Gość: kuy
IP: *.lama.net.pl
22.01.06, 13:08
zaczynam nową prace w poniedzialek, i tak sie zastanawiam nad jednym
zagadnienim: otoz nie maluję sie. sporadycznie pomaluję oczy (kredka i tusz)
i na tym sie konczy, no, moze czasem bardzo delikatny blyszczyk. w pracy
wymagany jest ode mnie dosc oficjalny wyglad (mimo ze praca nie zaklada
kontaktow z ludzmi z zewnatrz, tylko biuro). czy podklad w tym wypadku nie
bedzie wskazany? mam dosc ladna cere, ale na pewno nie jest bez wad. troche
swieci mi sie nos, ale uzywam raczej kremow lekko matujacych. mam troche
zaskorniakow z ktorymi walcze. podkladu dotad nie uzywalam (noo, moze z 5
razy w zyciu) bo nadzwyczajniej w swiecie mi sie nie chce tracic czasu na
nakladanie, i potem na zmywanie. ale moze powinnam..? poradzcie.