samoopalacz dax'a -pytanie..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 07:31
naczytałam się sporo pozytywnych opinii o samoopalaczu dax cosmetics w
piance. jednak chciałąbym zapytać czy któraś z dziewczyn stosowała i daxa i
holiday skin johnsona i czy może je porównać, tzn jak wypada dax w stosunku
do johnsona-czy daje podobny efekt..?dzięki
    • Gość: ap Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: *.crowley.pl 21.03.06, 13:03
      Ja mam oba te "samoopalacze" . Stwierdzam ze Jonson jest lepszy ponieważ
      łatwiej go rozsmarować. Dax (pianka) jest jak dla mnie bardzo wodnisty i
      wysusza a mino to mam po nim sporo zaskórników. Jonsona zdążyłam wypróbować
      jedynie dwa razy.I zdecydowanie "Jonson" ma ładniejszy zapach.
      Nie używam ich do twarzy!!!
    • Gość: agnes Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: 212.182.126.* 21.03.06, 13:37
      Mnie Johnson uczulal,zreszta jak wiekszosc ich kosmetykow,a Dax jest bardzo
      przyjemny, tyle ze daje delikatniejsza opalenizne, na mnie slabo ja widac
      niestety. Zapach do zniesienia. Ale najlepszy kolor z tych, ktore stosowala
      dawal Loreal Sublime Bronze w zelu(czy jakos tak sie pisze)- tyle ze tez
      baaardzp wysuszal skore.
    • Gość: e Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:09
      dziękuję za opinie ;-) zostanę przy johnsonie.
    • jade.fox Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. 21.03.06, 21:18
      Przecież Holiday skin to balsam brązujący więc jak go mozna porównywać z
      typowym samoopalaczem Daxa?
      To dwa różne kosmetyki dające inny efekt: u mnie po zastosowaniu balsamu
      brązującego jedynym efektem były nierównomierne plamy, to już wole używać
      zwykłego samoopalacza bo i tak smród ten sam a opalenizna o wiele ładniejsza.
      Polecam Loreala.
      • Gość: e Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:04
        widocznie balsamu nie udało Ci sie dokładnie rozprowadzić... u mnie po
        johnsonie jest super efekt.pozdrawiam.a zapach holidaya jest o wiele
        przyjemniejszy niż samoopalaczy..
        • Gość: ada Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: *.swedwood.konstantynow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 08:39
          nie polecam daxa w piance. po jego zastosowaniu ( nieprzyjemnym przez wodnista
          konsystencje) opalenizna "zwalkowala" mi sie z ciala i musialam niezle
          wypeelingowac cialo zeby to swinstwo zeszlo. ale to tylko moja opinia. po prostu
          dla mnie okazal sie fatalny
        • jade.fox Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. 22.03.06, 14:00
          Zapewniam cie że dokładnie rozsmarowałam balsam, po prostu u mnie balsamy
          brązujące sie nie sprawdzają, bardzo nierównomiernie schodzą i potem mam plamy,
          a zapach jest identyczny jak przy samoopalaczu.
          • Gość: . Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 19:51
            polecam balsam "radical rain" emerald bay.
      • Gość: ds Re: samoopalacz dax'a -pytanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 00:36
        A czy możesz mnie oświecić, jaka jest różnica między tymi kosmetykami : balsam
        brązujący a samoopalacz i jakie są różnice ich działania ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja