10.07.06, 18:16
hej, trafiłam tu przez przypadek i jestem jednoczesnie zachwycona i
przerażona...co ja w siebie wsmarowywałam...! To samo z resztą można
powiedzieć o jedzeniu, ale to nie to forum...

siedzę od kilku godzin i "studiuję" po kolei wszystkie wątki :) Zauważyłam, ze
w niektórych przypadkach warto słuchać "starszych i mądrzejszych" (płatki
owsiane, którymi mama radziła się myć i na moje odkrycie, ze w kosmetykach
stosuje sie te same skłądniki co w detergentach odpowiedziala - "no przecież
wiem - a Ty oburzałaś się, ze nie uzywam żadnych balsamów....")

No więc od teraz staram się być już bardziej naturalna i bardzo Was proszę o
pomoc. A to, czym zamierzam się myć:

włosy - cienkie, przetłuszczające się (muszę myć codziennie) planuję myć
mydłem z ekosensu (wlasnie zamówiłam), teraz (w wakacje) mam dużo czasu, więc
będę sobie rano robiła maseczkę z jajka, oliwy i cytryny, czytałam też ze olej
kokosowy jest do przetłuszczających się..chyba, choć bardziej prawdopodobne,
ze tylko na końcówki, bo w końcu to olej

twarz - trądzikowa - mycie płatkami, maseczki z glinki, i...chyba starczy,
choć mam ciągle "wykwity", które będę musiała traktować antybiotykiem.
Dodatkowo piję herbatkę z bratka, sądzicie, ze można także nim przemywać twarz?

ciało - oczywiście mydło z ekosensu :) (naczytałam się sporo.. ;)

czy coś jeszcze? Brakuje mi czegoś naturalnego w rodzaju balsamu czy kremu (do
twarzy, ciała, rąk) czy mydło ekosensowe dostatecznie nawilża? A własnie!
Masło shea (karite)- zgadza się? :)

Peelingi - kawowy, sól..hmmm starczy :)
Mam tez problem z wrastającymi wloskami, obawiam się ze tu bez chemii się
jednak nie obejdzie (chciałam kupić xerial, ale przeczytałam tu gdzieś o
Folisanie, więc domyślam się, ze mniej szkodliwy)

Co jeszcze...aha..pięty :( Wlasnie ten xerial miałam też stosować do pięt, ale
teraz nie wiem czym mogłabym go zastąpić, co na zgrubiałą skórę na stopach?

I mam tez pyt o kosmetyki firmy Lavera (jako ze mam blisko do "smaku natury"
na Kabatach) Co warto mieć z tej firmy?

To na razie na początek mojej rewolucji :) Zostanę na razie przy
antyperspirancie secret i "zwykłej" paście do zębów. Może to dziwnie zabrzmi,
ale nie używam kosmetyków kolorowych (przynajmniej teraz, w wakacje), więc tym
na razie się nie martwię. Maluję jednak paznokcie i przy okazji zmywam lakier
zmywaczem...teraz aż boję się zobaczyć co maja w składzie. Więc może spytam o
o jakieś mniej szkodliwe odźywki do paznokci (obgryzam :| - jesli istnieją) i
zmywacze. A może po prostu zrezygnować z malowania?

To na razie tyle :) Bardzo fajne forum,
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: witam! 11.07.06, 00:19
      Oła, ambitne plany:) Mój plan minimum byłby dwa razy chudszy i po pierwszym dniu
      bym go zarzuciła.

      Jeśli nie masz naprawdę poważnego trądziku, traktowanie skóry antybiotykiem jest
      jedną z najgłupszych rzeczy, jakie możesz zrobić. Skórę leczy się od środka -
      dietą, a każda rzecz poza tym to po prostu łagodzenie objawów, niezależnie od
      tego, czy łagodzisz je mydłem z ekosensu, clerasilem czy antybiotykiem. Samo
      picie herbatki z bratka nie wystarczy, choć to krok do przodu. Twarz możesz
      przemywać, ale znajdź sobie jakieś ziółko, które ładniej pachnie - osoboista,
      jak najbardziej subiektywna poropozycja cioci Martini.

      Na wrastających włoskach się nie znam, nie mam tego problemu - hurra hurra.

      O maśle karite były tu całe elaboraty, mnie nie pasuje, ale są tu fanki. Mogę Ci
      odsprzedać swoje pudełko "zjedzone" chyba do połowy:)

      Ja jestem absolutną fanką lavery i polecam wszystko:)Moja niezobowiązująca rada:
      bardzo lubię sklep na Kabatach, ale kosmetyki najlepiej zamówić w internetowym
      sklepie lavery, bo przysyłają zazwyczaj całą fuuuuuurę próbek. Ja dostałam
      kilkanaście, mój kolega niemal 30, a zamówił raptem 2 produkty.

      Z natu-pastą faktycznie moze być problem, nie wszystkim smakują, tym bardziej,
      że wiele z nich się nie pieni. Ja odkąd pierwszy raz umyłam zęby pastą Wali
      wiem, że nic innego moich zębów nie dotknie, jeśli nie będzie musiało.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • mokta Re: witam! 11.07.06, 11:28
        ja miałam "parę" kosmetyków z Lavery i najbardziej polecam krem do rąk z serii
        Basic, podkłady, krem tonujący i puder w kompakcie.

        no i tak btw. to polecam stronę torebka.kafeteria.pl/ - recenzje
        kosmetyków (także tych naturalnych), no i na wizazu jest dużo opinni o
        Hauschke.

        Do mycia włosów polecam żel uniwersalny z Babydream (rossmann) taki w 500ml
        butelce - jest lepszy od niejednego szamponu tylko zapach kontrowersyjny.

        Co do past :
        urtekrem aloesowa smakowała jak mandarynka - fajna bo nie miałam po niej zgagi
        pasta cytrynowa WalaVita - niezła, mocny, słony smak
        pasta mineralna z Logony - pieni się (pozostałe nie), ma lekko miętowy posmak
    • melba_piszczykowa Re: witam! 11.07.06, 12:15
      no no widze ze sie przygotowalas migotko :) zajrzalas do archiwum i w
      ogole :)))))))))))
      milo nam cie powitac :)

      pierwsza rzecz: mimo ogolnych rad jakie tu dostaniesz, wez pod uwage ze kazdy
      musi kosmetyki dobierac do siebie. skora ma rozne potrzeby u roznych osob, a
      nawet rowne w zaleznosci od pory roku. niestety nie unikniesz testowania na
      sobie :)

      wlosy - ja pozostaje przy polnaturalnym physiogelu szamponie. najbardziej mi
      sluzy i nie trzeba uzywac odzywki.
      na maseczki znajdziesz tu na forum mnostwo przepisow, zajrzyj tez na
      www.ziola-leki.pl/ i
      www.jaworek.net/kosmetyki/copyrights.php gdzie znajdziesz duzo
      informacji.

      jako balsam czy krem moze ci sluzyc cos z serii babydream dla dzieci
      (niebieski) lub dla kobiet w ciazy (bezowy) z rossmana. przystepna cena i
      zadowalajacy sklad :)

      wrastajace wloski - zdecydowanie tylko peeling. oczywiscie nie przymuszam cie
      do rezygnacji ze srodkow chemicznych, ale mnie to jakos latwo poszlo :)
      teraz peeling z soli i jest ok, trzeba go tylko stosowac regularnie.
      pewnym wariantem jest maseczka/tonik aspirynowy ktory dziala lekko zluszczajaco
      (na maseczke bierzesz 5 pastylek polopiryny s zwyklej i mieszasz z lyzeczka
      jogurtu naturalnego, na tonik 1 tabletke na pol szklanki wody, dodac gliceryny,
      stosowac codziennie). przepisy na rozne peelingi znajdziesz tu
      www.biochemiaurody.com/DzialLab/recipe-peelings.htm

      na piety mnie pomoglo maslo karite wcierane co wieczor po myciu. podobno nie
      mozna scierac naskorka pumeksem bo to tylko pogarsza sprawe.

      Lavere tez polecam jak na razie w calosci ;)
      chcesz namiar na tansze kosmetyki Lavery i nie tylko?
      adrianka2@wp.pl
      napisz do Adriany, przesle ci cennik :)

      wcale nas nie dziwi ze nie uzywasz kolorowki, wiele osob tego nie robi lub
      poprzestaje na minimum :)


      hej dziewczyny - a czy nie mozemy tego tematu podwiesic na gorze forum zeby byl
      sciagawka dla kazdej nowej osoby ktora tu trafi?? brakuje mi wlasnie takiego
      faq...
    • chihiro2 Re: witam! 11.07.06, 12:44
      Witam, Migotko! Mam nadzieje, ze bedziesz tu czesto zagladac :)

      Z Lavery polecam wiele. Pytalas o balsamy, polece Ci wlasnie balsamy Lavery, na
      lato szczegolnie Tiare-Lilie. Smatuje sie nim i mam wrazenie, ze jestem w
      japonskim ogrodzie...
      Takze polecam krem do rak Lavery.
      • migotka3008 Re: witam! 11.07.06, 18:25
        dzięki za wszystkie rady :)

        zdaję sobie sprawę, ze wszystko będę musiała przetestować na sobie, ale przecież
        to sama przyjemność ;)

        mokta: czy moka z kafeterii to Ty? :)

        dzięki melba za linki :) znalazłam masę informacji (zwłaszcza jezeli chodzi o
        maseczki itp do skóry trądzikowej - zioła-leki) ciekawe, ze tłuszcz można
        zwalczać tłuszczem ;)(jaworek.net) Gdybym nie wiedziala, raczej bym nie nałozyła
        tego na twarz... ale wiem, że i tak muszę sprawdzić na sobie czy działa;

        a co do xerialu... w aptece chyba się na mnie zezłoszczą, bo zamówiłam, a raczej
        nie przyjdę...;) spróbuję jeszcze toniku aspirynowego :)

        no..to wracam do studiowania stron :) Może się skuszę na wyrób jakiegoś własnego
        kosmetyku :)

        pozdrawiam
        • ania008 Re: witam! 12.07.06, 14:20
          Ja tez mam problem z włoskami-zdecydowałam się na krem z mocznikiem mimo jego
          składu(ale nie xerial tylko jakiś inny)-i nic,nie widzę specjalnej poprawy, więc
          trzeba wypróbowac cos innego.
          Jezeli chodzi o tłusta cerę-ja już wypróbowałam, mam cerę mieszaną, chyba
          starsza od Ciebie;), przez kilka dni smarowałam olejem z pestek winogron na
          wilgotną skórę(to ważne!) i rano nie miałam tłustego swiecacego czoła. To dośc
          logiczne-skóra pozbawiana ochronnej warstwy produkuje duże ilości sebum, gdy ją
          natłuścisz(oczywiście czymś co jej nie zapcha) przestanie się tłuścić sama
          • ania008 Re: witam! 12.07.06, 14:24
            Och! Oczywiście witam cię serdecznie jak i ja zostałam serdecznie przywitana.
            Zyczę Ci takiego zapału, jaki masz na wstepie:)
            • migotka3008 Re: witam! 12.07.06, 16:41
              hej, no, ja w zasadzie chyba też mam skórę mieszaną, ale to i tak nie
              przeszkadza moim krostom, które sobie powstają na polikach, a nie tylko w tej
              strefie T ;) Mam duży problem z trądzikiem już od jakichś 7-6 lat (a mam 20). Co
              prawda najgorsze mam za sobą, ale pozostały czerwone plamy i ciągle mam jeszcze
              jakieś "żywe" czerwone krosty... kto miał lub ma trądzik, wie jak trudno się go
              pozbyć...wydaje mi się, ze moja twarz ma już dosyć;) a ja też juz mam dosyć
              dermatologów, wymazów, antybiotyków, które nie działają..mam nadzieję, ze po
              płatkach, glince, bratku i - jak mowisz - oleju z pestek winogron, coś się
              zmieni. :)

              A jeśli chodzi o te wrastające krostki.. zostały mi czerwone plamki, ale w
              trzech miejscach siedzą jeszcze włoski :| Czytałam gdzieś, ze lepiej je
              zostawić, bo jakieś interwencje tylko zaszkodzą (naskórek w koncu się ściera, a
              głębiej przecież nie siedzą - tak myślę) Miałam zamiar iść do zaufanej
              kosmetyczki, ale co może mi więcej poradzić? Chyba, ze je zechce wyjąc ...

              na razie muszę przejsc przez okres przejściowy (wykanczanie albo wyrzucanie albo
              rozdawanie ;) starych kosmetyków) przy braku naturalnych (kiedy przyjdą te
              mydełka??;)
        • mokta Re: witam! 14.07.06, 10:34
          mokta: czy moka z kafeterii to Ty? :)


          tak, nick jest trche inny bo "moka" było już zajerestrowane :/

          Jestem sławna xD
    • rapsodiagitana Re: witam! 12.07.06, 18:04
      Ja tez jestem zupełnie początkująca, jeżeli chodzi o naturalne kosmetyki (ale
      nie mam az tak radykalnie ambitnych planów ;) ). Nie znam się na tym jakos
      szczególnie, dopiero różne rzeczy testuję, ale trzy rzeczy mnie zachwyciły
      absolutnie :)
      - pomadka z masła shea i oleju jojoba (wg przepisu ze strony
      www.jaworek.net/kosmetyki) - a miałam okropne problemy z wyschniętymi ustami.
      Teraz są tak dobrze nawilzone i natłuszczone, że nawet wyglądają na pełniejsze i
      większe :)
      - olej kokosowy do ciała, smaruję mokra skórę po kąpieli. Świetna konsystencja,
      zapach i radzi sobie nawet z łydkami przesuszonymi po okropnym stanie zapalnym
      (gronkowiec :( ) i skórą trochę za bardzo przypalona na ostrym słońcu (taka
      ostatnio pogoda, że nawet jak sie człowiek nie opala, to mu może słońce zaszkodzić)
      - tonik z octu jabłkowego, wody i olejku herbacianego. Fajnie chłodzi i odświeża
      i radzi sobie z drobnymi krostkami

      Przepraszam, że tak się wtrącam i wymądrzam, Ameryki na tym forum nie
      odkrywam... Ale między innymi dzięki niemu moge się tak pozachwycac działaniem
      różnych naturalnych specyfików. Pozdrawiam, będę tu szperać dalej i sobie Was
      podczytywać :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka