Gość: vesna
IP: *.torun.mm.pl
08.02.03, 13:34
Szukam dobrej odzywki do lamiacych sie i rozdwajajacych paznokci. Sally
Hansen - do niczego, podobnie Inglot. Wiecej nie wyprobowalam, czekam na
Wasze rekomendacje i porady. Pomozecie? :)
I druga sprawa, moze troche glupia... Takie odzywki "zachowuja sie" jak
bezbarwny lakier, tzn. po jakims czasie zaczynaja odpryskiwac i wygladac
nieestetycznie. I co wtedy? Zamalowac kolejna warstwa - bez sensu. Zmyc
zmywaczem? Jakos mam wrzenie, ze "niszczycielska moc" zmywacza niweluje
zupelnie dzialanie odzywki. Myle sie?