adzik27 26.04.06, 17:57 Hej!! czy któraś z was jej uzywała? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 00:34 owszem, nabyłam taką:) dziś pięknie wydepilowałam sobie bikini, jestem pod wrażeniem:) do tej pory chodziłam na depilację pastą cukrową do kosmetyczki, ale z braku kasy kupiłam taką gotową pastę, zastosowałam (pamiętając, jak kosmetyczka sobie z nią radziła) no i efekt super. kolorystycznie to taka pasta wygląda jak taka, którą można sobie w domu sporządzić z cukru i cytryny, ale nie wiem co jest, że ta "domowa" po wystygnięciu jest twarda jak kamień, a ta kupiona zimna jest plastyczna- kulkę można zrobić bez problemu... ja generalnie pastę polecam, szczególnie jak ktoś ma problem z wrastającymi włosami, poza tym owłosienie ma gęste, bardzo grube i depilacja woskiem często kończy się siniakami, lejącą się krwią oraz czerwoną skórą z pęcherzykami;) miałam takie problemy- a po paście nic a nic:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowqueen Re: Al fatina - pasta cukrowa - do bzzzk IP: 195.205.147.* 27.04.06, 08:36 bzzzku, ja już wcześniej czytałam Twoje zachwyty tą metodą. Niestety we Wrocławiu nigdzie nie mogę znaleźć salonu, który by wykonywał właśnie taką depilację. Właściwie to w dwóch salonach nawet prosili mnie żebym wyjaśniła co to :D Dlatego może skuszę się na taką gotową pastę... Gdzie ją kupiłaś? Jesli na allegro, to u jakiego sprzedawcy? Będę bardzo wdzięczna za informację, bo strasznie bym chciała tego wypróbować. :) ps. Przestraszyłaś mnie tą krwią i pęcherzami... Miałam zamiar iść na depilację woskiem (konkretnie bikini brazylijskie) ale teraz to nie wiem, czy się odważyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalenne Ptyanie do Bzzyk- Al fatina - pasta cukrowa IP: *.miasto.gdynia.pl / *.miasto.gdynia.pl 28.04.06, 12:44 Jak długie muszą być włoski w okolicach bikini aby można było je spokojnie depilować? Pytam bo mam podobną naturę włosa do Twojej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rg Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 00:52 ile taka pasta kosztuje? gdzie mozna ja kupic? czy zabieg jest podobny do odrywania plastrow (czyli bolesny?) strefa bikini tez sie nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.aster.pl 27.04.06, 01:00 Kurczę, czytaj ze zrozumieniem, na dwa ostatnie pytania są odpowiedzi w poście twojej poprzedniczki!!! Pastę kupisz na Allegro, cena zależy od sprzedawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rg Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 01:14 moze ty widzisz te odpowiedzi, ja raczej nie i podtrzymuje to co napisalam wczesbniej. PS: ja po plastrach zadnych pecherzy i sincow nie mialam i nadal nie wiem czy taka paste sie odrywa, sciera (jak veet) czy jeszcze inaczej wiec najpierw sie zastanow a potem pouczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.aster.pl 27.04.06, 01:21 >dziś pięknie wydepilowałam sobie bikini, jestem pod >wrażeniem:) Faktycznie, nie ma odpowiedzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.aster.pl 27.04.06, 01:25 Twoje pytanie: >czy zabieg jest podobny do odrywania plastrow (czyli bolesny?) Wypowiedż bzzk: >i depilacja woskiem często kończy się >siniakami, lejącą się krwią oraz czerwoną skórą z pęcherzykami;) miałam takie >problemy- a po paście nic a nic:) Jeśli bzzk przeciwstawia (a robi to) pastę cukrową depilacji plastrami, woskiem itd., to chyba logiczne, że plastry nie są podobne do wosku. Owszem, widzę te odpowiedzi. Naucz się czytać ze zrozumieniem, to bardzo przydatna umiejętność, a potem się rzucaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.aster.pl 27.04.06, 01:39 MIało być: że plastry nie są podobne do pasty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:04 Nigdy nie uzywalam pasty, Mozecie napisac jaki jest sposob uzycia tego i mzoe polecicie jakas paste godnej firmy. Chciclaabym wydepilowac łydki, bikini i pachy. Nigdy nie depilowałam woskiem,wiec nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:47 Proszę bardzo: www.wizaz.pl/images/jkrawczyk/depilacja_cukrowa/ Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 13:22 już wyjaśniam wszystko, jak to u mnie wygląda. no więc, co do drastycznych opisów przygód z woskiem, to tak to wygląda często u MNIE, bo ja mam owłosienie naprawdę imponujące:)) nie twierdzę, oczywiście, że wosk się dla nikogo nie nadaje, bo zapewne do słabszych włosów jest ok. pomyślałam, że pasta w szczególności będzie bardzo dobra dla dziewczyn, które też uskarżają się na obfite i ciężkie w depilacji włosie:) ja szalenie mocne mam włosy na bikini, wosk często nawet nie dawał rady ich "wyciągnąć", a jak się przykleja wosk parę razy w to samo miejsce, to skóra jest potem podrażniona, u mnie często jeszcze siniaki się pojawiały. no i wrastanie włosów- mam nieco przebarwień przez to... ogólnie- straszne rzecz:) golić nie dawało rady, chyba musiałabym to robić 2 razy dziennie;) a kremy chemiczne zupełnie nie ruszały włosów. przerażona z lekka byłam, aż tu trafiłam na pastę- wiem, brzmi to jak nachalna reklama, ale nie sądzę, żeby mnie ktoś o to posądzał, bo w sumie niczego konkretnego nie reklamuję;), do rzeczy- myślę, że tajemnica tkwi w tym, że przy użyciu pasty wyrywa się włosy w stronę "z włosem", a nie "pod włos", jak przy wosku, więc nic się nie urywa, cebulka dokładnie wychodzi, no i nieco mniej boli. pasta jest w okrągłym pudełku, wygrzebuje się nieco, tak żeby uformować kulkę wielkości orzecha włoskiego i przykleja się do skóry (na takiej właśnie małej powierzchni) rozprowadzając w kierunku przeciwnym do wzrostu włosów i odrywa w drugą stronę. wszystko "ręcznie", bez żadnych pasków, szpatułek itp. trochę to wprawy wymaga, ja się najpierw napatrzyłam jak to kosmetyczka robi i teraz próbuję naśladować, nawet sprawnie mi poszło jak na pierwszy raz;) trzeba poćwiczyć i nie zrażać się, że z początku całe się pokleimy:) w końcu można potem pozostałości zmyć wodą, więc nie ma problemu. poza tym do tej pasty, którą ja kupiłam (na Allegro właśnie) jest dołączona instrukcja, która ładnie opisuje jak taką depilację wykonać. w każdym razie mnie się powiodło, po prostu jeszcze nigdy nie udało mi się tak dokładnie i bez żadnej katastrofy wydepilować bikini, siedzę i się zachwycam;) pzdr no i jak jeszcze w czymś mogę pomóc, to pytajcie. zaraz poszukam linka do tej konkretnej pasty, którą kupiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 13:30 od tej pani kupiłam, dokładnie taką pastę. www.allegro.pl/item99401727_al_fatina_oryginalna_arabska_pasta_cukrowa.html ktoś jeszcze na allegro miał jakąś inną, dziewczyny na forum o niej pisały w którymś wątku, bo kupiły i też się sprawdziła, teraz jej już nie widzę, ale mam nadzieję, że pojawi się jak skończę moją i będę miała okazję wypróbować. tamta chyba droższa była, ciekawa jestem na czym różnica polega;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:05 Bardzo ci dziekuje, bo ja naparwde nie znam sie na tym. wczesniej depilwoalam kremem lub maszynka, ale najbardziej przeszkadza mi na linii bikini.czyli rozumiem ze polecasz ta paste????a co do kryptoreklamy to nikt cie nie posadzi w koncu pytam sie o polecenie bo sie a tymw ogole nei znam. napsiz mi jeszcze jak dlugo utrzymuje sie efekt. czyli generalnie pasta jest lepsza skuteczniejsza i mniej boli od wosku. Bo chcialabym kupic jedna z tych rzeczy. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 14:18 ależ proszę, nie ma za co:) tak, myślę, że w porównaniu z woskiem jest skuteczniejsza i ma zdecydowanie mniej "skutków ubocznych":) oczywiście musisz się liczyć z tym, że trochę to jednak boli, bo w końcu trzeba włos wyrwać, ale moim zdaniem nieco mniej jednak, no odpada tak mocne podrażnienie skóry jak się czasem zdarza po wosku, bo pasta się ponoć do skóry nie przykleja i chyba coś w tym jest, bo u mnie lekkie zaróżowienie bardzo prędko znika. więc skóra też jest mnie obolała. jedyny manakment, to może sposób użycia- wosk jest łatwiej zastosować, z pastą trzeba się na początku trochę pomęczyć, żeby załapać jak to się robi, ale warto:)i jeszcze taka wskazówka- mnie się łatwiej depiluje, jeśli najpierw posypię skórę odrobiną talku, raz że skóra jest wtedy całkiem sucha, a poza tym pasta mniej się lepi, tzn. włosy dobrze łapie, ale można się mniej upaprać;) co do efektu- jak teraz będzie, to jeszcze nie wiem, okaże się, jeśli wszystko zrobiłam jak trzeba, to powinno być dobrze, w każdym razie po depilacji u kosmetyczki przez ok. miesiąc był spokój. jakieś pojedyńcze może i wyrastały, ale poza tym gładko. żeby było jaśniej, to kolejne porównanie do wosku;) - po nim już po ok. 10 dniach włosy mi odrastały, sądzę, że dlatego, iż cebulki nie do końca wychodziły, miałam takie czarne kropki, to chyba one właśnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowqueen Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: 195.205.147.* 27.04.06, 14:23 Widze, że odpowiedzi prawie na wszystkie moje pytania pojawiły się w trakcie pisania mojego poprzedniego postu. Fajnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:24 Korzystajac ze jestes w poblizu "odpisujac" zapytam jeszcze, bo nie wiem czy dobrze zrozumialam. Robisz kulke przyklajasz do ciala i pod wlos ja toczysz zbierajc wlosy?????? a czy kupowalas jakies pasty w sklepie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:27 Zuzko, niezupełnie: www.wizaz.pl/images/jkrawczyk/depilacja_cukrowa/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowqueen Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: 195.205.147.* 27.04.06, 14:22 Dziękuję Ci ślicznie za odpowiedź. Ja też mam ciemne, gęste włosy, na pewno nie można nazwać ich słabymi :) I golone maszynką odrastają w imponującym tempie, to 2 razy dziennie jest dobrym porównaniem. Na nogach są już bardzo osłabione, od ponad roku traktuję je tylko i wyłącznie depilatorem - są już rzadsze, cieńsze, słabsze i jaśniejsze. Ale jak kiedyś spróbowałam depilatora na bikini, to myślałam, że zejdę z bólu! Szybciutko wróciłam do beznadziejnej maszynki... Chyba się skuszę na tą pastę - albo kupię, albo zrobię sama, dziewczyny na wizażu wychwalają ją pod niebiosa ;) Chętnie bym poszła chociaż pierwszy raz na profesjonalny zabieg, ale Wrocław widać jest oporny na nowinki ;) Ile czasu (mniej więcej) utrzymuje się efekt gładkiej skóry u Ciebie? Wydaje mi się, że u mnie może być podobnie, te mocne włoski... ;/ I jak długo dawał taki efekt wosk? Dla porównania :) ps. A jaki jest koszt tej pasty? Jestem w pracy i allegro mi się nie otwiera, a jestem niecierpliwa (w domu będę dopiero po 21!). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:35 ok przeczytalam ten artykuł. troche mam jasniej w glowie ;) ale zatsnaiwma sie czy da rade zrobci samemu taka paste, albo czy w naszych sklepach tez by kosztowala neicale 2 euro??? Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 14:51 parokrotnie chciałam sobie coś takiego spreparować w domu, no i na razie bezskutecznie;) może ktoś się zna na chemii i podpowie jaki składnik trzeba dodać do cukru, miodu i soku z cytryny, żeby po całkowitym ostygnięciu masa była plastyczna, a nie twarda jak landryny?:) z tej mojej produkcji nigdy nie udało mi się zrobić kulki:/ da się takiej domowej użyć jak wosku na ciepło, tzn. małożyć szpatułką, przykleić pasek i zerwać, jak wosk (próbowałam kiedyś, udało się). ale to nie to samo, co kulka, oczywiście. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 15:11 Bzkku, WODY;) Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 15:46 nie no, wody też dodawałam;)) gdzieś czytałam, że trzeba najpierw wszystko rozpuścić bez wody i dopiero potem ją dodać, więc tak też robiłam i nic. jak się komuś uda zrobić kulkę z zimnej pasty, to niech koniecznie opisze jak się po kolei zabrać do tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 15:59 A ja wprost przeciwnie: rozpuszczam cukier w wodzie i mam świetną pastę (choć pierwszy raz kupiłam na Allegro). Odpowiedz Link Zgłoś
krakoma Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 16:12 w artykule jest napisane, ze trzeba potraktowac te paste cieply powietrzem z suszarki Odpowiedz Link Zgłoś
lidka2603 Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 16:09 mi wyszła za 2 razem,poprostu za długo ja gotowałaś.Ja robiłam tak:gdy pasta zaczynała robić się ciemniejsza to co jakiś czas odroinę past kładłam na talerzyk i przez chwilę obserwowałam czy zastygai tak metodą prób i błędów wyszła mi, Ma kolor ciemnej herbaty,ale jak nasisnąc na nią to palec się odciska. Za pierwszym razem tez wyszedł mi kamień, mam nadzieję że uda mi się ją jeszcze zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
lidka2603 Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 16:02 ja mam pytanko, też zaczęłam stosować tą pastę, ale pojawiła sie problem, sporo włosów zostaje niewyrwanych zwłaszcza na tylniej stronie łydek, nie wiem jak sobie poradzić,dopiero 2 razy użyłam pasty,ale wydepilowanie jednej nogi zajeło mi godzinę a i tak zostało na niej sporo niedobitków, które potraktowałam o zgrozo depilatorem , chyba nigdy nie uda mi sie wydepilować idealnie nóg a bardzo bym chciała.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 16:03 Lidko, spokojnie, z czasem nabierzesz wprawy. NIe od razu Kraków zbudowano:). Odpowiedz Link Zgłoś
lidka2603 Re: Al fatina - pasta cukrowa 27.04.06, 16:12 Dzięki za pocieszenie, ale zaczyna mi brakować cierpliwości nie wiem poprostu co robię źle, ostatnim razem byłm cała w paście i wszystko naokoło też, gdzieś czytałm że jedna kulka powinna starczyć na całe nogi mi na jedną nogę nie starcza, gdzieś po drodze połowa zostaje na nodze i nie chce sie odkleić.pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk salony kosmetyczne 27.04.06, 14:45 jakby ktoś był zainteresowany: w Krakowie coś znalazłam, na stronie jest napisane, że robią depilację pastą cukrową www.salonroman.pl/pl/nasza_firma/nasze_salony/ i jeszcze tu w Krakowie www.alter-ego.net.pl/ o, jedna z Was chciała we Wrocławiu, no to tu jest Wrocław, Kraków i Katowice. ceny fajne, w Tais w Wawie za 200zł depilują całe nogi, a tu za 180 nogi i bikini:) www.dermed.pl/htmlcenniki/cennik_depilacja_makijaz.html w Gdańsku www.nazdrowie.pl/index.php?ind=3&woj=2&kat=100&subkat=100&placid=756&str=16&pow=100&PHPSESSID=e8230b38b8d82 7a524a1bd01bee0ecda znowu Kraków www.betty.com.pl/firma.htm Częstochowa nazdrowie.pl/index.php?ind=3&woj=100&kat=5&subkat=9&placid=2117&str=1&pow=100&PHPSESSID=6f02fc3eb5e91a7 57f747cf97ba6fe1c w Wawie jeszcze tu www.vitalis.waw.pl/zabiegi_na_cialo.htm na razie to tyle znalazłam i od razu mówię, że żadnego z nich nie wypróbowałam. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowqueen Re: salony kosmetyczne IP: 195.205.147.* 27.04.06, 14:57 bzzzku, jesteś nieoceniona. Niestety, we Wrocławiu w Dermedzie tego nie robią :( Jestem zdana na siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moggie Re: salony kosmetyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 19:10 bzzk, ale w tym artykule co link jest powyżej napisane jest,ze pastą depiluje sie jak woskiem, nakłada z włosem i wyrywa pod, a Ty piszesz,że robisz odwrotnie to już nie wiem... Ja też próbowałam robić sama pastę,ale była albo za bardzo "ciągnąca się" albo za twarda,chyba też kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: salony kosmetyczne 28.04.06, 00:03 ten artykuł jest jedynym, w którym spotkałam się z opinią, że oryginalna depilacja pastą cukrową odbywa się w tę samą "stronę" co woskiem... oczywiście tak też można, bo niby czemu nie, ale idea ogólnie jest taka, żeby zrywać z włosem i dlatego efekt jest taki długotrwały i włosy nie wrastają. ja tam widzę szaloną różnicę, mimo iż chodzi tylko ten kierunek:) no nie wiem, w necie i babskich gazetach czytałam zazwyczaj, że tak się właśnie tego używa, na ulotce dołączonej do pasty też jest tak napisane (tzn. napisane jest też, że można podgrzać i używać jak wosku na ciepło, ale delikatniejsza jest ta pierwsza metoda i ja też tak sądzę, z doświadczenia), no i poza tym w salonie kosmetycznym też mi rwano z włosem, więc ja bym obstawała, że to o to chodzi jednak;) tzn. kiedyś wydepilowałam sobie nogi taką pastą domową, jak woskiem, bo nie chciała mi się kulka utworzyć, no i spoko, jeśli ktoś chce to potraktować jako ekonomiczną wersję wosku, to też polecam:) ale jeżeli któraś z Was ma problemy z depilacją ze względu na gęste, mocne i często wrastające włosie, to radziłabym jednak spróbować w przeciwnym kierunku, niż wosk. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalenne Gdańsk-depilacja cukrowa IP: *.miasto.gdynia.pl / *.miasto.gdynia.pl 28.04.06, 12:21 przed chwila zadzwoniłam do salonu Wenus we Wrzeszczu, do którego linka podała bzzzk, niestety nie mają już depilacji cukrowej i nie będą mieli :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duśka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 19:08 Kobity do pasty cukrewej robionej w domu nie wolno dodawac miodu, bo wtedy wyjdzie płynna, tz bedzie wosk cukrowy, a pasta to ylko z cukru, cytrynki i odrobiny wody. Też mialam zamiar kupić pastę na allegro, ale po przeczytaniu postow na forum wizazu spróbowałam sama ją zrobić no i juz jestem po depilacji, bikini, pach,z nogami czekam az włosy podrosną. Jestem bardzo zadowolona, no chyba ze potem bedą kłopoty np z wrastającym włosami.Ale na dzień dzisiejszy radzę poeksperymentować, nic trudnego, a efekt niezły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moggie Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 20:07 do duśka: no ja własnie dodałam miodu... A powiedz jakiej ona ma być konsystencji, bo najpierw to była zbyt płynna, a potem mi sie nie chciała do nogi przykleić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duśka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:58 Ja praktycznie czekalam az zmieni kolor na ładny, karmelowy:)Wtedy podobno jest w porzadku. Oczywiscie probowałam na łyczeczce czy się zastyga i tak na oko jak widziłam ze jest gęsta to zostawiłam do ostygnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:08 Duśka podaj proporcje i dokaldnie ile gotowalas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielona_cytrynka Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.multicon.pl 04.05.06, 23:58 Witam, wczoraj kupilam ta paste i mam pytanie, poniewaz dosc szybko po zrobieniu kulki i probie depilowania, pasta robi sie miekka i ciagnaca i nie da rady juz depilowac w wspomniany na ulotce sposob. Jak sobie z tym radzicie? Czy ja robie cos zle ze ona tak szybko mieknie? Czy po prostu na jedna probe depilacji bierzecie jedna kulke, ale wowczas to pasty bardzo szybko ubedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 05.05.06, 00:03 mam dokładnie takie same wrażenia jak Ty, jedna kulka absolutnie nie starczy np. na całe bikini, ja użyłam chyba z 5, ale nieduże, więc tak czy inaczej jakichś strasznych ilości nie zużyłam:) zauważyłam też, że jeśli wcześniej posypie się skórę talkiem, to kulka nie lepi się tak prędko do rąk, spróbuj. ale widzę, że ta pasta ogólnie tak już ma. jak skończę, to pewnie kupię już inną, może to kwestia rodzaju. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burza A można kupić tę pastę w normalnej drogerii, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 10:05 tylko na allegro?? Odpowiedz Link Zgłoś
elfia4 Re: Al fatina - pasta cukrowa 05.05.06, 19:51 Poczytałam wczoraj o paście cukrowej i dzisiaj zrobiłam ją sama. Wyszła idealnie i nie było to trudne lub skomplikowane. Depilacja faktycznie nie boli tak jak np. depilator, ale troszkę włosków zostało (tylko że moje są bardzo silne - wosk na zimno nie działa na nie ani trochę). Plusem jest przyjemny karmelowy zapach miksturki:)))I porcja z pół kg cukru wystarczy na całkiem długo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moggie Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 14:33 kurcze a ja mam znowu problem;) Pasta ładnie się gotuje, później chłodzę, ogrzewam suszarką i ...tu się zaczynają schody, bo: albo pasta jest zbyt gorąca i tak się klei,ze nie ma opcji,zeby ją przenieść na nogi, po chwili natomiast bardzo szybko stygnie i nie chce się przylepić do skóry. A wam się ładnie rozprowadza i to ta sama kulka na kilka razy starcza.. chyba jestem jakaś ułomna:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elfia Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 16:04 Ja ją podgrzewam w garnku przez chwilkę i zostwiam na minutkę potem łyżką nabieram taki jakby gęsty karmel, kładę na dłoń i robię kulkę, nawet jak się na początku klei po całej dłoni i ciągnie, to po chwili jest dobrze. I ugniatając ją w ręce wyczuwam temp i zapobiegam twardnieniu, ale konsystencja jest taka, że muszę dość mocno rozetrzeć na nodze palcami. Za to dobrze łapie włoski i nie muszę czekać, aż stwardnieje tylko prawie od razu zrywam. Używam jednej kulki, aż z takiej szklistej karmelowo-miodowej zrobi się nieprzezroczysta i jasno żólta (taka jak stwardniały miód w słoiku, tak mi się ten kolor kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 02:06 Elfia, napisz, proszę, jak po kolei tę pastę zrobiłaś;) bo ja niemota jakaś jestem i nie radzę sobie;) zawsze coś wychodzi nie tak i w rezultacie przyzwoitej pasty, z której możnaby uzyskać kulkę, nie udało mi się, jak dotąd, spreparować samodzielnie... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moggie Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.orange.pl 11.05.06, 20:03 Ja podnosze prośbę bzzk, bo obie chyba niemoty jesteśmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum1000 Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 10:05 bzyku kupilam te pastę co Ty i cos robię zle. w intrukcji napisane jest by troche wygrzebac pasty i robic zniej kulkę tak dlugo az bedzie miala konsytencję plasteliny.tzn jak dlugo? bo ja "scisklalam" tę kulkę ok minuty a potem jak nalozylam na skóre to się ciągla jak gęsty miod i nie dalo sie jej sciagnac jak plastra tylko musialam zmyć wodą. prosze o poradę Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Al fatina - pasta cukrowa 14.05.06, 20:11 nie, nie, nie trzeba jej ugniatać długo, po prostu wygrzebujesz nieco pasty, formujesz kulkę i od razu zaczynasz depilację, bo pod wpływem ciepła niestety szybko robi się z niej ciągnący miód...:) staraj się jej właśnie za długo nie "miętosić":) i posyp skórę talkiem, jakoś mniej się ciągnie wtedy, przynajmniej u mnie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "trzecia" Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 19:41 to ja jestem trzecia do kompletu, tez juz kiedys czytałam o tej pascie, próbowałam zrobić sama ale jedyne co mi wyszło to karmelki twarde i brudne gary. wkurzyłam sie, kupiłam, ale techniki wyrywania nie mam jeszcze obcykanej. nie dostałam niestety instrukcji :( więc działam metodą prób i błedów az, sie nauczę... powodzenia w próbach "cukierniczych" Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: Al fatina - pasta cukrowa 15.05.06, 09:19 Cześć Dziewczyny! Pastę Al Fatina kupiłam pod koniec kwietnia. Niestety stosowanie jej w formie kulki przynosiło mizerne efekty (udało mi się wydepilować jedynie bikini i pół jednej łydki, ale za to efekt był świetny). Natomiast podczas wyciągania pasty z pudełka ucierpiały moje paznokcie :( Stwierdziłam, że się tak łatwo nie poddam i kupiłam paski flizelinowe. Wczoraj wieczorem wydepilowałam sobie obie ręce, bikini i nogi. Na rękach już po godzinie nie miałam żadnych śladów, a nogi i bikini dzisiaj też już wyglądają dobrze. Skóra jest miękka, nawilżona i gładziutka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum1000 Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 09:26 paski fizelonowe to sa te ktore dolaczaja do pasty? czy te co sa dolaczone do pasty to jakies inne? uzywalas tej pasty z paskami na zimno czy cieplo? Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: Al fatina - pasta cukrowa 15.05.06, 09:33 Paski flizelinowe to sa takie jak dołączone do pasty choć te, które ja kupiłam w sklepie kosmetycznym (100 sztuk za 15,50 zł) są trochę grubsze. Pasty używałam lekko podgrzanej (jak wosk), nakładając pod włos, a zrywając z włosem (czyli przeciwnie jak woskiem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erica Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.citynet.pl 15.05.06, 15:50 A ja kupiłam gotową ale Camsakizi i żadnych pasków nie potrzebowałam,kulka rozciągana na skórze sprawdziła się rewelacyjnie.Choć parę razy zdarzyło mi się, że juz pod koniec, jak jej się nie dało odrywać normalnie, bo była już zuzyta, to rozsmarowałam ja na nodze i paskami bawełnianymi zerwałam.Efekt też świetny:)Z tym, że ja zawsze pastę nakładam z włosem, a ściągam pod włos-kiedyś próbowałam na odwrót, ale mi nie wychodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moggie Re: Al fatina - pasta cukrowa IP: *.orange.pl 16.05.06, 13:31 A ja w końcu zdołowana porażkami kupiłam tę pastę-Al Fatinę i powiem wam,ze w niczym nie przypomina tego co próbowałam uzyskać w domi, nałożyłam kawałek i fajnie wyrywa włoski, dzisiaj czeka mnie zabawa z pastą;)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dych PATENT na klejenie się do palców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 22:41 Wysmarowałam ręce tłustym kremem. Do palców mniej się klei - do paznokci i owszem:-) Tylko trzeba uważać żeby nie potłuścić nogi, albo posmarować tylko jedną dłoń, a to już nie wiem jak zrobić. Powodzenia kobitki! Odpowiedz Link Zgłoś
tallka Re: PATENT na klejenie się do palców 13.06.06, 18:58 Hura!!! Udała mi się ta pasta cukrowa i to za pierwszym razem, coś mnie tchnelo i postanowiłam spróbować, ulepiłam kulkę i dalejże rwać szczecinkę z goleni.Nie bolało tak jak myślałam tylko lekki dyskomfort i nóżki gładkie jak jedwab. Teraz trochę piecze, zszedł mi samoopalacz, ale efekt wspaniały, tak się cieszę, wyrzucam wszystkie maszynki z łazienki, pozdrawiam i życzę wytrwałości! Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: PATENT na klejenie się do palców 14.06.06, 12:29 a mogłabyś napisać co dokładnie po kolei robiłaś, jakie proporcje itp.? bardzo byłabym wdzięczna za taki instruktaż, bo kończy mi się właśnie ta z allegro i chciałabym teraz zrobić taką skuteczną pastę sama. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tallka moja pasta cukrowa udana.......!!! 14.06.06, 15:32 śpieszę z odpowiedzią droga bzzk :), a więc w płaskim rondelku wymieszałam 1/2 szklanki wody gorącej+ sok z połówki dużej cytryny+ 1/2 szklanki cukru postawiłam na palnik o średnim natężeniu i mieszałam gotujący się roztwór, który pienił się w czasie gotowania. Mieszałam tak dopuki nie zgęstniał, lecz nie całkiem (konsystencja gęstej śmietany. Musisz uważać żeby nie zbrązowiał za bardzo,mój był koloru złotego miodu, dlatego gdy masa będzie gęstnieć zmniejsz radykalnie ogień, by tylko delikatnie bulgotała. To cały przepis, acha, ja nie mogąc się doczekać by samoistnie wystygła, zanużyłam rondel w zimnej wodzie cały czas mieszając, co dało efekt natychmiastowego stężenia do upragnionej konsystencji. Naprałam dużą łyżką masę i zaczęłam ugniatać dopuki stała się plastyczna jak plastelina lub kit. Powodzenia, zabieraj się do gotowania, pozdrawiam:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: moja pasta cukrowa udana.......!!! 14.06.06, 17:23 dzięki wielkie, zaraz spróbuję:)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś