Dodaj do ulubionych

Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera

12.04.06, 20:46
Pojechałam do sklepu po krem irysowy Weledy, a tu patrzę - coś, czego nie
znam. Przypatrzyłam się i jestem pod absolutnym wrażeniem. Składy wręcz
idealne, najmniejszego syfu nie znalazłam. Linia balsamów i żeli pod prysznic
taka, że aż mi się zachciało smarować, na co od lat nie miałam ochoty. Dla
mnie bajka. Cenowo może mniejsza - kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy
drooooogie, ale już balsamy i żele w granicach 30 zeta i balsam coś mi wygląda
na mega wydajny. I balsam lawendowy naprawdę pachnie olejkiem, a nie jakimś
dziwnym czymś -lawendę rozpoznam zawsze i wszędzie.
Naprawdę miła niespodzianka przedświąteczna:)

16%VOL
22%VAT

--
takie tam... forum homeopatia
Obserwuj wątek
    • mysza09 Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 12.04.06, 21:08
      ja rowniez bardzo lubie lavere,mialam juz serie nagietkowa do cery
      mieszanej,krem do rak i pomadke ochronna z serii basis sensitiv,zele pod
      prysznic spa.wszystko naprawde bardzo fajne ale cenowo rzeczywiscie
      nieciekawie.no ale w tym przypadku przynajmniej wiadomo ze naprawde placi sie
      za jakosc
      • yellow_kadmium Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 12.04.06, 22:01
        Niedługo będzie można kupić także przez net:
        www.lavera.com.pl
        • very_martini Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 12.04.06, 22:07
          No właśnie, władowałam się zachęcona informację na ulotce na tę stronę i kicha.
          W sklepie szampon był tylko jeden, a kolorówki w ogóle - a ja bardzo bardzo chcę
          podkład. Lavera to moja ostatnia podkładowa szansa naturalna.


          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • yellow_kadmium Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 13.04.06, 07:59
            Myślę, że oni dopiero tworzą tę stronę. Widzę, że kolorówkę juz wklepali, tylko
            sklepik jeszcze nieczynny.
            www.lavera.com.pl/p25-podklad-fluid.do.makijazu.lekko.kryjacy.nr.1-
            pastelowy.htm
            • very_martini Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 13.04.06, 10:51
              No własnie, na stronie już sobie wszystko wczoraj po południu obejrzałam i
              wkurza mnie, że nie mogę sobie tego od razu zamówić, bo akurat mam i kasę, i
              ochotę... Jakoś inaczej to chyba załatwię, bo jak firma mówi, że "wkrótce
              będzie" to znaczy, że sami nie wiedzą, kiedy coś ruszy, czego strona weledy
              najlepszym przykładem.

              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
      • asiabed Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 11.05.06, 21:41
        Myszko, powiedz prosze czy probowalas jakis krem z lavery na dzien, ja
        zastanawiam sie nad kupnem tego z serii Calendula (dla cery mieszanej), i
        jestem ciekawa czy daje efekt zmatowienia i czy jest lekki.

        pozdrawiam
        • very_martini Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 16.05.06, 18:45
          ja mam calendulę, ale używam na noc tuż przed pójściem spać, więc Ci nie
          powiem, jak matuje:) ale fajnie pachnie gumą balonową Donald - już kiedyś o tym
          pisałam tu

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
    • szpulotek Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 16.05.06, 19:45
      Składy wręcz idealne, najmniejszego syfu nie znalazłam. -

      Ja bym była oszczedna w pochwałach, pisałam juz o dzieciecym szamponie, ale
      powtórze:
      treść na stronie Lavery: Inhaltsstoffe:Wässrig-alkoholischer
      Rosenblütenauszug*,Tenside: Kokostensid, Lauryl Glucosid, Sucroselaurat, Aloe
      Vera Gel*, Calendulaextrakt*, Mandelextrakt, Glucose Glutamate, Mischung
      ätherischer Öle

      Treść na butelce:
      Water, Glycerin, Sodium Laureth Sulfoacetate, Lauryl Glucoside, Sucrose
      Laurate, Sodium Cocoyl Glutamate, Disodium Cocoyl Glutamate....reszta tak
      samo....

      Wiec czym tu sie zachwycać?
      • mokta no właśnie 16.05.06, 19:47
        a w tych zwykłych szamponach jest AMS np. (tak przynajmniej widziałam na jakieś stronie)

        Ja tam ostrze sobie zęby na puder w kamieniu Lavery. Nawet pędzel sobie kupiłam :D
      • very_martini Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 17.05.06, 14:56
        > Składy wręcz idealne, najmniejszego syfu nie znalazłam. -
        >
        > Ja bym była oszczedna w pochwałach, pisałam juz o dzieciecym szamponie, ale
        > powtórze:
        > treść na stronie Lavery: Inhaltsstoffe:Wässrig-alkoholischer
        > Rosenblütenauszug*,Tenside: Kokostensid, Lauryl Glucosid, Sucroselaurat, Aloe
        > Vera Gel*, Calendulaextrakt*, Mandelextrakt, Glucose Glutamate, Mischung
        > ätherischer Öle
        >
        > Treść na butelce:
        > Water, Glycerin, Sodium Laureth Sulfoacetate, Lauryl Glucoside, Sucrose
        > Laurate, Sodium Cocoyl Glutamate, Disodium Cocoyl Glutamate....reszta tak
        > samo....
        >
        > Wiec czym tu sie zachwycać

        Ja mam obejrzane dokładnie w sklepie:) więc bez przykrych niespodzianek

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
    • camelina74 Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 17.05.06, 15:52
      Witam serdecznie:)))

      bardzo chcialabym wypróbować te naturalne kosmetyki na własnej skórze:)) na
      pewno dobrze jej to zrobi. Czy mogę prosić o podanie adresu sklepu/ów w kórym
      można kupić takie kosmetyki. Z góry bardzo dziękuję

      camelina
      • asiabed Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 17.05.06, 17:42
        jest watek nA FORUM o kosmetykach z allegro, zajrzyj. albo wejdz na strone lavery.
        • pani_darkbloomowa Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 19.05.06, 00:25
          asiabed :
          "Ja bym była oszczedna w pochwałach (...)
          Treść na butelce:
          Water, Glycerin, Sodium Laureth Sulfoacetate, Lauryl Glucoside, Sucrose
          Laurate, Sodium Cocoyl Glutamate, Disodium Cocoyl Glutamate....reszta tak
          samo...."

          ale czemu nie pochwalic? sulfatow nie ma , wszystkie wymienione to lagodne
          surfaktanty w wiekszosci z tapioki i kokosa, wiec chyba nie zaszkodza...

          "Wiec czym tu sie zachwycać?"

          uuu, tu sie zgodze , wymylam z rodzina glowe wszystkimi trzema Laverami (zwykla,
          dzieckowo i specjalna do tlusych) no i na mnie cale naturalne kuku nie
          dziala...Jest lagodny taki, ze mnie NIE MYJE - robi taki miekki moherek na
          glowie...
          troche lepiej po wymieszaniu lavery z glinka zielono w butelce, ale to tez nie
          to...
          oj, niedlugo dojde do wnisosku, ze od czasu do czasu stary (nie)dobry SLS mi
          potrzebny co jakis czas :-)
          --
          • very_martini Re: Moje dzisiejsze odkrycie - Lavera 19.05.06, 13:17
            ja używam do ciała i głowy tego żelu z serii neutralnej i spisuje się bardzo
            dobrze, tylko ja mam włosy zupełnie bezproblemowe, które dobrze wyglądają po
            niemal wszystkim, co nie jest zwykłym mydłem.

            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka