Dodaj do ulubionych

Problemy z cerą

01.11.06, 01:05
Zwracam się o pomoc do Was drogie forumowiczki,bo sama jestem w tym temacie
kompletnie zielona.Przeczytałam tu już trochę porad odnośnie rozszerzonych
porów ale wciąż mam mnóstwo pytań...
Z Waszych postów dowiedziałam się o istnieniu czegoś o nazwie-Glyco A.Co to
jest i gdzie to można kupić(trzeba receptę?)?Jakie stężenie kwasu ma ten
preparat i czy nadaje się dla kogoś kto w życiu nie miał do czynienia z
kwasami i czy faktycznie poradzi sobie z rozszerzonymi(chyba od papierochów)
porami?
Zawsze miałam ładną cerę a teraz po prostu płakać mi się chce jak na siebie
patrzę...Wydaje mi się,że wyglądam przynajmniej pięć lat starzej.Nie bez
znaczenia pozostaje pewnie fakt,iż przez 2 miesiące płakałam kilka godzin
dziennie i strasznie dużo paliłam i chyba normalne jest że nie wygląda sią
najlepiej po śmierci ukochanej osoby ale nadszedł chyba czas
rekonwalescencji...
Jeszcze jedno-wiem że nawet kiedy zacznę kurację to na efekty trzeba będzie
jeszcze długo czekać a ja chcę to czymś przykrywać w czasie oczekiwania na
reultaty...Nie chcę w tym miejscu zabrzmieć jak kretyn ale kompletnie nie
znam się na makijażu:)Wiem,że podkłady dzielą się na sypkie i takie do
smarowania-tyle.Jak ich używać?Obu jednocześnie czy tylko jednego?Które są
najlepsze?Nie śmiejcie się dziewczyny ale zawsze miałam ładną cerę i nie
musiałam się tym interesować...:)
Bardzo liczę na Waszą pomoc i z góry z nią dziękuję:)
Desperatka
P.S.Ile ten preparat kosztuje?
Obserwuj wątek
    • moly24 Re: Problemy z cerą 01.11.06, 11:55
      najlepsze co możesz zrobic to pójść do dermatologa-kosmetologa, moje problemy z
      cerą zaczęły się jakiś rok temu i wiem że jest to skutkiem stresu jaki przeżywam
      przez ten czas...też wcześniej nie miałam problemów...ale sama też przekonałam
      się , że nie warto eksperymentować na własną ręke, też stosowałam polenone przez
      kogoś produkty, ale jednak każda cera inaczej reaguje i nie ma jednej recepty
      dla wszystkich..poszłam wkońcu do dermatologa i bardzo dobrze zrobiłam...do
      każdego pacjenta podchodzi indywidualnie...ja jestem teraz w trakcie
      złuszczania...którą lekarz wykonuje co miesiąc...efekt widoczny jest odrazu po
      zabiegu..cera gładka, mniej widoczne pory, i zanieczyszczenia ..do tego krem z
      apteki który stosuje na codzień...więcej pieniędzy wydasz na eksperymenty, a
      niepotrzebnie...wizyta nie jest wcale taka droga..a jak potem kupujesz leki to
      przynajmniej wiesz , że dobre i że Ci pomogą...pozdrawiam
    • o.lunia Re: Problemy z cerą 01.11.06, 12:08
      jesli chodzi o pielegnacje cery- zgadzam sie z poprzednia wypowiedzia, idz do
      dermatologa. Ze swoich doswiadczen, dosc bogatych niestety, moge polecic 2
      rzeczy. Po pierwsze: na rozszerzone pory i zanieczyszczenia powinien pomoc
      Acnederm stosowany na noc, na dzien zastosuj krem nawilzajacy z filtrem
      (polecam Iwostin nawilzajacy o przedluzonym dzialaniu z filtrem 20 bodajze).
      Jezeli policzki masz gladkie i bezproblemowe, nie smaruj ich Acnedermem, bo sie
      przsusza. Uprzedzam, ze poczatkowo moze Cie twarz szczypac od tego kremu, to
      zalezy od wrazliwosci cery. Mozesz wprowadzac ten krem stopniowo, tzn. najpierw
      co trzeci dzien, potem co drugi, az wreszcie codziennie wieczorem. Mysle, ze
      powinno pomoc, to bardzo skuteczna masc, a jednoczesni dosc lagodna. Kosztuje
      ok.20zl i jest dostepna bez recepty.
      Inna ewentualnosc to seria Iwostin Purritin, szczegolnie godny polecenia jest
      krem na noc. Tylko nie wiem, na ile on pomoze stosowany samodzielnie, ja mam
      cala serie, lacznie z zelem do mycia twarzy (ktory notabene bardzo polecam) i
      emulsja matujaca. Z Twojego postu nie wynika jednak, zebys miala cere tlusta, a
      ta seria jest przeznaczona wlasnie do cery tlustej, tradzikowej, wrazliwej. Nie
      piszesz nic o swieceniu sie twarzy, wiec mysle, ze niepotzrebna jest emulsja
      matujaca.
      Jesli chodzi o makijaz... Nie jestem specjalistka w tej dziedzinie, ale jesli
      chodzi o podklad (czyli puder w kremie, nadajacy cerze jednolity koloryt)- ja
      uzywam City Matt Lirene, to podklad o wlasciwosciach matujacych i
      wygladzajaych, rzeczywiscie dziala. Poza tym jest niewidoczny na twarzy, ladnie
      wyglada. Puder sypki jest uzywany do wykonczenia makijazu w domu, a prasowany
      do poprawek w ciagu dnia. Nie uzywam sypkiego, tylko prasowanego matujacego
      Lumene Skin Couture. Naklada sie gabeczka na podklad.

      to chyba tyle:)
      • ania095 Re: Problemy z cerą 01.11.06, 15:20
        Dziękuję Wam dziewczyny za pomoc i za poświęcony czas.Chyba jednak wybiorę się
        do tego dermatologa,bo jest coraz gorzej i gorzej...:(Dzisiaj wyskoczyły mi
        jakieś czerwone plamy,mnóstwo zaskórniaków i w ogóle wyglądam
        jak...echh..lepiej nie mówić:(
        Dziękuję raz jeszcze i serdecznie pozdrawiam.
        Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka