IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.02, 11:09
Co sądzicie o zabiegach guam? Zamierzam sobie zrobic serię (ok.10 zabiegow).
Generalnie ponoc z wszystkimi preparatami przeciw cellulitis wypadają duzo
lepiej lepiej w opinii moich znajomych. Jezeli robilyscie, mozecie sie
podzielis swoimi spostrzezeniami na ten temat bylabym wdzieczna. Po ktorym
"razie" widac jakis efekt? Warto? Nie mam b. duzego cellulitu, ale biore
dlugo hormony i widze jakis tam postep tego cholerstwa... Dzięki, pozdrawiam,
Kaska
Obserwuj wątek
    • kika_kika Re: guam 06.11.02, 11:21
      Ja 2 lata temu robiłam sobie guam (miałam 20 lat!! o ja głupia!! - tyyyyle
      kasy wywalić w błoto - dosłownie :)) jeden zabieg kosztował ok 90zł i zrobiłam
      ich chyba 6. To było robione w gabinecie Thalgo i... żadnych efektów nie
      widziałam, choć wg wskazań kosmetyczki kupiłam jeszcze cholernie drogi balsam
      PAYOT (jak dla mnie to nic nie warte - tylko przyjemnie chłodził - ale to
      zasługa mentolu a nie tak jak pani powiedziała, że chłód czujemy, gdy "coś"
      się tam dzieje) za 200zł i... nic. Skutek był taki, że wydałam na to pół mojej
      pensji i wqrzyłam siętym strasznie i... druga połowa poszła od ręki na
      ciuchy :)
      PO pierwszym zabiegu bardzo dużo wody chlupnęło na podłogę ze mnie i to było
      ok 1kg - który zgubiłam :) wypiłam 1,5 l wody i... wszystko wróciło do normy,
      Pani w tym gabinecie poowiedziała, że po 6 zabiegach nie można spodziewać się
      cudów... no i że ja mam śladowy celulit a efekty guamu lepiej widać na otyłej
      osobie.
      Uważam, że lepiej iść do fitnesu, potem do sauny, posmarować się dobrym i
      TANIM mazidłem i... czekać na efekty - będzie taniej i zdrowiej. Ja jestem w
      trakcie wyszukiwania wątku o tanich preparatach antycelulitowych.

      Pozdrawiam - odradzam - KIKA
      • Gość: kacha Re: guam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.02, 11:34
        tylko, ze ja juz przerabialam soslownie wszystki zele i kremy anty..... I w
        sumie, to zaden nie powlil mnie na kolana. najbardziej jednak chyba bylam
        zadowolona z Gluco Block Vichy, D-stock wydal mi sie gorszy.. Chociaz opinie są
        podzielone. U mnie sprawa z guam wygląda tak, ze mam znajomą kosmetyczkę, wiec
        i tak proszek dostanę za smieszną cenę ok 300zł na 10 zabiegow... Normalnie
        jeden zabieg w gabinecie kosztuje ok 100zł, wiec z kasą troszkę róznica
        jest.... Wiec bede mogła sama sobie zrobic te zabiego w domu... I widzę,ze
        chyba jak ze wszystkim zdania są podzielone.. Dziekuję za odp, pozdrawiam, kaska
        • kika_kika Re: guam 06.11.02, 11:42
          Samej będzie Ci trudno, zwłaszcza zafoliowac się. Ja tu gdzieś na forum
          widziałam wątek o preparatch i to tych taniutkich (może to był ten o tanich
          supekosmetykach??) za kilkanaście złotych, nie wiem czy to byla Ziaja czy
          inne, ale pamietam że za grosze i dziewczyny pisały, że w porównaniu z tymi
          droższymi min. Vichy - te taniutkie wychodziły dużo lepiej....
          Acha... a od "wewnętrznej" strony na cellulit i fałdki swietnie robi
          zachwalana tu czerwona herbata pur erh - może nie najciekawsza w smaku... ale
          jest ok i skuteczna jest!
          Pozdrawiam,
          KIKA
          • Gość: kacha Re: guam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.02, 12:02
            Moze srobuję tej herbatki? A jakie ona ma dzialanie? To nie jest
            przeczyszczające cudo, typu figura???? I gdzie ją mozna kupic ewentualnie?
            Znając siebie to i tak pewnie spróbuje zrobic ten guam... A Tobie co w sumie
            najbardziej pomogło????? Dzięki za poświęconą uwagę, pozdrawiam, kaska
            • Gość: kacha Re: guam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.02, 12:04


              > Moze srobuję tej herbatki? A jakie ona ma dzialanie? To nie jest
              > przeczyszczające cudo, typu figura???? I gdzie ją mozna kupic ewentualnie?
              > Znając siebie to i tak pewnie spróbuje zrobic ten guam... A Tobie co w sumie
              > najbardziej pomogło????? Dzięki za poświęconą uwagę, pozdrawiam, kaska
              • kika_kika Re: guam 06.11.02, 12:14

                Nie jestto taki syf jak figura - nie ma działania przeczyszczającego. Ma to
                coś wspólnego z usuwaniem tłuszczu z organizmu - wywaliłam jużpudełko i nie
                pamiętam dokładnie jak to działa... ale skutków ubocznych nie zaobserwowałam,
                efekty?? Przez pierwszy miesiąc - waga stała, nawet jak zjadłam pół blachy
                ciasta :))) a po miesiącu delikatnie waga idzie w dół... u mnie na zmię
                występuje efekt misia :) czyli przybieram troszke na wadze, a pijąc herbatkę -
                nie przybrałam :P
                A kupić można np. w rossmanie - ja piję tą z vitaxu - za 3,5 czy jakoś tak...
                ponoć są jeszcze inne, ale droższe. Acha... jest aromatyzowana; earl grey -
                nawet dobra :)

                Pozdrawiam,
                KIKA
        • Gość: Xena Re: guam IP: *.acn.waw.pl 07.11.02, 10:45
          Gość portalu: kacha napisał(a):

          > U mnie sprawa z guam wygląda tak, ze mam znajomą kosmetyczkę, wiec
          > i tak proszek dostanę za smieszną cenę ok 300zł na 10 zabiegow...

          To wcale nie jest okazyjna cena. Guam już od dawna jest w sprzedaży detalicznej
          (konkretnie - wysyłkowo i chyba w wybranych sklepach zielarskich). Dystrybucją
          kiedyś zajmowała sie Inter-Biomedika, teraz Cosmomed. I 300 zł to cena za cały
          zestaw - błotko starczające na jakieś 10-12 zabiegów + tubę 250 ml żelu Guam.
          Na targach kosmetycznych zaś mozna zwykle to kupić po duzo atrkacyjniejszych
          promocyjnych cenach (na ostatnich, które odwiedziłam, ten zestaw kosztował 199
          zł i to jest chyba standardowa cena hurtowa). Więc Twoja znajoma kosmetyczka
          nie wyświadcza Ci żadnej przyslugi - bo i tak zarabia na Tobie.

          Pozdr.
    • Gość: żaba Re: guam IP: proxy / 195.94.193.* 06.11.02, 11:51
      Moja 40-letnia koleżanka robiła Guam i była zachwycona! Nie tylko zmniejszyła
      ogromnie celulit ale również obwód ud i to sporo. Efekty miała już po pierwszym
      zabiegu, a wzięła ich chyba z 10 (pewna nie jestem ile dokładnie). Była srednio
      zaokrąglona...czyli jeszcze nie otyła ale już leciutka nadwaga...
    • yosemite Re: guam 06.11.02, 11:56
      ok 3 lat temu poddalam sie 6 czy 7 zabiegom. cellulit mialam nieduzy. z efektow
      bylam zadowolona - cell zniknal zupelnie, cialo sie ujedrnilo i wygladzilo.
      niestety jesli sie nie cwiczy i nie przestrzega diety po, cellilit wraca dosc
      szybko.
      • Gość: marghot Re: guam do Kiki IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 06.11.02, 12:18
        Kika,
        a ile szklanek/kubków herbatki pu er dziennie wypijać nalezy aby efekty
        działania były zadowalające?
    • Gość: kleo Re: guam IP: 195.117.144.* 06.11.02, 14:09
      prawie 2 lata temu stosowalam guam. Tez przez znajoma kosmetyczke zakupilam i
      nakladalam sama- nic trudnego. Jak mialam problemy z dokladnym owinieciem sie
      folia to pomagala mi siostra i tak lezalyzmy sobie obie opatulone w to
      paskudztwo:-) Czy pomoglo?? Raczej nie.. moze skora stala sie odrobine gladsza
      ale ubytkow w obwodzie nie stwierdzilam. Na zabiegi w gabinecie szkoda
      pieniedzy.. jesli chcesz robic to sama to moze warto sprobowac kazda z nas ma
      przeciez inny organizm i inne problemy.. a noz pomoze.
      Ja kupilam blotko w Biomedice na Andrzejowskiej w Wwie (o ile nie myle ulicy)
      powodzenia
    • Gość: she4 Re: guam IP: 212.160.145.* 07.11.02, 09:03
      W moim przypadku guam dał efekty bardzo krótkotrwałe i związane raczej z utratą
      wodyz organizmu/ ten goracy koc!/. Przed i po zabiegu robią pomiary
      strategicznych miejsc i efekt robi wrażenie. Tyle, że, jak ktoś już pisał, po
      uzupełnieniu wody stan wraca do poprzedniego.Skóra jest natomiast faktycznie
      gładka, miła w dotyku.W przypadku hormonów tak naprawdę nie da się całkowicie
      pozbyć cellulitisu. Moje koleżanki po odstawieniu pigułek w ciągu kwartału
      gubiły gdzieś zaawansoawny cellu, a wześniej ani diety, ani guam, ani ćwiczenia
      nie pomagały.Może stopowały pogłebianie się problemu, bo co by było gdyby sobie
      odpusciły?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka