Dodaj do ulubionych

krostki na plecach...

05.02.06, 21:45
Mam pytanie...czy ktos wie jak mozna pozbyc sie ohydnych krostek na plecach,
ktore zamieniaja sie wsuche pryszczyki i pozniej czerwienieja, czasem sa jak
tradzik*(doslownie) i pozostawiaja po sobie ohydne blizny:(nie wiem...mam
okropne plecy...a z drugiej strony problemow z tradzikiem nie mam i nie
mialam nigdy!!!!cera w miare normalna, zaskorniki chyba jak u kazdego
czasami.A te plecy i dekolt tez czasem sa okropne...co robic??????inna dieta?
no juz sama nie wiem;/
Obserwuj wątek
    • Gość: Beta Re: krostki na plecach... IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.06, 22:37
      Mnie przeszło odkad uzywam stale mydła siarkowego do mycia firmy Barwa,cena
      ok.3 zł..na ciele sprawuje sie swietnie, już peawie wyleczyłam tradzik na
      plecach,ramionach i dekoltcie ,co 2 dzień uzywam do twarzy,działa
      przecibakteryjnie i przeciwtradzikowo,mnie skóry nie wysusza,używam po nim
      zawsze balsamu i jest o niebo lepiej..polecam,pzdr.
      • Gość: Ewa Re: krostki na plecach... IP: *.daewoo.lublin.pl 05.02.06, 23:10
        mam pytanie , długo używasz tego mydła i czy codziennie, bo ja jakoś nie mogę
        się skusić na codzienne stosowanie. Nie przeszkadza Ci zapach mydła?
        • Gość: Beta Re: krostki na plecach... IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.06, 23:29
          Powiem szczerze,ze zapach mi nie przeszkadza,ja nie wyczuwam w nim nic
          specjalnego,różami nie pachnie,to prawda,ale i nie jest
          odstraszający,przynajmniej dla mnie...stosuje raz dziennie podczas prysznica
          lub kapieli,jak mi sie zachce, nie zauwazyłam wysuszenia skóry,gdyz jak
          mówiłam, po kapieli używam jakiegos balsamu,wiec jest ok, a skóra w coraz
          lepszym stanie,a było niezaciekawie...
    • Gość: beata Re: krostki na plecach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 22:53
      mi pomogło solarium, sporadycze chodzenie
      • Gość: sonique Re: krostki na plecach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 23:33
        Rzeczywiscie mydlo siarkowe dziala bardzo dobrze. Tez dlugo nie moglam sie do
        niego przekonac, bo balam sie, ze bede smierdziec siarka, ale ono wcale nie
        smierdzi. No moze prawie wcale, mowie tutaj o mydle firmy barwa, tak jak ktos
        juz polecal. Plecy sa o niebo lepsze, po kapieli przecieram je jeszcze plynem
        Afrodyta. Trzeba czasu i cierpliwosci, ale pomaga.
        • Gość: malerude Re: krostki na plecach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:25
          Dzieki Wam dziewczyny:)ja uzywalam mydla siarkowego, ale do twarzy.W sumie
          chyba niezbyt dzialalo, ale ono powinno wlasnie na tradzik dzialac a nie na
          moje "male grudki";]whatever.Dzieki za rady, sprobuje:)i na solarium tez
          myslalam zeby pochodzic,bo to wybija bakterie...ponoc;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka