Dodaj do ulubionych

Utyłam w biuście:(

29.04.07, 10:25
Dramat:( We wszystkim dopinam się do biusty własnie, a wyżej-lipa:( POżalić
się chciałam:(
Obserwuj wątek
    • malaczarna102 Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 10:34
      no ja mam ten sam problem, jak o tym mówie to kazda na mnie patrzy z pod byka
      ale ja chce miec mniejsze piersi!!!!!
      • musisz_to_miec Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 12:34
        Super ze ktoś mnie rozumie:) Koleżanki pukają się w czoło bo one by chciały
        większy biust, a mnie się podoba takie góra B więc się odchudzam z biustu:)))
        • syriana Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 12:43
          a jak się odchudza z biustu?
          • wytrwala Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 12:50
            merdasz biustem na boki jak tancerka go-go
            • musisz_to_miec Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 13:02
              Aż tak ogromnego cyca nie mam:)
              Odchudzam sie ogólnie z nadzieją że biust schudnie pierwszy:)))
            • syriana Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 16:48
              aa...

              to się chyba trzeba nieźle zmachać, co?
              jedno machnięcie to ile kilokalorii spala?
              kierunek góra-dół też jest równie efektywny?
              a publiczność - pomaga czy peszy?

              ;)
        • a_gneskka Re: Utyłam w biuście:( 30.04.07, 00:20
          Takie "góra B" to np. wymiary (te, które pokazuje centymetr) 75/85 bądź 80/90
          (czyli staniki 70B - 75B właśnie) - na pewno o to Ci chodzi?
          • suzzzi Co co podałaś, to nawet nie jest A 30.04.07, 16:11
            a_gneskka napisała:

            > Takie "góra B" to np. wymiary (te, które pokazuje centymetr) 75/85 bądź 80/90
            > (czyli staniki 70B - 75B właśnie) - na pewno o to Ci chodzi?

            a_gneskka, pomyliłaś się, to co podałaś to jest biust mniejszy nawet od miseszki A.
            Miseczka B to np. 75/90 lub 80/95.
            Zerknij na www.biust.pl/pasaz/tabele_rozmiarow_dla_pan.htm
            • a_gneskka Re: Co co podałaś, to nawet nie jest A 30.04.07, 16:53
              Suzzi, podałam dobrze.

              Pisząc o przykładowym "B" miałam na myśli biust w prawidłowo dobranym staniku,
              liczonym - żeby było śmieszniej - właśnie wg zalinkowanej przez Ciebie tabelki ;)
              Bo : żeby określić wielkość miseczki należy się zmierzyć (ciasno) pod biustem i
              od tej liczby odjąć co najmniej 5 cm. W ten sposób otrzymujesz właściwy dla
              Ciebie obwód stanika, od którego liczysz miseczkę. Czyli osoba, której centymetr
              pokaże 75/85 potrzebuje właśnie biustonosza 70 B (zobacz w swojej tabelce, że
              przy obwodzie 70 miseczka B to 84-86 cm).

              Więcej o prawidłowym dobieraniu stanika w poście Maith np. tu:
              wiekszepiersi.phorum.pl/viewtopic.php?t=945
              i na gazetowym forum biuściastych.

              ;)
              • suzzzi Producent nie zaleca odejmowania 5cm! 01.05.07, 00:40
                Tak, znam tą teorię, by wybierać stanik ciaśniejszy pod biustem o 5cm. Słynna
                metoda sprzedawczyni z ul. Grochowskiej :)
                Tylko i ja, i znajome, z którymi o tym rozmawiałam, udusiłybyśmy się stosując
                taką praktykę. Może ja się po prostu prawidłowo mierzę na starcie i już nie
                muszę nic odejmować?
                Taki zaciasny stanik bardzo uwiera! No chyba, że ktoś kupuje staniki niskiej
                jakości, które bardzo szybko się rozciągają. Wtedy to nawet jest wskazane, by
                kupić zaciasny.
                Podziwiam dziewczyny, które kupują stanik o 5 cm ciaśniejszy, niż to zaleca
                producent i są w stanie w nim chodzić cały dzień!
                Tak, tak, producent, którego tabelkę rozmiarów zalinkowałam powyżej, zaleca, by
                zmierzyć obwód pod biustem taśmą dobrze przylegającą do ciała, ale nie odejmować
                5 cm!

                Życzę jednak wygody wszystkim kobitkom, jakkolwiek sobie dobierają staniki.
                • a_gneskka I producent nie ma racji! 01.05.07, 02:29
                  Nie wiem, czy metoda jest z Grochowskiej, czy np. stąd
                  www.youtube.com/watch?v=YfLcY7FLYJg
                  Wiem za to, że w 99% przypadków tabelki nijak się mają do prawidłowego rozmiaru
                  stanika. Idzie lato, rozejrzyj się po ulicy albo plaży i zobacz ile kobiet ma
                  zapięcia staników na karku, ilu się biust "bułkuje", ilu się ramiączka wpijają w
                  ciało... a ile z nich ma piersi rozpłaszczone, ilu się biust wylewa dołem tego
                  niestety tego nie widać (ale widać świetnie na podlinkowanym powyżej filmiku). A
                  przecież na pewno większość z nich dobierała staniki wg tabelek.

                  Tabelki nie biorą pod uwagę faktu, że obwód stanika nawet najlepszej firmy jest
                  z natury rozciągliwy, w przeciwieństwie do miarki krawieckiej, i dlatego trzeba
                  wybierać mniejszy niż wychodzi z pomiaru. Czy jak masz kupić spodnie na lekko
                  rozciągliwej gumce to kupisz o obwodzie równym wymiarowi talii? Wątpię, bo
                  szybko znalazłyby się "piętro niżej" ;)
                  Tableki nie biorą też pod uwagę tego, że 75 cm zmierzone u dziewczyny z większą
                  ilością sadełka to nie to samo 75 co u kościstej. Tej drugiej stanik 75 może
                  ewentualnie pasować, ta pierwsza musi szukać obwodów mniejszych, bo biustonosz w
                  miarę możliwości powinien opierać się na żebrach, a nie na tkance tłuszczowej.

                  Mnie centymetr pokazuje 81/90-91 i wg tabelki to się nawet na biedne A nie łapię
                  , a tymczasem noszę 75/70 C/D (tak, z Triumphów też) i nic mnie nie uwiera! Jak
                  to Twoim zdaniem (albo zdaniem producenta) jest możliwe? Dodam, że nie mam wiele
                  sadełka.

                  Jeśli na Ciebie pasują staniki dokładnie wg tabelki, to jesteś ewenementem i
                  Triumph powinnien Cię wyeksportować do Sevres jako wzorzec ;) Żartuję
                  oczywiście, ale uwierz, że takich kobiet jest naprawdę mało i są ułamkiem tych
                  20% które noszą dobrze dobrane biustonosze :)
    • e.m.i1 Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 12:56
      jaak to zrobilaas?;> :)
    • iga.kal Re: Utyłam w biuście:( 29.04.07, 17:26
      Ja od jakiegoś czasu również zauważyłam,że moje piersi są wieksze.Mają ładny
      kształt i są jędrne.Sądziłam jednak,że to złudzenie optyczne.Do wczoraj.Bo
      wczoraj kupiłam staniki.Nie "B" jak dotychczas,ale "C".Kupiłam je z wielką
      radością.Tym wiekszą,że zaokrągliłam się tylko w biuście.:)
      • suzzzi Rozmiar rozmiarowi nie równy! 30.04.07, 16:17
        Nie chcę burzyć Twojej radości, ale rozmiar miseczki jest różny u róznych
        producentów. Ba, nawet u tego samego producenta, nawet RENOMOWANEGO producenta,
        rozmiarówka się różni. Wiem, mam wiele stanikow m.in. Triumpha z miseczkami od
        70A do 75C i wszystkie dobrze na mnie leżą!
        • mazur39 gdy biust leży, to staniki też powinny ;-) 30.04.07, 17:19
        • iga.kal Re: Rozmiar rozmiarowi nie równy! 30.04.07, 23:45
          Ale ja sobie kupiłam stanik identyczny,jaki zakupiłam jesienią.Ta sama firma,ten
          sam fason.Bardzo mi sie podobał i postanowiłam mieć jeszcze jeden taki.I tu miła
          niespodzianka: w "B" się nie zmieściłam. :)
    • efektmotyla1 Re: Utyłam w biuście:( 30.04.07, 00:59
      ja tez ostatnio zauważyłam, że w biuscie mam wiecej. Wcale sie z tego powodu
      nie ciesze. A niby powinnam bo miałam male B nawet A, teraz jest spore B. No i
      co z tego? Jak mam wrazenie, ze jak cycki to i reszta tym bardziej. Na wadze co
      prawda bez zmian a nawet czasami -1 wiec to dziwne. czy to mozliwe, że biust
      rosnie jeszcze w wieku 19 lat?
      • komyszka Re: Utyłam w biuście:( 30.04.07, 08:02
        jeśli po czasie burzy hormonalnej wieku dojrzewania zaczyna pwoiekszac sie biust
        a: nie tyjemy, nie jestesmy w ciazy ja poszłabym do lekarza. na wszelki wypadek.
        • bromba-i-inni Re: Utyłam w biuście:( 30.04.07, 08:15
          To zalatuje delikatną hipohondrią;DDD
    • feralcat Re: Utyłam w biuście:( 01.05.07, 13:07
      musisz_to_miec napisała:

      > Dramat:( We wszystkim dopinam się do biusty własnie, a wyżej-lipa:( POżalić
      > się chciałam:(
      Kobieto, gdyby to moja siostrunia przeczytala twoj post, udusila by cie przez
      monitor. Ciesz sie ze masz czym oddychac, jak nie mozesz to sie nie dopinaj ;-)
      tez bedzie dobrze wygladac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka