kicia-83 07.07.06, 12:17 jakie miałyście wpadki urodowe? napiszcie coś ja miałam niezłą wpadkę z kredką i błyszczykiem do ust Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swinka_morska Re: urodowe wpadki cz. 2 07.07.06, 12:53 taaak? no co ty nie powiesz.... drugi watek, ok, tamten jest juz zbyt duzy do czytania, czesto sie gubi... tylko moze opisz cos wiecej o tej swojej wpadce... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
paulina.galli Re: urodowe wpadki cz. 2 07.07.06, 14:53 ja moge :) Moje osiagniecie sprzed tygodnia :) Wybieralam sie na b. mile spotkanie z pewnym bardzo milym osobnikiem płci meskej :):):) No i wczesniej postanowilam - w ramach robienia sie na bostwo - umyc i ulozyc dlugie wlosy Dzien wczesniej tez nabylam bardzo fajna (tak mi sie przynajmniej wydawalo ;)) gruba szczotke do modelowania (z dosyc rzadko rozstawionymi zebami) Wzielam dosyc grube pasmo z przodu twarzy nawinelam na szczotek ( poniewaz jak pisalam sa dlugie i dosyc grube to sporo sie nawinelo...;) ) zaczelam podsuszac suszarka , po czym zostawilam na chwile przy czole tak nawiniete na szczotke a w tym czasie inna szczotka probowalam lekko ulozyc pozostale włosy... Moment kulminacyjny nastapil gdy...probowalam odwinac te pierwsze pasmo .... i okazalo sie, ze tak skutecznie wlosy wplataly sie w rzadkie zeby szczotki ze jest to ...awykonalne :-/:-/:-/ i jednym slowem - totalnie niemożliwe.... :O:o:o Najpierw probowalam delikatnie - nic to nie dawalo, potem juz tylko szarpalam nie wiedzac czy sie smiac czy...plakac i wyzywajac w myslach od kretynek :) a czas mijal, chlopina jechal po mnie i spotkanie tuz tuz.... :( Wizja ze wychodze na radke z ta szczotka przy czole jawila sie coraz wyrazniej ..., po chwili zostala zastapiona wizja ze wychodze z wlosami opitolonymi na przodzie do jakis 2-3 cm :(:(:(:( Dodalo mi to energi i placzac z bolu (szarpanie wlosow jest bolesne :( ) robilam tak - szarpalam - jak ze 2-3 cm sie udalo to troche podcinalam kawalek , znow szarpalam i znow ciach nozyczkami. Poniewaz nad wariatkami opatrznosc czuwa udalo sie i nawet nie widac bylo strasznie moich fryzjerskich dokonan... Minal tydziej a ja obchodze szczotki do wlosow szerokim lukiem ;) (tamta z nawinietym klebem wlosow - ktorych nie dalo sie odplatac- wywalilam ;)) Uwazajcie na szczotki z rzadko rozstawionymi zebami ;):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
e.m.i1 Re: urodowe wpadki cz. 2 07.07.06, 17:37 Chcialam sprawdzic jak na moje wlosy dziala lokowka - podgrzewana, ze szczotka. Kiedy sie nagrzala, nawinelam pasmo moich dlugich wlosow z czubka glowy i tak trzymalam chwile. Wszystko pieknie, dopoki nie chcialam odwinac wlosow, ktore sie totalnie zaplataly! I tak z pol godziny wlosek po wlosku odwijalam, czesciowo urywajac. Lokowke wylaczylam, jednak caly zcas byla goraca. Pozniej chodzilam z pieknym pasmem spalonych i poobrywanych wlosow na czubku glowy... Odpowiedz Link Zgłoś
junkii Re: urodowe wpadki cz. 2 07.07.06, 18:00 A ja o tacie opowiem:P he he Wstawal sobie rano o 5 do pracy..Na polce w lazience mial jakies takie jego specyfiki do psikanie(jakies perfumy czy woda) On sie psika tym rowniez z daleka po twarzy:/No i wstal rano,umyl sie i psik psik!Za pare godzin wraca do domu a on caly pomaranczowy!!!Obok jego psikadelka stal moj samoopalacz w sprayu:) he he A ten na śpiaczku wzial co stalo!Wszyscy sie nabijali:) he he Odpowiedz Link Zgłoś