tolerowac problem, ktory niszczy nasze lasy,
              powoduje liczne wypadki drogowe i rozprzestrzenia chorobe?”
              Ostatniego lata, Georgina podrozowala z mezem do Maine i zatrzymali sie na
              wyspie Monhegan gdzie nie ma kleszczy. "To bylo cudowne byc tam gdzie ich nie ma”
              Ale nie zawsze tak bylo.
              Wyspa Monhegan to taki duzy kamien wystajacy z morza okolo 15 km of wybrzeza w
              Maine. Dr Peter Rand i jego detektywistyczna grupa z Maine Medical Center
              Research Institute spedzili 20 lat studiujac zwiazek miedzy jeleniami, szczurami
              i kleszczami i jak ich liczby populacyjne odnosza sie do choroby z Lyme.
              “Kiedys napisze o tym ksiazke” zaklina sie Rand, czlowiek w wieku ok 70 lat z
              glowa pokryta siwizna i o wygladzie patrycjusza. Lubi opowiadac historie wypraw
              na wyspe przez wzburzone morze dla pobierania probek kleszczy. Zbierali
              kleszcze ze i ze sniegu i po sezonie.
              Z punktu widzenia naukowca najwieksze znaczenie ma to, ze wyspa jest oddzielona
              od ladu a wiec idealna dla przeprowadzenia eksperymentu.
              Wiekszosc z 75 rezydentow tej wyspy uczestniczylo w tych eksperymentach jako
              swinki morskie a lokalny sklepik od czasu do czasu zamienial sie w podreczna
              klinike gdzie klientom pobierano krew z reki opartej o rzeznicka deske.
              „Testowalismy nawet psy i koty” I tak bylo przez 13 lat. Z uplywem lat okazalo
              sie, ze 13% mieszkancow ma borelioze. Nie ujawniano tego z obawy, ze wiadomosc
              ta odstraszy turystow od ktorych zalezala ekonomia wyspy. Wreszcie kiedys po
              burzliwej debacie rezydenci wyspy zgodzili sie na wybicie wszystkich saren i
              jeleni. W latach 1996 do 1999 wiecej niz 100 jeleni stracilo zycie a ich mieso
              zostalo oddane dla organizacji charytatywnych. W ten sposob zniknal zasadniczy
              zywiciel doroslej formy kleszcza. Obecnie, 6 lat pozniej choroby z Lyme juz na
              wyspie nie ma. Badanie Randa stalo sie kamieniem milowym w rocznikach
              poswieconych zapobieganiu boreliozie.
              Jeden komentarz zapadl mi gleboko w pamiec bo slyszalam go od wielu ludzi
              “Borelioza nie zabije cie – ale z powodu cierpien bedziesz sobie kazdego dnia
              zyczyl zeby umrzec”
              W Brunswicku odwiedzilam Rite Losee, czerwonowlosa kobieta, ktora kiedys byla
              pielegniarka i atletka. Po ugryznieu przez zakazonego kleszcza na szlaku w
              Apallachach otrzymala szybko wlasciwa diagnoze. Ale kiedy skonczyla
              zarekomendowana ilosc dni na antybiotyku jej objawy szybko wrocily.
              „Wielokrotnie bol byl tak okropny, ze chcialam skonczyc ze soba” przypomina.
              Lekarz w tym czasie zmienil jej diagnoze z boreliozy na zespol przewleklego
              zmeczenia. Na poczatku uwierzyla. Ale potem sama juz szukala informacji i
              przekonala lekarza do dluzszego leczenia antybiotykiem. Znowu zaczelam sie
              lepiej czuc.
              • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:45
                Tajemniczosc boreliozy jest dla niej obcesja. „Najbardziej zdumiewa mnie to, ze
                tak wielu lekarzy nie przyjmuje istnienia boreliozy do swiadomosci. Znalam raz
                lekarza. Zarowno on sam jak i cala jego rodzina miala borelioze. Zadzwonilam do
                niego, ale powiedzial, ze na ten temat nie bedzie rozmawial przez telefon.
                Czulam sie jak w powiesci Kafki. Ta cala negatywna energia wobec tej choroby.
                Spytalam go o to a on mi dlugo opowiadal jak to medycyna zaprzecza istnieniu tej
                choroby. Powiedzial me tez, ze dziennikarz z Newsday zaczyna sie cala sprawa
                interesowac i wykryl, ze na malej wysepce przy Long Island kiedys rzad
                amerykanski mial wojskowe laboratorium biologiczne i to wlasnie tam bakteria
                Lyme wymknela sie spod kontroli.
                Swietnie rozumiem co Rita miala na mysli mowiac “negatywna energia wokol
                boreliozy”. Kiedy rozmawialam z Dr Scholl i spytalam o kontrowersje, ta
                natychmiast polozyla reke na moim mikrofonie i wyszeptala „prosze, nie!” .
                Pozniej jakby zawstydzona by zrekompensowac swoje zachowanie, dodala „Dlaczego
                niby mamy sie nie zgadzac? Pozbadzmy sie boreliozy i juz.
                Zarowno Kirby Stafford jak i Peter Rand oswiadczyli juz na poczatku wywiadu, ze
                nie beda sie wypowiadac na temat biologicznopolitycznych aspektow boreliozy.
                Wlasciwie to co takiego mieli na mysli? – myslalam. “Co jest takiego w tej
                chorobie, ze nie mozna o tym mowic?”
                I wtedy spotkalam Marjorie Tietjen, dobroduszna kobiete mieszkajaca wraz z mezem
                i synem w drewnianym domku w Killingworth, Connecticut. Marjorie choruje na
                borelioze od 1989 i nazywa siebie aktywistka. Czytalam wiele jej artykulow na
                Internecie i bylam pod wrazeniem ilosci informacji. Zaprosila mnie do domu. Tak
                jak kazdy inny pacjent z borelioza miala stosy materialow na stole.
                Marjorie miala dla mnie swoja wlasna historie ale takze ofiarowala mi ksiazke
                Lab 257: The Disturbing Story of the Government's Secret Plum Island Germ
                Laboratory napisana przez Michaela C Carroll’a (HarperCollins, 2004).
                (Laboratorium 257: Niepokojaca historia tajnego biologicznego laboratorium
                rzadowego na wyspie Plum)
                Carroll odkryl, ze wyspa Plum znajdujaca sie w czesci wschodniej ciesniny Long
                Island byla terenem na ktorym mial swoje laboratorium Erich Traub, nazistowski
                specjalista od broni biologicznej sprowadzony po wojnie do USA. Wczesniej w
                czasie wojny Traub mial podobne laboratorium na malej wyspie na Baltyku. Wyspy
                wybierano na te lokacje chetnie poniewaz dzieki temu mozna bylo latwo zamknac
                wymykajaca sie infekcje. Tak w kazdym razie wtedy myslano.
                Carroll przytacza, ze wyspa Plum niestety lezy na trasie Atlantyckich wedrowek
                ptakow i wyspa jest traktowana przez ptaki jako przystanek. Nadto, nie jest
                specjalnie daleko do ladu i znane byly przypadki jeleni plywajacych miedzy wyspa
                a stalym ladem.
                Zbierajac informacje otrzymane w wyniku wdrozenia Freedom of Information Act,
                Carroll odkrywa mroczne szczegoly tego piekielka stworzonego na wyspie: wybuchy
                wirusowych epidemii, biologiczne zanieczyszczenia, zakazeni pracownicy,
                niebezpieczny material biologiczny wpuszczany wprost do ciesniny oraz ...
                niespodzianka - eksperymentalne kolonie kleszczy hodowane w militarnym celu
                zakazania chorobami odkleszczowymi.
                Kiedy duzy bialy prom New London rwie sie w strone wielkiej wody stalowego
                koloru chmury pokrywaja niebo. Podroz do Long Island to zaledwie poltorej
                godziny drogi; i tak gdzies w jej polowie po stronie portowej pojawia sie wyspa
                Plum obramowana licznymi prostokatnymi budynkami. Dookola stoja zacumowane lodzie.
                Na mapie wyspa Plum wyglada jak strzala ostrym koncem pokazujaca wybrzeza
                Connecticut a od tyl wymierzona w Long Island's North Fork.
                • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:46
                  W tym samym czasie kiedy Polly Murray i inni zaczynaja doswiadczac dziwnych
                  objawow, laboratorium na wyspie w pelni dziala. Ptaki zatrzymuja sie na wyspie
                  by odpoczac by potem dalej leciec albo do Montauk albo do Lyme. Do Lyme, bo tam
                  necily je zatoczki rzeki Connecticut. Poczatkowo najwieksze skupisko pacjentow
                  bylo w Lyme i okolicznych miasteczkach.

                  Laboratorium 257 zostalo zamkniete, ale inne ciagle tam sa. Jezeli zakazone
                  kleszcze przywiezione z Europy wymknely sie z tej wyspy, to bylo to juz tak
                  dawno, ze nic ich juz teraz nie zatrzyma. Borrelia jest na wolnosci i robi to co
                  robi najlepiej – powoduje, ze ludzie na nia choruja.
                  A w tym czasie kiedy choroba staje sie popularna lekarze i naukowcy prowadza
                  miedzy soba spory. Jedni mowia, ze dlugie leczenie antybiotykami to jedyna droga
                  do wyleczenia, inni, ci bardziej ortodoksyjni radza leczyc tylko bardzo krotko,
                  a jezeli pacjent dalej chory tzn, ze to nie jest borelioza. Ubezpieczalnie
                  zwykle odmawiaja placenia za leczenie.
                  Dobrym sposobem na zatrzymanie epidemii okazalo sie inne zdefiniowanie choroby.
                  Najnowsze wskazowki IDSA (Infectious Diseases Society of America) tak bardzo
                  okroily kryteria diagnostyczne, ze prawie nikt z choroba Lyme nie pasuje do
                  wzoru nakreslonego przez ich tworcow. Tym samym tysiace pacjentow zostalo
                  pozbawionych odpowiedzi na to co ich trapi. Ale najwazniejsze, ze epidemii przy
                  takiej definicji choroby po prostu nie ma wiec mozna spac spokojnie. Ale czy tak
                  wlasnie nalezy postepowac wobec zagrozenia choroba?
                  Inny sposob kontroli polega na tym, ze odgornie okresla sie, ktory doktor ma
                  prawo leczyc borelioze a ktory takiego prawa nie ma.
                  Amerykanskie Stowarzyszenie Chorych z Borelioza ( Lyme Disease Association)
                  podaje, ze od 1990 roku wiecej niz 30 specjalistow leczacych borelioze w 10
                  stanach zostalo postawionych przed sadem z zarzutami nadmiernego diagnozowania
                  boreliozy i nadmiernego leczenia. Bardzo to ostudza zapal tych lekarzy, ktorzy
                  borelioze znaja i chca ja leczyc.
                  Lekarz Charles Ray Jones ma 78 lat i jest pediatra z New Haven. Od roku 1968 pod
                  jego opieka leczylo borelioze 10000 dzieci. “Na poczatku to nawet nie
                  wiedzialem, ze lecze borelioze bo takiej choroby w medycynie nie bylo.” mowi dr
                  Jones. W rzeczywistosci jest on nie tylko najlepszym pediatra od choroby z Lyme
                  ale praktycznie jedynym na swiecie.
                  Bylam go odwiedzic pewnej deszczowej niedzieli. Niedziela to jedyny dzien
                  tygodnia kiedy dr Jone nie przyjmuje pacjentow. Skromny czlowiek mieszkajacy w
                  skromnym bloku mieszkalnym, pracujacy w clinice znajdujacej sie w tym samym
                  budynku.
                  Jego pacjenci przychodza z calego kraju do kliniki znajdujacej calkiem niedalego
                  od prestizowej Yale's School of Medicine. Ostatnio oprocz przyjmowania chorych
                  owemu lekarzowi doszlo dodatkowe zajecie dojezdzania na rozprawy sadowe do
                  Hartford z walizka dokumentow dotyczacych sprawy jaka toczy sie przeciwko niemu
                  i ktora moze go pozbawic lekarskiej licencji.
                  Wita mnie w bardzo uprzejmy sposob charakterystyczny dla ludzi tej generacji – z
                  uklonem. Spokojnie opisuje mi swoje zycie z borelioza. W 1960 roku byl
                  zatrudniony jako lekarz w Memorial Sloan-Kettering Cancer Center w Nowym Jorku.
                  W tym czasie wspolnie z zona postanowili sie przeniesc do Connecticut na wies,
                  mialo to byc lepsze miejsce dla dzieci. Na poczatku przeprowadzili sie do Hamden
                  a pozniej do malenkiej miejscowosci kolo rzeki Connectricut gdzie rozpoczal
                  praktyke medyczna.
                  „Szybko zobaczylem, ze w mojej klinice pojawiaja sie dzieci, ale nie tak jak
                  nalezaloby sie tego spodziewac z rzadka i pojedyczo ale calymi grupami
                  (klusterami). Na poczastku myslalem, ze to mlodociana choroba reumatoidalna
                  stawow. Ale ta jest rzadka i to nie bylo to. Z niczym mi to nie pasowalo.
                  Zreszta chorzy z innymi objawami tez sie pojawiali jakby w nadmiernym
                  zageszczeniu, w grupach. Rola Polly byla w tym wszystkim bardzo wazna bo to
                  dzieki niej zrobiono dochodzenie. „
                  • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:46
                    Razem z lekarzami Allen Steere i Eugene Shapiro, ten drugi drugi obecnie
                    reprezentuje strone przeciwna w procesie sadowym, dr Jones pracowal nad
                    rozwiazaniem tej medycznej zagadki, ktora doprowadzala do kalectwa tak wielu
                    pacjentow.
                    „Na poczatku bylismy kolegami” zauwaza. „ Razem probowalismy to wszystko
                    rozwiazac, laczyl nas brak zrozumienia tej nowej choroby”
                    Dla dr Jones’a poszukiwania prawdy doprowadzily do powstania kliniki
                    specjalizujacej sie w boreliozie. Stal sie LLMD, lekarzem wyksztalconym w
                    boreliozie w dlugim procesie wlasnej ewolucji.
                    "Kiedy doszlo do powstania kontrowersji?” pytam.
                    "Nigdy w tym nie uczestniczylem" mowi. "Slyszalem rozne rzeczy, ale trzymalem
                    sie od tego z daleka bo bylem zajety leczeniem chorych. Myslalem, ze to ich
                    problem a nie moj.”
                    Ale teraz to rowniez jego problem. Jones zostal oskarzony o postawienie diagnozy
                    boreliozy bez uprzedniego badania i przepisanie leczenia przez telefon. Shapiro,
                    jego dawny kolega, profesor pediatrii i epidemiologii ze szkoly medycznej w
                    Yale, nie tylko wniosl oskarzenia przeciwko Jonesowi ale takze bral czynny
                    udzial w napisanych niedawno wskazowek, ktore ograniczaja diagnozowanie
                    boreliozy i jej leczenie.
                    Gazeta The Hartford Courant cytowala Shapiro jakoby otrzymywal telefony od
                    lekarzy z Connecticut z blaganiami by mogli wlasnie do niego wyslac swoich
                    chorych a nie do Jonesa.
                    W czasie mojej wizyty Jones siedzi za biurkiem w duzym obrotowym skorzanym krzesle.
                    Na biurku leza stosy starannie ulozonych dokumentacji pacjentow. Urzad sadowy,
                    ktory Jones nazywa roznie, ale zwykle odnosi sie do nich jako: konspiratorzy,
                    polujacy na czarownice, inkwizycja, zajal mu wiele dokumentow odnoszacych sie do
                    pacjentow.
                    „Wg nich jestem Szatanem” mowi z lekkim usmiechem „co zawsze mnie bawi”
                    „To nie jest jakis proces o blad w sztuce” zauwaza. „ Jezeli oskarzenie byloby
                    powazne to bylby blad w sztuce. Ale oskarzenia sa bardzo blahe.”
                    W czesci uzytkowej mieszkania jest az piec pokoi wypelnionych kartami pacjentow:
                    10000 dzieci, tyle bylo od samego poczatku. „Dzisiaj 75% jest wyleczona” twierdzi.
                    Na najlepsza mozliwa obrone prawie milion dolarow zostalo zgromadzone przez
                    rodzicow leczonych dzieci. W niektorych przypadkach datki sa zebrane przez
                    samych pacjentow.
                    „Ten maly chlopiec” pokazuje mi fotografie chlopca o wygladzie aniolka „otworzyl
                    stoisko z lemoniada przy drodze i uzbieral 33$. Inny majacy zaledwie 6 lat
                    przyniosl mi 21 centow w papierowym kubku.”
                    Setki rodzicow tloczylo sie w salce sadowej w Hartford aby pokazac poparcie
                    jakie maja dla tego lekarza, wdowca od 12 lat, ktory gdyby historia inaczej sie
                    potoczyla juz dawno byly na emeryturze. „Duzo ludzi, ktorzy zajmowali sie
                    borelioza juz tego nie robi” mowi „za duze ryzyko. Ale ja mam mniej obciazen
                    rodzinnych i moge sobie na to pozwolic”
                    Przeciwnicy Jonesa utrzymuja, ze wiekszosc dzieci ktore ten leczyl w ogole nie
                    mialo boreliozy. Jezeli zdolaja mu odebrac licencje chorzy z borelioza straca
                    byc moze jedynego lekarza, ktory chcial leczyc dzieci dlugoterminowo. Wiele z
                    nich skonczy marnie w jakims domu opieki bez wlasciwego leczenia.
                    • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:47
                      Bez watpienia nowe zasady diagnozowania i leczenia boreliozy w polaczeniu z
                      redukcja liczby lekarzy chcacych sie zajmowac leczeniem bedzie mialo potezny
                      wplyw na przyszlosc pacjentow i zycie ludzi u ktorych choroba dokonuje spustoszen.
                      Zdaje sobie sprawe kiedy rozmawiam z tymi ludzimi , ze moja wlasna borelioza
                      jest ciagle aktywna. Na poczatku wszystko bylo dziwnie obce a symptomy nic mi
                      nie mowily. Mieszaly mi sie w glowie rozne sprzeczne informacje oraz obawialam
                      sie wysokich kosztow leczenia. Jak dotad wydalam z mojej wlasnej kieszeni 731
                      dolarow na testy i leczenie.
                      Probuje wiec ignorowac niektore bolesne problemy, ktore sie pojawily po moim
                      powrocie z wyspy raj piec lat temu. Dzis moje zdrowie wisi na wlosku i zalezy od
                      decyzji rzadu oraz systemu sluzby zdrowia, choc juz teraz widac, ze sa one
                      niechetne nie tylko pomoc wyborcom i pacjentom, ale takze probuja nie brac
                      odpowiedzialnosci za te plage, ktora nie watpie wziela swoj poczatek z malej
                      niepozornej wysepki kolo Long Island Sound.
                      Prom wyladowany samochodami i ludzmi mija ja 30 razy dziennie. Statki rybackie
                      wyladowuja polow na jej wybrzezach a wielka soczewka na jej szczycie omiata wody
                      noc za noca, rok za rokiem ostrzegajac przeplywajace statki przed jej ostrymi
                      skalami.
                      • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:48
                        Reszty nie tlumaczylem

                        Protect Yourself
                        1. Wear light-colored long pants and a long-sleeved shirt when walking through
                        woods, tall grass, ground cover, or beach areas. For even better protection,
                        tuck your pants into your socks and your shirt into your pants.
                        2. Consider using an EPA-approved tick repellent.(Wash it off at home after your
                        outing.) Special outdoor clothing lines (including designs by Tommy Hilfiger)
                        pretreated with permethrin are now available.
                        3. Check your skin (even covered areas) for ticks after an outing.
                        4. Promptly remove any ticks you find. Wear gloves and use a tick puller (such
                        as the tool made by Ticked Off of Dover, NH; 800-642-2485, 603-742-0925;
                        tickedoff.com) or fine-point precision tweezers. Grasp the tick as close to the
                        skin as possible, pull it straight out (don't crush it or puncture it), and
                        dispose of it in a vial of rubbing alcohol. Swab the bite and your tool with
                        antiseptic.
                        5. Consult your physician immediately if you experience any of the following
                        symptoms: bull's-eye or expanding solid rash, swollen or painful joints, swollen
                        glands, headache, fever, chills, sore throat, stiff neck, numbness or tingling
                        in arms or legs, abnormal vision, abnormal pulse, facial paralysis, or severe
                        fatigue.
                        Lyme Wars
                        Controversy over the management of chronic Lyme disease has split the medical
                        community in two. At the national level, one side is led by the Infectious
                        Diseases Society of America (IDSA, based in Alexandria, Virginia), a
                        professional association of specialist physicians and researchers whose
                        guidelines for diagnosis and treatment have been adopted by the Centers for
                        Disease Control and Prevention. This group maintains that the symptoms of Lyme
                        are objective and concrete and that most cases may be cured with a limited
                        course of antibiotics (typically about three weeks). On the other side of the
                        aisle is the International Lyme and Associated Diseases Society (ILADS, based in
                        Bethesda, Maryland), an organization of scientists and health-care professionals
                        who acknowledge the existence of chronic Lyme infection and who advocate for the
                        prescription of long-term antibiotic therapy when appropriate. This group has
                        issued its own diagnostic and treatment guidelines. Now wading into the midst of
                        the debate is Connecticut Attorney General Richard Blumenthal, who has launched
                        an antitrust probe of IDSA, citing some members' potential conflicts of interest
                        that may have influenced the development of the organization's guidelines. For
                        detailed information on the two professional groups, visit idsociety.org and
                        ilads.org; for more on the status of the investigation, go to ct.gov/ag.
                        • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 00:49
                          Protect Your Pet
                          1. Brush pets after outings and inspect them for ticks, especially if they've
                          been running in woods, brush, or tall grass. Keep the grass mowed in areas where
                          your pets play. If you use any type of pesticide in your yard, make sure it's
                          approved for use around pets.
                          2. Promptly remove any ticks you find. Wear gloves and use a tick puller (such
                          as the tool made by Ticked Off of Dover, NH; 800-642-2485, 603-742-0925;
                          tickedoff.com) or fine-point precision tweezers. Grasp the tick as close to the
                          skin as possible, pull it straight out (don't crush it or puncture it), and
                          dispose of it in a vial of rubbing alcohol. Swab the bite and your tool with
                          antiseptic.
                          3. Wash your pet's bedding and vacuum your home regularly. If you use an indoor
                          parasiticide, make sure it's approved for use around pets.
                          4. Talk to your veterinarian about the benefits and risks of the canine Lyme
                          vaccine and ask whether it's appropriate for your dog. (A vaccine for cats is
                          not yet available.) Ask whether a topical tick repellent or parasiticide,
                          whether prescription or over-the-counter, is also appropriate for your pet.
                          5. Consult your veterinarian immediately if you see any of the following signs
                          in your pet: swollen joints, lameness, lethargy, fever, or low appetite.
                          Antibiotic therapy is highly successful in animals, but if left untreated, Lyme
                          disease may cause arthritis, heart disorders, neurological impairment (resulting
                          in confusion or aggression), or severe (and potentially fatal) kidney disease.
                          Amy Tan's Journey
                          Lyme disease
                          • domin46 to skur...... 05.07.07, 14:10
                            mam tylko nadzieję , ze winnych za to powieszą, choć wiem, że są to płonne
                            nadzieje. Moze różnorodność form borrelii wynika z faktu poliformizmu i ewolucji
                            bakterii, tzn. przeniesiona BB sensu stricto za pomoca ptaków, jeleni innych
                            nosicieli zmienia swą formę tak, że w końcu różni się częściowo od pierwowzoru?

                            Pozdrawiam

                            P. S byłem wczoraj u endokrynologa, moje nagłe obniżenie TSH (czerwiec 0,01),
                            teraz 0,4 nie wynika z Gravesa basedowa, przedtem TG i TPO ujemne, dziś
                            nieznacznie podwyższone Tg , usg norma.
                            I tylko ten rt pcr z Poznania dodatni.
                            Byłem w 6 szpitalach, a teraz to już mi pozostało leczayć BORELIOZĘ.
                            Wykluczyłem wszelkie inne schorzenia.
                            I nic nie pasuje do innych schematów.

                            Pozdrawiam
                    • pionek1 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 15:56
                      cyt. z tłumaczonego artykułu:
                      "Now it's his problem, too. Jones has been charged with diagnosing two children
                      in Nevada with Lyme disease before examining them, and with prescribing
                      antibiotics for them over the phone."
                      Szczerze, to nie dziwię się że został oskarżony. Leczyć dzieci przez telefon,
                      to troszkę mało odpowiedzialne...
                      • artur737 Re: cd Klopoty w Raju 05.07.07, 16:25
                        Przeciez to nie bylo tak, ze sluchajcie nie chce mi sie was widziec to bede was
                        leczyc przez telefon.

                        Owszem, przez telefon, ale po wyczerpaniu wszystkich innych mozliwosci dla
                        ratowania zycia.

                        Tzn matka blagala o pomoc wielu lekarzy i NIKT z miejscowych lekarzy nie chcial
                        pomoc (nie tylko, ze nich chcieli pomoc sami bo np nie wiedzieli jak tylko, ze
                        nawet odmowili wspolpracy telefonicznej z dr Jonesem) a mieszkala tysiace
                        kilometrow od Jonesa wiec nie mogla pojechac do niego.

                        Leczenie bylo dobre. Dzieci wyzdrowialy w 100% po leczeniu przez telefon.
                • franiolek1 Re: cd Klopoty w Raju 07.07.07, 19:04
                  Koszmarny widok!!!!
                  Jez ma na pewno przeciwciala i sie boreliozy nie boi, ale gdy male kleszcze
                  ugryza czlowieka, to delikwent otrzyma od jeza w prezencie wszystkie jego
                  bakterie i pasozyty. Fuj!
                  • nikonman Re: Franiolek 07.07.07, 20:11
                    Nie załamuj mnie Franiolek. Wiele lat temu miałem jeża w domu no i skubaniec
                    mnie ugryzł.
                    Wziąwszy pod uwagę co napisała bea1964, że odchodami kleszcza wtartymi w skurę
                    można się zarazić to biorąc jeża w ręce który ma raczej nie sterylne kolce i nas
                    lekko pokłuje też się można zarazić.
                    Horror
      • artur737 Re: Klopoty w Raju 05.07.07, 17:02
        Trudno cokolwiek udowodnic, ale podejrzewa sie, ze boreliozy na kontynecie
        amerykanskim do niedawna nie bylo (tylko jak to udowodnic skoro nawet dzisiaj
        nie dobrych testow na te chorobe?). M.in. dlatego obecnie jest tylko jej jeden
        gatunek a nie taka mnogosc jak na kontynencie europejskim.
        Ptaki tez nie za bardzo mogly ja przywlec bo prawie nie ma wedrowek ptakow
        miedzy kontynentami. Tzn troche jest, ale tylko daleko na samej polnocy a
        kleszcze nie lubia jak jest bardzo zimno wiec watpie by korzystaly z tej okazji.
        Jakies zwierzeta tez czasem moga przejsc pieszo po lodzie.
        Ale tez jest to dlugotrwaly proces i kleszcz w miedzyczasie odpadnie i zginie z
        zimna.

        Do niedawna wiec mowiono, ze zakazone kleszcze przywiezli ruscy imigranci gdzies
        z Syberii gdy te byly gdzies tam ukryte w futrach. Ale i na to przeciez nie bylo
        dowodu.

        Jezeli Amerykanie celowo przywiezli te zakazone kleszcze razem z nazistami to
        rzeczywiscie jest maly problem i dla ochrony dobrego imienia mogli zaczac proces
        ukrywania prawdy. Tzn od tego moglo sie wszystko zaczac a pozniej potoczylo sie
        juz samo skoro dodatkowo byla potrzeba wypracowywania zyskow przez
        ubezpieczycieli i mozliwosc zaoszczedzenia duzych srodkow na leczeniu boreliotykow.
        • nikonman Re: Artur737 06.07.07, 01:18
          Szokująca historia.....Czy wiadomo na jakiej wyspie bałtyku naziści mieli
          laboratoria ?
          Jeżeli nie kleszcze i zwierzęta przechodzące po krze do ameryki mogły przenieść
          BB to może sam człowiek jako nosiciel ? Może zakażone pchły lub wszy, które nie
          są aż tak wrażliwe na niskie temperatury ? Jeżeli tak to krąg podejrzanych
          powiększył by się znacznie.Ludzie, zwierzęta w tym ptactwo i gryzonie.Tego się
          już pewnie nie dowiemy.
          • fionka21 Re: Artur737 06.07.07, 17:27
            Wyspa na Bałtyku nazywa się Riems k. Greifswald i do tej pory jest tam instytut
            w którym prowadzone są badani bakteriologiczne. W necie jest bardzo dużo o
            Erichu Traubie i wyspie Plum. Gdyby nie to że jestem chora i źle się czuję to
            potraktowałabym ten temat jako bardzo ekscytujący....
            Pozdrawiam, fionka21
        • artur737 Re: Klopoty w Raju 06.07.07, 18:33
          Kiedy dwie armie Aliantow i Armia Czerwona zblizaly sie do Berlina to trwaly
          goraczkowe poszukiwania niemieckich naukowcow pracujacych na potrzeby wojska. W
          tym celu byly wydzielone specjalne oddzialy, ktorych celem bylo wylapanie
          szczegolnie cennych z uwagi na swoja wiedze i talent osob.
          Szukaly ich zreszta obie strony, ale Alianci znalezli znacznie wiecej. Byl ku
          temu wazny powod. Niemieccy uciekinierzy wiedzieli doskonale, ze jezeli zostana
          schwytani przez Ruskich to czapa prawie pewna. Po stronie zachodniej mieli
          jakies tam szanse.
          I rzeczywiscie tak sie stalo. Amerykanie przejeli przewazajaca czesc tych
          szczegolnie pozadanych uciekinierow a takze sprzet i materialy z laboratoriow.
          Nikt z wybitnych naukowcow nie zostal ani postawiony przed sadem ani ukarany w
          zaden inny sposob jezeli zgodzil sie prowadzic dalsze prace dla Amerykanow. Wiec
          wszyscy sie zgodzili.

          M.in. nazistowscy spece od broni rakietowej zbudowali cale podwaliny dla NASA i
          jeszcze pierwsze loty na Ksiezyc byly bezposrednio nadzorowane przez nazistow
          sprowadzonych do USA.
          Kiedys byla to mocno skrywana tajemnica. Teraz wiekszosc dokumentacji zostala
          'uwolniona' i badacze studiuja co sie tak naprawde dzialo po zakonczeniu drugiej
          wojny swiatowej.
          Rewelacji bedzie wiecej.
          • artur737 Re: Klopoty w Raju 26.10.07, 23:33
            Wyszperane przez Lymenetowcow:
            Jest to fragment jakiegos kanadyjskiego dokumentu z 1997 roku dotyczacego
            czynnikow zakaznych napisanego dla jakis amerykanskich celow. Wynika z niego, ze
            do roku 1976 az 46 osob uleglo zakazeniu Bb w ramach kontkatu z tym czynnikiem w
            laboratoriach - z czego dwie zmarly.
            A co ciekawe w tym to to, ze Bb zostala odkryta dopiero w 1982 r.
            Przedtem z Bb papralo sie tylko wojsko w ramach broni biologicznej.

            tekst:

            Colo State admits that a major Lyme lab hazard is aerosolized Lyme--meaning that
            Lyme has been tested as a bioweapon and was researched BEFORE 1976!!!! LOOK AT
            THEIR OWN DOCUMENT:

            SECTION I - INFECTIOUS AGENT

            NAME: Borrelia burgdorferi

            SYNONYM OR CROSS REFERENCE: Lyme disease, relapsing fever, Erythema chronicum
            migrans (ECM) with polyarthritis, Lyme arthritis, Tickborne meningopolyneuritis.

            CHARACTERISTICS: Spirochete, first identified in 1982.

            SECTION II - HEALTH HAZARD
            PATHOGENICITY: Tickborne zoonotic disease characterized by distinctive skin
            lesion (ECM), systematic symptoms, polyarthritis, and neurological and cardiac
            involvement; malaise, fatigue, fever, headache, stiff neck, mylagia, migratory
            arthralgias or lymphadenopathy lasting several weeks and may precede lesions;
            neurological and cardiac abnormalities weeks to months after onset of ECM;
            chronic arthritis may develop.

            EPIDEMIOLOGY: In USA, endemic foci along east coast, Wisconsin, Minnesota,
            California and Oregon-, One endemic area in Southern Ontario; Europe, USSR, and
            Australia; cases occur primarily during summer; distribution coincides with
            abundance of relevant ticks.

            HOST RANGE: Humans, deer, wild rodents.

            INFECTIOUS DOSE: Unknown.

            MODE OF TRANSMISSION: By exposure to an infected tick.

            INCUBATION PERIOD: From 3-32 days after tick exposure.

            COMMUNICABILITY: No evidence of natural transmission from person to person.


            SECTION III - DISSEMINATION
            RESERVOIR: Deer, wild rodents (mice), ticks through transstadial transmission.

            ZOONOSIS: Yes - bite of tick from an infected animal.

            VECTORS: Ticks -
            Ixodes dammini (eastern and midwestem USA).
            Dermacentor variabilis
            Ixodes pacificus (western USA, Europe)


            SECTION IV - VIABILITY
            DRUG SUSCEPTIBILITY: Sensitive to tetracyclines and penicillin.

            SUSCEPTIBILITY TO DISINFECTANTS: Susceptible to 1% sodium hypochlorite (20%
            commercial bleach) and 70% ethanol.

            PHYSICAL INACTIVATION: Sensitive to heat, UV.

            SURVIVAL OUTSIDE HOST: Infected guinea pig blood - 28 to 35 days at room
            temperature, survives for short periods in urine.


            SECTION V - MEDICAL
            SURVEILLANCE: Monitor for appearance of typical lesions; serological tests show
            a rise in antibodies directed against the spirochete.

            FIRST AID/TREATMENT: Treatment of ECM stage with tetracycline for adults and
            penicillin for children may prevent or lessen the severity of the major late
            cardiac, neurologic or arthritic complications, other antibiotic regimes
            recommended for later stages.

            IMMUNIZATION: None available.

            PROPHYLAXIS: None available.


            SECTION VI - LABORATORY HAZARDS
            LABORATORY-AQUIRED INFECTIONS: 45 reported cases up to 1976 with 2 deaths.

            SOURCES/SPECIMENS: Clinical specimens - blood, cerebrospinal fluid, urine, skin
            scrapings, retinal and synovial specimens; naturally or experimentally infected
            mammals, their ectoparasites and their infected tissues.

            PRIMARY HAZARDS: Accidental parenteral inoculation and exposure to infectious
            aerosols.

            SPECIAL HAZARDS: Ectoparasites (ticks) on laboratory animals.


            SECTION VII - RECOMMENDED PRECAUTIONS
            CONTAINMENT REQUIREMENTS: Biosafety Level 2 practices, containment equipment and
            facilities for activities involving known or potentially infectious materials,
            including necropsy of infected animals.

            PROTECTIVE CLOTHING: Laboratory coat; gloves should be worn during necropsy of
            infected animals and when contact with infectious materials is unavoidable.

            OTHER PRECAUTIONS: None
            SECTION VIII - HANDLING INFORMATION
            SPILLS: Allow aerosols to settle; wearing protective clothing, gently cover
            spill with paper towels and apply 1% sodium hypochlorite (20% commercial
            bleach), starting at perimeter and working way towards the center of the spill;
            allow sufficient contact time (30 min.) before clean up.

            DISPOSAL: Decontaminate before disposal - steam sterilization, chemical
            disinfection, incineration.

            STORAGE: In sealed containers that are appropriately labeled.

            Date prepared: October 11, 1997 Prepared by- Canadian Office of Biosafety
            Information edited by the Colorado State University Office of Biosafety; June
            16, 1998.
      • grizac Re: Klopoty w Raju 05.07.07, 16:02
        W filmach to przynajmniej na truciznę jest antidotum, na sztucznie wyhodowanego
        wirusa jakaś surowica itd
        Jeżeli z tym laboratorium to prawda, to ciekawe, czy szukali też czegoś
        przeciwko temu paskudztwu.
        • michal056 Re: Klopoty w Raju 05.07.07, 20:06
          Trudno mi uwierzyć w teorie że nazisci prowadzili badania nad kleszczową bronia
          biologiczną.Nie sądze aby w latach 50 XX wieku wiedza o kretkach była tak
          zaawansowana zeby traktowac je jako grozna broń.
          • artur737 Re: Klopoty w Raju 05.07.07, 21:27
            To ze Erich Traub, nazistowski biolog pracowal nad kleszczami po drugiej wojnie
            swiatowej na rzecz USA w zamian za oszczedzenie mu procesu sadowego i zapewne
            zycia to nie ulega watpliwosci, bo sa na to dokumenty, ktore zostaly ujawnione.

            Hipoteza natomiast jest to, ze zakazone kleszcze wyrwaly mu sie na wolnosc i
            rozprzestrzenily po Ameryce.
            • artur737 Re: Klopoty w Raju 05.07.07, 21:32
              USA zreszta dalej bada przydatnosc zakazonych kleszczy w warunkach bojowych.
              Obecnie zajmuje sie tym male laboratorium w Teksasie. Zostalo to ujawnione kilka
              lat temu troche przypadkiem przy innej okazji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka