Dodaj do ulubionych

Ogladalam wczoraj program......

02.02.07, 17:44
Ogladalam wczoraj program ktory nazywal sie '10 lat mlodsza; i byl o
kobiecie ktora majac lat 49 wygladala na okolo 60. Jej skora byla
pomarszczona, obwisla, po prostu straszna. Do tego miala mnostwo zoltych
piegow-przebarwien!! A bylo to winikiem opalania sie bez umiaru i bez
ochrony. Tak stwierdzil lekarz po obejrzeniu skory i dodal ze 95% zmarszczek
jej spowodowanych przez slonce. To ze potem jej zrobili lifting i peeling
chemiczny poprawilo jej skore bardzo. Ale nie o tym chce pisac. Po prostu
bylam w szoku, do tej pory nie wierzylam ze slonce ma taki wplyw na skore.
Moj chlopak ma 33 lata opala sie caly czas, kiedy tylko ma okazje(ma ich
wiele jako ze zawodowo lata po swiecie) i nie ma zmarszczek!!
Przeciwzmarszckowych kremow tez nigdy nie uzywal.
I tu mam pytanie, mianowicie,
Czy to zalezy od genow i jedni moga sie opalac a i tak nie beda mieli wiecej
zmarszczek od tych co uzywaja filtrow? czy skora mojego wiecznie opalonego
chlopaka, ktory mimo to wyglada na 25 lat, za pare lat pokryje sie nagle
zmarszczami?
I czy ktoras z was moze potwierdzic ze to slonce zniszczylo jej skore albo to
filtry uratowaly przed zmarszczkami?czy to raczej zalezy od genow?
jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • omniabulgari Re: Ogladalam wczoraj program...... 02.02.07, 17:51
      troche geny, torche moze to wyjsc po latach, ja majac 16 lat do 20 latalam po
      dwa razy w tyg na solarium a w wakacje slonce z florydy i bylo wszytsko
      pieknie. Potem przerwa 3 lata do teraz i dopiero mi wychodza przebarwienia,
      plamy, zmarczek nei mam ale obawiam sie ze tez zaatakuja szybciej,wiec
      zabepieczam sie kremami itd, stara sie juz nei opalac
      • arekata Re: Ogladalam wczoraj program...... 03.02.07, 21:36
        Myślę, że niestety faceci mają to szczęście, że starzeją się woniej i inaczej
        niż my
    • justa_79 Re: Ogladalam wczoraj program...... 02.02.07, 18:09
      geny to jedno, styl życia to drugie. chyba najlepszą odpowiedzią na Twoje
      pytania będzie zdjęcie bliźniaczek, z których jedna się opalała:
      www.antell-md.com/sunskintwins.html
      • purecharm Re: Ogladalam wczoraj program...... 02.02.07, 19:06
        Zmarszczki spowodowane fotostarzeniem pojawia sie na twarzy Twojego chlopaka, tylko ze za 10, 20 lat. Na pewno bedzie wygladal starzej od rowiesnikow.
    • ann_ann Re: Ogladalam wczoraj program...... 02.02.07, 19:13
      nie zapominaj, że mężczyźni z natury mają mocniejszą skórę niż kobiety, która
      zaczyna się starzeć póxniej w sposób mnie widoczny.
      po za tym jako chłop za 10 lat będzie miał po prostu "czerstwy" wygląd
      • venus22 Re: Ogladalam wczoraj program...... 02.02.07, 22:58
        co do blizniaczek:

        w tekscie napisane jest wyraznie ze chodzi o LATA nadmiernego wystawiania sie
        na slonce w Kalifornii, plus ta blizniaczka spedzila tez dwa lata w ostrym
        sloncu letnim w Chinach i Tajlandii kiedy pracowala tam w misji.
        a wiec mamy tu do czynienie z wieksza i to duzo niz normalnie ekspozycja na
        slonce to raz
        dwa skoro byla kiedys hippiska to pewnie tez pila palila i uzywala drugow to
        tez niszczy cere.

        i wprawdzie nie twierdze ze slonce nie szkodzi bo szkodzi, to az takie
        drastyczne zmiany skorne nie sa wynikiem opalania sie od czasu do czasu z
        umiarem.

        co do chlopaka - jednak moze powinien juz przystopowac.

        Venus
        • justa_79 Re: Ogladalam wczoraj program...... 03.02.07, 17:01
          pytanie, ile osób naprawdę opala się z umiarem. mieszkam nad morzem, więc od
          czasu do czasu wybieram się na spacer plażą. niestety, większość opalających
          się osób jest poparzona, a u niektórych widziałam nawet "czarny" odcień
          opalenizny.
          • izabella1991 Re: Ogladalam wczoraj program...... 04.02.07, 16:06
            Ta sie sklada,ze wiem doskonale,jakie zniszczenia w skorze(zarowno naskorku
            jak i w skorze wlasciowej)moze zdzialac nadmierne opalanie.
            Pamietam czasy(lata 90-te)kiedy to w Polsce solaria byly nowoscia i panny
            lataly jak glupie i smazyly sie od razy na full przez pol godziny
            codziennie...znam taka jedna,miala wtedy ok. 22-23 lat,po roku
            zmarszki,przebarwienia,uwiezcie mi-nie chcialybyscie miec takiej skory za nic!
            Mam bratowa-kosmetyczke...ile to razy ratowala,jak mogla zniszczone,WRECZ
            SPALONE BUZIE...SZKODA PISAC!
            Dzieczyny,nie niszcie sobie skory!Po co! Jezeli juz,to na buzie samoopalacz
            (ew.puder brazujacy-ja tak robie),ew.od czasu do czasu solarium,lub sloneczko.
            Pozdrawiam-Iza
            • iskierka4 Re: Ogladalam wczoraj program...... 05.02.07, 07:52
              Hej.

              Jestem przekonana ze to slone. Jako przyklad podam moja kuzynke i moja znajoma.
              Obie zaczely sie opalac w solarium gdy tylko stalo sie popularne i pojwily sie
              pierwsze lozka (pewnie obecne solaria sa "zdrowsze" ale skore UV niszczy tak
              samo). Obie byly wtedy w wieku 23-25 lat. Sama nie pamietam. I tak lataja na
              solarium 3 razy w tygodniu albo nawet cztery. Kiedy zobaczylam je po kilku
              miesiacach odjlo mi mowe-wygladaly starsznie. Obie strasznie na swoj sposob.
              Gorzej znajoma bo miala czrana wysuszona na papier skore, wkolo ust i oczu
              potwornie gleboie zmarszczki, jeszcze na czole i mnostwo przebarwien.
              Tragedia! Kuzynka wyglada tez na starsza, ma zmarszczki, wysuszona skore , choc
              mysle ze gdyby nie to ze ma mnostwo kasy wygladalaby jeszcze gorzej - bo
              jeszcze biega do kosmetyczki na zabiegi i uzywa drogich kremow. Na pewno jej
              pielegnacja jest lepsza niz w przypadku znajomej bo tamta ogranicza sie tylko
              do kremu, a kuzynka wiecznie sie zyms smaruje. A ja widzialam ja w makijazu
              wiec pewnie wygladala lepiej niz bez niego.
              Obie wygladaluy na 10 lat starsze. SERIO. Obie wygladaly staro.

              Moja mama uwielbia slonce - opala sie od zawsze, lezac plackiem, niczym sie nie
              zabezpieczajac. Od kilku lat kazdy mysli ze jest grubo po piecdziesiatce a ona
              teraz ma 48. Jestem przekonana ze to slonce i palenie papierosow (1,5-2 paczki
              dziennie). Moja mama tez uzywa sporo kremow, maski, balsamy, dba o skore ale to
              nie pomaga nawet w przypadku czestego dzialania UV. Jej mama tak nie wygladala,
              ale tez sie nie opalala tyle, choc byla to kobieta ze wsi i ciezko pracowala, a
              w tamtych cz\sach nikt o filtrach nie wiedzial. Nawet jak moja mama "zrobi"
              sobie twarz - makijaz, kremy liftingujace, uczesze sie itd. to nic nie ukryje
              jej pomarszczonej skory na dloniach, dekoldzie i szyi. to mnie az razi.

              I oistatni przyklad - kumpela ze szkoly. Zaczela pracowac w solarium jakis rok
              temu. To jak wyglaada teraz a rok temu - szok. Usmazona na skwar, mnostwo
              piegow, przebarwien, a jej skora miejscami juz nie wytwarza melaniny i ma biale
              plamny na twarzy. Jest nieladnie brazowa i pomimo ze ona ma chyba 21 lat ma
              zmarszczki wokol ust i oczu. Wyglada okropnie.

              Ja tez jestem zwolennikiem slonca ale od paru lat staram sie chronic przed jego
              skutkami - obowiazkowo filtry. Latem lubie lezec na sloncu i sie smazyc ale co
              chwile dosmarowuje sie filtrem. lubie sie po prostu wygrzac. I nawet przy
              ochronie 30-40 opalam sie ale wolniej a opalenizna dluzej trwa. Do solarium
              chodze jakies 3-5 razy do roku. Uwilebiam samoopalacze i wole nimi sie
              smarowac . Mam nadzieje ze tak szybko sie nie zestarzeje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka