Dodaj do ulubionych

MF masterpiece i osypywanie

17.04.06, 09:35
Zachęcona waszymi opiniami zakupiłam sobie tusz MF Masterpiece. Niestety po
kilku godzinach mam podkówki pod oczami, bo tusz osypuje się. Do tej pory
używałam Astora i Maybelline i z żadnym nie miałam taki problemów. W dodatku
ani trochę nie pogrubia, a rzęsy są proste jak druciki. Jedyny plus to
szczoteczka, która rzeczywiście jest rewelacyjna. Tuszy nabiera się w sam
raz, nie skleja i nie muszę później rozczesywać rzęs grzebykiem. Gdyby
połączyć tą szczoteczkę z innym tuszem (np. Lycra Extend Astora albo Volume
Express Turbo Booost Maybelline) to wyszedłby idealny tusz.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: MF masterpiece i osypywanie IP: *.23.rev.vline.pl 17.04.06, 13:40
      no to widzę, że nie ja jedna mam taki problem z tuszem masterpiece. mnie tez
      się niesamowicie osypuje juz po 4-5 godzinach. no i te rzęsy sa takie
      prostopadłe do oka. ja mam wrażenie że po pomalowaniu robią się jeszcze
      bardziej proste niż są w rzeczywistości. jedynie mogę go pochwalic za to że nie
      skleja rzęs.
      • zosiajaniak Re: MF masterpiece i osypywanie 18.04.06, 18:03
        up
      • Gość: rlpo Re: MF masterpiece i osypywanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:04
        a wiesz ze wymyslono zalotki?
        • zosiajaniak Re: MF masterpiece i osypywanie 18.04.06, 20:03
          Nie każdy rano ma czas na używanie zalotki. Po to stworzono tusze które
          podkręcają rzęsy. A akurat masterpiece w tej kategorii zajmuje ostatnie miejsce.
          • Gość: anka Re: MF masterpiece i osypywanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:47
            Ja mam juz dość tuszów, które prostują moje wywinięte (nawet bardzo) rzęsy!
            Volume Glamour, Lycra Extend, 2000calorie- po prostu teatralny nawis nad okiem!
            Mam długie i wywinięte rzęsy, tyle że cienkie i jasne... Czy istnieje jakiś
            tusz, któy je uniesie??? Bo szczerze mam juz dość. Niezły jest Rimmel Volume
            Flash, unosi łądnie rzęsy, ale schnie ekspresowo a w dodatku szczypią mnie po
            nim oczy:/

            Może ten nowy tusz Astor- Air Max nie będzie przyklapywał rzes?
    • swinka_morska Re: MF masterpiece i osypywanie 18.04.06, 21:33
      ehh, dziewczyny... czy wy od podkladu rozswietlajacego bedziecie oczekiwaly
      matowienia? przeciez nigdzie nie jest napisane, ze ten tusz ma podkrecac! on
      ma tylko rozdzielac i pogrubiac - tu sie (jak dla mnie) spisuje idealnie i nic
      sie nie obsypuje - moze jakis felerny ci sie trafil?
      • Gość: nioma Re: MF masterpiece i osypywanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:19
        ja jestem tym tuszem zachwycona
        nie osypuje sie od rana do poznego wieczora
        nie prostuje moich podkreconych rzes
        jest super
    • Gość: mia Re: MF masterpiece i osypywanie IP: 213.77.48.* 19.04.06, 10:45
      Kolejny nietrafiony tusz. Porażka
    • Gość: Kolumbia Re: MF masterpiece i osypywanie IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.06, 11:05
      Tak już jest, że jednemu służy to drugiemu tamto. Dla mnie Masterpiece i 2000
      Calorie to najlepsze tusze jakie miałam ( a miałam dużo z różnych "półek" ).
      Najgorszy był Clinique i Clarins, wyrzucona kasa.
    • Gość: len Re: MF masterpiece i osypywanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.06, 12:27
      Mój Masterpiece nie osypuje się, w sumie nie mam mu nic do zarzucenia. Po
      kilkunastu użyciach wysechł trochę i zaczęły tworzyć się niewielkie grudki.
      Dodałam kroplę toniku i jest jak nowy, odbyło się to bez straty na jakości czy
      trwałości.


      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka