Dodaj do ulubionych

balsam Holiday Skin Johnson&Johnson

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 09:17
Zachęcona opiniami na wizażu kupiam sobie ten balsam z samoopalaczem, ale w
ogóle nie widać żadnego efektu (używam go od ponad tygodnia). Mam jasną
karnację i kupiłam wersję do cery jasnej i normalnej. Jeżli któraś z was
używała wersji do cery normalnej i ciemnej albo wersji na noc, to bardzo
proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 25.04.06, 09:43
      Ja używam do normalnej i ciemnej karnacji (w tej chwili miałam normalną, ale b.
      szybko się opalam i zazwyczaj jestem mocno brązowa). Zmiana koloru skóry była
      widoczna po jednym użyciu, po kilku mam już ładny kolorek. Trzeba go bardzo
      dokładnie rozsmarowywać.
      Teraz przymierzam się do uzycia tego na noc i tez czekam na opinie :)
      • charade Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 25.04.06, 10:46
        Nie wiedziałam, że jest wersja na noc... A czym ona się ma charakteryzować ?
        • Gość: inez Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:53
          No właśnie nie wiemy. Ja kupuję misięcznik Vita i w artykule o nogach jest jako
          polecany samoopalający balsam do ciała na noc Holiday Skin Johnsona. I niestety
          nic więcej nie pisze. Teraz w Geancie jest promocja na te balsamy i nie wiem
          czy skusić się na ten do ciemniejszej karnacji. Trochę się boję że wyjdzie za
          ciemny kolor i będę wyglądać nienaturalnie. Do tej pory używałam samoopalacza
          Venita Solar do jasnej karnacji i po 2 użyciach był fantastyczny efekt.
    • Gość: Aga Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.crowley.pl 25.04.06, 10:56
      Jam mam jasną cerę i stosuje ten balsam do cery normalnej i ciemnej.Po jednym
      użyciu widać już "kolor" ale absolutnie nie jest za ciemny.
    • Gość: ola Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 25.04.06, 11:22
      A czy ten balsam ma nieprzyjemny, charakterystyczny dla wielu samopoalaczy
      zapach ?
      • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 25.04.06, 11:31
        Nie używałam zbyt wiele samoopalaczy, ale zapach tego balsamu mnie przynajmniej
        nie przeszkadza. Ciężko powiedzieć, że jest piękny, ale nie śmierdzi :P Dla
        niektórych osób może być zbyt chemiczny, ale jednocześnie nie jest szczególnie
        intensywny, więc pewnie każdy przeżyje :)
        Poczytaj opinie na wizażu, tam dużo dziewczyn wypowiadało się m.in. o zapachu:
        www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=b6b6d34249b3447b274a550fc92df405&cmd=details&itemid=10456
        • Gość: inez Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 12:39
          On ma raczej cytrusowy zapach. W pewnym momencie trochę czuć samoopalaczem, ale
          bardzo delikatnie. Daltego właśnie używałam samoopalacza Venity bo nie czuć
          tego charakterystycznego zapachu (pachnie ładnie masłem shea jak niektóre
          olejki do opalania)
      • kragmel Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 25.04.06, 14:50
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > A czy ten balsam ma nieprzyjemny, charakterystyczny dla wielu samopoalaczy
        > zapach ?

        ma.
    • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 25.04.06, 13:01
      Chyba skoczę do superpharma i kupie do kompletu ten na noc i do twarzy, a co.
      zapragnęłam sie przekonać :)
    • gwiazda_polarna Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 25.04.06, 13:04
      Przyznam ,że nie spodziewałam się że aż tak przyciemnia skórę. Myślałam że nie
      działa on jak samoopalacz, ale jest inaczej. Zorientowałam się następnego dnia
      po aplikacji kiedy zauważyłam żółte plamy między palcami u rąk. Następnie
      spojrzałam na nogi...pełne zacieków. Zapach charakterystyczny dla samoopalacza
      _czuć zwłaszcza podczas kąpieli. Nie polecam
      • Gość: inez Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:34
        gwiazda_polarna jakiej wersji używasz? Nie wiem dlaczego większość dziewczyn
        myśli że to balsam brązujący, bo na opakowaniu jest wyraźnie napisane że to
        balsam nawilżający z odrobiną samoopalacza. A nie wiecie czy ta wersja na noc
        też jest osobno do jasnej i ciemnej karnacji?
    • gwiazda_polarna Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 25.04.06, 13:40
      Nie wiem, sprawdzę w domu i jutro napiszę.
      Właściwie to już nie używam:)
      • gwiazda_polarna Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 26.04.06, 06:57
        Sprawdziłam, mam balsam do skóry normalnej i jasnej.
    • Gość: inez Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:51
      I jak tu producent ma nam dziewczynom dogodzić ;) Mnie zniechęcił brak efektu,
      a gwiazdę_polarną zbyt mocny efekt. Szkoda, że mojego ulubionego samoopalcza
      nie mogę nigdzie dostać.
      • Gość: Annka Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 25.04.06, 15:18
        a mozna nim swarowac twarz?
    • Gość: Amra Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.eranet.pl 25.04.06, 20:40
      Mam ten balsamik w wersji "na noc" i powiem Wam,ze juz po 2 aplikacjach widac
      efekty.skora jest ladnie,delikatnie opalona i wcale nic nie czuc
      samoopalacza,wrecz podobal mi sie ten cytrusowy zapach:)Trzeba tylko uwazac na
      dokladne rozsmarowanie ,np.na stopach(bo mi niestety troszke powychodzily
      zacieki:(pozdrawiam
      • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 26.04.06, 08:28
        Amra, a wiesz czym się właściwie różni wersja na noc od wersji dla
        poszczególnych karnacji? Bo ja swojego do ciemnej karnacji używam w sumie na
        noc i nie wiem, czy inwestować oddzielnie w tą specjalną wersję :) Może mocniej
        nawilża, albo coś...?

        ps. wczoraj kupiłam krem do twarzy. milutki, z niecierpliwością czekam na
        efekty :)
        • Gość: gość Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.kosson.com 26.04.06, 09:37
          Na temat kremu do twarzy zobaczcie tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=40459541
          • Gość: Gosia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 26.04.06, 11:48
            wlasnie chcialam kupic ale boje sie ze porobie zacieki :/
            • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 26.04.06, 11:56
              Jeżeli dokładnie i rózno wsmarujesz, nie będzie żadnych zacieków. Nie pojawiły
              mi się ani razu.
              • Gość: Gosia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 26.04.06, 11:59
                a co to znaczy dokładnie?w sense jakie ruchy ze sie tak wyraze zeby tych zaciekow nie bylo naprawde bo mam w tej chwili soraye ale nie dosc ze ten zapach ktorego nie znosze..to zacieki :( ruchy koliste chyba nie wskazane? :)
                • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 26.04.06, 12:05
                  Ja smaruje w kierunku do góry, albo góra-dół, na brzuchu ruchy koliste, w sumie
                  nie mam pojęcia, jak niedokładnie można wsmarować ten balsam żeby zrobić
                  zacieki, bo u mnie jest idealnie równy koloryt skóry. Po prostu nie nakładaj
                  zbyt grubej warstwy i staraj się równo rozsmarować w każdym miejscu i smarować
                  do wchłonięcia (żeby białe ślady nie były widoczne).
                  • Gość: Gosia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 26.04.06, 12:11
                    hm to chyba zakupię bo ten soraya jest nie bardzo...tylko zastanawiam sie czy ten do jasnej karnacji [ bo mam jasna karnacje ] czy ten do normalnej...
              • Gość: Natalia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 80.48.109.* 26.04.06, 12:00
                Nie ma żadnych zacieków, balsam jest bardzo fajny!
    • gwiazda_polarna Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 26.04.06, 13:46
      Chyba pracujesz w biurze promocji J&J :))))


      Dziś rano posmarowałam nóżki (drugi raz), myślałam że za pierwszym razem coś
      zrobiłam nie tak ale efekt jest ten sam: smugi czy też zacieki i ...potworny
      zapach ciała posmarowanego samoopalaczem.
      • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 26.04.06, 13:54
        Ja też tu wychwalam ten balsam, nie nie pracuję w J&J, zapewniam. :)))
        Nigdy wcześniej nie używałam samoopalaczy, ten jest pierwszy i naprawdę żadnych
        żadnych smug, to polecam :) Zwłaszcza że niedrogi ;) A robisz regularnie
        peeling?
    • gwiazda_polarna Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 26.04.06, 14:30
      I tu pewnie tkwi sęk...
      Peelingi robię wyłącznie na uda.
      Łydki traktuję po macoszemu :) A na łydkach mam zacieki.
      • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 26.04.06, 14:36
        A no widzisz :) Spróbuj zrobić raz, najlepiej dwa peeling także na łydki i
        wtedy nałóż balsam Holiday. Powinno być lepiej! :)

        Tak właściwie, dlaczego tylko na uda? Ja stosuję peelingi na całe ciało,
        średnio 2 razy w tygodniu i nawet najmniejszy zaciek się nie pojawił :) A skórę
        mam bardzo gładką, poza tym balsamy (każde, nawilżające, itp.) Lepiej się
        wchłaniają, jeśli skóra jest po peelingu - składniki nie musza przebijać się
        przez martwy naskórek.
    • gwiazda_polarna Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 26.04.06, 14:50
      Uda to jedna ze stref szczególnej pielęgnacji z uwagi na cellulit. Masuję je i
      pielęgnuje aby zniknął cellulit. Poczyniłam już znaczne postępy.
      • Gość: snowqueen Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: 195.205.147.* 26.04.06, 14:58
        No i super, gratuluje :)) Zadbaj jeszcze o łydki, bo na nich bardzo szybko się
        przesusza i rogowacieje naskórek. Potem wszystko posmarujesz Holiday Skin i
        będziesz miała nogi jak z reklamy ;)
        • Gość: inez Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 15:00
          Widzę że większość z was chwali ten balsam, a u mnie żadnego efektu mimo, że
          zaczęłam się smarować nim 2 razy dziennie.
          • Gość: roni wielkie uczulenie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 19:21
            No ja niestety nie moge nic dobrego powiedziec o tym balsamie :(
            Bardzo sie ucieszylam gdy zobaczylam, ze wyszedl taki kosmetyk, jednak nie na dlugo :(
            PO 3 dniach jego stosowania dostalam takiego piekielnego uczulenia, a na dodatek swedoącego , ze wyladowalam u lekarza na zastrzykach i teraz musze łykac lek przeciwuczuleniowy. A ja nigdy w zyciu nie bylam na nic uczulona:/

            Kupilam balsam do normalnej i ciemnej karnacji,gdy nie umylam po nim rak,bo przekonana ze po balsamie nie musze,mialam miedzy palacami plamy jak po samoopalaczu :/

            Szkoda ,ze jestem na niego uczulona- no trudno :( Juz pielęgniarka polozna mowila mojej kumpeli,by nie stosowala kosmetykow johnson'a dla swojego niemowlaka, bo sa najbardziej drażniącymi kosmetykami dla maluszkow, ale wychodzi na to, ze i dla doroslych tez :/

            pozdrawiam
    • Gość: zuzia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 19:31
      hmm...przykro mi Roni ze tak sie stalo. ja kupilam dzis i zamierzam wybrobowac.
      Zobaczymy....o efektach napisze
      • Gość: kasia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.crowley.pl 26.04.06, 19:41
        śmierdzi, śmierdzi, capi spalenizną jak każdy ksometyk z DHA.
        • Gość: joasia Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 09:15
          A czy myjecie się dodatkowo po nim żeby zmyć ten smród, tzn po kilku godzinach
          jak już skóra trochę zbrązowieje. Czy raczej nakładacie do i idziecie na
          miasto/do pracy?
          • Gość: zarika Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson IP: *.pai.net.pl 02.05.06, 12:46
            zachęcona Waszymi opiniami, zakupiłam dziś ten balsam do skóry normalnej i
            ciemnej(jestem naturalną,ciemnooką brunetką).Posmarowałam się raz,jakieś 2 godz
            temu i jestem zadowolona.Smarowałam się tak, jak zwykłym balsamem i jakoś
            zacieków nie mam(odpukać:)).Podejrzewam jednak,że to też zasługa peelingu
            kawowego, który stosuję regularnie,co 3dni na całe ciało.Jeśli zaś chodzi o
            efekty po "Holiday skin"to chyba juz coś widzę,ale naprawdę bardzo delikatnie i
            naturalnie to wygląda.Jestem zadowolona.Pozdrawiam wszystkie kobietki:)
    • chimerrra Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 02.05.06, 13:27
      Moje wrażenia:

      tytułem wstępu: balsam J&J to mój pierwszy balsam brązujący/samoopalacz.Skórę
      mam jasną,moja naturalna opalenizna jest delikatnie brązowa.

      Jakiś tydzień temu zaczęłam stosowanie balsamu J&J w wersji na noc.Przed
      aplikacją kremu zrobiłam peeling kawowy.Miałam spore obawy co do efektu - czy
      nie zrobia sie smugi lub kolor bedzie nienaturalny,przejrzałam opinie na
      wizazu,sporo pozytywnych,ale zdarzały sie też glosy niezadowolenia.
      Wmasowałam dokładnie krem,żeby uniknąć smug,nie brałam zbyt dużo preparatu za
      jednym razem.Wchłania się u mnie dość dobrze,może dlatego,że mam dość suchą
      skórę,zwłaszcza na łydkach, i szybko pochłoneła krem ;) czytałam,że dziewczyny
      skarżyły się na to,że długo czują tłustą warstwę na skórze i czekają az sie
      wchłonie,a dodatkowo,że brudzi ubrania/pizame i pościel.U siebie niczego
      takiego nie zauwazyłam.Ubierałam się w kilka minut po nałożeniu kremu i nic nie
      zafarbowało.Skóra jest przyjemnie nawilżona.

      ZAPACH - przyznam,że nie wiedziałam jaki to jest ten charakterystyczny smrodek
      samoopalacza,o którym nieraz czytałam.Prawdopodobnie chodzi o ten zapach,który
      ja czuję w momencie wmasowywania w skórę.Trudno mi go określić,fakt,że jest
      troche chemiczny,cytrusów za bardzo nie czuję,ale nie jest również dla mnie
      nieprzyjemny czy uciążliwy.Lekko duszący,gdy nakładam krem w łazience,ale
      naprawdę nic strasznego ;) czuję go jedynie gdy nakładam blasam,w nocy
      wiadomo,ze nie, a rano i w ciągu dnia już w ogóle.

      KOLOR - po tygodniu mam rzeczywiście trochę 'opaloną' skórę,ale przyznam,że
      spodziewałam się mocniejszego efektu (2 ostatnie aplikacje z użyciem wersji do
      karnacji normalnej i ciemnej).Skóra ładnie się zabrązowiła,ale nie bardzo
      mocno.Mam nadzieję na więcej :) przy czym nie należę do osób,które gustują w
      b.mocnej opaleniznie z solarium ;)

      SMUGI - smug ani zacieków nie ma :) staram się dokładnie wmasowywać
      balsam,jednorazowo biorę na dłonie niewielką ilość.delikatny peeling z kawy co
      3-4 dni.Na razie nie wiem w jaki sposób schodzi ta 'opalenizna', stosuję J&J
      codziennie i czekam na lepszy efekt :)

      Szczerze mówiąc na razie nie widze specjalnej róznicy między wersją na noc a tą
      do ciemnej karnacji.Szokującego czy nienaturalnego efektu nie ma,mimo że mam
      jasną skórę.

      Póki co jestem zadowolona z tego J&J.Kupiłam też chwalony karmel brązujący
      Dax,ale po 1 nałozeniu mnie zemdliło,zdecydowanie za słodki :/

      to na razie tyle :)
    • agateczka1987 Re: balsam Holiday Skin Johnson&Johnson 02.05.06, 17:08
      jak dla mnie beznadzieja. Posmarowalam sie raz i juz nigdy wiecej go nie uzyje.
      wyciera sie w ubrania a na ciele zostaja okropne smugi jak po zwyklym
      samoopalaczu. Nie polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka