Gość: Nimfa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:15 Dziewczyny, jak tam wasze postępy w skakaniu na skakance? Napiszcie. Ja juz skaczę 3 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gata.verde Re: postępy w skakaniu 17.05.06, 09:40 Ja skacze od ok. 2 miesiecy. Moj problem: masywne uda przy stosunkowo smuklych lydkach - 31,5cm. No i razem z dieta z 56cm, ktore mialam rok temu jak jeszcze sie za siebie nie wzielam teraz mam 51cm- 50cm. A co najdziwniejsze lydki ani drgnely chociaz powinny sie rozbudowac. Jednym slowem mam teraz wieksza rownowage pomiedzy udami a lydkami. A moj maz jak mnie smarowal na plazy zauwazyl, ze "ta pupa w tamtym roku nie byla taka twardziutka jak teraz". Ile razy skaczesz? Ja tylko raz, przed sniadaniem 300 skokow, zajmuje mi to 3 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nimfa Re: postępy w skakaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 14:43 Ja skaczę 2 razy po 500 skoków. Ale martwi mnie to ze chyba łydki ani drgnęły :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nimfa Re: postępy w skakaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 14:50 Czy 56 miałas w udach i schudłaś na 51-50? Jak skaczesz? Ja skacze obunóż kilka cm nad podłogą. Odpowiedz Link Zgłoś
gata.verde Re: postępy w skakaniu 17.05.06, 15:20 Ja skacze dokladnie tak jak Ty - wychodzi mi tylko skakanie obunoz, inaczej nie umiem, no i tak jac Ci pisalam mialam 56cm, potem w czasie diety zeszlo mi na 54cm, a jak sie wzielam za skakanke 51-50. Stare dzinsy (takie bez lycry, nie elastyczne) wisza na mnie, a rok temu byly tak opiete, ze nie moglam siadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nimfa Re: postępy w skakaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:24 Piszesz, że łydki Ci nie drgnęły, a ja właśnie chcialabym wyszczuplić łudki i uda więc co? No i żeby sie nie rozbudowały..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulek Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:29 Nimfo, mi drgnęły:). I daję sobie łydkę uciąc, że innym też. Widocznie od każdej reguły jest wyjątak. Po skakaniu pamietaj o ćwiczeniach rozciągająch, wtedy nogi są szczupłe, bez mięśni. Notabene, żeby je wyrobic, trzeba setek godzin na skakance, więc bez obawy:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalina Re: postępy w skakaniu IP: *.worldcom.ch 17.05.06, 16:43 Ile > razy skaczesz? Ja tylko raz, przed sniadaniem 300 skokow, zajmuje mi to 3 > minuty. No to jestes niezla, bo masz srednia 100 skokow na minute, a minuta jak wiadomo ma szesdziesiat sekund, wiec w jedna sekunde robisze ponad poltora skoku! Jak ty to robisz??? Kalina Odpowiedz Link Zgłoś
gata.verde Re: postępy w skakaniu 23.05.06, 09:38 Naprawde nie wiem. Moze to kwestia doboru skakanki, bo wczesniej mialam taka, ktora sie platala. A teraz idzie mi to b. szybko: jeden skok na sekunde to by bylo naprawde powoli. Nastawiam sobie platki do podgrzania na mikrofalowce na 3 minuty i jak sie zagrzeja to ja wlasnie koncze moja serie 300 skokow. I na sniadanko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nimfa Re: postępy w skakaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:54 A r9obicie jakieś ćwiczenia rozciągające po skakaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka555 Re: postępy w skakaniu 17.05.06, 09:46 ja zaczelam od dzisiaj. Dzis rano jak wstalam poskakalam 5min.zobaczymy za jakis czas jakie beda efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bietris Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:51 skaczę 1500 skoków z przerwą w połowie.Czytałąm gdzieś,zeby były efekty trzeba skakac pół godziny..uff, ja skacze ok 15 min Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:54 Bzdura. To znaczy: teoria mówi o 30 minuach. Skakałam codziennie całe dwieście (200) razy - w ciągu 6 miesięcy schudłam 10 kg:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: postępy w skakaniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.06, 12:00 Naprawdę skakanka jest taka dobra? Tzn wspomaga odchudzanie? Ja dziś próbowałam poskakać i maxymalnie 50 razy a wy piszecie, że skaczecie 1500 razy itp WOW.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:08 Jest świetna. Angazuje większośc mięsni. Szkoda, że nie jest doceniania. Spróbuj sama. 50 - super! jesli chcesz wiecej, dodadawj co tydzień 10 skoków. W ten sposób nie zniechęcisz się, a nabierzesz apatytu:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Na posladki - skakanka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: Na posladki - skakanka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:12 Na posladki, nogi, brzuch i ręce = skakanka:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Dzięki Kasiulka1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:14 Czyli musze sie zaopatrzyc w skaakanke.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Na posladki - skakanka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:13 Za szybko enter.Mam pytanie do "skaczących"dziewczyn.Czy skakanie wplywa korzystnie na wyglad posladkow?Chcialabym poprawic ich stan,tzn.troche odchudzic?Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Na posladki - skakanka? IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 17.05.06, 14:49 tak oczywiscie posladki uda najbardziuej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: postępy w skakaniu IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 17.05.06, 14:51 Ja staram sie skakacz codziennie ale nieraz niestety zapominam skacze 200 razy. czy sa efekty hmm od 2 miesicy skacze narazie nie schudla ale ja nie mam nadwagi chcialam tylko dojść do swojej najlepsze wagi ;) zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
panisiusia Re: postępy w skakaniu 17.05.06, 16:32 A gdzie Wy mieszkacie, że tak od rana skaczecie? Odpowiedz Link Zgłoś
gata.verde Re: postępy w skakaniu 17.05.06, 16:36 W optymistycznej Hiszpanii:)) Na 5-tym pietrze, ale pode mna tolerancyjna, mila starsza pani. I chyba troche przyglucha. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka555 Re: postępy w skakaniu 18.05.06, 08:32 wczoraj poskakalam 10min i dzis lydki tak mnie bola, ze widze ze to naprawde dziala i wystarczy tylko 10min dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunia Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:13 Ja skacze ok 500 razy i schudlam 4 kg w cigu miesiaca :)))), ale oczywsicie dieta tez troche zmieniona, tzn nie jestem na diecie :) Chcialam robic glodowke najpierw, ale naszczescie troche poczytalam i stwierdzilam ze to nic nie da, wytrzymalam jeden dzien i caly czas myslalam o jedzeniu ;) Moja rada to ograniczyc spozycie normalnego chleba( ja kupuje pieczywo WASA), jesc troche mniej ( i zadnego jedzenia po 18.00!!! Dobre sa takze spacerki i rower. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunia Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:15 i dopisze jeszcze,ze ja np zjadam niewielkie sniadanko i pelny obiad, ale nie jem juz kolacji. PS. Skakana, naprawde ujedrnia tyleczek :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka555 Re: postępy w skakaniu 18.05.06, 09:21 ja tez jestem przeciwna drastycznym dietom i glowdowkom. Kiedys odchudzalam sie intensywnie, byl czas ze nie jadlam nic przez 5 dni i efekty byly zadne. Dopiero kiedy zaczelam sie odzywiac racjonalnie waga poszla w dol. Nawet nie zwracalam tak obsesyjnie uwagi na wage, nawet nie wiem ile to trwalo ale schudlam z 70kg na 55kg i teraz caly czas ta waga sie utrzymuje +/-1kg. Moge sobie pozwolic na slodycze i zadnego efektu jojo nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annka Re: postępy w skakaniu IP: *.c151.petrotel.pl 18.05.06, 10:04 a napiszcie czy ma znaczenie jaka to jest skakanka i jaka jest najlepsza czy wystarczy taka zwykła dziecinna czy lepsza będzie np ze sznurka (te, które oglądałam w sklepach sportowych potrafiły kosztować nawet 50 zł - jak dla mnie to lekka przesada) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka555 Re: postępy w skakaniu 18.05.06, 10:05 to jest raczej bez znaczenia, ja mam skakanke swoja jeszcze z dziecinstwa, jest akurat ze sznurka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulek Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:06 Kochana, tu chodzi o to, zeby skskać, rodzaj skakanki ma najmniej do rzeczy. Wązne, zeby miała odpowiednią długośc. Osobiscie skakałam na róznych - dla mnie (podkreslam dla mnie) najlepsza jest zwykła, dziecinna, plasukowa - sznurkowe po jakimś czasie mi się mechaciły od udzerzania o dywan;). Odpowiedz Link Zgłoś
ela2225 Re: postępy w skakaniu 18.05.06, 14:39 Dziewczyny a jak skaczecie? To znaczy obunóż czy z nogi na nogę? jesli obunóz to podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunia Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:13 ja obunoz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: postępy w skakaniu IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 23.05.06, 09:20 obunoż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:10 dzis mija tydzien jak skacze, dzis rano obudzilam sie bolem kolana, kostek i dolego odcinka kregoslupa. Czy to moze byc od tej skakanki? Skacze na bosaka. A moze trzeba w butach? Nie skacze dlugo ok. 8min dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: postępy w skakaniu IP: *.aster.pl 23.05.06, 09:17 Madziu, ZA DUŻO!!! Odpocznij dwa-trzy dni, zregeneruj ciało i od poniedziałku nastepujący trening: codziennie 3 minuty, co dwa tygodnie dodajesz kolejną, az dojdziesz do 10. POtem co trzy tygodnie koljeną, aż do 15. Następnie co miesiąc kolejną, dojdziesz do dwudziestu. Inaczej zrobisz sobie krzywdę. Skakać trzeba stopniowo, tylko w ten sposób przyzwyczaiśz ciało do wysiłku, a sama się nie zmudzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: postępy w skakaniu IP: *.aster.pl 23.05.06, 09:18 zmudzisz = znudzisz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:33 dzieki Kasiu, mam nadzieje ze juz sobie nie zrobilam:) no to odpoczne teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: postępy w skakaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:50 8 min dziennie wystarczy, bo rozwiną się mięśnie jeżeli bedziesz skakac więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiulka Re: postępy w skakaniu IP: *.aster.pl 23.05.06, 09:53 Będę wyć;) : Jejkuuuuuuuuuuuuuu, jakie mięsnie? Kurczę, gdzie te tabuny umięsnionych w łydkach kobiet?! Nie ma cudów, zeby rozwinęły się mięsnie, jesli po skakaniu rozciągnie się mięsnie nóg. Jedna nieduczona idiotka rzuciła hasło o mięsniach, a rzesze kolejnych powtarzają jak mantrę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: postępy w skakaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:52 no i zapalenie stawów skokowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: postępy w skakaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:58 a czy mozna skakac wieczorkiem???? bo aj rano nie mam czasu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga rozciagania IP: *.e-wro.net.pl 23.05.06, 11:41 hej!poczytam o tym, jak skaczecie i od dzisiaj zaczynam!znalazlam starą skakankę i.. do dzieła!tylko mam pytanie- jak sie po tym skakaniu rozciągnąć?wystarczą takie tradycyjne ćw, jak np po jeździe na rowerze?ile muszą trwać?wielkie dzięki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka555 przeciazeniowe zapalenie stawow 01.06.06, 13:52 mam je wlasnie terza od skakanki; juz jakies 2 tyg. nie skacze, a poskakalam tylko tydzien i teraz biore Voltaren i lecze to zapalenie; wiec prosze was uwazajcie z ta skakanką, musicie miec zawsze odpowiednie obuwie Odpowiedz Link Zgłoś