Dodaj do ulubionych

zupełnie niezwykły pamiętnik

IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 24.01.03, 12:46
hej,

widziałam w sieci zupełnie niezwykły pamiętnik. Pamiętnik mężczyzny, który
jest rozdarty pomiędzy dwiema kobietami, które są dla niego ważne: żoną i
kochanką.
Zostawiam Wam adres: ad-astra.blog.pl , gdybyście chciały
poczytać ten, miescami poetyki, miejscami rozkosznie erotyczny pamiętnik.

Miranda.
Obserwuj wątek
    • ignis1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 24.01.03, 14:24
      cóż... kolejny dupek, któy zdradza żonę z panienka poznaną przez sieć..:-(
      może to i poetyckie, ale rzygać się już chce od takich przypadków
      pozdro
      ig
    • Gość: vesna Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 24.01.03, 17:49
      Ble. To nie jest poetyckie tylko kiczowate. I obrzydliwe - bo dla mnie facet,
      ktory zdradza zone... Dla zdrady nie widze wytlumaczenia. To dupek. Ktory w
      romantyczne slowka ubiera zlizywanie kisielu ze swojej Ewuni i robienie jej
      rozbieranych fotek za plecami zony. Brrrr. Powiedzcie, ze nie wszyscy faceci
      sa tacy, prosze...
      • Gość: Mariko Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 18:25
        "Rozkosznie erotyczny"???? Puknij się w głowę, kobieto! Ten żałosny grafoman
        jest ostatnim skurwielem zdradzającym żonę, a ta jego Dulcynea od siedmiu
        boleści tez nie lepsza. Na czyimś nieszczęsciu nie buduje się "miłości" i tyle.
        • Gość: katrina Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 18:41
          co za g....k! i jeszcze pakuje do swoich wypociń św.Pawła. Uwielbiam ten tekst
          i tutaj (na zdradę małżeńska mam poglądy jak panie powyżej) wydaje mi się
          sczególnie nie na miejscu.
          • Gość: anexxa Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 18:44
            a mnie sie podoba ten blog kurna, fajny gosciu. romantyczny taki, nie to co
            misio. kiedys sie wysmarowalam leczo to mnie nie chcial lizac, wyobrazacie
            sobie? ja w sumie moglabym miec romans z zonatym gosciem, co tam.

            xx. nowoczesna
    • elve Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 25.01.03, 02:09
      hehe, żałosne miejscami. oto próbka: "Czułem jej stwardniałe z pożądania sutki,
      które rozgniatały się na mojej klatce."
      oooo, lol :D
      dorośli ludzie tez potrafią TAK pisać.
      no a poza tym zdrada to skurwielstwo zwykłe. pach.
      • kaa1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 27.01.03, 09:11
        zajrzalam do tego pamietnika i zostawilam swoj komentarz,
        gdy ponownie tam weszlam - komentarza nie bylo...
        ale pomyslalam, ze pewnie zrobilam cos nie tak.
        zostawilam wiec komentarz znowu, a do tego wpisalam sie do "zostaw jakis slad"
        i dzis nie ma tam po mnie sladu...

        ten blog, jak widac, musi sie podobac...
        • kaa1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 27.01.03, 09:15
          zapomnialam dodac, ze zniknely nie tylko moje wpisy,
          ale rowniez jeszcze dwoch osob...
    • givenchy Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 27.01.03, 09:27
      Niezwykły jest może tylko język poezji, ale na tym cała niezwykłość tego
      pamiętnika się kończy. Poza tym to żałosny i niedojrzały hipokryta.
      • Gość: kaa1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 14:04
        wlasnie ktos sie wpisal, pewnie za chwile zniknie...

        kopiuje to dlatego, ze nie rozumiem, dlaczego nie mozna skrytykowac autora tego
        pamietnika?

        renifer | |
        2003-01-27 10:22:23 | 217.30.133.179
        Straszny hipokryta z Ciebie !!! Więcej nie napiszę, mam dobry humor i nie lubię
        pouczać ludzi, ale ręce opadają, gdy się czyta takich grafomanów jak Ty.
    • Gość: Zołza Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: waprx* / 192.168.229.* 27.01.03, 15:34
      Draństwo i hipokryzja? Ha! Polecam zyciepodziemnemezczyzny.blog.pl albo
      mekka.blog.pl. Całkiem niezły: facet.blog.pl. Gorąco polecam!
      Miłej lektury.
      • Gość: ignis Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.elzam.com.pl / 10.3.72.* 29.01.03, 08:25
        Gość portalu: Zołza napisał(a):

        > Draństwo i hipokryzja? Ha! Polecam zyciepodziemnemezczyzny.blog.pl

        czytam czasem podziemnego..podziemny to biedny malutki facecik z impotencją,
        bardzo szkoda mi takich ludzi...
        pozdro
        ig
    • Gość: mada Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.icm.edu.pl / 217.96.91.* 28.01.03, 14:57
      Jak ten facet jest rozdarty między kobietami, to ja jestem połykaczka ognia.
      Grafoman żałosny, co już zostało dostrzeżone, narcyz i tchórz (kasujący
      nieprzychylne komentarze). Wzdragam się na myśl ile takich Ewuń łazi po necie
      (wiem coś o tym, bo na mego ślubnego takie coś studiujące stomatologię polowało
      w wirtualu)i wyobraża sobie nie wiadomo co. W gruncie rzeczy i takie Ewunie, i
      taki bohater bloga (o móżdżku koguta i ambicjach co nbajmniej na Nobla z
      literatury) stanowią niewiarygodnie żałosną, parzącą się na okrągło parę. Wart
      Pac pałaca, jak powiadają. Na razie o jakimś głębokim uczuciu się nie
      doczytałam, bo wszędzie te opisy sutków i różnych kombinacji cielesnych.
      Współczucie dla żony bo ślepa chyba i głucha, na to co jej mąż wyprawia w
      realu, dokumentując to w dodatku w necie.
      Odruch wymiotny po prostu.
      Fajnie,że reagujecie na to dziewczyny, bo po lekturze przypisów do bloga miałam
      stracha, czy to ja już głupieję, czy co, czując ten okropny niesmak.
      Pa,
      \M
      • Gość: Margoo Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.03, 16:31
        Mada - nic dodać nic ująć. Brawo!!!

        Pozdrawiam,
        Margoo.
      • eremka Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 29.01.03, 13:53
        Nooo, ja tez mialam podobne odczucie; czy ja zglupialam, czy te ludki, co sie
        zachwycaja ta nibymiloscia.
        Pozdro
    • Gość: Mada raz jeszcze a to podpucha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.icm.edu.pl / 217.96.91.* 28.01.03, 16:06
      bo osoba reklamujaca się jako Karina podpisuje się jako Miranda i na pewno
      jest tym panem względnie Ewunią. Mało Wam reklamy i podglądających Wasze
      niewątpliwie niezwykłe doznania????????????????
    • Gość: Eilen Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: router:* / 10.2.17.* 29.01.03, 14:32
      A gdzie tego bloga można znaleźć? Jak klikam na podany link, to wyskakuje
      strona główna blog.pl i tyle... A tak chciałabym to przeczytać!
      • Gość: kaa1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 14:39
        Gość portalu: Eilen napisał(a):

        > A gdzie tego bloga można znaleźć? Jak klikam na podany link, to wyskakuje
        > strona główna blog.pl i tyle... A tak chciałabym to przeczytać!

        tak dzieje sie od wczaraj...
        tez sie dziwie
      • Gość: kaa1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.acn.waw.pl 31.01.03, 13:45
        Gość portalu: Eilen napisał(a):

        > A gdzie tego bloga można znaleźć? Jak klikam na podany link, to wyskakuje
        > strona główna blog.pl i tyle... A tak chciałabym to przeczytać!


        juz jest...
        skopiuje wam to, co napisal autor:

        2003-01-30 23:08:58: Blog znowu działa

        Odblokowałem mojego bloga. Pewnie zapytacie się, dlaczego przez kilka dni
        wejście na mojego bloga przekierowywało Was na www.blog.pl i nic nie można było
        przeczytać?

        Historia jest krótka i dramatyczna. Rzecz dotyczy kilku nazwijmy to osób, żeby
        nie używać bardziej wyrazistych epitetów.

        Osoby te, z reguły nie patrzące dobrze na nieformalne związki takie jak mój i
        Ewy, w słowach obelżywych i nie zostawiających na nas suchej nitki raczyły swe
        poglądy wyrazić.

        Wybaczcie, ale jeżeli czytam, że, cytuję "rzygać mi się chce..." albo, że ktoś
        ośmiela podszywać się pod moją żonę, po to tylko, ażeby w kwiecistych epitetach
        wyrazić to, że "zamykam ją i moje dzieci w kamiennym grobie", to generalnie,
        choć jestem spokojny, potrafi mnie to zdenerwować.

        Blog to pamiętnik i jako pamiętnik udostępniany wszystkim - zawiera różne
        komentarze. Zarówno osób, które zgadzają się ze mną, jak i tych, które się nie
        zgadzają.

        Takie jednak wpisy, wybaczcie, ale będą przeze mnie kasowane, a jeżeli ktoś
        będzie bardzo uparty i będzie chciał za wszelką cenę upolować mnie i Ewę, to
        niech sobie daruje i po prostu nie wchodzi na ten blog. Są przecież takie
        interesujące fora jak Cosmopolitan czy Uroda, po co grzebać w moim śmietniku -
        skoro już tak niektóre osoby traktują mój blog.

        Dziękuję za pamięć - dla moich czytelników, którzy zareagowali na blogu Misi -
        to dla mnie wielkie wyróżnienie, że mnie czytacie. Naprawdę.


        • staua Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 31.01.03, 14:05
          Jak widac, sa ludzie nie znoszacy krytyki nawet, jesli robia cos, co raczej
          powinno byc krytykowane...
          "nieformalny zwiazek"...ha, ha, ha.
          • Gość: Fan Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 17:17
            Apeluje o pisanie temu skurwysynowi, co myślimy o nim i jego dupie. Ten fiut
            ośmiesza zonę w internecie, a mogę się założyć, że ją rżnie co wieczór.
            Zaspamujmy tchórzliwego jebakę!

            www.ad-astra.blog.pl/

            Do dzieła!
            • Gość: Mauritius Re: zupełnie niezwykły pamiętnik IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 31.01.03, 17:37
              Gość portalu: Fan napisał(a):

              o pisanie temu skurwysynowi, co myślimy o nim i jego dupie. Ten fiut
              > ośmiesza zonę w internecie, a mogę się założyć, że ją rżnie co wieczór.


              JAsne, że sypia z żoną. Oto cytat (o rany, co za grafoman z tego ogiera:))):

              wsunalem jeden palec do jej sliskiej wilgotnej muszelki i zaczalem nim
              poruszac. wiem misiek, ze kiedy Cie pieszcze, wolisz tylko chlonac przyjemnosc -
              odwzajemniasz mi sie potem. drugim palcem masowalem lechtaczke. bardzo szybko
              doszla do orgazmu. jak zawsze jej cialo sprezylo sie i zaczela drzec... i
              jeczec... " o Boze, o jejku "

              kiedy doszla do siebie, zaczela rozpinac mi spodnie, ale z bolem serca
              powstrzymalem Ja - wiedzialem, ze zona moglaby to zauwazyc - zwlaszcza, ze
              moglaby chciec kochac sie ze mna tego wieczoru."

              Tak BTW, scenka odegrała się na PARKINGU w Galerii Mokotów, w samochodzie.
              Szkoda, że kiedy panna mu się rewanżowała ssaniem fiutka, nie stuknął ich jakiś
              inny wóz, może by mu odgryzła, jak w "Garpie", hehe:)))

              A serio - ohydztwo. Fakt, że tacy faceci istnieją, i jest ich pewnie niemało,
              bardzo mnie smuci...
              I wspólczuję tej lali, w tej chwili jest upokarzana takimi żałosnymi scenkami,
              a za jakiś czas zostanie sama ze złamanym sercem. Cóż, głupota nie wybiera.

              M.
              • ignis1 Re: zupełnie niezwykły pamiętnik 03.02.03, 08:38
                biedaczek ... napisał, że spotkało go tyle niegodziwości ostatnio, że
                zdecydowali się z Ewunią skasować bloga.... oj, oj oj, jaka strata, nie
                uważacie?:-P
                pozdr
                ig:-)
                • Gość: Marta bardzo piękna bajka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 10:37
                  ...był sobie mały nudny facecik. Wiódł monotonny zywot - praca, dom, praca,
                  dom. Nie miał przyjaciół, nie miał pasji. Ożenił się, bo przecież trzeba.
                  Napłodził dzieci, no bo czemu nie. Czasem bzyknął jakąś panienkę - uważał, że
                  to jego świete prawo, bo zona nie dba już o niego, zmęczona opieką nad dziećmi,
                  z których jedno to kaleka. Pewnego razu ten mały człowieczek poznał w
                  internecie panienkę. Od razu przyznał się jej, że jest zonaty i dzieciaty, ale
                  ta romantyczna istota uznała to za nieistotne. Z radością przystała na randkę -
                  już przy pierwszym spotkaniu pojechali do niego - bo szczęsliwym trafem mial
                  wolną chatę. Potykając się o zabawki kalekiego dziecka i buty żony doratli do
                  łózka. Mały czlowieczek był zachwycony umiejetnościami panienkai - nawet loda
                  mu zrobiła bez żadnych ceregieli. Nie to, co nudna żona, wiecznie zmęczona,
                  wiecznie nadsłuchująca, czy kalekie dziecko nie zapłacze. Na dodatek panienka
                  podzielała zamiłowanie człowieczka do kiczowatej poezji. Postanowili swój
                  cudowny zwiażek uwiecznić w internecie. No bo to przecież fajowo pośmiać się
                  razemz głupiej zdradzanej żony. Znaleźli kilku klakierów, zachwyconych
                  romantyzmem tego romansu i życzących rychłego szczęsliwego Zakończenia (np.
                  żona plus dziatki giną w katastrofie - szybkie, tanie i bezbolesne). Niestety,
                  pisane przepiękną polszczyzną wynurzenia romantycznych kochanków zaczęli czytać
                  także Źli Ludzie. Nie podobało się im, że człowieczek zdradza żonę. Ba, śmieli
                  nawet krytykować bezpruderyjną panienkę z góry zlewającą fakt, że jej ukochany
                  rano obraca w łózku małżonkę, a po południu ją. Jeden Zły Czlowiek posunął się
                  nawet do tego, że wyśmiał przepiękną scenę miłosną, jaka rozegrała się w
                  samochodzie na parkingu jednego z centrów handlowych. Zly Człowiek pękał ze
                  smiechu czytając, jak to człowieczek "był w Ewuni palcem", a ona krzyczała "o
                  jejku, o Boże, o jejku, o Boże". Zły Człowiek złośliwie rechotał nad
                  wynurzeniami człowieczka, który marzył, żeby Ewunia mu zrobiła loda, ale nie
                  mógł - no bo wieczorem musiał obsłużyć żonę, a takim ogierem, żeby mu stanął
                  dwa razy dziennie, to on nie jest. Ewunia czytała komanterze Złych Ludzi i
                  płakała. Tak tak, ta luzacka Ewunia, która miala gdzieś istnienia żony i
                  kalekiego dziecka, została złamana szyderstwami Złych Ludzi.
                  Człowieczek postanowił już nie pisać o swoim romansie w internecie. Ale na
                  przekór Złym Ludziom "Jasnym wzrokiem patrzy w przyszłośći odgania chmury,
                  które zasłaniają oczy.". Te chmury to rzecz jasna namolna żona i bachory, które
                  jak na złośc nie chcą zginąć w wypadku. Co za los!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka