dagle
27.10.06, 15:48
Zawsze mi się ten frencz nie podobał, ale jakoś po paru latach nagle mi się
spodobał, no więc kupiłam sobie zestaw Astor, zrobiłam i się załamałam :(((
Ohydztwo jakies mi wyszło,każdy pasek był innej grubości, innego kształtu :(
Mimo, że mam duże, ładne pazmokcie(wiele osób mi tak mówi :)), to każdy jest
inny, nie wiem, czy je źle obcinam, po prostu mają minimlanie różne
zakończenia, nie umiem tego opisać, moze ktoraś a Was mnie zrozmumie :)
Ale czy to znaczy, że bye bye frencz forever :(((?
Czekam na Wasze cenne porady :)