Dodaj do ulubionych

Wyrywanie ósemek - BOLI ?

12.01.06, 14:48
pytam bo nie wiem...
Obserwuj wątek
    • kasia191273 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 14:58
      to jest duzy zab, w dodatku korzenie czesto rosna krzywo ( zab nie miesci sie w
      szczece), wiec naturalnie, ze wyrywanie boli i jest generalnie trudniejsze niz
      np. czworki, chocby dlatego, ze zab gleboko w szczece schowany. Ale wykonuje
      sie to w znieczuleniu miejscowym, wiec bolu nie czujesz, natomiast po owszem,
      wiec warto sie zaopatrzyc w srodki przeciwbolowe.
    • annika_vik Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 15:03

      Zaopatrz się też w dwie kostki masła lub mrożone mięso - przykładaj sobie do
      twarzy, żeby nie spuchnąć. Jedno i drugie powoli się rozmraża, więc "trzyma"
      zimno i nie jest mokre.
      Jedną kostkę mrożonego masła przykładasz, druga w zamrażarce i tak na zmianę.
      • Gość: ila Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.ifpan.edu.pl 17.01.06, 09:27
        a poza tym to nic ci nie jest??
    • jade.fox Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 15:40
      Samo wyrywnie nie boli bo lekarz daje znieczulenie miejscowe.
      Najgorzej jest jak lek przestanie działać! cała głowa mnie bolała i byłam
      spuchnięta 2 dni mimo okładów z lodu.
      Ale da się przeżyć, ja miałam usunięte 4 ósemki, w tym 2 chirurgicznie i żyję :-
      )
      • edavenpo Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 16:17
        Jade dobrze mowi ;-)

        Pogadaj z dentysta o dobrych srodkach przeciwbolowych (moze ci cos da na
        recepte) albo kup paracetamol z kodeina bo czesto gesto zwykly paracetamol czy
        ibuprofen slabo dzialaja. Niektorzy dentysci daja tez antybiotyk szczegolnie po
        usuwaniu 'trudnych' osemek, ze wzgledu na duza powierzchnie rany i ryzyko zakazenia.
        • jade.fox Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 19:04
          Właśnie, zapomniałam powiedzieć o antybiotyku po wyrwaniu zęba,
          poproś lekarza o antybiotyk żebyś nie miała zakażenia, ja przy pierwszej ósemce
          nic nie dostałam i po 2 dniach miałam zapalenie zębodołu i dopiero wtedy
          dostałam antybiotyk.

          I jeszcze jedna rada: jeżeli masz wybór to idź do faceta dentysty, oni mają
          więcej siły i szybciej wyrywają niz kobieta.
    • Gość: Nessie Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.acn.waw.pl 12.01.06, 16:28
      Nie daj się wystraszyć :)

      Ja się strasznie bałam, a zabieg usunięcia trwał... 2 minuty, nie licząc
      oczekiwania na zadziałanie zastrzyku. Potem bez komplikacji i szybko się
      wszystko zagoiło.

      Oczywiście zależy, jakie to ósemki, ja miałam normalnie wyrośnięte, nie
      zakleszczone pod kątem w szczęce
      • Gość: stickstick Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.06, 17:37
        nie boli, bo jest znieczulenie ale moze bolec sam nacisk na szczeke (bo jakos
        ten ząb trzeba wydłubac:)) dla mnie bol przed wyrwaniem byl tak ogromny, ze
        jedyne co czulam po wyrwaniu to ulga:) wiec nie boj sie, bedzie dobrze, a jako
        lekarstwo na opuchlizne pani dentystka nakazala mi jesc lody:))) fajnie co:)
    • ella_with_luv Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 17:57
      Nie bolało mnie nic a nic, nawet dłutowanie nie bolało,a miałam korzeń
      zawinięty pod kość policzkową (kiepska sprawa). Potem wyglądałam troche jak pół
      chomika bo napuchłam. Po zabiegu też nic a nic. Do dziury po zębie chirurg
      wsypała mi taki granulat wypełniający i twardniejący, który po pwenym czasie
      twardnieje "na kość", więc jak kiedyś będę miała potrzebę sztucznego uzębienia
      to będzie w co je wkręcić ;). Granulat dodatkowo ma właściwości przeciwbólowe
      i gojące, spełnił swoją rolę doskonale.
      • Gość: aparatka Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 19:04
        Miałam dłutowane 2 ósemki. Pierwszy raz nie bolało, bo ząbek było widać, ale za
        drugim razem ząb byl całkowicie schowany pod dziąsło i mimo znieczulenia
        strasznie bolało ! Nie wiem dlaczego, byc moze ze znieczulenie bylo zle
        zrobieone, ale dosłowanie krzyczalam na tym fotelu. A dentysta męczyl mnie chyba
        z pół godziny. Potem przepisał mi Ketonal i to mnie w pewien sposób ratowało.
        Gdy znieczulenie minelo, bol byl niesamowity i do tego szczękościsk, ze ledwo co
        łyżke do buzi wsadzałam. Podsumowując: nie żałuje, ze wyrwałam te 8-ki. Troche
        się pomeczylam, a teraz nosze aparat orto i moje ząbki beda prościutkie:) Potem
        czeka mnie kolejny zabieg-progenia-z tym już moze byc gorzej !!!
    • wojtow Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 19:08
      A jak myślisz ?
    • Gość: cxc u góry nie bolało - na dole - okropnie IP: *.chello.pl 12.01.06, 19:58
      • frrancuzeczka Re: u góry nie bolało - na dole - okropnie 12.01.06, 20:08
        Na dole też nie boli. Dentysta daje znieczulenie, potem zastrzyk przeciw
        opuchliźnie. Dzięki temu nie spuchłam ani trochę, miałam rwanego zęba rano,
        przespałam potem cały dzień. Lekarz dał mi środki przeciwbólowe- takie
        mocniejsze, ale nie były potrzebne. Nie taki diabeł straszny ;)
    • mikams75 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.01.06, 20:31
      ja mialam dlutowana osemke i nie bolalo (znieczulenie) - tzn. niby nie bolalo,
      ale czulam ze cos mi tam robi, nieprzyjemne to bylo. SPrawa tez skomplikowana,
      korzeg zawiniety, krew leciala, ale przezylam, myslalam ze bedzie gorzej. A
      poizniej tez mnie nie bolalo, nie napuchlam, dostalam od lekarza jakies
      tabletki, ale nic nie musialam brac.
      • Gość: janka Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.chello.pl 12.01.06, 21:07
        1,5 miesiąca byłam spuchnięta leciałam na mefacicie teraz musze wyrwać kolejne
        2osómki miałam 4 teraz mam 3 i tak mnie bolało że zwlekałam ponad 4,5 z
        nastepnym rwaniem koszmar--dół się zawsze szyje a na górze podobno się rwa ale
        jak znam zycie to nie moje
        • Gość: gosc pytanie do jade fox IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 22:10
          czym objawia sie zapalenie zebodolu? czy chodzi o suchy zebodol, ktory tworzy
          sie przez wypadniecie skrzepu?
          • Gość: orange Re: pytanie do jade fox IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 22:22
            "zapalenie zębodołu' to po prostu zainfekowanie.Nie jest to to samo co suchy
            zębodół,ale leczy sie b.podobnie.
            • Gość: gosc Re: pytanie do jade fox IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 22:38
              czy mozesz mi powiedziec czym to sie objawia?
              • Gość: orange Re: pytanie do jade fox IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 22:56
                Dużym bólem,obrzękiem,jeśli jest infekcja to takze gorączką.Ale łatwo i szybko
                mozna to wyleczyc,wystarczy pójść do dentysty:)
              • jade.fox Re: pytanie do jade fox 13.01.06, 14:13
                U mnie się objawiało tym że najpierw czułam lekkie swędzenie, ale lekarz
                zabronił dłubać więc zagryzałam zwiniętą chusteczkę, i jeszcze płukałam usta
                roztworem z sody oczyszczonej aby odkazić.
                Następnego dnia czułam taki niesmak w ustach a z zębodołu sączyła się jakaś
                ropa, blee, a wieczorem to już czułam rwanie w dziąśle. Przestraszyłam się że
                coś sie dzieje i trzeciego dnia poszłam do dentysty, a on powiedział że to tzw.
                suchy zębodół i wsadził mi tam jakiś anytybiotyk, przyczyną tego mogły być
                resztki jedzenia które dostały się do zębodołu.
                Potem już wszystko było dobrze.
                A przy kolejnych dłutowaniach od razu po wyrwaniu dostawałam zewnętrznie
                antybiotyk.
                Wszystkie dziury się ładnie zagoiły a po kilku m-cach zupełnie zarosły.
    • cannella Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 13.01.06, 21:48
      Do tego, co napisały poprzedniczki dorzucę jeszcze dwie rady:

      1. Z ósemkami lepiej udać się do dentysty-chirurga.
      2. Na wizytę wybrać moment względnego spokoju "w życiu zawodowym", żeby w razie
      czego iść na kilka dni zwolnienia i spokojnie dojść do siebie.
    • Gość: ila Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.ifpan.edu.pl 17.01.06, 09:26
      nie przypominaj mi o tym!!
      zwłaszcza dolne :(
    • 18_lipcowa a jak sie ma proste korzenie to jest ok? 17.01.06, 13:23
      bo wrocilam wlasnie ze zdjęciami prawych ósemek
      i są prościutkie
      • Gość: orange Re: a jak sie ma proste korzenie to jest ok? IP: *.canea.com.pl 17.01.06, 13:57
        Proste czy zakrzywione,doświadczony dentysta poradzi sobie bez problemu.Nie ma
        sensu demonizowac usuwania 8,ząb jak ząb.
    • Gość: agata Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.06, 15:31
      ale PO CO je wyrywacie? Wszyscy macie ja chore? Nie da się ich leczyć jak
      wszystkich pozostałych zębów?
      • 18_lipcowa Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 17.01.06, 16:14
        Gość portalu: agata napisał(a):

        > ale PO CO je wyrywacie? Wszyscy macie ja chore? Nie da się ich leczyć jak
        > wszystkich pozostałych zębów?

        może i da ale mi się nie mieszczą w szczęce
      • jade.fox Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 17.01.06, 17:24
        Po to się je wyrywa bo niektórym osobom psują zgryz, jak zaczynają wyrastać to
        przesuwają pozostałe zęby które nie mieszczą się w szczęce i zaczynają się
        krzywić.
        Więc jak się pojawią to najlepiej je szybko usunąć i mieć proste ząbki.
        • 18_lipcowa Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 17.01.06, 17:30
          jade.fox napisała:

          > Po to się je wyrywa bo niektórym osobom psują zgryz, jak zaczynają wyrastać
          to
          > przesuwają pozostałe zęby które nie mieszczą się w szczęce i zaczynają się
          > krzywić.
          > Więc jak się pojawią to najlepiej je szybko usunąć i mieć proste ząbki.

          WLASNIE!!!!!!!!
          • Gość: g Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.elb.vectranet.pl 17.01.06, 18:49
            otóż to - ja nie zareagowałam w pore i nie usunęłam ósemek - i teraz czeka mnie
            rwanie i stały aparat - miałam proste zęby, a te cholerne ósemki mi ten fajny
            zgryz zepsuły :(
            • Gość: Agata Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.06, 19:53
              A, to teraz wiem. Dziękuję za odpowiedzi. Mnie właśnie wyrosły ósemki (to nawet
              zabawne, kiedy trzydziestoparoletniemu człowiekowi rosną zęby). Zdrowe,
              kształtne i niczego mi nie koślawią, więc chyba mam szczęście:) Nigdy nie
              miałam wyrywanych zębów, nie wiem też, jak to jest, kiedy ząb boli. Dlatego
              zatrwożyłam się, że usuwanie zębów traktujecie tak normalnie.
              • magda270519761 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 17.01.06, 20:51
                Mi 3 ósemki wyszły całe , a 4 tylko kawałek , reszta pod dziąsłem i już nie
                wyjdzie cała , nie ma możliwości domycia i tworzy się próchnica, trzeba usunąć.
                • Gość: Nessie Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 21:00
                  U mnie identycznie, z tym że 2 dolne wykluły się mizerniutkie i już zepsute.
                  Mała szansa ich uratowania była tyko w przypadku leczenia kanałowego - a tak
                  daleko w szczęce to nie jest łatwe. Przemęczyłam się z jednym kanałowo, popsuł
                  się i tak, więc wyrwałam draństwo. Teraz chyba wyrwę i górne, bo też są
                  słabiutkie i nie mają "do czego gryźć", więc się wysuwają. Chociaż dentystka
                  namawia mnie raczej na zrobienie implantów na dole... Tylko ten koszt! :(
                • 18_lipcowa Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 17.01.06, 22:43
                  magda270519761 napisała:

                  > Mi 3 ósemki wyszły całe , a 4 tylko kawałek , reszta pod dziąsłem i już nie
                  > wyjdzie cała , nie ma możliwości domycia i tworzy się próchnica, trzeba
                  usunąć.

                  no wlasnie ja mam górne ładnie odsłonięte, do wyrwania
                  a dolne nie
    • madzia.k66 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 18.01.06, 11:11
      Jeśli masz proste korzenie, to naprawdę nic nie boli. Mi jeden ząb usunęła
      praktykantka na chirurgii, korzeń był prosty i nic nie bolało (a pisze to
      straszna panikara dentystyczna) drugi ząb wycinał mi chirurg- koszmar połamał
      mi ząb i kość, przez dwa tygodnie brałam antybiotyki i silne środki
      przeciwbólowe. Ząb był mocno pogięty i dotej pory (3lata) mam kawałek w
      kości...ale nie mam odwagi na powtórkę :)
      • postka Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 18.01.06, 11:20
        mi jak rwali na dole jedna, ktora prawie cala bylo widac, to mimo znieczulenia
        bolalo jak diabli i wylam na fotelu. Potem dostalam antybiotyk po powiekszyly
        mi sie wezly chlonne i bolalo mnie cale gardlo jak przy ciezkim zapaleniu. Mam
        jeszcze druga do usuniecia, cala praktycznie pod dziaslem, i jak uslyszalam, ze
        mam miec pilowane kosci i ciete dziasla bo inaczej sie nie da, to powiedzialam,
        ze za chiny ludowe nie dam sobie tego zrobic na zywca i kaze sie uspic. Wiem,
        ze to niezbyt zdrowo, ale jestem strasznie wrazliwa na bol i nie chce
        przechodzic tego koszmaru (szczegolnie zwielokrotnionego) jeszcze raz swiadomie.
        • Gość: po wyrywaniu Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 19:09
          ja dzisiaj w końcu odważyłam się pójśc wyrwać drugą ósemkę na dole, bo po tym
          co pzreżyłam dwa lata temu z pierwsza ciężko było mnei tam zaciagnąć.

          neistety po dzisiajeszym wyrywaniu bede miala o wiele gorsze wspomnienia.
          zabieg trwał ponad godzinę i przez prawie caly czas palakalam, bo mimo 3
          zastzrykow znieczulenia bolalo niemilosiernie.
          chirurg strasznei się męczył z moim zebem. no ale sie 'udalo'.
          zostala teraz tylko dziura i bol.
          nei chcialabym przezywac tego jeszce raz. naparwde.
          • Gość: kropppka Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 19:18
            wspolczuje, ja mialam rwana dolna osemke 5 miesiecy temu,a skutki tego zabiegu
            opdczuwam do dnia dzisiejszego - podobno moge miec uszkodzone jakies wlokna
            nerwowe, moze gdyby zrobili mi rtg wczesniej to obylo by sie bez takich
            problemow.
    • maria81 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 11.05.06, 07:51
      Witam
      Ja właśnie pisze ze szwami w szczęce po usunięciu dolnej lewej 8-ki. Na początku
      też nic o niej nie wiedziałam, ale dała znać o sobie gdy trochę podrosła i
      przestała mieścic mi się w szczęce. Porozrywała mi dziąsło i dopadło mnie
      potworne zapalenie. Większego bólu w życiu nie czułam jak wtedy. Chomik to mało
      powiedziane o moim wyglądzie. Zaraz po wyleczeniu sie antybiotykami uderzyłam do
      chirurga (prywatnie). Mimo, iż ząb nie rósł całkiem prosto, cały zabieg trwał 30
      min i był prawie bezbolesny (mimo znieczulenia miejscowego bolało trochę cięcie
      dziąsła, no i czułam ukłucia jak mi szył potem ranę). Jeśli tylkko czujesz, że
      cos jest nie tak z Twoimi ósemkami to się nie zastanawiam tylko wyrywaj!
    • Gość: ósemka Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 08:07
      hej ja się wczoraj dowiedziałam że moja dolna lewa ósemka zaczęła się psuć na
      skutek tego iż zrobił się nawis z dziąsła nad nią:-( ząb rośnie mi już 10 lat
      nie wyszedł jeszcze do końca a dziąsło cały czas spuchnięte, dziś idę na rtg
      żeby zobaczyć czy jest jakaś kieszonka i czy trzeba będzie wyrwać u chirurga,
      ale stomatolog powiedziała że mi doradzi czy ją leczyć czy wyrwać bo to podobno
      nie takie hop siup z tymi dolnymi ósemkami
      • Gość: aga Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:32
        Ja tez miałam nawis z dziąsła, który cały czas przygryzałam, poszłam do
        dentysty-chirurga, ten zapytał sie co chce sie pozbyc kawałka dziąsła czy
        ósemki, zdecydowałam się wyciąć kawałek dziasła i po tym co przeczytałam to
        widze ze oszczędziłam sobie sporo bólu ( ja cierpiałam ok dwóch dni po zabiegu
        a potem juz było ok).
        • Gość: ósemka Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 11:00
          no mam nadzieję że jak usunę ten nawis i wyleczę tą 8kę to będzie już ok, tylko
          ze mi ten ząb jeszcze cały nie wyszedł bo nie ma za dużo miejsca :-(
    • Gość: malina Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.magma-net.pl 11.05.06, 13:17
      a ile kosztuje ta watpliwa przyjemnosc ;)? czytam wasze historie niemalze ze
      lzami w oczach bo mnie czeka usuniecie wszystkich czterech, boze miej mnie w
      opiece :D
      • Gość: Magda Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:49
        Mialam wyrywane dwie ósemki. Dwa razy miałam robione zdjęcie zęba ale po
        wyrwaniu zawsze dostawałam suchego zębodołu. Ostatnim razem tak cierpiałam przez
        tydzień, że gorszego bólu w zyciu nie miałam (a miałam już kolkę nerkową).
        Lekarka poleciła mi w końcu bi-profenit i po tej tabletce ból przeszdeł mi w
        ciągu 2 minut mimo, iz wcześniej brałam inne leki przeciwbólowe w duZych
        dawkach. Także polecam te tabletki choć są tylko na receptę i b. silne. Trzeba
        brać ich b. mało i sporadycznie. Czasami pomaga też 1/2 tej tabletki. ja używam
        ich od niedawna od czasu wyrwania ósemki i b. sporadycznie w wyjątkowych bólach.
        Malina pyta ile kosztuje "przyjemność" wyrwania ósemek. Zależy od gabinetu ja za
        jedno wyrwanie płaciłam 120 zł a za ostatnie nic, ponieważ jak się okazało
        ósemki mogą być również wyrywane na kasę chorych. Powiedziała mi o tym dentystka
        i podała namiary na taką. Także popytajcie swoich dentystów. Acha i czekałam na
        wyrwanie ósemki na kasę tydz czasu. Pozdrawiam.
    • emma47 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 12.05.06, 00:40
      to ze mnie szcześciara :)
      leczenia zębów się nie boję , ale ze względu na stały aparat musiałam mieć
      wyrwane dwie dolne ... i przez takie opowieści miałam pietra takiego że 6 m-cy
      zwlekałam. wkońcu wybrałam się ze zdjęciam, okazało się że są zakrzywione, ale
      nie będzie to żadnym problemem, dostałam dwie amp. znieczulenia jakiegoś i dokąd
      byłam w stanie to sobie rozmawiałam z moim dentystą, a jak już zaczęłam się
      prawie ślinić bo mi pół szczęki zdrętwiało, to zrobił dłutowanie - wyjął coś co
      przypominało zakrzywiony śrubokęt, trochę za pomocą tego zęba poruszał, wziął
      kleszcze chwycił zęba i wyrwał. dostałam go na pamiątkę. potem wsadził mi tam
      gazik z czymś, kazał trzymać zagryzione 30 min, przez dwie godz nic nie jesć i
      spoko :) a i jeszcze kazał bardzo delikatnie płukać usta, tak żeby rany nie
      podrażniać.
      sama rewelka - jak tylko minął czas zakazu jedzenia wtrąciłam profilaktycznie
      zmiksowanąogórkową i potem jeszcze coś na deser :) ajmi... następnego dnia jadła
      prawie normalnie - fundnełam sobie jedzonko raczej miękkie, żeby niepotrzebnie
      nie narażać się na uszkodzenie rany...
      na kolejną miałam się umówić jak tylko tamto mi się zagoi... a trwało to jakieś
      2-3 dni poważnie :), ale z braku terminu było to po dwóch tygodniach - obie
      wyrywałm w piątek ok 14-16, a po drugiej poszłam wieczorem na impreze
      żadnych tabletek nie musiałam brać, nie spuchłam, a druga to mi się nawet
      szybciej zagoiła - w 2 dni było po sprawie

      a wiecie dlaczego?? bo to zależy od umiejętności dentysty - ja mojego od tej
      pory uwielbiam :) co jak co, ale dla mnie bardziej nieprzyjemne było samo
      znieczulenie, a nie wyrywanie 8 czy efekty po :)
      • Gość: Mimi Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: 5.5R6D* / 213.86.213.* 13.05.06, 00:24
        A ja mialam wyrywane wszystkie cztery osemki i nie pamietam nic przykrego w
        zwiazku z tym....
        • Gość: la_gatta Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.tuwien.ac.at 18.05.06, 10:54
          u mnie wczoraj jako pierwsza poleciala dolna prawa.za dwa tygodnie lewa,
          pozniej gorne.wczorajsze wyrywanie bylo naprawde szybkie, lekarz dal mi
          znieczulenie i mowi ,ze teraz sprawdzi czy juz zadzialalo i jezeli czuje tylko
          nacisk to znaczy ze juz dziala, zamknelam oczy zeby sie skupic nad tym
          naciskiem, a on mowi:prosze bardzo juz po wszystkim i pokazuje mi zeba:) nie
          trwalo to wszystko razem nawet 2 min.co mnie tylko zdziwilo to to ze jego
          asystentka pytala mnie czy chce miec wyrwane wszystkie cztery odrazu.mial ktos
          wyrywane wiecej niz jedna na raz?bo tak sie zastanawiam czy za dwa tygodnie nie
          wyrwac lewej gornej i dolnej naraz.
          pozdrawiam
          la_gatta
          • Gość: . Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:51
            przede mną jeszcze wyrywanie :-( a gdzie wyrywałaś u chirurga stomatologa czy u
            szczękowego??
            • Gość: la_gatta Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.tuwien.ac.at 18.05.06, 12:02
              nie wiem nie bylo to w Polsce wiec nie wiem jak to dokladnie przetlumaczyc:)
              facet specjalizuje sie w implantach, przeszczepach i takich tam.
              u mnie narazie wszystko w porzodku, wczoraj jak znieczulenie przestalo dzialac
              to troche rwalo,ale tak do przezycia.mam nadzieje ze nic juz sie niebedzie
              dzialo.a tak jak juz pisalam wyzej samo wyrywanie bylo naprawde expresowe.
              pozdrawiam
          • Gość: mmm Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.acn.waw.pl 20.05.06, 17:42
            Mam usunięte wszystkie ósemki i rwałam je po dwie na jednej wizycie. Stres
            przeżywasz tylko dwa, a nie cztery razy ;-) Jak wiesz, samo wyrywanie nie boli
            (działa znieczulenie), a później podczas gojenia się dziąsła bez względu na to
            czy wyrywasz jeden czy dwa zęby i tak masz "wyłączoną" prawą lub lewą część
            żuchwy. Nie miałam specjalnych komplikacji, nie byłam mocno opuchnięta czy
            zdrętwiała - ale to raczej sprawa indywidualna. Myślę, że nie ma sensu tego
            rozciągać w czasie.
          • mausi5 Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 20.05.06, 22:11
            Ja mialam wyrywane 3 naraz, bo tylko tyle mi wyroslo. Ze znieczuleniem
            miejscowym, dostalam 6 zastrzykow - po 2 na kazdy zab. Sam zabieg nie bolal,
            choc przyjemny nie byl, za to potem bolalo straszliwie. Dostalam tabletki
            przeciwbolowe z kodeina, i dzieki nim przespalam prawie caly pierwszy dzien,
            przykladalam tez caly czas zimne oklady i dzieki nim prawie nie spuchlam. Cala
            "rekonwalascencja" trwala jakies 3 dni, po tym czasie juz nic mnie nie bolalo i
            opuchlizna zeszla. Po tygodniu usunieto mi szwy, i teraz juz nawet dziury mi
            zarosly, zabieg mialam w polowie marca. Aha, wykonywal go nie dentysta, a
            chirurg szczekowy.
            • Gość: la_gatta Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.tuwien.ac.at 21.05.06, 11:40
              w takim razie ja na nastepnej wizycie tez sobie odrazu dwie lewe wyrwe.
              ja w sumie teraz nie mam zadnych komplikacji, na drugi dzien po wyrwaniu krew
              juz mi w ogole nie leciala, troche tylko pobolewalo miejsce po zebie.ja np. nie
              mialam szytej tej dziury po zebie i caly czas mam stracha, ze jakiej resztki
              jedzenia mi tam wejda i sie jakies zapalenie zrobi, wiec po kazdym jedzeniu
              ostro plucze, ale przez to pozniej mnie boli bo sobie rane draznie no i to jest
              takie troche nieprzyjemne.kurcze jak ja zaluje,ze nie wyrwalam tych zebow rok
              temu, zanim mi zdazyly inne zeby poprzestawiac:(
              pozdrawiam
    • Gość: juli Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.szczecin.mm.pl 18.05.06, 13:04
      BOLI?????????? Mało powiedziane;)!!!!!
    • Gość: guciu Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.05.06, 19:28
      Sam zabieg mnie nie bolał. Poza niezbyt przyjmnymi dzwiękami młoteczka i
      jakiejść maszynki z wiertłem oraz komentarzami chirurga (po obejrzeniu zęba na
      zdjęciu powiedział "...o kurde..." a po chwili "...eeee wszystko jest dla
      ludzi...") to wszystko bylo ok. Miałem ósemke zatrzymaną w kości, z widocznym
      tylko jej fragmentem korony. Musialem usunąć ze względu na powracające stany
      zapalne gardła. Wszystko trwało 2,5 godziny. To była dolna ósemka która rosła
      jakby z pod siódemki. Podobno z dolnymi jest gorzej bo kość żuchwy jest bardzo
      twarda. Po wszystkim 5 szwów, krwiak pod okiem i opuchlizna. Ból zniknął
      całkowicie po tygodniu. Najbardziej nasilony był po 3 godzinach po zabiegu i
      nastepne 48 godzin. Brałem ketanol. W pierwszą noc po zabiegu zjadłem ok 8
      tabletek, czyli 2-3 dniową dawke.
    • me_mme Re: Wyrywanie ósemek - BOLI ? 21.05.06, 13:24
      Miałam wyrywaną dolną ósemkę (w znieczuleniu), nic nie bolało. Dziąsła mi nie
      zszywali, antybiotyków nie brałam, później po wyrwaniu też nie bolało. Troszkę
      spuchły mi dziąsło i policzek, ale po jednym dniu przeszło. Samo wyrywanie
      trwało kilka sekund. Byłam u chirurga dentystycznego, faceta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka