Gość: fczurek
IP: 217.153.26.*
25.10.02, 11:35
Sama juz nie wiem, ale pare kilo mniej wskazuje na to, ze...tak! Uzaleznilam
sie ostatnio od pu erha o smaczku earl grey i pije 6-8 szklanek (kubkow)
dziennie. No bo lubie. Ale szybko zauwazylam, ze nie chce mi sie w ogole
jesc, co mnie na poczatku bardzo ucieszylo, ale teraz (po jakims miesiacu)
troche mnie dziwi. O jedzeniu mysle ze wstretem i czasem sie zmuszam, zeby
cos pozrec przez rozum, co sie zle konczy, w kibelu. No i schudlam, naprawde,
i to sporo. Czy to jest okej? Wy tez tak macie? Pozdro :)