01.06.24, 01:12
czesc! moje dzieci aktualnie przechodza ospe, jedno 15 lat, druga 2. krosty zauważyłam we wtorek, lekarz wieczorem. przepisała nam pudroderm i heviran. osobiście sądzę, że ten puder w kremie jest okej, wbrew temu co mówią. wykąpane zostały ostatnio wieczorem we wtorek, dziś już krosty przeradzają się w strupy, kilka rozdrapanych. czy mam je kąpać? już zgłupiałamsmile
Obserwuj wątek
    • nickkka Re: ospa 01.06.24, 01:15
      i czy są to rozdrapane czy zasychające się krosty?
    • mabel_mora Re: ospa 01.06.24, 08:13
      Tak, należy kąpać codziennie.
      Myślałam, że juz nikt nie praktykuje tych zabobonów o niekąpaniu.
    • alinalen Re: ospa 01.06.24, 08:22
      Kąpią się codziennie, szybki prysznic. To dopiero są bzdury, kisić się w tym upale bez mycia. Współczuję.
    • poszetka Re: ospa 01.06.24, 08:58
      Mieliśmy ospe dwa tygodnie temu. Normalnie prysznic.
    • memphis90 Re: ospa 01.06.24, 09:00
      Omg, kąpać codziennie, a jeśli stosujesz pudroderm, to obowiązkowo trzeba zmyć poparzednia warstwę przed zaciapaniem krostek następną warstwą pudru… Inaczej tworzy się skorupa pełna bakterii…
    • aguar Re: ospa 01.06.24, 10:23
      "czy mam je kąpać?"
      To 15-letnie niech się kąpie samo.
    • ardzuna Re: ospa 01.06.24, 10:32
      Myślałam, że wszyscy się już profilaktycznie poszczepili... Ospa jest chorobą nie tylko skóry, obciąża organizm, osłabia jego odporność na wiele tygodni. Po co na to skazywać dzieci?
      • celandine Re: ospa 01.06.24, 16:47
        Też tego nie mogę pojąć.
      • soczystagruszka Re: ospa 01.06.24, 17:17
        Skazywać nie tylko na bakteryjne nadkażenia zmian skórnych ( a potem są trwałe blizny)- to najczęstsze powikłanie, na szczęście niegroźne, ale może być gorzej( zapalenie stawów, kłębuszkowe zapalenie nerek, zaburzenia OUN. Na szczęście rzadko występują. Trzeba pamiętać, że przechorowanie wietrznej ospy powoduje, że do końca życia pozostaje w organizmie jej wirus, w formie utajonej, latami nie dojaący żadnych objawów, zapomniany. W starszym wieku, w przypadku osłabienia organizmu, poważnej choroby , obniżenia odporności "schowany:" w zwojach czuciowych nerwów wirus" budzi się " i wywołuje półpaśca. A to już nie jest żart, nie jest chorobą "z wysypką". Owszem są zmiany skórne, ale szereg przykrych i niecharakterystycznych objawów. I półpasiec, szczególnie postać oczna, może dać szereg ciężkich, naprawdę ciężkich powikłań.
        Czy warto ryzykować?
        P.S.
        Jest jednak dopra wiadomość ( dla dorosłych) szczepienie przeciwko półpaścowi.
        • babcia47 Re: ospa 01.06.24, 17:27
          Ospa moze byc bardzo niebezpieczna dla niemowląt. Moj wnuk, jeszcze poniżej roku zaraził się od starszych siostr ktore przyniosły ja ze szkoły. Wylądował w szpitalu i choroba miala ciezki przebieg co dodatkowo osłabiło odporność na inne ktore teraz lapie co chwila.
          • soczystagruszka Re: ospa 01.06.24, 17:34
            Tak, ale to- na szczęście- rzadko się zdarza. Tym nie mniej zdarza i dlatego szczepić, szczepić, szczepić.....
        • spirit_of_africa Re: ospa 01.06.24, 18:30
          Ludzie bezsensownie bagatelizują ospę i polpasca. Wszystkie znane mi staruszki w rodzinie i wśród sąsiadów miały półpaśca. Cholerstwo potrafiło trwać wieki, a sąsiadka której wyszło na nogach nie mogła chodzic z bólu. W życiu bym własnych dzieci na to nie naraziła.
          • ardzuna Re: ospa 01.06.24, 20:40
            Znałam faceta, który miał taką przeczulicę po półpaścu, ze do końca życia chodził nagi do pasa i nie wychodził z domu. Dlatego zażądałam od moich seniorów, żeby się zaszczepili.
            • ardzuna Re: ospa 01.06.24, 20:42
              Jednym z bardziej przykrych dla pacjenta powikłań po półpaścu jest neuralgia popółpascowa (PHN), ból pozostały po wyleczeniu półpaśca lub też jest to ból powracający po wygojeniu się zmian skórnych. Ból w przypadku PHN ma charakter palący, piekący, kłujący, niekiedy strzelający. W miejscu zmian skórnych dochodzi także do zaburzeń czucia o typie: alodyni (ból prowokowany przez słabe bodźce dotykowe), hiperalgezji (nadwrażliwość na bodźce mechaniczne i termiczne), hipoestezji (osłabienie czucia dotyku i temperatury). PHN występuje u 9–14% chorych, którzy przebyli półpasiec.

              www.mp.pl/bol/ekspert/76522,jak-leczyc-neuralgie-popolpascowa
              • soczystagruszka Re: ospa 01.06.24, 21:17
                Też, ale nawet, gdy półpasiec przebiega bez powikłań to jest wystarczająco bolesny i przykry. Szczepienie jest na szczęście od niedawna już dostępne, ale drogie - jedna dawka około 900 zł ( a potrzebne są dwie). Niektóre grupy osób podlegają pod, chyba 50%, refundację.
                I, tu ubolewam, szczepienie przeciwko półpaścowi jest mało popularne i niedostatecznie rozpowszechniane.
            • ardzuna Re: ospa 01.06.24, 20:43
              ardzuna napisała:

              > Znałam faceta, który miał taką przeczulicę po półpaścu, ze do końca życia chodz
              > ił nagi do pasa

              Od pasa w górę - chyba się źle wyraziłam smile
    • ichi51e Re: ospa 01.06.24, 10:39
      Gencjana, ten puder gorszy
      • raczek-nieboraczek-2 Re: ospa 01.06.24, 17:20
        tu się zgadzam
    • slatynka85 Re: ospa 01.06.24, 10:54
      Normalnie myć. Heviran spoko, dużo lżej się przechodzi. Niech tylko nie drapią, bo po tym są blizny na całe życie
    • tomanksa Re: ospa 01.06.24, 11:12
      Moje jak miało ospę - szybki prysznic codziennie ( aby nie rozmokły strupki) , bez szorowania gąbką itp. oraz na krosty octenisept. Octenisept w sprayu , więc i aplikacja ułatwiona. I tyle. Dwie blizny na brzuchu zostały, prawie niewidoczne.
    • berdebul Re: ospa 01.06.24, 11:40
      Nadajesz z przed 30 lat? Oczywiście, że można się myc. I najlepiej szczepić, ospa to nie katar. uncertain
      • nickkka Re: ospa 01.06.24, 14:22
        niestety, wiem, lekarka zaleciła najlepiej brak kąpieli, ale przecież ten puder zasycha, jak wapno..wołałam się poradzić smile starsza juz rano poszła pod prysznic, mówiła, że totalna ulga wink
        • berdebul Re: ospa 01.06.24, 16:30
          Czyli lekarka tez ze średniowiecza z przed ery prysznica i szczepień 🤦🏻‍♀️
          • ardzuna Re: ospa 01.06.24, 16:36
            Błagam, sprzed!
            • berdebul Re: ospa 01.06.24, 17:26
              O rrrany, masz rację.
          • zosia_1 Re: ospa 01.06.24, 20:50
            Szok, 15 lat temu moje dzieci miały ospę i już wtedy było oczywiste, że jąpiel codziennie acz krótko, mimo, że babcie twierdziły inaczej. Chociaż dpotkałam się z jeszcze większym szokiem jakieś 2 lata temu. Pewna kobieta zalecała, aby dziecko z ospą owijać w czerwoną płachtę, aż pytałam dlaczego. Żaliła się, że dzieci jej nie słuchają, a ona przecież ma więcej lat i doświadczenia.
            • demodee Re: ospa 01.06.24, 21:19
              > Pewna kobieta zalecała, aby dziecko z ospą owijać w czerwoną płachtę,

              Podobno zapobiega to bliznom po drapaniu.
              • ardzuna Re: ospa 02.06.24, 00:24
                A w jaki sposób? Odczynia urok?
    • kasiaabing Re: ospa 01.06.24, 12:00
      Mamy sobotę, dzieci kąpały się 4 dni temu? Nadajesz ze średniowiecza? Niech się normalnie dzieciaki umyją, Możesz im zrobić kąpiel w nadmanganianie potasu. Woda ma być lekko rozowa.
      Odstaw ten pudroderm. Jak swędzi to podaj fenustil w kroplach doustnie.
    • nickkka Re: ospa 01.06.24, 16:50
      dzieci już wykąpane, o wiele im lepiej, dzięki! pudroderm powoli będziemy odstawiać, a jaki był czas trwania u Waszych dzieciakow? wiem, że u każdego wygląda to inaczej, ale u was jest 5 dzień, a powoli pojawiają się już strupy, brak nowych wysypów..
      • banicazarbuzem Re: ospa 01.06.24, 20:01
        Przecież na ospę chorują też szczepione osoby
        • soczystagruszka Re: ospa 01.06.24, 21:23
          Sporadycznie, bardzo, ale to bardzo rzadko. Bazując na MP - podanie szczepionki 3 dni po kontakcie zabezpiecza aż w 90%, a podanie według kalendarza ( tj. bez bezpośredniego kontaktu aż w 99,6%).
          Zatem czy warto ryzykować?
    • ga-ti Re: ospa 01.06.24, 20:33
      U nas zalecany był prysznic, żeby zbytnio nie namaczać krostek, a później delikatne wycieranie, właściwie 'przyciskanie'. Ewentualnie można wykąpać w nadmanganianie potasu, podobno wysusza.
      Stosowaliśmy pudrokrem z powodzeniem, blizn nie ma. A na swędzenie najmłodsze dostało syrop, nie pamiętam już jaki. Krostki w miejscach intymnych i we włosach smarowaliśmy gencjaną.
      Zaleca się 2 tygodnie izolacji, choć podobno się nie zaraża gdy przestają wychodzić nowe krostki, a stare zasychają, ale odporność może być osłabiona, stąd siedzenie w domu.
      Zdrówka!
    • thea19 Re: ospa 01.06.24, 21:03
      miałam ospę 4 lata temu, myłam się normalnie, lekarz zalecił ciało myć płynem do higieny intymnej. Niczym nie smarowałam, psikałam tylko octeniseptem ale chyba ze dwa dni i odpusciłam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka