Gość: nina
IP: *.telocity.com
12.09.02, 01:00
Moje usta potwornie sie wysuszaja.. stosuje pomadki ochronne, lykam witaminy
i nic.. jak posmaruje pomadka, to jest dobrze, przez 15 minut a potem usta
sa suche jak pustynia :)).. Oczywiscie moge nalozyc nastepna warstwe
balsamu, tylko, ze jak jestem poza domem (czyli nie mam mozliwosci
przetarcia ust woda, czy jakas wilgotna szmatka) to kolejna warstwa balsamu
powoduje, ze na ustach eksponuje sie tylko taki bialy nalot - okropnosc!!!
Z zazdroscia patrze na te wszystkie dziewczyny, ktore maja piekne usta,
ktore wygladaja zdrowo i ladnie nawet nie umalowane.
A jesli chodzi o pomadki, to trzymaja mi sie krotko i potem znowu zostaje
sucha warstwa i wszystko sie zbiera.
Ostatnio kupilam sobie cos w rodzaju blyszczyka z Loreala.. niby ma miec
trwalosc do 8 godzin. I bardzo ladnie wyglada na ustach..ale jak umaluje je
w domu.. bo jak wyjde na dwor, to po 20minutach a moze i szybciej nie ma juz
sladu, tylko znow suche usta.
poradzcie co zrobic?
Dziekuje za odpowiedzi.