Gość: kokardka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.05, 09:54
Nienawidziłam moich okularów!!!Po skończeniu 18 lat zdecydowalam się na
soczewki. Bylo fajnie ale wiedzialam że to nie potrwa wiecznie, zresztą bez
soczewek bylam ślepa jak kret. (+6 dioptrii + astygmatyzm).Duzo czytalam o
laserze. Znalazlam cudownego okulistę. Zdecydowałam się i dzis (rok po
operacji)okulary leża na dnie szuflady a ja cieszę się dobrym wzrokiem.polecam