Dodaj do ulubionych

Stringi-jak się przekonać...?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.06, 21:18
Od lat po prostu nie umiem się przekonać/przyzwyczaić :( Nie na siłę
oczywiście, ale choćby dla mojej Połowy (bo "lubi takie widoki")
Chodzi oczywiście o nieszczęsne wpijanie się paska w d... ;)
Mam wrażenie, że nigdy nic z tego nie wyjdzie. Próbowałam kilka razy, nie
wyszło, po 10 minutach miałam dość :((
Z drugiej strony podobne odczucia miałam kiedyś w przypadku japonek, też mi
się wydawało, że za nic w świecie się nie przyzwyczaję, że nie będę umiała w
nich chodzić, będzie się wpijać itp.
Jak było w Waszym przypadku ? Wiem, że wiele dziewczyn nie wyobraża sobie
noszenia innych gatek niż stringi. Więc to nie kwestia że w ogóle nie da się
ich nosić.
Czy myslicie, ze do tego można się przyzwyczić,może jakoś stopniowo? czy jak
się ich po prostu "nie czuje" to kaplica ? :(

Obserwuj wątek
    • czekoladka_84 Re: Stringi-jak się przekonać...? 12.02.06, 21:20
      Kup w swoim rozmiarze to ci się nie będą wbijać w tyłek.
      • Gość: Ulik Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:25
        ja używam tylko stringow.

        Bardzo źle sie czuje w zwyklych majtkach.

        Może rzeczywiscie te,co probowalas byly za male?

      • Gość: malenka Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:25
        dokladnie
        • Gość: meg Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.06, 21:30
          Normalnie noszę M, stringi też kupowałam M i to nie kwestia tego, że za ciasne,
          tylko samej obecności paska :) Nie umiem lepiej wytłumaczyć. Sądzicie, że
          powinnam kupic L i będzie większy komfort ?
          • czekoladka_84 Re: Stringi-jak się przekonać...? 12.02.06, 21:32
            Kup sobie na początek string z bawełny. Z większym paskiem, takie w stylu
            sportowym.
          • cherryhills Re: Stringi-jak się przekonać...? 13.02.06, 10:07
            Może właśnie dlatego są za małe, bo kupujesz M. Stringi zawsze kupuje się
            rozmiar większe, niż nosisz zwykłe majtki. Czyli jeśli normalnie noszę S, to
            stringi M. Jeśli normalnie M, to stringi L. I tak dalej...
    • agatka_to_ja Re: Stringi-jak się przekonać...? 12.02.06, 21:34
      Ja tez och nie uwielbiam - zakladam tylko kiedy musze, czy ewentualnie latem
      przy jakis obcislych rzeczach...

      a czy ktos ci KAŻE nosic stringi?

      szczerze mowiac stringi juz raczej nie sa modne.. teraz nosi sie damskie
      bokserki i uwazam, ze so one duzo bardziej seksowne niz stringi.

      Nie rob czegos wbrew sobie!
      • Gość: kicia Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.chello.pl 12.02.06, 21:35
        ja to lubie jak sie wzynaja w pupcie:)
        • Gość: Ulik Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:37
          Ja bym polecila Ci stringi z cieniutkim paskiem, przyznam,ze nie przepadam za
          sportowymi,bo wlasnie przy takim grubym pachu odczuwam dyskomfort.

          pozdrawiam.


          p.s zgadzam sie,ze koronkowe boxerki sa bardzo sexy.
      • czekoladka_84 Re: Stringi-jak się przekonać...? 12.02.06, 21:37
        Agatka, ale pod obcisłe spodnie lepiej wygladają stringi. Szczególnie jak
        dziewczyna ma odstający tyłek.
        • agatka_to_ja Re: Stringi-jak się przekonać...? 12.02.06, 21:51
          czekoladka_84 napisała:

          > Agatka, ale pod obcisłe spodnie lepiej wygladają stringi. Szczególnie jak
          > dziewczyna ma odstający tyłek.

          no wiem.. ale ja uwazam, ze KOMFORT psychiczny jest wazniejszy.. a nie zle
          samopoczucie caly dzien z powodu wzynajacego sie w tylek paska. Sama nie jestem
          fanka tego typu majtek. Nosze je tylko wtedy gdy to jest KONIECZNE... Ale nie
          uwazam ich ani za WYGODNE ani za specjalnie SEKSOWNE majtki.. ot, po prostu
          chwilami praktyczne do bardzo obcislych strojów.
          • Gość: mi Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:58
            Do stringów trzeba się przyzwyczaić, tak jak do "japonek". Teraz wolę sto razy
            stringi niż inne majtki, ale początki też nie były łatwe ;).
        • Gość: Lenka Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.chello.pl 12.02.06, 22:02
          Nie przesadzajmy,stringi nie zawsze wyglądaja dobrze pod obcisłymi
          spodniami.Niektóre panie chyba nie widzą siebie z tyłu,a szkoda...

          Co do autorki wątku-dziewczyno,daj spokój,skoro jest to dla ciebie niewygodne
          to po co się zmuszać?Że chłopak lubi takie widoki to dla ciebie wystarczający
          powód.Może zasugeruj mu żeby sam nosił stringi i powiedz mu że też "lubisz
          takie widoki" :)))
          • Gość: aaaa.... Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.acn.waw.pl 13.02.06, 09:49
            Zgadzam się w całej rozciągłości.
            Moim zdaniejm nie ma nic bardziej odrażającego niż stringi "z lekka"
            prześwitujące przez obcisłe, "z lekka" przezroczyste spodnie. Może ktoś to
            uważa za seksowne, ale dla mnie to jest po prostu ordynarne.
            Mówię o takich widokach w mieście, na pannach, których strój wskazuje, że
            właśnie wyszły z pracy lub z uczelni.
            Bo w kurortach to co innego ....
            Tak na marginesie, to stringi, które są w jakikolwiek sposób widoczne dla
            postronnych (oczywiście nie mówię tu o randkach rozbieranych :-)), są moim
            zdaniem takim samym atrybutem tipsiary jak tipsy i pasemka, ale ta kwestia
            chyba bardziej podpada pod forum Moda....
            • Gość: nutka Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.wirba.net / 213.172.172.* 13.02.06, 10:16
              Noszę stringi dość często, szczególnie latem. Nie wyobrażam sobie też treningu
              w innych majtasach, jazdy na rowerze itp. I tak samo uważam, że stringi powinny
              by ć niewidoczne dla osób postronnych. Nic mnie tak nie odrzuca jak majty
              wystające z biodrówek albo prześwitujący tyłek w stringach. No chyba że we
              dwoje.
    • moboj Re: Stringi-jak się przekonać...? 12.02.06, 23:28
      Gość portalu: meg napisał(a):

      > Od lat po prostu nie umiem się przekonać/przyzwyczaić :( Nie na siłę
      > oczywiście, ale choćby dla mojej Połowy (bo "lubi takie widoki")

      a musisz to nosić, żeby dogodzić facetowi??? no bez przesady. nie wyobrażam
      sobie robienia czegokolwiek wbrew sobie. nie lubię to nie lubię, facet musi
      jakoś przeżyć. najlepiej niech sam takie gacie założy i zobaczy, czy to
      wygodne:):):)
    • justa_79 Re: Stringi-jak się przekonać...? 13.02.06, 09:43
      przede wszystkim kupić wygodne stringi, tzn. nie za małe, z odpowiedniego
      materiału, np. z mikrofibry.
      • Gość: dunia23 Re: Stringi-jak się przekonać...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 09:56
        Masz zwyczajnie nie w swoim rozmiarze za małe.Kup najlepiej z cienkim paseczkiem
        którego sie nie czuje a nie z tym grubym.
    • miang Re: Stringi-jak się przekonać...? 13.02.06, 10:54
      dla mnie najwygodniejsze sa stringi z bawelny z dodatkiem elastycznych wlokien,
      dokladnie w moim rozmiarze (za duze to kompletna porazka), i z paseczkiem
      cienkim ale z materialu , nie z gumki !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka