Dodaj do ulubionych

MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO...

21.01.06, 09:02
DZiewczyny na pewno (dam sobie reke odciac!) kazda z nas "ma" cos pieknego,
prawie (albo calkowicie) idealnego, cos czego by nie oddala. Cos czego
zazdroszcza nam kolezanki a faceci patrza z zachwytem;). W tym wątku możemy
się przechwalać, popadać w samozachwyt...itd. ;)))) (chociaż wiem, ze to
nieladnie;P). Tutaj możemy pochwalić sie atutami swojego ciala, swoim
wygladem zewnetrznym, czyli walorami fizycznymi.

No to ja zaczynam:
- naturalnie krecone wlosy (brrr jak ja ich kiedys nie znosilam, marzylam
zeby miec proste jak linijka - teraz za nic na swiecie bym ich nie oddala:0 )
- podobno tylek mam fajny
- poki co moja waga (ok. 47 kg, chociaz to tak jak piekno jest pojeciem
wzglednym). W kazdym razie ja wazac tyle ile waze czuje sie bardzo dobrze i
chyba to jest najwazniejsze, nie?:)
Obserwuj wątek
    • wojtow Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 09:12
      oczy
      biust
      włosy
    • frrancuzeczka Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 09:15
      Był już kiedyś taki pozytywny wątek,ale co tam.. ;p

      Lubie w sobie:
      - uśmiech (podobno to moj najwiekszy atut) i zęby, równe, zdrowe, ładne
      - włosy: ciemny blond ze złotymi reflekasmi, zdrowe i 'bardzo dobre' jak mówi
      fryzjer :)
      - biust
      - cera

      Ach, od razu poczułam się lepiej ;)
      • liguanka Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 09:19
        Francuzeczka i o to chodzi;)) Od razu energia na caaaaly dzien;)
      • Gość: Historyca Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 19:13
        Heh
        Inteligencja
        a z wyglądu:
        długie ,zgrabne nogi
        włosy(jasny blond)
        oczy(niebiesko-szare)
        brwi(sa idealne takie ciemne długie jaskółki)

    • Gość: Brzydula Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 09:57
      A ja chyba nie mam atutów. Mam cienkie włosy, kolor średni blond, oczy coprawda duże,ale rzęsy krótkie:( Zęby równe ale lubia się psuć. Uda mam za grube, biust tylko B. Same wady!!;(
      • Gość: olka Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.crowley.pl 21.01.06, 10:32
        - figura, w tym pośladki
        - włosy - długie, podatne na układanie
        - nos- mały, zgrabny
        - paznokcie, jak mam je długie to wyglądają jak tipsy - mocne, ładny kształt
        - brwi o ładnym kształcie, nie muszę ich malować
        - białe zęby
        Zaraz chyba popadnę w samozachwyt. Ogólnie lubię siebie, chociaż są pewne
        rzeczy,które mogłabym zmienić, ale nie spędza mi to snu z powiek. Myślę, ze jest
        to zdrowa równowaga, być swiadomym zarowno swoich atutow jak i wad.
      • Gość: mazia1 Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: 80.48.171.* 23.01.06, 14:58
        Brzydula niełam sie. Każdy ma w sobie cos a piekno (albo raczej atuty) to
        pojecie wzgledne. Nie ma na świecie człowieka których by ich nie miał.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Magda Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.icpnet.pl 21.01.06, 10:26
      usmiech i oczy<lol>
      • Gość: MAjeczka Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 21.01.06, 10:31
        usmiech
        oczy
        zeby
        włosy
    • Gość: Cataway Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 10:36
      W zasadzie to lubię siebe i dobrze się ze sobą czuję, ale oczywiście mam
      kompleksy, np. "boczki" i brzydki brzuch. Więc na osłodę moje atuty :)

      -oczy- kazdy mówi, że piękny kolor (żółto-zielone), kocie, duże
      -ładny uśmiech i naturalne, proste, zdrowe zęby (tylko mogłyby być bielsze, ale
      wolę już takie i zdrowe niż śnieżnobiałe i połowa z nich sztucznych :D)
      -tyłek- taki wyskoko uniesiony i odstający :P
      -wzrost- mam 172 cm :D
      -biust - 75 D :)
    • Gość: zołza Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.skranetcan.pl 21.01.06, 10:37
      Kurczę, znowu musicie się dowartościowywać? Co rusz któraś wyskakuje z takim
      wątkiem.
      • bzzzk Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 11:10
        człowiek ma to do siebie, że musi się czasem dowartościować;)

        ja tam za atuty mojej urody uważam
        - karnację
        - oprawę oczu
        - paznokcie
        - typ figury (tzn. gdzie tyję, a gdzie nie;) )

        pzdr
    • kaja5013 Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 13:15
      -dlugie,geste wlosy
      -duzy biust(75d)
      -pelne usta
      -i calkiem zgrabna figurka
      • Gość: Maxi Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 13:38
        A co cie to obchodzi??
    • Gość: iza Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 14:14
      - nogi - długie i niesamowicie zgrabne
      - cera - piękna, promienna, bez pryszczy, krost i takich tam
      - włosy - naturalny miodowo-sarni kolor i takie jedwabiste w dotyku
      - tyłek - naprawdę jędrny i zgrabny
      i to by było na tyle, chyba.
      • Gość: hmm Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: 217.96.125.* 21.01.06, 14:52
        przede wszystkim oczy ! i nogi :))
        to akurat największe atuty choć inne też są :)
        • Gość: patii Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 15:19
          ...włosy pod pachami. Są bardzo przydatne szczególnie podczas srogich mrozów. A
          chciałam jeszcze powiedziec ze pozytywne wlasciwosci lecznicze ma miód z uszu.
          Mozna robić z niego maseczki.
    • 18_lipcowa Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 15:23
      włosy
      cera
      oczy
      usta
      ramiona
      biust
      talia
      skóra
      rzęsy
      zęby

      nie lubię swoich nóg i rąk
      • Gość: nina Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.01.06, 17:17
        nogi
        usta + zeby = usmiech:)
        brzuch
        piersi
        • martyna101 Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 17:19
          rude wlosy

          wzrost 177 cm:)

          bardzo dlugie nogi

          waga 62 kg

          usta

          nos

          cera

          a co mi tam ::))) chociaz raz mozna sie bez zalu pochwalic:)

          pozdrawiam
        • Gość: michalyna Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 17:19
          ostatnio podlaczyli nam na wsi ciepłom wode
    • feema-to-ja Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 18:38
      duze niebieskie oczy z obwodkami i zdrowe, geste wlosy.
    • venuuss Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 18:55
      w sumie wszystkie mozemy sie rozpisywac hehe;]w sumie ja na nic nei narzekam
      ale najwiekszymy atytami sa:
      -tyłeczek
      -twarz
      -ogólnie bardzo kobieca figóra
      -usmiech(chyba jest on najważniejszym atutem u każdego-bez niego ani rusz)
      • Gość: iza Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 19:59
        No, figÓrę to ty masz, na pewno, nie ma co.......
        • magdaksp Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 20:10
          usta mam fajne no i wlosy mi sie podobaja wsumie:)ioczy jak sa umalowane.wogole
          to sie sobie podobam ,moglabym tylko troche schudnac:)
    • Gość: miss Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 21:00
      mój najwiekszy atut to:
      - oczy piękne, zielone i jedno o drugim nic nie wie.
      • Gość: Q-you Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.c29.msk.pl 21.01.06, 21:06
        - twarz (proporcje, rozstaw oczu, usta, owal - wszystko wg tabelki o wymiarach
        idealnych)
        figure mam szczupla, ale najwiekszym atutem jest jednak sama twarz.
        • maggi9 Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 21.01.06, 21:09
          a jakie są te tabelki o wymiarach idealnych?masz linka?nie slyszałam o czyms takim
    • paul_ina twarz 21.01.06, 21:17
      twarz mam naprawdę piękną :)
      • all_she Re: twarz 21.01.06, 21:22
        sexapil:) - chyba to sie tak pisze:)
        nogi
        pupa
        biust
        usta
        oczy
        :))
        • Gość: mysza Re: twarz IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.01.06, 15:07
          a ja kiedys na lekcji j. polskiego w liceum słuchałam jak nauczycielka czytała
          opis idalnej kobiety wg. jakiegos poety i sie zaczerwieniłam ogromnie, bo
          wszyscy patrzyli na mnie jak babka czytała i nawet ona sama powiedziała ze mamy
          w klasie taki piekny przykład:)
          w opisie była mowa o okragłej proporcjonalnej twarzy, duze oczy, długie rzesy,
          wysokie czoło, mały zgrabny nosek, długie lsniace włosy, pełne zmysłowe
          purpurowe usta;) cera jak aksamit, porcelanowa; kształtne piersi biodra...

          dziwne przezycie...troche sie poczułam wtedy połechtana ;)
    • Gość: Martika Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 23.01.06, 15:21
      -włosy- geste, falowane, lekko brazowe,czesto niesforne ale je lubie:)
      -oczy- jak je pomaluje:P brazowe z calkiem dlugimi rzesami
      -dlonie i dluugie palce
      -biust-malenki bo 75 A, ale jakos nie przeszkadza mi:)
      -nogi i pupa- calkiem znosne
    • Gość: pingoo Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 17:19
      Mam kilka takich:):
      - usta (duże, pełne z pieprzykiem:P)
      - pupa jędrna
      - włosy dłuuuuugie:) blond aksamitne gładkie
      - paznokcie ładny kształt
      - uśmieszek i śmiech :D (mam dołeczki jak się śmieję:))
      - plaecy i ramiona (bardzo mi się podobają:))
      - biust (taki spory i kształtny:))
      - brzuch (zgrabny płaski)

      A co tam, raz nie zaszkodzi się pochwalić :P

      Pozdrawiam:)
      • Gość: Tygrysek Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 23:45
        a rzeczywiście....czasem trzeba spojrzeć na siebie łaskawszym okiem;)
        co mi się w sobie podoba? chyba oczy.. duże, granatowe ; długie rzesy..a i
        ostatnio stwierdzam, że nie powinnam krępować się swoim wzrostem...180
        cm...heh;)...a że figurka nie najgorsza..i waga dość niska .... chyba nie
        powinnam mieć powodów do zmartwień:)
        ...ale za piękność to ja i tak siebie nie uważam..
        pozdrawiam wszystkie piękne:P
    • 21magnolia Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 24.01.06, 00:24
      Kiedys martwilo mnie to, ze, nie mam dobrej skory, ze mam garbaty nos, male
      oczy. Zaczelam doceniac to, co mam ladne, a czego nie mozna kupic (u chirurga):
      wzrost (akurat, ubrania leza na mnie idealnie, nie musze skracac, ani martwic
      sie, ze sa za krotkie), owalna twarz (a to podobno ideal) i sylwetka, ktora
      owszem ma za duzo tluszczu, ale proporcje sa fajne (obwod biustu=obwod bioder,
      ladne ramiona, nogi nie za dlugie, nie za krotkie). No to sie pochwalilam.
      Zapomnialam o bardzo gestych wlosach, ktore maja fajny, nie mysi kolor, wiec
      jesli nie chce nie musze ich farbowac.
      • Gość: Obiketywna Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 08:52
        Mam odstające uszy, mysie włosy, zęby które baardzo się psują co jest ponoć
        uwarunkowane genetycznie, za długie pierwsze palce u nóg tak ze sandałki latem
        odpadają.. Poza tym mam jeszcze problemy z cerą, przeciętną figurę i biust 75
        b.. Ktoś kto mnie zna, pewnie by nie uwierzył, ze ja to napisałam?? Dlaczego?
        Bo nauczyłam sie maskować wady i uwydatniać zalety: zapuściłam długie włosy,
        zawsze noszę rozpuszczone, zrobiłam na nich pasemka, dbam o cerę, wiec pryszcze
        to mi tylko z okazji okresu wyskakują, przełamałam strach i regularnie
        odwiedzam dentystę, latem chodzę w japonkach lub bucikach z pełnymi palcami i
        odkrytą piętą, noszę staniki push-up, kupuję ciuchy w których dobrze wygladam,
        np. spodnie rurki, które maskują moje troszeńkę zbyt wydatne uda.. I słyszę od
        mężyczyzn, ze jestem piękna, że jestem ładna.. Najwazniejsza jest chyba moja
        samoakceptacja i świadomosć, ze kazdy ma wady i kompleksy.. ale ludzie
        zaczynają je dopiero zauważac gdy zacznie sie o nich mówić.. Więc milczę jak
        grób :)
        • nioma Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 24.01.06, 09:27
          - brwi, mam idealny ksztalt i kolor
          - bardzo długie, geste i zawiniete rzesy
          - ladne dlonie
          - zgrabne nogi

          ale miły watek :))
    • bez.wyksztalcenia Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 24.01.06, 12:32
      tez sie pochwale (szczegolnie, ze jakiegos dola mam, wiec musze sobie pomoc):
      - bardzo dlugie ciemne rzesy
      - ladne oczy, szczegolnie, jak jestem wyspana
      - dlugie, zgrabne nogi
      - najwiekszy atut (sama nie zwracalam uwagi, ale najbardziej komplementowane):
      usta, nie sa b.duze, ale instensywnie czerwone i bardzo ladnie wykrojone (rowne
      i takie troche slodkie)
      - naturalnie pofalowane wlosy
      no, juz mi odrobine lepiej
      • vulpes1978 Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 24.01.06, 13:09

        • Gość: xyz Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: 212.203.136.* 24.01.06, 14:29
          ... mimika twarzy!

          a ponadto:
          - nogi
          - brzuch
          - pupa
        • kochamgobardzo DO VULPES 24.01.06, 16:18
          E tam...jestem pewna że masz więcej atutów niz poprzedniczki tu piszace:-)
          Musze powiedzieć,że masz piekną,słodka dzidzię..
          Gratuluje
    • Gość: AgA Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.06, 14:23
      Jak można mieć fajny tyłek przy 47 kg??? Chyba, że masz 152 cm wzrostu.
      • Gość: kinga Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.kalisz.mm.pl 24.01.06, 14:31
        Ojjj mozna, można....
        A poza tym czrego sie czepiasz dziewczyny?


        No to ja tez sie dopisze:
        - naturalnie krecone blond wlosy
        - maly "zgrabny" nosek
        - szczuplutka, kobieca talie


        :))
        • Gość: bibi Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.petrus.com.pl 24.01.06, 15:41
          * oczy ( + rzesy)
          * usta
          * piersi
          * talia
    • Gość: diamencik Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:35
      Oczy - duże, ciemnoniebieskie, rzęsy też niczego sobie
      Cera- w zasadzie bezproblemowa
      dołeczki gdy się usmiecham
      i pieprzyk - nad prawym kącikiem ust.
      i ładnie się opalam :D
      • Gość: nioma do vulpes1978 IP: 62.233.201.* 24.01.06, 14:46
        kochana, co Ty za glupoty gadasz?
        jestes albo za bardzo samokrytyczna ale jakies wstretne kompleksy Ci biegaja po
        glowie, nie ma osob ktore by nie mialy atutow
        Ty tez je masz tylko jakos nie mozesz dostrzec
        Zmien troszeczke nastawienie, wiecej optymizmu a na pewno bardziej sie sama ze
        soba zaprzyjaznisz
        Trzymaj sie cieplutko ::)))
    • Gość: beata Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:13
      - włosy ( zdrowe i maja ładny kolor)
      - proporcjonalna twarz;)
      - moje figura od pasa w gore ( ładnie wyrzeźbiony brzuch i ręce)
      - dłonie - długie i szczuple palce
      - zęby

      a tak poza tym to bzdurny wątek;)
    • Gość: hmmm... Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 17:39
      uśmiech - li i wyłącznie...
      ech... piegi może i oczy zielone bardzo:)
    • Gość: ślicznotka?phi! Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 17:41
      śmieszny pieg na górnej wardze
    • Gość: ANETKA Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 18:03
      - oczy duze piekne niebieski
      - sylwetks wysprtowana, smuklsa
      - tylek, super zgrabny
      - cera porcelanowa
      - ma,26 a daja mi 20
      - moja wad troszka brzuszek al codze na areobik fitnes i silownie

      pozdrawiam
    • Gość: Anetka Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 18:07
      aha
      - biust w sam raz
      - zeby biale
      Poinnam dziekowac BOgu
      • Gość: kinga Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.kalisz.mm.pl 24.01.06, 18:29
        DZIEWCZYNY UWAGA!!!! Mamy trola "w" watku - trol ten sam (patrz adres IP) tylko
        inaczej sie podpisuje - inaczej sie WABI.
        Olewajcie ZWIERZAKA! i nie odpisujcie!
        • gocha500 Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... 24.01.06, 21:21
          hmmm moim atutem jest twarz-buzia pasujaca do kazdego nakrycia glowy(nawet
          najgorszego meskiego kapelusza-mnie bedzie w nim ladnie heheheh) do niemal
          kazdej fryzury,oczy na ktore po prostu super sie maluje no i dloanie mam ladne
          smukle i dlugie palce
          a tak wogole to lubie swoj wzrost 180cm i kawal dobrego poczucia humoru i
          towarzyskosc :-))))
          • Gość: ja Re: MÓJ NAJWIEKSZY ATUT TO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 22:01
            oczy, usta...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka