Gość: buszaga
IP: 195.217.253.*
29.04.03, 13:04
Wiecie co.... mam strasznie krecone włosy... jak murzyn... nie smiejcie na
serio... i mam nadzieje ze znajdzie sie tez na tym forum ktoś, kto ma taki
sam problem jak ja... albo wie jak mi pomóc... szukam fryzjera w warszawie,
który mi je wyprostuje..ale nie na szczotce tylko chemicznie( bo ze szczotka
to trwa trzy godziny i po wyjsciu z salonu one i tak powoli wracaja do swoich
splotów...brrr ) ... poniewaz u nas w kraju niewiele jest osob z takimi
kłakami... niewiele jest tez salonów które oferuja taką usługę... mam
nadzieje że mi pomożecie...znaleźć rozwiazanie...bo ile można wygladać jak
miotła... nawet jak zuzyje cała butelke olejku rycynowego i przyklepie cała
tubką super mocnego źelu 150 ml...to i tak jest tego duzo za dużo....
no dobra ...to czekam na wasze odpowiedzi...
a jeszcze jedno...tak rok temu byłam u fryjera ,na prostowaniu żelazkiem i on
zaproponował mi ze mi je wyprostuje...tyle tylko że ja muszę przyjść ze
swoimi substancjami...a takie można dostac tylko za gramanicą...hmmmm...
wiecie cos na ten temat....
dzieki..i tona buziaczkow
wasza buszaga