Gość: Zła
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.09.05, 00:21
najpierw drastycznie schudłam, potem zaczełam mieć wilczy apetyt i chłonąć
jak odkurzacz...wykryto anemię (brałam Sorbifer i nadal biorę) ..teraz poziom
żelaza mam już w normie, ale za żadne skarby Świata nie mogę schudnąć. Od
miesiąca jestem na diecie (warzywa, chudy nabiał, chude mięso; nie łączę
pokarmów) i waga ani drgnie, nie widzę też nic po ubraniach. CZy ktoś z Was
ma podobne doświadczenia i wie co zrobić ? Czy nie mogę schudnąc właśnie
przez anemię ?