zosiajaniak
17.04.06, 09:35
Zachęcona waszymi opiniami zakupiłam sobie tusz MF Masterpiece. Niestety po
kilku godzinach mam podkówki pod oczami, bo tusz osypuje się. Do tej pory
używałam Astora i Maybelline i z żadnym nie miałam taki problemów. W dodatku
ani trochę nie pogrubia, a rzęsy są proste jak druciki. Jedyny plus to
szczoteczka, która rzeczywiście jest rewelacyjna. Tuszy nabiera się w sam
raz, nie skleja i nie muszę później rozczesywać rzęs grzebykiem. Gdyby
połączyć tą szczoteczkę z innym tuszem (np. Lycra Extend Astora albo Volume
Express Turbo Booost Maybelline) to wyszedłby idealny tusz.