sza-tynka
04.03.07, 20:18
generalnie nie mogę narzekać, choć mogłoby być lepiej (43l, 169 cm, 57
kg)...i marzę o schudnięciu 2 kg :-))))))))
niestety ostatnio dopadły mnie chróbska...i jakoś nie mogę z tego wyjść
zrobiłam sobie mocne postanowienie,ze jak juz będzie ok to zacznę dbac o formę
ponieważ macie z pewnością więcej doświadczeń, więc proszę o radę....jak sie
za to zabrać :-))).....basen???...ok...ale cera sie pewnie posypie,
przynajmniej tak przestrzegają kosmetyczki, aerobic?? tez ok...ale pracuje do
późnych godzin, często podróżuje i jakos nie moge sobie znaleźć odpowiedniego
miejsca z dobrymi (późnymi godzinami), siłownia?? jeszcze nie próbowałam, źle
mi sie kojarzy...zapachowo;-), jak tylko bedzie cieplej będą rolki...ale póki
co...może jakoś ...domowo???....i jeszcze jak być...kosekwentnym???? :-))))
jak często???:-)))))