Dodaj do ulubionych

KREM BABMINO DLA 22 LATKI?

IP: *.atm0-0-0-1421181.0x3ef3e872.bynxx5.customer.tele.dk 22.09.05, 21:01
jak myslicie, moja znajmoa, ktora ma lat 50 wygalda na gora 40, uwzywala cale
zycie bambino, podobno dziala super, w sumie moz ei prawda, nie ma tam tyle
chemii ktore sa w innych krermach, dzieki czmeu one ladnei pachna i pieknie
wygaldaja, chyab ejdnak im prosciej tym lepiej, zaczne uzywac, moze ktora z
was uzywa?pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Colleen Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.chello.pl 22.09.05, 21:25
      Ja bym nie byla tak entuzjastycznie nastawiona. Popatrzylam sobie na wizazu na sklad i wrzucilam 3 pierwsze skladniki w wyszukiwarke skladnikow na wizazu. Jednego z nich nie ma ale 2 pozostale moga powodowac zatykanie porow. Oczywiscie wszystko zalezy od tego jaka masz skore, ale pewnie do tlustych/mieszanych/tradzikowych sie nie nadaje.

      Poza tym na dzien powinno sie uzywac kremow z filtrami przeciw uv. Wtedy wolniej sie skora starzeje.

      A jesli chodzi o Twoja znajoma to sadze, ze moze miec tu znaczenie sposob zycia, to czy pali ale tez geny.
    • Gość: Kinia Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.c.strato-dslnet.de 22.09.05, 21:32
      A znasz sklad? Wlasnie sie naczytalam ile to chemii szkodliwej skory i
      organizmu pakuja koncerny kosmetyczne do moich ulubionych kremow
      przeciwzmarszczkowych - od dzis bede nimi czyscic buty. Po testach
      laboratoryjnych okazalo sie, ze b. duzo z nich zawiera formaline lub pochodne
      formaliny, ktore wrecz niszcza skore zamiast jej pomoc. Wracam do dzieciecych
      lub naprawde na bazie ziolowej, a nie na ropie naftowej. A moze ktos z Was zna
      malo szkodliwy krem, poza "bambino" - nie chce zima uzywac kremow nawilzajacych
      (bardzo pozytywne testy), przy tych mrozach zamarznie mi moja "paszczka".
      • Gość: kaska Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.zamosc.mm.pl 22.09.05, 21:40
        sluchaj, nie jest prawda ze kremy nawilzajace nie nadaja sie na zime. tez tak
        kiedys sadzilam ale teraz wiem, ze to bledne twierdzenie. w kazdym, nawet
        tlustym kremie jest woda, tak naprawde to ona szybko wyparowuje. tak mowi Pani
        Basia - wielkie guru w tych sprawach. mowi tez, ze w ogole kazdy krem czy to na
        dzien czy na noc trzeba nakladac okolo 15 minut przed wyjsciem z domu - jesli
        chodzi o zime, to nie masz sie co martwic bo w tym czasie woda wyparuje juz
        kilkadziesiat razy w tym czasie z najbardziej "wodnistego" kremu :) ! ale wiem
        ze czlowiek pewniej sie czuje jak sobie cos tlustego na buzie w zimie walnie -
        wiec zrobisz jak uwazasz! pozdrawiam!
        • Gość: Kinia Do kaski IP: *.c.strato-dslnet.de 22.09.05, 21:56
          Na razie to jeszcze nie wiem co zrobie. Czuje sie oszukana i zagubiona (te
          kremy przeciwzmarszczkowe nie byly tanie, w tym caly problem).
          A ta pani Basia to kim jest, bo nie jestem wtajemniczona, dermatologiem?
          Te nawilzajace tak bosko sie wchlaniaja... Moze rzeczywiscie masz racje... Zima
          i tak wiecej czasu (niestety!) spedzam w pomieszczeniach centralnie ogrzewanych
          (tylko w domu w sypialni mam specjalnie zimno - lepiej sie spi), ktore
          wysuszaja skore. No, no chyba mnie po malu przekonalas do kremow
          nawilzajacych...Pozdrawiam.
          • Gość: kaska Re: Do kaski IP: *.zamosc.mm.pl 22.09.05, 22:01
            Pani Basia Kwiatkowska, biotechnolog, podaje adres do artykulu - ma kilka lat
            ale mysle ze nie stracil nic na swej aktualnosci:
            www.wizaz.pl/basia_cera_w_zimie_1.php
            kurcze, nie umiem linkow wklejac, ale poradzisz sobie jakos:)
            • Gość: kaska Re: Do kaski IP: *.zamosc.mm.pl 22.09.05, 22:02
              a nie, jednak mi link pieknie wyszedl:)
            • Gość: kaska Re: Do kaski IP: *.zamosc.mm.pl 22.09.05, 22:05
              ale cos pochrzanilam z tymi kremami, poczytaj sobie i nie sluchaj sie mnie :)
              jeszcze raz przezvytalam no i wychodzi ze troche nawilzac troche chronic. nie
              wiem co mi sie na mozg rzucilao...
              • Gość: Kinia Re: Do kaski IP: *.c.strato-dslnet.de 22.09.05, 22:11
                Dzieki za link! Zaraz zabieram sie za czytanie... A mylic sie jest takie
                ludzkie...
    • Gość: alex Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:06
      Nie wiem co musiało by się stać żebym tym kremem posmarowała twarz! W życiu!
      Też mam 22 lata i uzywam:
      -na dzień Daywear plus Estee Lauder lub Hydraphase La roche posay
      - na noc olejek Hulie Lotus clarins lub emulsje normalizującą Sisley a jak mam
      przesuszona skórę to Oleosource Biotherm
      • Gość: Kinia Do alex IP: *.c.strato-dslnet.de 22.09.05, 22:18
        Sprawdz sobie dobrze sklad chemiczny Twoich kremow! Te, ktore bede uzywac do
        czyszczenia butow byly m.in. z jednej z firm ktore wymienilas (nie podam nazwy,
        bo nie chce sie potem procesowac...), ale wartosc moich nowych past do butow
        wynosi ok. 800 zl (oj to boli i to strasznie!!!!). Drogie, nie znaczy od razu
        dobre!
        • Gość: Colleen Re: Do Kini IP: *.chello.pl 22.09.05, 22:45
          Podaj nazwy. Po to jest przeciez to forum, zeby sie ostrzegac przed niewypalami i chwalic dobre kosmetyki.
          • Gość: Kinia Re: Do Kini IP: *.c.strato-dslnet.de 22.09.05, 23:26
            Ja sie naprawde boje procesu z koncernami kosmetycznymi. Poprostu wez sobie
            pudeleczko swojego ulubionego kremu (mowie o przeciwzmarszczkowych) i sprawdz
            te nazwy, czy przypadkiem nie zawieraja pochodnych formaliny. Nie mowie, ze
            wszystkie takie straszne substancje zawieraja... Dlatego bez paniki, ale warto
            wczesniej sie zorientowac, co sie uzywa. Np. te drogie szampony od fryzjerow -
            prawie wszystkie potrafia uczulac - tak zapchane sa wszelaka chemia. Jesli
            jakis kupilas i nie masz problemow ze skora, to mozesz spokojnie zuzyc do
            konca, ale z umiarem - sama musze "zmeczyc" takowy szampon. Pozniej lepiej nie
            dac sie skusic. Fryzjerzy, ktorzy przeciez musza dziennie kilka glow wymyc i
            nie uzywali rekawiczek, maja czesto ekzemy na rekach.
            • Gość: kaska Re: Do Kini IP: *.zamosc.mm.pl 22.09.05, 23:57
              kinia, nie boj sie tych firm! popatrz sobie na forum, dziewczyny wylewaja
              taaakie pomyje na rozne firmy podawane "z imienia i z nazwiska" ze wlos sie na
              glowie jezy!!! nie badz taka strachliwa!!! :))))
            • justa_79 Re: Do Kini 23.09.05, 09:33
              Kinia, podaj nazwy tych produktów, jeśli takie znalazłaś. i nazwy pochodnych
              formaliny. ja znalazłam formaldehyd tylko w lakierach i odżywkach do paznokci
              (przez wyszukiwarkę na wizażu w KWC).
        • Gość: alex Re: Do alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 23:58
          Ależ moja droga składy sprawdzam zawsze i dlatego nie posmarowałabym twarzy
          kremem bambino który ma na drugim czy trzecim miejscu parafinum liquidu,
          A pasty do butów za 800zł z prymitywa inteligentnego człowieka nie zrobią
          niestety, bo może byś na tym skorzystała.
          • Gość: Kinia Do alex IP: *.c.strato-dslnet.de 23.09.05, 00:28
            Jejku co za rozpuszczona panienka! Czy Ty potrafisz na tym forum tylko
            wszystkich obrazac? Wiecej kultury, no tak ale to nie kosmetyki i na pewno
            nigdzie nie kupisz..
    • Gość: justy Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: 213.241.34.* 22.09.05, 23:37
      > jak myslicie, moja znajmoa, ktora ma lat 50 wygalda na gora 40, uwzywala cale
      > zycie bambino

      w końcu bambino to krem z tlenkiem cynku czyli filtrem UV- jeśli się go używa
      całe życie, to na pewno fotostarzenie jest mniej widoczne..... (to tak z
      przymrużeniem oka- bo ten filtr jest "trochę" słaby)
      • Gość: Ewelina Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 00:57
        Ja mam 20 lat i całe zycie używam tyko kremów dla dzieci (balsamów i olejków
        też) I skórę mam śliczną jak mowią kolezanki i znajomi.Ja równiez jestem
        zadowolona i serdecznie polecam.

        Aha i tak na marginesie to wkurzaja mnie panienki ktore piszą ze "czymś takim"
        to sobie w zyciu buziulki nie posmarują bo to szajs największy. Zobaczymy jak
        ona bedzie wyglądala mają 50 lat i smarujac sie kremami za setki zł a osoby
        ktore za 6 zł używaly kremu Bambino :)
        • Gość: Colleen Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.chello.pl 23.09.05, 01:06
          A jaka masz cere? Mialas kiedykolwiek jakies problemy skorne?
          • Gość: agniecha Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: 80.51.229.* 23.09.05, 08:40
            no właśnie,dziewczyna z normalną cerą może sobie smarować buzię niveą albo i
            bambino bo te kremy nie muszą na nic działać i też nie działają,nawilżą i już
            ale skóra z tzw problemami juz nie będzie taka zadowolona
            skóra zaczyna się starzeć po 25 roku życia
            krem bambino tego nie zatrzyma,nie ma cudów

            a to że niektóre kobiety w wieku 50 lat wyglądają młodziej używając bambino
            przez całe zycie to głównie róznica pokoleń jeśli chodzi o odżywianie
            (konserwanty) i działanie czynników zewnętrznych
            kiedyś nawet gruube panie nie miały cellulitu
            i nie wynika to z tego że miały super sposób,krem itd
    • ecta Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? 23.09.05, 10:01
      Słuchajcie, ostatnio skończył się mi mój krem, no i pożyczyłam od mojej córeczki
      (6 m-cznej) właśnie bambino, no i super. Mam twarz alergiczną, mieszaną i
      swiecącą w rejonie T, no i lat trochę ponad trzydziechę. No i nic mi się nie
      swieci i jest nawilżona, byłam pewna że będzie się lepić przez cały dzień, a tu
      zaskoczenie, polecam jako czasmi odskok od ciężkich kremów przeciw
      zmarszczkowych, z kwasami itp...
      A co do Alex, panienka całowicie zmanierowana i współczuje jej cerze bo w tym
      wieku wystarczy tylko Nivea, czym się będzie ona samrować w wieku lat 40stu??

      A moja teściowa całe życie używa nivea i dopiero teraz pojawiaja się jej
      zmarszczki. Twarz ma głaciutką jak pupka niemowlęcia.ALe to pewnie inna
      generacja pokoleń.

      Pozdrawiam
    • Gość: malena Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.osk.enformatic.pl 23.09.05, 13:57
      używam od czterech miesięcy bambino na noc i jestem bardzi zadowolona. ma cerę
      normalną, czasami pojawi sie jakiś wyprysk aha i 28 lat
    • Gość: eowinaa Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 00:58
      witam. ten krem to jeden z niewielu na który nie mam uczulenia. Używam go od
      ok. 4 lat i zawsze do niego wracam (zwłaszcza po nieudanych próbach z innymi
      preparatami). Używa go również moja mama i cery mogłaby jej pozazdroscic
      niejedna dwudziestoparolatka. aha - mam 26 lat. pozdrawiam
      • Gość: anais Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.hydrobudowa6.com.pl / *.hydrobudowa6.com.pl 26.09.05, 12:03
        a który bambino jest taki dobry (bo są dwa rodzaje)? ochronny czy pielęgnacyjny?
        • sweet_pea który? 23.01.06, 22:15
          no własnie bo chcialam go sobie wypróbować :)
    • k_anilorak Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? 29.09.05, 14:36
      bardzo lubię BAMBINO.... używam na zmainę z effaclar k bo mojej cerze mozna
      dużo zarzucić...na zimę super....,
    • Gość: emzetem Re: KREM BABMINO DLA 22 LATKI? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 22:49
      Też mam 22 lata i ... używam bambino :) Przerzuciłam się na niego, gdy miałam
      bardzo napięty budżet i stwierdziłam, że nie powinien mi zaszkodzić.
      Mam cerę mieszaną, przetłuszczającą się w strefie T, ale tez skłonną do
      przesuszenia, a po bambino cera odżyła.
      Teraz używam go tylko na noc, na zmianę z lysanel active SVR (2 razy w
      tygodniu, coby złuszczyć co tam trzeba złuszczyć :)) Na dzień używam dermedic
      hydrain2 i bardzo sobie chwalę. Jak nigdzie nie wychodzę, to smaruję się
      bambino. Szkoda, że nie ma silniejszego filtra.
      Moja mama też przez całe życie używała zwykłego kremu nawilżającego nivea,
      babcia podobnie i obie mają piękne cery, mało zmarszczek. Mam nadzieje, że to
      dziedziczne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka