karolinaskawinska
31.10.06, 18:12
Witam! bylam ostatnio pierwszy raz u fryzjera w le grand we wrocławiu...
(zreszta niewazne ze to ten salon)zaplacilam w sumie za korekte wlosow
(nieznaczne ciecie) 90zl ... i jako ze jestem studentka...nie myslalam zeby
zostawiac napiwek:) ale widzialam ze klientki obok...dawaly po zaplaceniu
swoim fryzjerom cos do reki a ci glosno dziekowali:)))) dlatego stad moje
pytanie: czy wypadaloby zatem dac cos dodatkowo ? jak to jest u was ?