Dodaj do ulubionych

gofera 2, ewab2507

13.12.06, 15:12
dziewczyny zkałdam ten watek bo sie gubię:)
zawsze stawiałam na zdrowe odzywianie, toche mnie już poznałyście na forum w
innym wątku;)) ale z racji, że macie doświadczenie prosze o kilka rad, np o
cwiczenia, np o to jak rozkładacie posiłki w porach dnia tzn godizny, no i co
najważniejsze moż emacie przepsiy na jakieś smaczne,zdrowe i malo kaloryczne
dania:)), widziałam tu przepsia na pyszna zupkę, może na maial możecie jakieś
przepsiy porzesyłac- będe wdzięczna.
Chciałabym aby ten watek miał takie wskazówki, moga być nawet wklejane linki
jeśli coś takiego już jest gdzieś na forum
Ogólnie chciałabym aby ten watek służył osobom "wdrazającym się", zawirał
tylko takie potrzebne info i wskazówki.

Obserwuj wątek
    • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:23
      ok już wysyłam przepisy...
      ja jem o 7,30 jogurt (lub chudy ser) +3 śliwki
      około 10.30 na II śniadanie owoc
      13,30 lunch mięso gotowane z warzywami lub sałatkę
      16 warzywa
      po powrocie do domu małe co nieco np jogurt
      piję duż wody, ćwiczę 3*w tyg na zajęciach aerobowych, 5 *jedze na rowerze
    • asiulka555 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:28
      witaj,moga byc rozne tutaj posty, ja powiem moze z wlasnych doswiadczen
      (wazylam kiedys 70kg teraz 58 -chociaz w najlepszym momencie bylo juz 55kg i
      trzymam ta wage juz dlugo)
      1. Kiedys nie jadalam sniadania - teraz wiem ze to podstawa zeby najpozniej do
      1godz. po przebudzeniu zjesc sniadanie, zeby rozkrecic metabolizm po nocy
      2. pozniej nalezy jesc co ok. 3 godziny nie rzadziej, zeby poziom cukru nie
      spadl w organizmie
      3. nalezy zrezygnowac ze slodyczy - ale to pewnie wiesz
      4. do tego ruch, ruch i jeszcze raz ruch. Na spalanie tluszczu najlepsze sa
      aeroby czyli rower, basen, biegi itp. czyli cwiczenia tlenowe; ok. 3-4 razu w
      tyg. a jak dasz rade to i czesciej
      Narazie tyle z ogolnych informacji
      Pozdrawiam
      • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:34
        neroli duzo będziesz miała info w postach,,rower i rezultaty i odchudzanie, wiem
        ale tyle tego jest '' jabys miała pyt zadawaj chętnie odpowiem, podstawa to
        pozytywne nastawienie, ja mam zapisana kartke moich postanowień i często czytam
        to mi pomaga, oraz wpisana jest moja docelowa waga jeszcze 5 kg, ale zleci na
        lato kupie sobie w nagrodę (bo nie dopuszczam do mysli,że mi sie nie uda)super
        bikini
        • neroli2 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:42
          Ja przeczytałam te wątki rower, odchodzające palec do góry:)) ale to wszystko
          jest porożrzucane:)
          Mi najbardziej zalezy na przepisach ta zupka rewelacja, zrobię ja w piatek:))
          Cwiczenia, nie mam jak wyjśc gdzies na areobik ani nie ma gdzie wstawić roweru,
          mam skakane i na niej skacze, wyczytałam że najlepiej się wypocic ale jak to
          jest piszecie że traci się wode a ja chce takanke tłuszczową:))
          Generalnie moją zmora sa słodycze, miesą nie lubie no czasami ale to dlatego,
          że organizm się domaga, ogólnie uwielbiam warzywa i owoce, lubie szpinak ale
          nie umiem go dobrze przyrzadzic jem tylko jak ktoś kto go umie zrobić go
          zrobi:))
    • asiulka555 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:44
      wazne jest aby posilki byly urozmaicone, musza zawierac odpowiednia ilosc
      bialka, weglowodanow i tluszczy. Nie mozna calkowicie zrezygnowac z
      weglowodanow, ale nalezy wybierac te dobre weglowodany czyli: razowy
      chleb,ciemny ryz, platki owsiane itp. a zrezygnowac z weglowodanow prostych
      czyli m.in.: wszystko z bialej mąki. Bialko potrzebne jest zwlaszcza w diecie
      odchudzajacych i cwiczacych, dobre zrodla to: bialko jajek, twarog chudy,ser
      zolty ale ten ma duzo tluszczu za to. No i zostaja te zdrowe tluszcze czyli
      oliwa, rozne orzechy i nasiona. Wszystko jest potrzebne
    • asiulka555 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:56
      Moje przykladowe sniadania:
      2 kromki chleba razowego z jajkiem i pomidorem, posypane cebulka
      lub
      2 kromki chleba razowego z wedlinka + pomidor posypane cebulka
      lub
      2 kromki chleba razowego + twarog chudy + powidla wlasnej roboty lub lyzeczka
      miodu
      2 kromki chleba razowego + pasta z makreli wlasnej roboty
      To takie przyklady. chleb razowy jest dobrym zrodlem weglowodanow zlozonych i
      witamin B, chuda wedlina jak poledwica sopocka; jajko to dobre zrodla bialka;
      makrela - zrodlo dobrych tluszczow
      Teraz uciekam do domu, jutro napisze co jem w dalszej czesci dnia.
      papa
    • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 15:58
      skakanka jest ok, tylko trzeba uważać na stawy, musisz mieć dobre buty
      sportowe,zapomniała powiedzieć, pierwsze co robie jak wstanę piję szklankę wody,
      przed snem również, woda to podstawa przy chcęci schudnięcia
      • neroli2 Re: gofera 2, ewab2507 13.12.06, 16:09
        dzięki dziewczyny
        wode pije przed snem szklankę ale z rana to nie bo staram sie pic wode(
        herbatę) godizne przed i po posiłku
        • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 14.12.06, 08:06
          cześć dziewczyny
          wczoraj pozwoliłam sobie na 3 naleśnikijak wróciłam z pracy ale tylko dlatego,że
          szłam na 2 godz na aerobic (fat burning i body form) a dziś rano usmiech ba
          twarzy kolejny kg ubył, Wam też się uda:-)
        • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 14.12.06, 08:08
          cześć dziewczyny
          wczoraj pozwoliłam sobie na 3 naleśniki po powrocie z pracy, ale tylko
          dlatego,że planowałam 2 godz treningu(body gim, fat burning) a dziś 1 kg mniej
          pokazuje waga, Wam też sie uda
          pozdr
          • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 14.12.06, 08:09
            przepraszam ,że 2 razy ale myslałam,że sie nie zapisało:-)
            • neroli2 Re: gofera 2, ewab2507 14.12.06, 09:16
              kurde jak ci dobrze, ja 2 tyg się pilnuje i na razi emarne skutki może dlatego,
              że nei ćwicze intensywnie tylko tak troszkę;))
              Wczoraj zjadłam na śniadanie tj o 7 banana i kromkę chleba razowego, o 10
              kromke chleba razowego ze sliwkami z chydym twarożkiem o 13 to samo co o 10 o
              16 jogurt z 3 sliwkami o 19 kromke razowego chleba ze sliwkami i 2 pomarańcze a
              o 22 szklanka woda i jedna namoczona śliwka ( uwielbiam śliwki:))) no i do teho
              10 min ćwiczen:(( no i nie wiem czy nei za dużo zjadłam ale liczac po kaloriach
              wychodzi ok 1200kal
              Cieżko mi się zmobilizowac ku ćiwczeniom ale przyzna że wszytskow cyhodzi mi
              coraz lepiej.
              czy wiecie gdzi ei jak wyliczyc zapotrzebowanie swojego organizmu na kalorie??
              • gofera2 Re: gofera 2, ewab2507 14.12.06, 09:39
                zapotrzebowanie znalazłam poprzez wyszukiwarke
                neroli uważaj ze śliwkami bo 100g ma 260kcal, ja tez je uwielbiam , ale jem 3
                dziennie chyba,ze mam kryzys i wiem,że spalę na ćwiczeniach
                lepiej sie mierz , ja na początku schudłam 3 cm w pasie a waga nic! 1 miesiąc
                był oporny
              • asiulka555 Re: gofera 2, ewab2507 14.12.06, 09:40
                wedlug mnie za duzo tego chleba. Chleb(czyli weglowodany w tej postaci)
                najlepiej rano. Na wieczor lepiej bialko.
    • ewab2507 witajcie dziewczyny :) 14.12.06, 09:36
      nie bardzo mam jakieś konkretne przepisy, bo raczej to co robię do jedzenia, to
      moje eksperymenty kulinarne, a nie konkretne dania z książek kucharskich.

      np. ostatnio zajadam się sałatą lodową. kroję ją sobie na spore kawałki, lekko
      solę, pieprzę, skrapiam octem balsamicznym i oliwą z oliwek. przygotowuję to na
      dużym talerzu, a nie w misce. dodaję pokrojone na połówki pomidorki koktajlowe
      i pokrojną w paseczki paprykę, parę czarnych oliwek przekrojonych "na trzy"...
      mogę nawet nic więcej nie jeść do tego, żadnego chleba, czy mięsa... wygląda
      pięknie i jest naprawdę pycha :)

      mój dzień gdzieś już opisywałam, ale napiszę jeszcze raz bo nie lubię
      wyszukiwarki :)

      śniadanie
      wbrew regułom dietetycznym nie jem śniadania wcześnie rano. nie umiem wcisnąć w
      siebie czegokolwiek zaraz po przebudzeniu, bo jest mi od tego niedobrze.
      najpierw wypijam szklankę wody (albo i więcej). później robię sobie "cienką"
      kawę z mlekiem 0%. dopiero w pracy ok.9.30 zjadam śniadanie, na które mam
      przeważnie jakieś surowe warzywa albo owoce - dzisiaj duże jabłko

      II śniadanie
      zjadam około południa. przeważnie jest to jakaś sałatka zrobiona poprzedniego
      dnia, albo zupka mix na zimno, albo jakieś warzywa z dodatkiem mięsa (może być
      chuda wędlina), twarożku, czy jakaś ryba. czasem zjadam warzywa z samym
      pieczywem (lubię grahamki)

      przekąska
      godz.14-15 - przeważnie z niej rezygnuję, bo jestem najedzona II śniadaniem,
      ale gdy mnie głód przyciśnie to mam w rezerwie jakieś owoce, rodzynki, itp.

      obiad
      godz.17 - znowu warzywa :):) pod wszelkimi postaciami... np.:
      - usmażona na łyżce oliwy czerwona papryka (2 duże), sól
      - duszony szpinak (jeśli mrożony, to najlepiej liściasty Bonduelle) z odrobiną
      masła i serkiem wiejskim 3%, przyprawiony gałką muszkatołową, solą, odrobiną
      cukru
      - zielona papryka duszona z cebulą i czosnkiem, sól
      - pieczarki pokrojone w grubą kostkę (kupuję najmniejsze jakie mi się uda i
      kroję na połówki), duszone z cebulą i czosnkiem, na koniec dodaję posiekaną
      natkę pietruszki, sól i biały pieprz
      - cukinia pokrojona w plasterki (kupuję najmniejsze jakie mi się uda) duszona z
      czosnkiem, sól
      - bakłażan, cukinia, czerwona papryka, cebula, czosnek uduszone razem,
      przyprawione koncentratem pomidorowym, solą, cayenne, kaparami, z dodatkiem
      czarnych oliwek
      - buraczki na ciepło - kupuję gotowe, już wstępnie obrobione (ugotowane i
      starte), dodaję czosnek, przyprawiam solą i pieprzem, czasem wrzucam łyżkę
      jogurtu
      - brokuły/kalafior z wody, albo gotowany na parze
      - dowolne warzywa na patelnię z mrożonek, można kupić co się lubi i przyprawić
      w dowolny sposób (ja nie kupuję tych od razu przyprawionych)
      - no i wreszcie wszelkie surówki

      mogłabym tak długo pisać... do warzyw zjadam jakieś mięso, rybę, ryż albo
      ugotowany (upieczony) kartofel, albo małą porcję makaronu (jak już nie mogę bez
      niego wytrzymać) :):)

      przekąska
      ok.20 już po ćwiczeniach, zjadam ją rzadko, ale przeważnie jest to jakiś owoc,
      albo szklanka soku (bardzo lubię wielowarzywny fit z tymbarka). czasem jest to
      tylko szklanka wody z cytryną

      ćwiczę przeważnie pomiędzy 18 a 19.30 ale nie mam ściśle ustalonych godzin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka