Dodaj do ulubionych

Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":(

27.10.06, 15:48
Zawsze mi się ten frencz nie podobał, ale jakoś po paru latach nagle mi się
spodobał, no więc kupiłam sobie zestaw Astor, zrobiłam i się załamałam :(((
Ohydztwo jakies mi wyszło,każdy pasek był innej grubości, innego kształtu :(
Mimo, że mam duże, ładne pazmokcie(wiele osób mi tak mówi :)), to każdy jest
inny, nie wiem, czy je źle obcinam, po prostu mają minimlanie różne
zakończenia, nie umiem tego opisać, moze ktoraś a Was mnie zrozmumie :)

Ale czy to znaczy, że bye bye frencz forever :(((?

Czekam na Wasze cenne porady :)
Obserwuj wątek
    • dagle Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 27.10.06, 15:51
      dodam jeszcze, ze ten lakier Astor to też porażka, rzadki jak kupa, mazia się,
      nigdy więcej
      najlepsze lakiery ma Inglot, ale czy maja w ofercie frencza, choc czy to ważne,
      skoro frencz nie dla mnie :(((((((
      • syriana Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 27.10.06, 17:21
        to w końcu lakier jest be czy paznokcie nie teges..?
        może nie umiesz sobie ładnie i równo pomalować sama?
        idź do kosmetyczki albo kup inglota
        • dagle Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 27.10.06, 17:37
          i to i to :)
          • littlefrog Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 27.10.06, 21:36
            No to ćwicz, ćwicz, ćwicz! Ja nawet jak mam paznokcie różnej długości potrafię
            pomalować je tak że wyglądają tak samo. Trening czyni mistrza ;))
            • szelest_tafty Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 28.10.06, 20:11
              też mi się wydaje, że to kwestia treningu. Frencz jest trudny do zrobienia i ja
              zazwyczaj polegam na mojej pani kosmetyczce..Jej zawsze wychodzi równo;)
    • malinoweciacho Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 28.10.06, 20:15
      Najlepiej bedzie, jak pojdziesz na manicure do profesjonalistki. Wtedy bedziesz
      wiedziala, czy faktycznie cos nie tak z paznokciami, czy to raczej kwestia
      wprawy. Najpewniej to drugie :).
      • dagle Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 29.10.06, 08:53
        właśnie do kosmetyczki nie chce mi się pójść, szkoda kasy, no bo jak, miałabym
        do niej chodzić co parę dni, za każdym razem jak zmyje lakier, chyba, ze
        mówicie o jakimś "stałym" manikiurze, ale ja niestety kompletnie nie jestem w
        temacie i nie wiem, o co miałabym prosić kosmetczkę ;)
        tak sobie myslę, że do moich paznokci po prostu nie pasują te paski, może
        gsdyby mogła sama sobie wyprodukować oddzielny pasek pod każśdy pazkokieć, to
        byłoby ok ;)
        a jeszcze znalazłam na tym forum, że któraś z Was robi paski flamastrem do
        pasków firmy Inglot, czy mogłybyscie mi powiedzieć, co to jest?
        bo to chyba byłoby do moich pazkoci coś w sam raz:)

        Dziękuję za Wasze porady :)
        • malinoweciacho Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 30.10.06, 19:15
          Nie musisz chodzic do gabinetu co tydzien, wystarczy pojsc raz, zeby sie
          przekonac, czy faktycznie taki sposob malowania plytki nie pasuje do Twoich
          dloni. Jesli okaze sie, ze jednak wyglada to fajnie, bedziesz wiedziala, ze to
          raczej kwestia techniki. Pare razy pocwiczysz sobie w domu (podpatrz w czasie
          zabiegu) i na pewno dasz pozniej rade sama przyzwoicie ozdobic paznokcie.
          • littlefrog Re: Moje paznokcie nie nadają się do "frencza":( 30.10.06, 19:47
            Ja maluję białe paski bez pomocy tych naklejanych paseczków bo z nimi straszny
            kosmos wychodzi ;)
            • dagle do little frog 31.10.06, 09:47
              i co wychodzą ci równe te paski?
              bo ja tez probowalam z samym lakierem, ale to było jeszcze gorzej
              czy może używasz do tego celu flamastra o który pytałam?
              • littlefrog Re: do little frog 31.10.06, 12:57
                Wychodzą idealnie :) Maluję zwykłym lakierem Inglota.
                • mloda2008 poćwicz cierpliwie:-) 31.10.06, 15:41
                  Parę wskazówek:
                  Po pierwsze poćwicz spokojnie i cierpliwie-nie nakładaj zbyt dużej ilości
                  lakieru ponieważ będzie to wyglądało bardzo grubo i nienaturalnie (szczególnie
                  gdy brzeg wolny płytki jest krótki)
                  Po drugie pamiętaj, że french manicure wymaga świetnego manicuru ( skórki,
                  spiłowanie płytki -nadanie odpowiedniego kształtu paznokciom). Najlepiej, gdy
                  są one tej samej dlugości ponieważ przy tym rodzaju manicuru bardzo widać
                  różnice w długości i kształcie. Jeśli któryś paznokiec jest krótszy można go
                  optycznie wydłużyć malując wolny brzeg nieco wyzej nad linią uśmiechu ;-)
                  Po trzecie - zapomnij o gotowych naklejanych paseczkach-nadaja się do... kosza;-
                  ) Maluj zwykym lakierem. Jeśli nie wyjdzie równo-nierówności zmyj patyczkiem
                  czy wykałaczką z odrobiną watki umoczonymi w zmywaczu. Nie musisz zmywać całego
                  paznokcia a tylko te niedociągnięcia ;-)
                  Po czwarte-nie zawsze najdroższe lakiery są najlepsze:-) Inglot jest dużo
                  lepszy niż niejedna Marka pojawiajaca sie w drogeriach i jeśli chodzi o
                  lakiery - ich konststencję, trwałość, gamę kolorow to polecam go szczerze:-)
                  Pamiętaj, że z czasem nabierzesz wprawy:-) a każdy na początku musi poćwiczyć
                  (pamiętaj moje początki i też były okropne a teraz... Powodzenia:-)
                  • dagle Re: poćwicz cierpliwie:-) 01.11.06, 15:39
                    dziękuję Ci za tak cenne porady, napewno z nich skorzystam :)
                    zaskoczyłaś mnie tym, ze lepiej zrezygnować z pasków!, ale zrobię jak mówisz,
                    choc czarno to widzę ;)
                    w tym zestawie Maybelline lakier do końcówek ma taki wyprofilowany pędzelek,
                    rzekomo ma ułatwiać nakładanie, może i ułatwia tylko lakier jest strasznie
                    rzadki i nie chce się idealnie pokryć, no więc nakładam go dużo i.......mi się
                    ten frencz nie udaje :(
                    chyba kupię sobie Inglota, a ten maybelline, no cóż pieniądze w błoto :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka