ania095
01.11.06, 01:05
Zwracam się o pomoc do Was drogie forumowiczki,bo sama jestem w tym temacie
kompletnie zielona.Przeczytałam tu już trochę porad odnośnie rozszerzonych
porów ale wciąż mam mnóstwo pytań...
Z Waszych postów dowiedziałam się o istnieniu czegoś o nazwie-Glyco A.Co to
jest i gdzie to można kupić(trzeba receptę?)?Jakie stężenie kwasu ma ten
preparat i czy nadaje się dla kogoś kto w życiu nie miał do czynienia z
kwasami i czy faktycznie poradzi sobie z rozszerzonymi(chyba od papierochów)
porami?
Zawsze miałam ładną cerę a teraz po prostu płakać mi się chce jak na siebie
patrzę...Wydaje mi się,że wyglądam przynajmniej pięć lat starzej.Nie bez
znaczenia pozostaje pewnie fakt,iż przez 2 miesiące płakałam kilka godzin
dziennie i strasznie dużo paliłam i chyba normalne jest że nie wygląda sią
najlepiej po śmierci ukochanej osoby ale nadszedł chyba czas
rekonwalescencji...
Jeszcze jedno-wiem że nawet kiedy zacznę kurację to na efekty trzeba będzie
jeszcze długo czekać a ja chcę to czymś przykrywać w czasie oczekiwania na
reultaty...Nie chcę w tym miejscu zabrzmieć jak kretyn ale kompletnie nie
znam się na makijażu:)Wiem,że podkłady dzielą się na sypkie i takie do
smarowania-tyle.Jak ich używać?Obu jednocześnie czy tylko jednego?Które są
najlepsze?Nie śmiejcie się dziewczyny ale zawsze miałam ładną cerę i nie
musiałam się tym interesować...:)
Bardzo liczę na Waszą pomoc i z góry z nią dziękuję:)
Desperatka
P.S.Ile ten preparat kosztuje?