Dodaj do ulubionych

Puder sypki-naprawdę działa!!!

09.09.02, 11:26
Oczywiście dla wiekszości z Was to oczywiste, ale dla mnie, wcześniej nie
używającej wogóle pudrów, tylko podkładu, to naprawdę rewelacja;)))

Przekonałyście mnie do sypkiego pudru w moim wątku o takim tytuke i nabyłam
transparentny sypki puder Luminelle z YR.
Dziś użyłam go na podkład i:
-jest godz.11.30 (prawie), normalnie już o 10.00 świecę się jak nie powiem
co,mimo nałożenia pod podkład kremu SynergiePur,a teraz NIC!!! Buzia jest
zmatowiona, żadne sebum na nosie nie wyłazi na wierzch, czoło też się nie
świeci-jestem zachwycona.Jak dobrze...nie muszę operować papierowym ręcznikiem
bez przerwy, hihi.

Tak więc jeszcze nie używającym szczerze polecam; i po co ja się męczyłam tak
długo?!
A ten puderek YR w dodatku przepięknie pachnie i kosztuje 34zł.
I nawet dostałam w YR 3 próbki.

Wszystkim życzę udanej reszty dnia!
s., bardzo z siebie zadowolona;)
Obserwuj wątek
    • Gość: E.G.M. Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.48.49.* 09.09.02, 12:24
      Tez mam zakusy na ten puder, ale nie mam tlustej cery. Mam nadzieje, ze nie
      wysusza i ze bede mogla go uzywac.
      Pozdrawiam!
      • silie Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 09.09.02, 12:35
        Hihi, ja też nie mam absolutnie tłustej cery, tylko suchą, co nie przeszkadza
        zupełnie mojej strefie T się świecić!!!
        Nie sądzę, żeby wysuszał;)
        s.
    • cerveza Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 09.09.02, 12:39
      witam,
      nie mam przekonania do kosmetyków YR, ale z pudrem absolutnie się zgadzam
      mam tłustą cerę, a mimo tego cudownie wplata się w koloryt mojej skóry i
      całkiem dobrze matuje.
      raz na jakiś czas można dostać go w promocji za ok.22PLN
      polecam!!!
    • dida a prasowany? 09.09.02, 13:15
      a co z pudrem prasowanym? zaczelam ostatnio uzywac i
      rzeczywiscie jest roznica-podlkad dluzej sie trzyma,skora
      sie tak szybko nie swieci, jest gladsza....czy jest
      roznica miedzy sypkim a prasowanym (nakladanym pedzlem)?
      z sypkim wydaje mi sie ze jest duzo balaganu no latwo
      przedobrzyc.
    • silie Re: Jest juz 13.30 09.09.02, 13:25
      Uprzejmie donoszę, że jest juz godzina, prawie, 13.30 a mój makijaż trwa w
      stanie niezmienionym!!!!!!!!! O tej porze normalnie mam już połowę podkładu na
      twarzy, z trudem powstrzymuję wyłażenie sebum i generalnie powinnam
      zrobić "tapetkę" od nowa.
      Tymczasem nie świecę sie WOGÓLE (a dzisiaj na zewnątrz baaaardzo gorąco, jak w
      lipcu),nic mi nie znika z twarzy i w ogóle super.
      Boszzzzz, co za cudowny wynalazek!!!
      pzdr, s.
      • Gość: Helena Re: Jest juz 13.30 IP: *.waw.cdp.pl 09.09.02, 13:40
        No brawo Silie!!!! Ja tego samego odkrycia dokonalam jakis miesiac temu dzieki
        Rossie :-))) Narzekalam, ze sie swiece a uzywalam stosownego kremiku, podkladu,
        tylko puder pomijalam. Wlaczylam puder sypki do "jadlospisu" i efekt jest
        powalajacy. Nie swiece sie prawie wogole :-))))
        H.
        • silie Re: Jest juz 13.30-do Helenki 09.09.02, 14:12
          Haha, no właśnie;)
          Przecież ten SynergiePur matuje świetnie, ale w sumie tylko na niedługą chwilę.
          myślałam, że skoro nie mam tłustej cery to dla mnie będzie wystarczający.
          W życiu już nie wyjdę bez pudru na twarzy z domu!:)))
          A prasowany też używasz? Napisz jaki, jeśli wogóle.Chyba też by się przydał?
          Może Zeste de Soje Burżuja? A może do kompletu też Luminelle?
          Ooooch, już uwielbiam pudry!!! Myślę nad tym białym (był kiedyś taki wątek, ale
          ja wiem?)
          pzdr, s.
          • Gość: Helena Re: Jest juz 13.30-do Helenki IP: *.waw.cdp.pl 09.09.02, 14:23
            silie napisała:

            > A prasowany też używasz? Napisz jaki, jeśli wogóle.Chyba też by się przydał?

            Ja mam Sisleya sypki i zadnen inny chyba lepszy nie bedzie, matuje cudownie,
            wyglada jakby go nie bylo... rewelacja.
            Kiedys mialam Bourjois w pedzlu, ale fatalnie sie tego uzywa; niewygodny
            bardzo, ale sam puder chyba niezly, taki jedwabisty. Matowania nie pamietam,
            wiec pewnie sredniutkie.
            Bialy mam perlowy Sepory, ale on sie nadaja tylko na sypki, bo sam tworzy jakby
            wlasnie polysk na twarzy, nie blask, tylko polysk. Niefajnie jak sie uzyje za
            duzo. Aktualnie sluzy mi za podklad pod cienie, rozjasniacz itp.
            Pzdrowionka
            H.
    • rauser Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 09.09.02, 14:48
      Ja mam Luminelle prasowany, nakładam pędzlem i jest ładnie, gąbeczką niestety
      jakoś sztucznie wygląda. Ale ostatnio mam chętkę na tanie i bardzo tanie
      kosmetyki i wykryłam w zielarni cały zestaw sypkich pudrów po 8.50pln. Nie wiem
      co to za firma. Ale może się skuszę, chyba nie robią go z mączki ryżowej i
      gipsu? :)
      • ptasia Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 09.09.02, 16:37
        co to za zielarnia??
    • Gość: LadyBlue Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 20:07
      ten puder Luminelle ma 2 wady: pudełeczko szybko pęka i łatwo się zniego
      wysypuje. poza tym bardzo fajny (transparetny jeśli chodzi o kolorek) no i
      używam go juz strasznie długo chociaż ostatnio kupiłam sobie taki w kamieniu
      ale innej firmy.
      • kasiulek Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 09.09.02, 21:45
        Kupilam dzisiaj Luminelle przy okazji nabycia pianki Bioptimale, jutro
        wyprobuje i zobaczymy...
        Dam znac.
        Pozdrawiam:)
        • silie Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 09.09.02, 22:04
          Oj Kasiulku, to napisz koniecznie!!
          I o piance nie zapomnij, o wrażeniach, znaczy;)))
          pzdr, s.
          • kasiulek Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 11:00
            Przyznaje - rzeczywiscie dziala!!!
            Buzke mam ladnie zmatowana, ale nie "zmaskowana", nic sie nie swieci (mimo, ze
            kosmetyki te same, co zwykle), chociaz juz 11.
            Jedno pytanie: jak sobie radzicie z nakladaniem pudru sypkiego - przez te
            dziurki w nakrywce wysypujecie troche na pedzel czy "zamaczacie" pedzel w
            pudelku?
            • Gość: katrina Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 11:09
              zamknięte pudełko (trzmac tak żeby się nie tworzyło) wstrząsnąć tak żeby
              wysypał się puder na te część powyżej sitka. otworzyć. pędzel "zamoczyć" w tym
              co jest na wierzchu, ew, omieść, jeżli jest mało. strzepac nadmiar. nakładać.
            • staua Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 11:14
              A co z pianka? Podoba ci sie?
              • kasiulek Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 11:17
                Katrina: dziekuje, jutro sprobuje wlasnie w ten sposob:)))

                Staua: PIANKA JEST GENIALNA!!!!! Nie dosc, ze sie swietnie, szybciutko naklada
                i wchlania, to jeszcze pieknie delikatnie pachnie, a skora po niej jest
                wyjatkowo gladziutka! Dziekuje za porade!!!:)))
                • silie Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 11:36
                  No to teraz i ja będe wiedziała, jak z tym pudrem rano postępować, bo nie chcę
                  go otwierać; dzięki za radę;)
                  Oj mam chrapkę na tę piankę;)))
                  pzdr, s.
                  • ptasia Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 12:17
                    a wiecie co, może ja miałam taki egzemplarz, ale mi się prez to sitko nic nie
                    sypało, tzn. dziurki były tylko narysowane, nie przebite, więc sitko usunęłam i
                    wsadzałam pędzel albo duży puszek.
                    • Gość: katrina Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.09.02, 13:28
                      skoro po zdjęciu folii zabezpieczającej okazało sie że dziurki sa tylko
                      narysowane, to przecież był produkt wadliwy. trzeba było iść do sklepu i
                      wymienić.
                      • ptasia Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 13:36
                        tak, wiesz, też przyszło mi to do głowy, ale w międzyczasie zdążyłam wydłubać
                        dziurki nożyczkami - sprawdzając, czy na pewno ich nie ma :-). Poza tym jestem
                        dość beznadziejna z reklamowaniem, muszę się naprawdę wkurzyć, żeby coś z tego
                        wyszło. Jestem dobrym kupującym z PRL - dziękować, że w ogóle coś jest, a jak
                        jest inaczej, to widocznie tak musi być. Szczerze mówiąc - choć mnie to
                        zdziwiło - w pierwszym momencie myślałam, że z tymi dziurkami to tak
                        specjalnie... najpierw zużyłam stary puder... potem chcę użyć ten... nie
                        leci... biorę nożyczki... no, a jak wydłubałam dziurki, to leciało tak, że
                        wolałam zdjąć sitko. Ale puder bdb :-)
                • Gość: julienne Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.09.02, 17:44
                  kasiulek napisała:

                  > Katrina: dziekuje, jutro sprobuje wlasnie w ten sposob:)))
                  >
                  > Staua: PIANKA JEST GENIALNA!!!!! Nie dosc, ze sie swietnie, szybciutko
                  naklada
                  > i wchlania, to jeszcze pieknie delikatnie pachnie, a skora po niej jest
                  > wyjatkowo gladziutka! Dziekuje za porade!!!:)))


                  Bardzo proszę o wyjaśnienie co to za pianka, bo czytając słowa zachwytu jestem
                  10 razy bardziej ciekawa. Chodzi o podkład w piance??? No i jakiej firmy (chyba
                  coś mi umknęło z Waszego wątku...)
                  • silie Re: Puder sypki-Julienne 10.09.02, 18:23
                    Faktycznie, nie przeczytałas wątku;)))
                    Mówimy o pudrze i piance DO CIAŁA z Yves Rocher.Jest to balsam do ciała w
                    postaci pianki, z serii Bioptimale; pianka zawiera kwasy owocowe i dlatego
                    rewelacyjnie wygładza skórę.Tak mówią dziewczyny...;)
                    pzdr, s.
                    • Gość: Ewcia Re: Puder sypki-Julienne IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 20:15
                      W jakich sklepach można dostać kosmetyki Yves Rocher? , bo do tej pory
                      zaopatrzałam się w nie u konsultantek ale czasami musiałam czekać nawet 3
                      miesiące aż dostałam kosmetyki:(.
                      • silie Re: Puder sypki-Julienne 10.09.02, 20:19
                        Hmmm, YR u konsultantki?? Pierwsze słyszę...
                        Myślę, że w każdym większym mieście są salony firmowe YR, gdzie są sprzedawane
                        wyłącznie kosmetyki tej marki. Często usytuowane są w duzych marketach jak
                        Geant, Carrefour.
                        s.
                      • Gość: katrina Re: Puder sypki-Julienne IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 21:03
                        Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                        > W jakich sklepach można dostać kosmetyki Yves Rocher? , bo do tej pory
                        > zaopatrzałam się w nie u konsultantek ale czasami musiałam czekać nawet 3
                        > miesiące aż dostałam kosmetyki:(.

                        Chyba cos Ci się pomyliło Ewciu :)

                      • kasiulek Yves Rocher "pocztowy" 10.09.02, 21:36
                        Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                        > W jakich sklepach można dostać kosmetyki Yves Rocher? , bo do tej pory
                        > zaopatrzałam się w nie u konsultantek ale czasami musiałam czekać nawet 3
                        > miesiące aż dostałam kosmetyki:(.

                        Mozna zamawiac kosmetyki Yves Rocher z katalogu i dostawac je poczta.
                        • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 21:44
                          Ja zamawiałam z tej firmy kosmetyki u mojej koleżanki z klasy , która chyba
                          musiała byc konsultantką skoro miała katalog Yves Rocher , ale tak jak mowiłam
                          juz wczesniej strasznie długo musze na nie czekac , ostatnio jak zamowiłam
                          balsam z brokatem do ciała to zanim go dostałam sezon na niego się skończył:(.
                          Więc mówicie , że w wiekszych sklepach kosmetycznych można je dostać? , bo
                          szczerze mówiąc jeszcze sie z nimi nie spotkałam w jakims dobrym sklepie
                          kosmetycznym.
                          • ptasia Re: Yves Rocher 'pocztowy' 10.09.02, 21:46
                            Yves Rocher jest tylko w sklepach firmowych tej firmy, w większych miastach,
                            albo przez pocztę. Czy nie myli Ci się coś z Avonem lub Oriflamem?
                            • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 21:54
                              Chyba wiem co zamawiałam:). Pamiętam nawet ten katalog składający się z takich
                              małych znaczków i na odwrotnej stronie jest opis kosmetyku.Zawsze wydawało mi
                              się , że Yves Rocher działa na takiej samej zasadzie jak Avon .A może te
                              kosmetyki znajduja się raczej w "podrzędnych" sklepach kosmetycznych" , bo do
                              takich raczej nie zaglądam , więc to by wyjaśniało czemu jeszcze nie spotkałam
                              się z ta marką kosmetyków w żadnym sklepie.
                              • Gość: katrina Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:00
                                Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                                > Chyba wiem co zamawiałam:). Pamiętam nawet ten katalog składający się z
                                takich
                                > małych znaczków i na odwrotnej stronie jest opis kosmetyku.Zawsze wydawało mi
                                > się , że Yves Rocher działa na takiej samej zasadzie jak Avon .A może te
                                > kosmetyki znajduja się raczej w "podrzędnych" sklepach kosmetycznych" , bo do
                                > takich raczej nie zaglądam , więc to by wyjaśniało czemu jeszcze nie
                                spotkałam
                                > się z ta marką kosmetyków w żadnym sklepie.

                                "Podrzędnych"??? A do jakich zaglądasz, jeśli można wiedzieć? Nie wierzę że w
                                mieście gdzie jest Sephora, Douglas, albo Ina Center czy coś w tym klimacie nie
                                ma YR. Naprawdę, GDZIE Ty mieszkasz?
                          • Gość: katrina Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 21:51
                            Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                            > Ja zamawiałam z tej firmy kosmetyki u mojej koleżanki z klasy , która chyba
                            > musiała byc konsultantką skoro miała katalog Yves Rocher , ale tak jak
                            mowiłam
                            > juz wczesniej strasznie długo musze na nie czekac , ostatnio jak zamowiłam
                            > balsam z brokatem do ciała to zanim go dostałam sezon na niego się skończył:
                            (.
                            > Więc mówicie , że w wiekszych sklepach kosmetycznych można je dostać? , bo
                            > szczerze mówiąc jeszcze sie z nimi nie spotkałam w jakims dobrym sklepie
                            > kosmetycznym.

                            Ewciuuuuuuuuuuuuuu! Naprawdę rzadko zdarza się na tym forum osoba do tego
                            stopnia "nieuświadomiona", bez urazy. Co z tego że miała katalog? ja mam
                            kilkanaście, normalnych , wysyłkowych, polskich i z USA. Każdy może wziąć w
                            sklepie, albo dostać pocztą przecież! Gdzie mieszkasz? Bo naprawde w każdym
                            więszym mieście jest przynajmniej jeden ich salon firmowy. Nie sprzedają sie
                            w "dobrych sklepach kosmetycznych" (czy miałaś na myśli np. Sephorę?), mają
                            sklepy firmowe i sklep wysyłkowy (dla każdego, żadnych konsultantów).
                            Podejrzewam że koleżanka używała Cię do zwiększenia zamówienia (wtedy są czasem
                            gifty, gratisy, zniżki) dl awłasnej korzyści, zresztą skoro czekałąś 3
                            miesiące, to musiała coś kręcić.
                            • ptasia Re: Yves Rocher 'pocztowy' 10.09.02, 21:56
                              no, to faktycznie, samozwańcza konsultantka.. hihi... niezły pomysł. Ewciu,
                              katalog wysyłkowy do YR był niedawno chyba w jakiejś Urodzie lub Pani, albo
                              spytaj się dziewczyn, jaki tam jest adres; poza tym, gdzie mieszkasz? tak, jak
                              Katrina i inne dziewczyny mówią, salonów YR jest teraz w PL dużo.
                            • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 22:00
                              No to musze się rozejrzeć za tą firmą bo w Empiku , Sephorze , Urodzie czy
                              Sandrze a nawet W GC , a to sa najlepsze sklepy kosmetyczne w moim mieście ,
                              nie ma kosmetyków Yves Rocher bo napewno bym je zauwazyła.
                              • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 22:05
                                Katrina a ty sie tak nie podniecaj tym co pisze a nieuświadomiona to mozesz byc
                                Ty .Rozumiem , że bardzo czesto sięgasz po kosmetyki "takiej jakości" dlatego
                                jestes taka obczajona w tym temacie , ale ja Yves Roche ograniczam tylko do
                                kosmetyków pielęgnacyjnych i to tez w jak najmniejszym stopniu ,natomiast pudru
                                za 30 pare zł w zyciu bym sobie na twarz nie nałozyła.
                                • Gość: katrina Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:14
                                  Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                                  > Katrina a ty sie tak nie podniecaj tym co pisze a nieuświadomiona to mozesz
                                  byc
                                  >
                                  > Ty .Rozumiem , że bardzo czesto sięgasz po kosmetyki "takiej jakości" dlatego
                                  > jestes taka obczajona w tym temacie , ale ja Yves Roche ograniczam tylko do
                                  > kosmetyków pielęgnacyjnych i to tez w jak najmniejszym stopniu ,natomiast
                                  pudru
                                  >
                                  > za 30 pare zł w zyciu bym sobie na twarz nie nałozyła.

                                  Przecież napisałam bez urazy i jeszcze dodałam buźkę. Rozumiem że dla Ciebie YR
                                  jest kiepskiej jakości? Ja "nieuświadomioną" raczej się nie okażę (chyba jesteś
                                  nowa na tym forum). Na swoją twarz nakładam z powodzeniem zarówno puder YR za
                                  30zł jak i Lucidity EL za 135zł i meteoryty za $47 oraz Shiseido z serii
                                  słonecznej za 110zł. Najlepszy z nich dla mnie jest EL, najgorszy Shiseido.
                                  • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 22:23
                                    Katrina nie szpanuj tak swoimi kosmetykami bo zapewniam Cię , że nie masz
                                    czym , z tego co wymieniłas uzywam tylko Shiseido i Guerlain natomiast resztę
                                    kosmetyków najczęściej zakupuje we Francji bo u nas w Polsce nawet takich nie
                                    ma.
                                    • Gość: katrina Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:32
                                      Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                                      > Katrina nie szpanuj tak swoimi kosmetykami bo zapewniam Cię , że nie masz
                                      > czym , z tego co wymieniłas uzywam tylko Shiseido i Guerlain natomiast resztę
                                      > kosmetyków najczęściej zakupuje we Francji bo u nas w Polsce nawet takich nie
                                      > ma.

                                      Może wobec tego mogłabym zaszpanować tymi które ja kupuje w USA "bo u nas w
                                      Polsce nawet takich nie ma" :)?
                                      Ale pax, kończę z Tobą i zostawiam Ci ostatnie słowo schodząc niniejszym z tego
                                      wątku, pa :)
                                      • Gość: Ewcia. Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 22:35
                                        Wiesz akurat zakupami w USA nie zaszpanujesz bo tak sie składa , że to właśnie
                                        we Francji mozna kupic najlepsze kosmetyki , perfumy , ciuchy itd. , jedyne i
                                        niepowtarzalne w swoim rodzaju gdzie nigdzie indziej takich nie dostaniesz.
                                        • staua Re: Yves Rocher 'pocztowy' 10.09.02, 22:44
                                          To moze nam powiesz, jakie? Bardzo bym chciala wiedziec, co mozna kupic we
                                          Francji...takiego wyjatkowego...
                                    • Gość: Ewcia Do Staue IP: *.szwajcarska.pl 13.09.02, 16:30
                                      Staue juz Ci mówię :
                                      Re-Nutriv All Day Lipstic kolor grenadie-pomadka
                                      Shiseido ( nie twierdze że w Polsce nie ma takiej firmy ) ale tego kosmetyku
                                      nie spotkałam , z kolekcji wiosna-lato kolorek mocha glaze-błyszczyk
                                      żelowe cienie na policzki i usta Lip& Cheek Jam ja mam kolorek Tiger Lily
                                      cienie
                                      Dior Manga Look( też nie twierdze ze ta firma na Polskim rynku nie prosperuje
                                      ale tego kosmetyku równiez nie spotkałam)-Faux-Uni-paleta w pięciu kolorkach
                                      Gloss Sirop Diora błyszczyk i ztej samej firmy Les Tubes de I'Ete^ cienie do
                                      powiek Ombre Plume równiez cieniSheer Shimer równiez cienie tym razem Clarinsa
                                      Jak sobie cos jeszcze przypomne to dopisze
                                      • staua Re: Do Staue 13.09.02, 17:31
                                        Dzieki, cienie Clarinsa znam, reszty nie, ale sobie zapisze, moglabys czasem,
                                        jak masz cos nowego, zaczac o tym watek, ze swoja opinia, zwlaszcza, jak Ci sie
                                        podoba...
                                        I nie obrazaj sie juz - nie warto, lepiej przejsc do konkretow (czyli
                                        kosmetykow), wtedy mozna cos na tym forum skorzystac.
                                        Milego weekendu
                              • Gość: katrina Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:07
                                Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                                > No to musze się rozejrzeć za tą firmą bo w Empiku , Sephorze , Urodzie czy
                                > Sandrze a nawet W GC , a to sa najlepsze sklepy kosmetyczne w moim mieście ,
                                > nie ma kosmetyków Yves Rocher bo napewno bym je zauwazyła.

                                No toż piszemy wyraźnie że mają sklepy firmowe! Ponawiam pytanie gdzie
                                mieszkasz, BTW masz fajne ip, bo skoro są sklepy które wymieniłaś, to nie chce
                                mi sie wierzyc że nie ma salonu YR.
                                • staua Re: Yves Rocher 'pocztowy' 10.09.02, 22:12
                                  Wyglada na to, ze w Lublinie...

                                  --------------------------
                                  Hotul se teme sa fie furat
                                  • Gość: katrina Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:16
                                    Bardzo lubię Lublin, dawno nie byłam ,ale wydaje mi się że YR tam jest? I to
                                    gdzieś w centrum, bo inaczej by mi sie w oczy nie rzucił?
                                • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 10.09.02, 22:28
                                  Katrina nie szukalam nigdy salonu Yves Rocher bo jak juz mowiłam nie interesują
                                  mnie kosmetyki takiej jakości , jedyna rzecz , która mi się spodobała to balsam
                                  do ciała , ktory juz mi sie kończy i chciałam sobie kupić nowy , Więc odczep
                                  sie ode mnie bo mieszkam w dużym mieście a nie w jakiejś norze i nie twierdze ,
                                  ze w moim mieście nie ma sklepow firmowych Yves Rocher tylko , ze nie ma ich w
                                  najlepszych sklepach kosmetycznych , czy to aż tak trudno zrozumiec?
                                  • Gość: Antea Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.09.02, 23:41
                                    Z tej Ewci to jakaś zmanierowana panna, albo mi się tak zdaje. Spokojnie,
                                    Ewciu, nikt Ci nie karze kupować kosmetyków YR ani posądzać o większe nimi
                                    (broń Boże:-))zainteresowanie, dziewczyny chciały być tylko pomocne. Po co od
                                    razu takie święte oburzenie?!
                                  • Gość: Xena Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.acn.waw.pl 11.09.02, 11:10
                                    Zaczynam sie zastanwawiać, czy odróżniasz znaczenie wyrażenia "sklep firmowy"
                                    od słów "stoisko" czy "stand". Oczywiste jest, że SKLEPOW FIRMOWYCH nie ma w
                                    INNYCH sklepach, niezależnie, czy to najlepsze sklepy kosmetyczne, czy
                                    najbardziej badziewne. Dziewczyny Ci to cierpliwie i życzliwie tłumaczą, a Ty
                                    powtarzasz swoje jak nakręcona katarynka (pomijam już fakt, że przy okazji
                                    obrażasz bogu ducha winna rozmówczynie, które usiłują Ci przyjść z pomocą). To
                                    tak, jakbyś mebli Ikei szukała w "najlepszych sklepach meblowych" - a nie w
                                    salonach Idei - i się dziwiła, że ich tam nie ma (choc pewnie z Ikeą to nie
                                    najlepszy przykład, bo pewnie też nie wiesz, co to jest - że pozwole sobie na
                                    drobną złośliwość). I naprawdę, nie ma potrzeby podkreślania, że kupujesz tylko
                                    NAJLEPSZE (rozumiem, że to dla Ciebie równa się "najdroższe") kosmetyki -
                                    obawiam się, że na tym forum na nikim nie zrobi to wrażenia. A już zarzucanie
                                    Katrinie szpanowania w momencie, gdy po prostu zareagowała na Twoją dość
                                    buracką uwagę, że nie nałożyłabys sobie na twarz niczego, co kosztuje 30 zł,
                                    jest zwyczajnie śmieszne.

                                    • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 11.09.02, 14:06
                                      Xena dobrze wiedzieć , że meble można kupić w Idei , nie wiedziałam więc
                                      dziękuje bardzo za podpowiedz . A co do kosmetyków YR to nie będę się juz
                                      udzielała na ten temat bo większośc z Was chyba nie czyta dokładnie tego co
                                      pisze tylko wyrywa jakieś zdanie z kontekstu a potem mnie atakuję mówiąc mi ,
                                      że jestem "nieuświadomiona".Więc Droga Xeno czytaj dokładnie to co pisze a
                                      potem stawiaj mi jakiekolwiek zarzuty , a jezeli aż tak trudno jest mnie
                                      zrozumieć , to najwyraźniej chyba nie umiesz czytać , albo moje komentarze
                                      czyta Ci mama , lub tez masz zbyt niskie IQ , osobiście stawiam na wszystkie
                                      trzy odpowiedzi.
                                      • ptasia Re: Yves Rocher 'pocztowy' 11.09.02, 14:34
                                        Ewciu, może ja też w takim razie mam niskie IQ (o co oskarżasz Xenę) lub zwidy,
                                        ale też się wpierw dziwiłam, że nie wiesz, że YR jest w sklepach firmowych YR,
                                        a potem też wydawało mi się, że nie rozumiesz, że on jest w sklepach firmowych
                                        i chcesz go szukać w GC na przykład, chociaż tłumaczymy Ci, że w innych
                                        sklepach niż salony tej firmy go nie znajdziesz... Może to ty niedokładnie
                                        czytasz nasze posty?
                                        • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 11.09.02, 14:49
                                          Ptasia gdybyś dokładniej czytała to co pisze to zauwazyłabyś , że juz na samym
                                          poczatku napisałam , że nigdy nie kupowałam kosmetyków YR w sklepie ( w
                                          zasadzie bardzo rzadko je kupuje) tylko u koleżanki w klasie drogą wysyłkową ,
                                          więc miałam prawo nie wiedziec , że istnieją salony YR bo sie z nimi osobiście
                                          nie spotkałam!Nie uczęszczam do takich sklepów czy to tak trudno zrozumieć?!?I
                                          to nie ja robię wam jakies zarzuty tylko to Wy pierwsze sie na mnie rzuciłyście
                                          ubliżając mi i wyzywając od "nieuświadomionych" więc nie usprawiedliwiajcie
                                          sie , że chciałyście mi słuzyc dobrą rada bo po waszych komentarzach
                                          zauważyłam , że jesteście strasznie chamskie dlatego nie zwróce się do Was z
                                          pewnościa z żadną prośbą.Na koniec powiem Wam jeszcze , że z kosmetykami typu
                                          Constace Caroll nigdy w zyciu sie nie spotkałam osobiście w żadnym sklepie ,
                                          jedynie dane mi było ogladac je w róznych gazetkach , może tym tez sie
                                          podniecicie i pozwoli to Wam dojśc do orgazmu.Pozdrawiam.
                                          • ptasia Re: Yves Rocher 'pocztowy' 11.09.02, 14:55
                                            nie, Ewciu, mi chodzi o to, że PO TYM jak myśmy napisały, że jest w salonach
                                            firmowych, wciąż pisałaś, że nie widziałaś ich w drogeriach. Spójrz na daty
                                            wysłania postów.
                                            • reniaszka Re: Yves Rocher 'pocztowy' 11.09.02, 15:01
                                              Ale masz do niej cierpliwość.... Pytanie tylko czy warto? :-)
                                            • Gość: Ewcia Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.szwajcarska.pl 11.09.02, 15:18
                                              Ptasia chyba sie nie zrozumiemy niestety , któraś z Was ,juz nie pamiętam
                                              dokładnie kto ,napisała , że YR mozna dostac w Sephorze np., a u mnie ich tam
                                              nie ma, przynajmniej ja osobiście nie widziałam.Dziekuje , że uświadomiłyście
                                              mnie , że nie ma potrzeby zamawiac ich przez poczte i czekac miesiącami na ich
                                              przyjście , bo wystarczy rozejrzec sie za ich sklepem firmowym , szkoda tylko
                                              że w tym celu posłużyłyście się mało kulturalną wymianą słów , swoją droga
                                              spotkałam sie juz z opinią , że na żadnym innym forum poświęconym tematyce
                                              urody nie panuję takie chamstwo jak właśnie tutaj i teraz jestem takiego samego
                                              zdania , zamiast doradzić komus w czyms Wy umiecie tylko krytykować i obrzucać
                                              rożnymi epitetami , dla przykładu podam tutaj Szanowną Pania Xene , która nie
                                              wiem dlaczego stwierdziła , ze nie wiem co to jest Ikea , ciekawe skąd taki
                                              wniosek?. Ja osobiście stwierdzam iz owa Pani nie spotkała sie chyba jeszcze z
                                              telefonią komórkową skoro uważa iż Idea jest sklepem meblowym.
                                              • ptasia Re: Yves Rocher 'pocztowy' 11.09.02, 15:25
                                                Dobra, nie wiem, czy jestem cierpliwa, ale uparta na pewno. Widziałam dwa posty
                                                (Katriny) ze słowem Sephora, oto cytaty:
                                                "Nie sprzedają sie w "dobrych sklepach kosmetycznych" (czy miałaś na myśli np.
                                                Sephorę?), mają sklepy firmowe i sklep wysyłkowy (dla każdego, żadnych
                                                konsultantów."
                                                Oraz: "Nie wierzę że w mieście gdzie jest Sephora, Douglas, albo Ina Center czy
                                                coś w tym klimacie nie ma YR."
                                                Gdzie z tego wynika, że Sephora sprzedaje YR??? Ewciu, może zanim zarzucsz
                                                komuś chamstwo, zastanowisz się, czy czasem nie nazbyt powierzchownie wyciągasz
                                                wnioski lub pobieżnie czytasz posty? Jeśli nie wiesz wciąż, o co nam chodzi, to
                                                faktycznie nie ma o czym gadać...
                                              • Gość: Xena Re: Yves Rocher 'pocztowy' IP: *.acn.waw.pl 11.09.02, 19:11
                                                Gość portalu: Ewcia napisał(a):

                                                > Dziekuje , że uświadomiłyście
                                                > mnie , że nie ma potrzeby zamawiac ich przez poczte i czekac miesiącami na ich
                                                > przyjście , bo wystarczy rozejrzec sie za ich sklepem firmowym , szkoda tylko
                                                > że w tym celu posłużyłyście się mało kulturalną wymianą słów

                                                Droga Ewciu, spróbuj nie być gołosłowna i daj przykład tej mało kulturalnej
                                                wymiany słów. I przeczytaj tez swoje posty, zanim zaczniesz innym wytykać
                                                nieznajomość kanonów uprzejmej konwersacji.

                                                > swoją droga
                                                > spotkałam sie juz z opinią , że na żadnym innym forum poświęconym tematyce
                                                > urody nie panuję takie chamstwo jak właśnie tutaj i teraz jestem takiego
                                                > samego zdania ,

                                                Jak wyżej - podaj przykład chamstwa w tym wątku. A jeśli znajdziesz jakąś
                                                przykrą uwagę, to przeczytaj jeszcze na wszelki wypadek swój post, do którego
                                                owa uwaga się odnosi - może w tonie swoich wypowiedzi znajdziesz wyjaśnienie?
                                                Choć - na podstawie przebiegu tej dyskusji - nie posądzam Cie o zdolność do
                                                logicznego myślenia i wyciągania trafnych wniosków (ups, ale ze mnie chamka...)


                                                > zamiast doradzić komus w czyms Wy umiecie tylko krytykować i obrzucać
                                                > rożnymi epitetami ,

                                                1/ znów poproszę o zacytowanie in extenso epitetów, którymi zostałaś obrzucona;

                                                2/ usiłowałyśmy Ci doradzić - ale cóż mozna poradzić na to, że ktoś nie umie
                                                czytać tudzież nie umie czytać ze zrozumieniem (to się nazywa wtórny
                                                analfabetyzm). Oto dowód w postaci przebiegu dyskusji (moje są capsy i to, co w
                                                nawiasach):

                                                _Ewcia_: W jakich sklepach można dostać kosmetyki Yves Rocher? , bo do tej pory
                                                zaopatrzałam się w nie u konsultantek?

                                                silie: YR u konsultantki?? Pierwsze słyszę...
                                                Myślę, że w każdym większym mieście są SALONY FIRMOWE YR, gdzie są sprzedawane
                                                wyłącznie kosmetyki tej marki. Często usytuowane są w duzych marketach.

                                                ptasia: Yves Rocher jest tylko w SKLEPACH FIRMOWYCH tej firmy, w większych
                                                miastach, albo PRZEZ POCZTE. Czy nie myli Ci się coś z Avonem lub Oriflamem?

                                                _Ewcia_: Zawsze wydawało mi się , że Yves Rocher działa na takiej samej
                                                zasadzie jak Avon .A może te kosmetyki znajduja się raczej w "PODRZĘDNYCH
                                                SKLEPACH KOSMETYCZNYCH", bo do takich raczej nie zaglądam (--> tuż po tym, jak
                                                dziewczyny napisały, że tylko w salonach firmowych lub pocztą)

                                                ptasia: KATALOG WYSYŁKOWY do YR był niedawno chyba w jakiejś Urodzie lub Pani;
                                                poza tym, tak, jak Katrina i inne dziewczyny mówią, SALONÓW YR jest teraz w PL
                                                dużo.

                                                _Ewcia_: No to musze się rozejrzeć za tą firmą bo w Empiku , Sephorze , Urodzie
                                                czy Sandrze a nawet W GC , a to sa najlepsze sklepy kosmetyczne w moim
                                                mieście , nie ma kosmetyków Yves Rocher bo napewno bym je zauwazyła.

                                                Katrina: No toż piszemy wyraźnie że mają SKLEPY FIRMOWE!

                                                _Ewcia_: Katrina nie szukalam nigdy salonu Yves Rocher bo jak juz mowiłam nie
                                                interesują mnie kosmetyki takiej jakości. Więc ODCZEP SIĘ ode mnie (proszę,
                                                jaka uprzejma uwaga).
                                                Nie twierdze , ze w moim mieście nie ma sklepow firmowych Yves Rocher tylko ,
                                                ze nie ma ich w najlepszych sklepach kosmetycznych , czy to aż tak trudno
                                                zrozumiec? (owszem, dość trudno zrozumieć Twoja irytację, biorąc pod uwagę, że
                                                wszyscy dokonale wiedzą, że nie ma YR w "najlepszych sklepach kosmetycznych" i
                                                od dłuższego czasu doradzają Ci, byś tam ich nie szukała)

                                                A później:
    • staua Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 22:23
      Ten Lublin to wniosek z IP, moze Ewcia potwierdzi lub zaprzeczy :-)
      Ja bylam ostatni raz w 1981 roku, na pogrzebie prababci.

      --------------------------
      Hotul se teme sa fie furat
      • Gość: katrina Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:27
        Zauważyłam że Ewcia ma fajny ip, ale przeznam że jest dla mnie tajemnicą jak
        domyśłiłas sie że to Lublin - w TEJ kwestii jestem nieuświadomiona
        zdecydowanie :)
        W 1981 miałam lat 1 :) hmmm... nie przypominam sobie z tego okresu YR ani w
        Lublinie (bywałam tam już wtedy!) ani nigdzie indziej :)
        • staua Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 10.09.02, 22:37
          Ja tez nie przypominam sobie YR, chociaz bylam troche starsza ;)
          www.szwajcarska.pl to provider z Lublina.
          • silie Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 11.09.02, 09:01
            Wątek rozwija się w niepokojąca stronę, ale dziwi mnie, bo pierwsza i wyraźnie
            odpowiedziałam,że YR ma WŁASNE salony i nie ma ich w albo złych albo
            najlepszych, jak chce Ewcia, sklepach kosmetycznych.

            Rzekłabym, że każdy to chyba wie? Każdy, mam na mysli babki trochę zorientowane
            w temacie, tym bardziej jesli piszą, że zaopatrują się w luksusowe kosmetyki
            najlepszej jakości i to we Francji, a YR przeciez francuski jest...
            Hmmm...dziwne
            s.
            • Gość: em Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: 62.148.83.* 11.09.02, 09:16
              a ja sobie kupię sypki Luminelle i napiszę czy "naprawdę działa"
              Ewcia pasuje do Julci
      • Gość: Helena Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.waw.cdp.pl 13.09.02, 12:18
        staua napisała:

        > Ten Lublin to wniosek z IP, moze Ewcia potwierdzi lub zaprzeczy :-)
        > Ja bylam ostatni raz w 1981 roku, na pogrzebie prababci.
        >
        > --------------------------
        > Hotul se teme sa fie furat

        A ja pochodze z Lublina, baaardzo to miasto lubie, kupilam tam ostatnio
        zajebiscie trendy torebke, ktorej mi wszystcy zazdroszcza za zawrotna sume 39
        PLN. Jedyny egzemplarz, super odlot, wyglada jak milion dolarow :-)))
        Naprawde czasami mozna w Lublinie kupic cudowne drobiazgi i rzeczy bardziej
        niepowtarzalne niz w Paryzu. Poza tym rzucanie Paryzami, USAmi bylo dobre 10
        lat temu, teraz to kupa smiechu. Concordem - sniadanie w Londynie, lanczyk w
        Nowym Yorku, internetem zakupy na 5th Avenue - minuta osiem. Tez mi wielkie
        halo, nie te czasy, zeby budzic zazdrosc byle gownem z zagraniczna kolorowa
        metka :-)))
        Pozdrawiam
        H.

        • staua Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 13.09.02, 12:37
          Wlasnie chodzilo o to, zeby sie dowiedziec od Ewci, czy mieszka w miescie,
          gdzie jest sklep firmowy YR...Dla mnie przypuszczenie, ze mieszka w Lublinie,
          rownalo sie potwierdzeniu obecnosci YR w jej miejscu zamieszkania...Mam racje,
          Heleno?
          Tez uwazam, ze zalozenie, ze kosmetyki czy ciuchy przywozone (a szczegolnie z
          Francji), sa lepsze i na pewno niedostepne w Polsce, jest idiotyczne.
          • Gość: Ewcia Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.szwajcarska.pl 13.09.02, 13:09
            To, że mam kosmetyki z Francji nie oznacza , ze tym szpanuje , co więcej nigdy
            nie byłam we Francji i sie wcale tego nie wstydze i podejrzewam , ze nie byłoby
            mnie nawet na nie stać. Poprostu mam tam rodzinę i czasami cos dostaje , to
            tyle w tej kwestii. A co do sklepu YR to wyobrażcie sobie , że nie ma w
            Lublinie więc miałam prawo o nim nie wiedziec.
            • Gość: Helena Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.waw.cdp.pl 13.09.02, 13:20
              Cos mi sie wydaje, ze faktycznie nie ma w Lublinie YR. Zupelnie mi sie nie
              kojarzy. Fakt, ze ja raczej nie robie tam zakupow kosmetykowych, ale wiem, ze
              moja siostra cieszyla sie jak dziecko z owcowych plynow, blsamow i zeli, bo
              mowila, ze nie ma tego gdzie kupic. Tak czy inaczej obecnosc YR w Lublinie to
              kwestia marginalna.
              H.
              • staua Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 13.09.02, 14:04
                OK, to tylko chcialam wiedziec. Ale, Ewciu, pisalas, ze te kosmetyki sa z firm
                niedostepnych w Polsce, moze dlatego nie chcesz podac nazw, ale ja nie mieszkam
                w Polsce i chetnie bym sobie cos ciekawego kupila, wiec moje pytanie nie bylo
                wylacznie ironiczne, ale naprawde chcialabym wiedziec, co masz, bo moze moge
                sobie sprawic, a w ciemno do sklepow nie chodze i nie testuje wszystkiego, bo
                mam bardzo malo czasu.
                Poza tym (to troche bardziej pasuje do Twojego nowego watku), uwagi o
                ortografii akurat moga sie przydac (zwlaszcza "e" w trzeciej osobie, bo piszesz
                tak ciagle, wiec raczej nie byla to literowka; ja np. mam dobrze, bo nie mam
                polskich znakow, wiec ten problem odpada ;-)), nie bierz tego moze wylacznie za
                zlosliwosc, a pomysl, ze chyba lepiej dowiedziec sie o tym z forum niz od
                potencjalnego pracodawcy.
                Aha, jesli zdecydujesz sie jednak pozostac tu na dluzej, to moze sie zalogujesz?
                Pozdrawiam
    • Gość: madzia Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 09:19
      Mam pytanie, czy ten cudowny sypki puder Z YR można używać bez podkładu?
      • Gość: sonique Re: Do Silie i na temat;-) IP: 217.98.105.* 11.09.02, 15:51
        Mam dwa pytania:
        1. Czy uzywalas juz kiedys jakiegos pudru sypkiego?
        2. Co mialas na twarzy, to znaczy krem Synergie i jaki podklad?
        Pozdrawiam serdecznie;-)
        • Gość: Messa Re: i na temat i nie na temat :)))) IP: *.zipnet.com.pl 11.09.02, 20:18
          Buahahahaha co to za panna, logika i retoryka: szkoda, że już tego nie
          wykładają... (ups tzn. nie uczą, nie mylić z wykładaniem towaru w "bardzo
          dobrych" kosmetycznych), to tyle złośliwości teraz konkrety.
          Długo czekacie po nałożeniu podkładu żeby się wchłonął i nie było smug widać po
          sypkim puderze? Bo mnie w związku z tym zawsze czoło jakoś ciemniejsze wychodzi
          i dlatego wielkie pudło "Burżuja" stoi nieruszone a przynaje, że kusi bo jest
          taki całkiem jedwabisty (ostrzegam tylko przed stosunkowo mocnym zapachem).

          papa
        • silie Re: Do Silie i na temat;-) 11.09.02, 21:51
          1. Uzywałam pudru 100 lat temu, nie liczy się...;)))
          2. Na Synergie Pur podkład Long Lasting Max F. i na to puder.
          pzdr, s.
    • dzokejka Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 13.09.02, 11:55
      i swój głos zachwytu dorzucam, wczoraj nabyłam ten wynalazek i dziś go
      wypróbowałam. Dochodzi 12-ta, a twarz prawie matowa (świeci się minimalnie, ale
      trzeba było widzieć jak o tej porze zazwyczaj wyglądała). Byle tak dalej:)
      • silie Re: Puder sypki-naprawdę działa!!! 13.09.02, 12:18
        No właśnie, o 12 to ja juz byłam jak księżyc w pełni...
        Gratuluję zakupu!
        s.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka