Dodaj do ulubionych

CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 12:05
OSTATNIO OGLADAŁAM PYTANIE NA SNIADANIE I TAM SŁAWNE WIŻAZYSTKI MÓWIŁY ZE
TERAZ SA MODNE NATURALNE I NIE FARBOWANE WŁOSY!CZY TO PRAWDA/?
Obserwuj wątek
    • marghot Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 04.10.05, 12:13
      a jak mam co drugi włoś siwy - to też modne, czy może nieestetyczne ;))
    • justa_79 Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 04.10.05, 12:19
      co to za jakaś nowa moda na krzyczenie na forum? wszystkie osoby na neostradzie
      zakładające wątki - proszę wyłączyć capslocka ;P
    • v.i.k.k.a Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 04.10.05, 13:12
      Ja takie mam-nigdy nie farbowałam, bo nie mam takiej potrzeby. jestem zadowolona
      ze swojego koloru a niektórzy znajomi są zaskoczeni jak mówię, że to moje
      naturalne:)
    • marghot najgorsze 04.10.05, 13:16
      wg mnie jest czekanie, aż na cąłej długości włosy będą naturalne.
      Oczywiście ścięcie na jeża jest wyjściem w tej sytuacji ;)
      • v.i.k.k.a Re: najgorsze 04.10.05, 13:19
        Ewentualnie pofarbowanie tego co odrasta zblizonym do naturalnego....ale taki
        niełatwo znaleźć.
        • marghot Re: najgorsze 04.10.05, 13:30
          zwłasza gdy co drugi jest siwy ;))
          • v.i.k.k.a Re: najgorsze 04.10.05, 13:31
            Wtedy jakis balejaż i problem z głowy;)
            • monika_04 Re: najgorsze 04.10.05, 13:48
              balejaż nie chwyta siwych
            • ania_rozia balayage 04.10.05, 13:51
              na siwe włosy balayage to chyba niezbyt dobry pomysł... myślę że raczej kolor i
              refleksy, a naturalne włosy zawsze jak ładne to będą modne!!
        • kleopatryx Re: najgorsze 04.10.05, 14:23
          Mi się udało. Wszyscy dziwią się, że mam 6 cm odrost. Już nie moge doczekać
          się, kiedy na cal.ej długości będą naturalne :)
          • black_magic_women farbowanie 04.10.05, 14:25
            w Paryzu chyba modne jest niefarbowanie wlosow!prawie nie widzialam tam
            blondynek,a dziewczyny maja piekne naturalne/zwykle dlugie/wlosy,tylko jak raz
            sie zaczelo farbowac,trudno potem przestac:((
            • Gość: leilaani Re: farbowanie IP: *.icpnet.pl 04.10.05, 14:43
              ja się troche naczekałam aż mi zupełnie zeszły farbowane kosmyki ale było
              warto! wcześniej rozjaśniałam włosy,a że mój naturalny odcień włosów to również
              blond, różnica koloru pomiędzy odrostami a rozjaśnionymi włosami nie była aż
              tak bardzo widoczna. za to ogromna różnicą było to, że naturalne włosy były o
              niebo ładniejsze, zdrowsze i gładsze dlatego życze wszystkim zapuszczającym
              naturalne kosmyki, żeby wytrwały w postanowieniu bo naprawde się opłaca:)
            • Gość: kobietka Re: farbowanie IP: *.krak.tke.pl 04.10.05, 14:48
              Ja nie farbuję - naturalne jest piękne samo w sobie. A jak ktoś ma siwiznę to
              moim zdaniem dodaje mu pewnej powagi. Trzeba siebie zaakceptować taką jaką się
              jest. Na pewno farby nie są zdrowe.
              • marghot odnośnie powagi 04.10.05, 14:52
                hihi w wieku lat 32 nie za bardzo chcę, aby siwe wlosy (których jest zapewne
                ok. 50%) dodawąły mi powagi ;))
                • Gość: M Re: odnośnie powagi IP: *.elk.mm.pl 04.10.05, 17:21
                  Farbowanie farbowaniu nierówne,niestety już od 25 roku życia mam siwe włosy, teraz po 30 głowa byłaby zupełnie siwa, gdyby nie farbowanie. Jednak farbuję na kolor taki, jaki miałam nim zaczęłam mocno siwieć. Nawet fryzjerka była zdziwona,że mam farbowane włosy,są bardzo naturalne. Po prostu tak dobieram farbę, by włosy wyglądały "jak swoje",nigdy nie miałam etapu zachwytu nad pasemkami czy balejażem,podoba mi się jeden kolor włosów na głowie.
                  • Gość: Nessie Re: odnośnie powagi IP: *.acn.waw.pl 05.10.05, 20:57
                    > Farbowanie farbowaniu nierówne,niestety już od 25 roku życia mam siwe włosy, te
                    > raz po 30 głowa byłaby zupełnie siwa, gdyby nie farbowanie. Jednak farbuję na k
                    > olor taki, jaki miałam nim zaczęłam mocno siwieć. Nawet fryzjerka była zdziwona
                    > ,że mam farbowane włosy,są bardzo naturalne.

                    To tak jak ja! Nigdy np. nie rozjaśniałam, trzymam się własnej 'tonacji' i robię
                    tylko różne wariacje na temat średniego brązu :) Moje własne włosy niestety też
                    już coraz bardziej siwe, a przy tym odcień wyjściowy nieciekawy - szaromyszaty
                    brązo-blond z szarozielonkawym połyskiem. No kosmitka po prostu ;) Wolę siebie z
                    leciutka poprawioną.
                  • Gość: olga85 Re: odnośnie powagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:46
                    mi rownież podobają się włosy ufarbowane na jednokity kolor. niedawno bylam u
                    fryzjerki, zeby sobie podciąć i pofarbować to kobieta byla w szoku, ze nie chce
                    balejażu (wszystkie pracownice zakalu mialy balejaż, a 75% mojego miasta tez w
                    nich pomyka)... nie pojde juz wiecej do niej. bo pofarbowala mi na o wiele za
                    ciemny i sciela tak, ze po tygodniu wygladalam pozal sie boze. teraz wlosy
                    odrosly, kolor sie spral i wygladam jakbym miala naturalne wlosy na celej
                    dlugosci. pozdrawiam
              • kragmel Re: farbowanie 05.10.05, 09:29
                Gość portalu: kobietka napisał(a):

                > Ja nie farbuję - naturalne jest piękne samo w sobie.
                zwłaszcza nieokreślony, szary mysi blond ;p

                > Trzeba siebie zaakceptować taką jaką się
                > jest.
                przereklamowane stwierdzenie. należy zmienić co się da, a dopiero co się nie da
                pokochać.
                • black_magic_women Re: farbowanie 05.10.05, 10:56
                  kragmel napisala:należy zmienić co się da, a dopiero co się nie da
                  >
                  > pokochać.


                  o to to!bardzo madra wypowiedz.odchudzajmy sie,malujmy,kremujmy-jesli tylko tego
                  potrzebujemy,jezeli to sprawi,ze bedziemy piekniejsze,czy bardziej zadowolone,a
                  to czego nie da sie poprawic pokochajmy,a nie od razu siadajmy i mowmu"taka Bog
                  mnie stworzyl wiec wchlone jeszcvze te5 paczkow,co tam!"
          • hermina5 Do Kleopatryx :)))))) 05.10.05, 09:31
            6 cm odrost masz? A ile maja całe Twoje włosy?:)))
            Bo ja choroba mam 35 cm włosa, to wolę nie myśleć ile to trwa...
            • kleopatryx Re: Do Kleopatryx :)))))) 05.10.05, 13:01
              Ja też mam gdzieś tyle :))) Poczekam ze 2 lata. Jem radical, stosuję maseczki
              itp, aby przyspieszyć porost włosów, a jesli nie przyspieszyć to przynajmniej
              wyhodować obłędnie zdrowe odrosty :)))
              • hermina5 Re: Do Kleopatryx :)))))) 05.10.05, 18:24
                A długo już chodujesz te 6 cm?
                • kleopatryx Re: Do Kleopatryx :)))))) 06.10.05, 17:16
                  Od 4 miesięcy :)
    • Gość: jehonala Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.atol.com.pl 05.10.05, 09:19
      Ja mam niefarbowane włosy, w dodatku - o zgrozo! - kilkanaście siwków, które mi
      nie przeszkadzają i nic z nimi nie robię. To nie kwestia mody (moda zwykle trwa
      jeden sezon a nie 27 lat:), tylko tego, że farbowane włosy mi się nie podobają.
      Po wielu latach farbowania zwykle są sztywne, szorstkie i najczęściej w
      nieciekawych kolorach. Niewykluczone, że jakieś znudzone lalunie wymyśliły
      sobie "a teraz rozpropagujemy modę na naturalne włosy, tego jeszcze nie było".

      Tylko po co ten krzyk? Nadludzkim wysiłkiem woli można z farbowanych zrobić
      naturalne;-)
    • gocha221 Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 05.10.05, 11:17
      ja farbowałam włosy w okresie liceum, tzn. 3-4 klasa. Pozniej mi przeszło,
      przekonałam się ze w naturalnym kolorze mi najlepiej, a wypróbowałam wszystko:
      od blondu po czerń, przez brazy i rudości.
      Kolory jednolite i pasemka:-))
      Włosy sobie zniszczyłam, pomimo dobrych farb, odp. pielegnacji po i tak nie były
      takie jak teraz.

      Mam 25 lat i troszke siwych włosow, ktorych nie wiedac,ale za kilka lat pewnie
      jednak siegne po farbę, bo bycie naturalna siwa babulenka w wieku lat 30-stu
      mnie nie przekonuje jednak:-)

      bede jednak farbowała na kolor mozliwe zblizony do naturalnego.
      • Gość: golaaa Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.KSZ.K.pl 05.10.05, 19:33
        Ja przestałam farbować w listopadzie zeszłego roku, po tym co zrobiła mi na głowie fryzjerka (miały być pasemka a był koszmar jakiś)Dziś zostały mi tylko rozjaśnione koncówki, które i tak ściemniały więc nie widać odrostów,przyzwyczaiłam się do naturalnego koloru, a farbowałam włosy od 7 lat, no proszę i nawet mi się udało byc trendy;)zupełnie nie świadomie
        • Gość: pofarbowana Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 21:49
          Siwizna mężczyznom dodaje uroku, kobiety niestety ZAWSZE postarza.
          • noida Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 06.10.05, 12:18
            Mężczyzn też postarza. Nie powiesz mi, że siwy 25-latek wygląda młodo, ale
            urokliwie.
            • hermina5 Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 06.10.05, 12:36
              Bo to jest ten soposób myslenia, wg którego siwizna, zmarszczki, wielki brzuch,
              obwisłe ramiona itp mężczyznom dodaje uroku, a kobiety sa od razu starymi
              babami...Kobieta w ogóle nie ma prawa mieć ponad 25 lat, mąężczyzna może być
              uroczym 60 latkiem...
              • Gość: rem@ Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:10
                Niestety kochana takie są prawa natury i nic nie poradzisz, żebyś nie wiem jak
                długo się samoprzekonywała to i tak z siwymi włosani będziesz wyglądać żle, a
                Twój rówieśnik interesująco;))
                • Gość: monika Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 06.10.05, 13:46
                  Mieszkałam przez jakiś czas w Szwajcarii i tam wsród zamożnych kobiet była moda
                  (a moze taka filozofia życia) na naturalny wygląd- nie farbowały zazwyczaj
                  włosów, ale wyglądały dobrze. Miały włoski fajnie obcięte, zadbaną cerę,
                  ubrania dobrej jakości (i we własnym indywidualnym stylu).
                  Ale co kraj, to obyczaj.

                  Ja nie farbuje juz od kilku lat i jestem bardzo zadowolona- wlosy są w lepszym
                  stanie, zdrowo wygladają i ich naturalna kolorystyka najbardziej do mnie pasuje.
                  ...a jaka wygoda- nie musze pamietac o comiesiecznym farbowaniu (no i kwestia
                  finansowa...) :)

                  Moja mama natomiast farbuje i wygląda lepiej (i młodziej) niż jak nie farbowała.
                  Wiec wg. mnie jest to indywidualna kwestia.
                • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 14:30
                  Niestety kochana- farbowanie włosów nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek
                  prawami natury, a tylko i wylacznie z przemysłem chemicznym. Znam kobiety ,
                  które w farnbowanych włosach wyglądaja tak obrzydliwei, ze siwe włosy
                  niewątpliwie dodałyby im uroku o 100% większego niż u ich łysych,
                  interesujących rówiesników płci męskiej.
                  • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 14:32
                    dodam tylko, że w ogóle włosy zaczeto farnbować raptem...uwaga ...50 lat temu!!!
                    Wczesniej nie było po prostu trwałej farby poza chną, która siwizny zazwyczaj
                    nie chwyta:P
                    • Gość: rem@ Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:40
                      Farbowanie oczywiście nie ma nic wspólnego z prawami natury i nic takiego nie
                      pisałam. Natomiast faktem niezaprzeczlnym jet, że mężczyźni na ogół (zawsze są
                      wyjątki) starzeją się lepiej niż kobiety. Szpakowaty zadbany pan po 40-ce to
                      jeszcze łakomy kąsek na rynku damsko-męskim. Zadbana 40-letnia siwiejąca pani
                      już nieco mniej, delikatnie to ujmując;) Nie mówię , że mi to odpowiada, ale tak
                      po prostu jest i teorie o równości płci nic tu nie zmienią, niestety.
                      • Gość: klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 14:50
                        Monika Olejnik ma 49 lat. Wyglada na babcię? To nie tylko włosy o tym decydują
                        na szczęscie :) dodam tylko, że o wiele więcej spotyka się obecnie łysawych
                        albo już wyłysiałych po 40-stce i to niestety już prawo natury...Z roku na rok
                        widzę coraz więcej łysiejących wcześnie facetów, a nie było tak jeszcze w
                        pokoleniu mojej matki...Są i kobiety 25 letnie, które mają srebrne pasemka, a
                        nie amienia to faktu, ze są łakomym kąskiem:)
                        • Gość: rem@ Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:54
                          Monika Olejnik może nie wygląda na babcię, ale na "dzidzię piernik" to
                          zdecydowanie...
                          • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 16:07
                            W takim razie chciałabym, aby 3/4 50 letnich kobiet w Polsce wygladao jak
                            dzidzia-piernik. Natomiast obecnie 3/4 Wygląda raczej jak seksi żółty blond z
                            czarną brwią albo farbowana ruda, kształt- komoda 96 kg w szarej garsonce z
                            niesmiertelnym kołnierzykiem wycietym w trójkacik i kolczyki z koralem,
                            niestety...I wole , naprawdę wolę, kiedy kobiety po 40-stce noszą sie tak jak
                            powinny - młodo. U nas postarza sie uz kobiety 25 letnie na siłę.
                            • Gość: rem@ Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 16:10
                              Zastanawia mnie z jakiego zakątka Polski piszesz bo ja w swoim otoczeniu nie
                              obserwuję podobnych zjawisk?
                              • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 16:16
                                Z samiutkiego centrum Polski, miasto , stolica regionu. Ja owszem - obserwuję:)
                                Dodam, że nie mieszkam, wbrew przypuszczeniom, w slumsach:)))))
                                • Gość: rem@ Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 16:22
                                  To jakiś dziwny region;))

                    • Gość: kathy Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:31
                      A skąd takie informacje? Włosy farbowano już w starożytności i to z dobrymi
                      efektami. A w XIX w. zaczął się rozwój farb chemicznych - fakt, że efekt był
                      ponoc nienaturalny i widoczny, ale tak bywa i dziś. Także kobiety (i mężczyźni
                      też) włosy farbują oda daaaaawna :-)
                      • Gość: klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 16:02
                        Farba naturalna to henna albo kaolin. Nie ma to nic wspólnego z chemią , która
                        dziś jest stosowana w farbach, nie mówiąc o tym, że jej działanie jest
                        dośckrótkotrwałe. A w XIX-stym wieku kobieta z pomalowanymi farbą włosami -
                        która to farba często zmywała się i spływała od zwykłego potu- była synonimem
                        jednego. Prostytutki.Nazywało sie je zresztą w Anglii właśnie kobietami z
                        rudumi włosami(ruda była najpowszechniejszą farbą)
                      • Gość: histo Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 16:03
                        Na forum GW nie takie bzdury już wypisywano np. to że majtki zaczęto nosic po I
                        wojnie światowej, że nieznano antykoncepcji i miłości francuskiej, że o bidecie
                        i sedesie nie wspomnę. Generalnie jest nastawienie przed nami był chaos, my to
                        cywilizacja.
                        • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 16:09
                          Odsyłam do postu powyżej - włosy farbowano namietnie tylko w Rzymie. Potem
                          farbowaly je jedynie aktorki lub prostytutki. Praktycznie do XX wieku. Fakt, ze
                          paznokcie malowwały henną już Egipcjanki, nie zmienia faktu, ze lakier do
                          paznokci pojawił się w latach 20-stych, nie w starożytności.
                • Gość: s. Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.elsat.net.pl 13.10.05, 12:40
                  to nie jest kwestia "praw natury" tylko stereotypów i nastawienia społeczeństwa
                  do starzenia się kobiet.
    • Gość: pris Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.chello.pl 06.10.05, 14:49
      BARDZO bym chciala odzyskać naturalny kolor wlosów (pożegnalam się z nim jakieś 6 lat temu, a przebylam wszystkie kolory od bieli przez róż, czerwień po czerń i granat...) bo wlosy są zdrowe, blyszczące, gladkie w dotyku, gęstsze. ALE: barwa mysia i nijaka, chyba bym nie wytrzymala z takim niewiadomo-czym na glowie. Jestem uzależniona od farbowania i basta, Bozia mi dala czuprynę w kolorze mysich bobków, więc dziękuję bardzo za takie "dary natury" ;) Jak ma być tak ekologicznie to nie gólmy pach i nóg, nie malujmy twarzy (tusz do rzęs tak bardzo w koncu je oslabia :P) itepe itede.
      • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 14:52
        Ale to nie o naturalność chodzi, ale o samopoczucie. Czujesz się dobrze w
        swoich -nos, czujesz się żle- farbuj na 100 kolorów. Najwazniejsze, żeby były w
        ogóle włosy:))))))))0
        • sigrun Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 06.10.05, 15:52
          Dodam jeszcze coś z historii farbowania. Pomijając starożytne egipcjanki i
          hinduski, wenecjanki już w 16 wieku farbowały swoje grube, ciemne włosy dzięki
          tzw. "acque bionde". Był to roztwór na bazie siarki i innych kwasów. Damy
          skrapiały sobie tym obficie włosy, opasywały głowę specjalnym daszkiem z dużym
          rondem i siadały w pełnym słońcu. Efekt był piorunujący (nieskazitelnie blada
          cera i rude lub złociste kędziory) jak widać na portretach z epoki. Fakt, zdrowe
          to to nie było, ale czegóż się nie zrobi dla urody :-)
          • Gość: Klara Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.4web.pl 06.10.05, 16:14
            W taki razie ta receptura wenecka była tylko lekką modyfikację tego co robiły z
            włosami Rzymianki:)))) Ponoć po 30 r. ż, wiele Rzymianek musiało już nosić
            peruki - farby na bazie rteci i ołowiu skutecznie prowadziły do łysienia. Te
            szalone koafiury z trefionymi lokamiz epoki Augusta to peruki, nie naturalne
            włosy Rzymskich matron:)))))))) Ale dlaczego Żydówki musiały nosić peruki, to
            deje słowo, nie mam pojecia...Zakładały je na normalne włosy ...
            • sigrun Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 06.10.05, 19:39
              Rzymianki katowały sobie ołowiem również twarze, bo szczytem elegancji była
              blada, połyskująca cera osiągnięta właśnie mazidłem z domieszką tegoż
              pierwiastka :-(
    • Gość: kim Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 06.10.05, 21:31
      Farbowałam włosy odkąd paimiętam, czyli w 6 klasie podstawówki miałam już
      pierwsze blond pasemka. ;) I tak farbowałam latami, aż w końcu 2,5 roku temu
      ufarbowałam włosy ostatni raz. No i jestem szczęśliwą posiadaczką włosów w
      swoim naturalnym kolorze, ależ się cieszę, bo niektórzy przepytują mnie
      szczegółowo o kolor farby i firmę jakiej to niby teraz używam... I wtedy
      odpowidam im, że moje włosy są nautralnego koloru, bez grama farby, utleniaczy
      i innych chemicznych wynalazków! ;)) PRzeważnie są ogromnie zdziwieni i
      niedowierzają...

      A ja w końcu dowiedziałam się JAKI mam naturalny kolor włosów, bo do tej pory
      myślałam, że jestem blondynką, jakież było moje zdziwienie, że jestem
      szatynką. ;))

      Proces dekoloryzacji trwał 2 lata, od pól roku nie mam już nawet grama farby,
      ani pól farbowanego kosmyka.

      Czasami mnie kusi jak diabli,żeby sobie zrobić jakiś baleyage, ale wytrzymuję i
      nie farbuję.. BO wiem, że jak zacznę to znowu wyzwolenie z nałogu zajmnie mi
      kilka lat, a tego nie chcę! :)

      Nie mam siwych włosów, to też poki moge nie będę farbować włosów. No, a jak
      zacznie się wysyp siwków, to pomyslę o jakimś kolorze. ;))

    • carmen007 Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 07.10.05, 11:45
      ja bardzo lubię moje włsosy. Sa długie, do połowy pleców, kręcone. Naturlany
      kolor to sredni blond, rozjaśnione są nieco pasemkami- częsciowo pochodzącymi z
      wakacyjnych wylegiwań na słońcu a reszta to robota dobrej wróżki- fryzjerki i
      nie zmienię mojej fryzury, bo uważam, że najlepsze są naturalne włosy
    • mantha Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 07.10.05, 11:52
      Wg tego co napisal w jednym z babskich magazynow super trendi, dżejzi i na
      topie fryzjer L.CZ. - sa bardzo modne :-)))
      mam swoj kolor od jakiegos roku i bardzo sobie chwale przede wszystkim z uwagi
      na jakosc wlosow, ktore po umyciu i wysuszeniu wygladaja zawsze bardzo dobrze,
      moge nie stosowac zadnych glei, mazidel i nie wiadomo czego za ciezkie
      pieniadze i to mnie cieszy. najgorzej maja farbowane blondynki - te wlosy sa
      takie biedne i zniszczone, ze az przykro patrzec, fajny efekt utrzymuje sie ze
      2 tygodnie a potem odrosty, koncowki tragiczne, i takie potargane piorka - nie
      lepiej rzucic kilka jasniejszych pasemek skoro już MUSZĄ byc tylko i wylacznie
      i koniecznie blond i cieszyc sie zdrowymi wlosami??
    • nina117 Re: CZY NATURALNE WŁOSY SĄ TERAZ NAPRAWDE MODNE? 08.10.05, 10:04
      Ja kiedyś farbowałam włosy i bardzo je zniszczyłam! Poczekałam aż mi te
      wszystkie farby zejdą i teraz mam naturalny kolor, niemam tesh zniszczonych
      włosów! Każdy mi mówi że mam ładne włosy! Bardzo o nie dbam i niemam teraz
      zamiaru je zniszczyć ponownie =D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka