Dodaj do ulubionych

Pudry brązujące

IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.10.05, 14:02
Błagam o porady.... Wogole nigdy nie mialam jeszcze z takim pudrem do
czynienia, w ogóle nie lubie pudrow fluidow itp, prawie nie uzywam. Niestety
popelnilam wileki blad, prawie 5 lat regularnie chodzilam na solarium tj raz
na tydzien. WIem ze to straszne i wiem ze skora mi sie za to odwdzieczy. Juz
od dwoch miesiecy nie chodze i juz nie zamierzam. Oczywiście skora zwlaszcza
na twarzy o niebo lepsza, mnijsze pory itp. Mam mieszana cere.... Jedak zle
mi z taka biala, twarza nie moge sie przyzwyczaic. Nie wiem nic o tych
pudrach nie wiem co i jak. Szukam czegos co byloby w miare naturalne na
twarzy i ewentualnie na dekolcie, nie wiem jaka marke- glownie mi chodzi o te
lepsze pudry. SLyszalam cos ze ziemia egipska sprawdzila by sie, poradzcie co
moge kupic by miec zdrowa wygladajaca ladna buzie. Mam zieloen oczy i brazowe
wlosy, cere swoja dosyc jasna.. a chcialabym troche ciemniejsza. Nie chce
rowniez pudrow z dorbinkami gdyz poszukuje abrdziej naturalnych efektow,
kolezanka ma brazujacy clinique, bardzo fajny i ladnie na twarzy ale raczej
na wieczor.... Pomozcie!
Obserwuj wątek
    • princesita Re: Pudry brązujące 21.10.05, 14:23
      Wypróbuj puder brązujący Bourjois.Pudełeczko składa się z 2 części, matowej i
      nabłyszczającej.Jest baaardzo wydajny i daje na skórze naturalny efekt
      opalenizny (akcentuj szczególnie te części twarzy, które najszybciej opalają
      się, kości policzkowe, nos, czoło).Świetna jest też Terracota Guerlain, tyle że
      ten puder mieni się na twarzy pięknymi drobinkami,a Tobie chodzi chyba o efekt
      bardziej naturalny.Jakkolwiek polecam na lato!
      Zainwestuj też w delikatny samoopalacz do twarzy.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: aaiyah Re: Pudry brązujące IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.10.05, 14:45
        Bardzo dziękuje za radę. Wezmę pod uwagę. CO do samoopalaczy kompletnie nie mam
        przekonania.
        • Gość: aaa Re: Pudry brązujące IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.05, 14:56
          jesli ma byc "naturalna opalenizna" , polecam jak najbardziej Ziemia Egiptu.
          To poprostu rewelacja.Skora staje sie jedwabista i miekka(tylko w aptekach!)
          Kosztuje 130zl.ale w porownaniu z cenami solarium to i tak nie duzo!
          Wystarcza nawet na 2 lata!
          Naprawde warto!
          • Gość: basiek13 Re: Pudry brązujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 19:23
            Czy ten samoopalacz nie wbija sie w zmarszczki (wiesz o co chodzi?).Nie lubie
            jak w zmarszczkach zbiera sie go więcej i dodaje to latek.Używałam tylko tanich
            (do 30 zł) więc nie wiem jak z tymi droższymi.
          • prioress Re: Pudry brązujące 21.10.05, 22:11
            co to jest ta Ziemia egiptu???
            • kociubek Re: Pudry brązujące 21.10.05, 22:17
              No właśnie, co to jest ziemia egiptu?????
            • justa_79 Re: Pudry brązujące 21.10.05, 23:06
              wpiszcie w wyszukiwarkę: ziemia egipska. i wcale nie jest tylko w aptekach.
              Bikor (tylko 1 odcień) ma u nas stoisko w centrum handlowym, inna firma to
              Lavertu (3 odcienie). można je też kupić na targach kosmetycznych.
              • Gość: aaa Re: Pudry brązujące IP: *.pools.arcor-ip.net 22.10.05, 15:30
                oooo,naprawde nie tylko w aptekach?.Ja zawsze kupowalam w aptece!
                Cz jest roznica cenowa?Jesli tak kupie tansza,chetnie!
                Pozdarawiam!
    • mikams75 Re: Pudry brązujące 21.10.05, 23:53
      kup dobry samoopalacz - nie ma lepszego wynalazku. Posmaruj sie nim bardzo
      cienko i bardzo dokladnie. Jedyne co, to musisz sie nauczyc stosowania i
      wyczucia ile mozesz uzyc, bo w nadmiarze wyglada bardzo brzydko.
      • Gość: ania Re: Pudry brązujące IP: *.echostar.pl 22.10.05, 15:29
        Ja tez mam blada twarz bo jej nie opalam (nawet jak jestem w solarium) i tez
        mam cere mieszana a wszystkie kosmetyki matujace dodatkwoo ja rozjasniaja.

        Polecam samoopalacz (ja lubie nIvea) i sa zele bronzujace (np.. Clinique) -
        nakladsz jak podklad z tym ze pomimo iz wydaje sie bardzo ciemny mozna go
        aldnie rownomiernie rozprowadzic. Na wykonczenie puder w kulkach (lubie avon).
        Wszyscy mysla ze jestm opalona (Clinique stosuje bardzo zadko bo nie mam czasu)
        a najczesneij omiatam cala twraz pudrem w kulkach i mocneij akcentuje kosci
        policzkowe. Nie ejst on matowy bo ma male drobinki zlota ale ja wlasnie taki
        efekt lubie.
        • jade.fox Re: Pudry brązujące 22.10.05, 20:32
          Ja polecam chusteczki samoopalające do twarzy Vichy.
          Kupuje się na sztuki w aptece, kosztują ok 5 zł.
          Są bardzo łatwe w użyciu, po prostu wystarczy przetrzec nią twarz, szyję i
          dekold, a po godzinie już pojawia się delikatna i naturalna opalenizna, i nie
          pomarańczowa tylko leciutki brąz.
          Na tak opaloną skórę nałóż na kości policzkowe odrobinę pudru brązującego,
          polecam puder Isadora Terracota Powder nr 41, ma on jasny odcień który nadaje
          się także do nieopalonej twarzy.

          • Gość: berma Re: Pudry brązujące IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.05, 20:44
            ojej..chetnie skusiłabym sie na takie chusteczki...jak długo utrzymuje sie
            efekt?i na jak długo starcza jedno opakowanie?nie pozostawiaja czasem zadnych
            brzydkich smug?
            • jade.fox Re: Pudry brązujące 22.10.05, 22:03
              No więc chusteczka jest jednorazowa w małej saszetce, czyli po użyciu wyrzucasz
              ją,
              chyba że przetniesz na pół to będzie na dwa razy, ja tak robię bo jest mocno
              nasączona samoopalaczem.
              Zadnych smug nie robi, chociaż ja dosyć długo używałam samoopalaczy w różnej
              postaci i chyba mam wprawę.
              Efekt trwa w zależności od cery, u mnie 3-4 dni.
    • aaliyah83 Re: Pudry brązujące 22.10.05, 15:38
      dzieki za odp, czekam na wiecej.... jka pisalam wczesniej nie lubie zadnych
      pudrow itp wiec chodz mi ay miec jak najmniej na twarzy i o jak najbardzije
      naturalny efekt...
      • Gość: hania Re: Pudry brązujące IP: *.rev.vline.pl 22.10.05, 20:45
        Venita ma bardzo dobre samoopalacze i niedrogie (ok 7 zł). Ja w kremie do
        jasnej karnacji. Co prawda efekt widać po 2-3 nałożeniach, ale za to nie ma
        plam i zacieków. Bardzo dobrze sie rozsmarowuje i pieknie pachnie masłem shea.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka