lemon55 26.11.06, 10:51 A mianowicie chodzi mi o podkłady. Który wybrałybyście mając wrażliwą i suchą skórę - podkład mocno kryjący Mary Kay czy Max Factor Age Renew ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snow.queen Re: Mary Kay a Max Factor 27.11.06, 12:29 Ja używałam i używam Mary Kay. Jestem bardzo zadowolona - naturalny wygląd przy względnie niezłym kryciu to było coś czego szukałam :-) MF nie używałam, wiec sie nie wypowiadam. Wczesniej miałam Double Wear Estee Lauder, który porzuciłam bez większego zalu. Byłam z niego zadowolona dopóki nie uzyłam MK :-) Najbardziej w MK lubię, że nie ściąga mojej przesuszonej cery, cały dzień nosi się komfortowo. Jedyny minus to konieczność uzycia korektora jeśli mamy coś wiecej do ukrycia. Do bardzo suchej cery poleciłabym jeszcze Clinique Repairwear - ładnie kryje i dobrze sie go nosi, nic nie ściąga. Odpowiedz Link Zgłoś
snow.queen Re: Mary Kay a Max Factor 27.11.06, 13:32 Używam 404 - to trochę paradoks, bo kolor niby ciemny, a ja jestem jasną blondynka o jasnej karnacji, ale ten odcień najlepiej mi odpowiada. W polączeniu z sypkim Guerlainem 03 daje super zdrowy koloryt. Gdybys zdecydowała się na MK to poszukaj kontaktu z konsultantką - powinna zorganizować Ci bezpłatny pokaz kosmetyków i dobór kolorów. Miałabyś łatwiejszy wybór po przetestowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lemon55 Re: Mary Kay a Max Factor 27.11.06, 14:57 Ja miałam odcień 204,ale jest zbyt różowy. Teraz zastanawiałam się nad beżem 300, ale nie wiem,czy nie jest za bardzo zbliżony do tego, co miałam. Też mam jasną karnację. Chciałabym nadać cerze fajny kolorek, lekko złocisty. Odpowiedz Link Zgłoś
lemon55 Re: Mary Kay a Max Factor 27.11.06, 22:29 Podoba mi się taki kolor cery: img76.imageshack.us/my.php?image=aniadbrowska16se9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś