Dodaj do ulubionych

tanie podrobki perfum

IP: 80.50.13.* 24.06.03, 16:58
Czy dobre sa podrobki perfum po kilkanascie zlotych - odechcialo mi sie
ciulac na Angel Muglera. Mowie o taki rozlewanych do malych buteleczek?

wanda

Obserwuj wątek
    • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 24.06.03, 19:47
      Jaki ładny nick! Tak ma na imię moja mama :-))))

      Osobiście odradzam te "rozlewnie".Chociaż słyszałam ,że niektóre są całkiem
      niezłe (np. Refan).Ale strzeż się jak ognia rozlewni Nicole! W testerach maja
      oryginalne perfumy, a to co potem Ci sprzedaja to paskudne,smierdzace podróby!
      Chciałam się o tym sama przekonać i kupiłam buteleczkę pt.5th avenue.Na jeden
      nadgarstek poprosiłam o psikniecie z testera.Pachniało super(jak to Piata
      Aleja....)Na drugi psiknełam sobie tym co własnie zakupiłam-oczywiście
      zupełnie inny zapach.Mówię o tym panience i daje jej do powąchania oba
      nadgarstki,a ona na to : "No jak to? Przeciez to dokładnie taki sam zapach!
      Chyba ma pani coś nie tak z węchem!" Rozumiecie?! Jeszcze przez chwile
      udawałam,że próbuję się przekonać do wersji panienki.Ale po chwili jak
      ryknełam :" Pani robi idiotkę ze mnie czy z siebie? Chyba z siebie,bo ja się
      ani przez chwilę nie dałam nabrać na ten tani chwyt!" Panienka
      zbladła,zsiniała i szybko wyjeła z szuflady 12 zł,które ode mnie dostała.Cała
      akcja miała miejsce w Tesco Kabaty. Jak tamtedy przechodzę to aż mną trzęsie.
      Jak mozna tak bezczelnie oszukiwać ludzi?Testerek elegancki a sprzedają shit!
      Paranoja!!!
      Za to polecam podróby perfum firmy....o kurka,zapomniałam.Na butelce nie ma
      nazwy firmy.Jest tylko na pudełku.To jest taka poznańska firma, a nazwa jest
      krótka i dwuczłonowa(jak to sie pisze?).Niektóre butelki przpominają te
      oryginalne i maja podobne nazwy.Chociaz nie zawsze.Stoisko jest np. przy
      wejściu do Leclerca na Ursynowie.Mam podróbę 5th Avenue i Armani
      White.Naprawdę fajne.Kosztują 29-35 zł (100ml).Tylko trzeba sprawdzac,bo jeden
      zapach ma kilka "wesji"-jedne lepsze,drugie gorsze.
      Ideologicznie nie popieram podrób tego typu,ale co zrobić jak się nie ma
      chwilowo kaski...A ja uwielbiam zapachy...
      pozdrawiam
      • Gość: wanda Re: tanie podrobki perfum IP: 80.50.13.* 25.06.03, 11:15
        moja mama tez!!

        dzieki za odpowiedz - wlasnie tak podejrzewalam, ze moze byc roznie - sprobuje
        te z leclerca. ja tez nie popieram takiego biznesu ale dla mnie to glos
        rozsadku - zamiast kupic kolejne drogie perfumy, kupuje kolejna butelke tanich.

        dzieki
        • malmurka Re: tanie podrobki perfum 25.06.03, 12:20
          ja polecam rozlewnie refana niektore zapachy sa naprawde identyczne np kenzo
          elephant. moja mama sobie kupila i pachnie identycznie jak orginal i co wazne
          bardzoooo dlugo sie trzyma. ja mam kenzo flowers i tez jestem
          zadowolona,pachnie tak samo i trzyma sie caly dzien. inne w probkach pachna
          tez jak oryginaly. poza tym za 12 zl (tyle kosztuje najtanszy flakonik)mozna
          sobie wyprobowac zapach. a co do nicole to prawda ze maja tam okropne
          smierdzidla i nic wiecej.
          pozdrawiam!
          • Gość: Monka Re: tanie podrobki perfum IP: *.almainternet.pl 25.06.03, 12:54
            Kupilam w Refanie Coco Chanel, zawsze chcialam miec :), ale jakos dac ponad 3
            stowy - uzywac pare razy do ruku... kupilam odpowiednik i jestem zadowolona,
            fakt uzywam go baaardzo rzadko, ale jak juz uzyje... pachnie naprawde dlugo.
            pozdr.
            M.
            • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 25.06.03, 13:37
              No własnie.Tak mi się wydawało ,że to Refan ma niezłe podróby.Tylko gdzie go
              dostać w Warszawie??? Poproszę o namiary.Dzieki.
              • malmurka Re: tanie podrobki perfum 25.06.03, 13:40
                jest w galerii zoliborz to sie tak szumnie nazywa,byla tam billa a teraz jest
                elea, na ulicy broniewskiego. gdzies jeszcze widzialam ale nie pamietam gdzie
                jak sobie przypomne to napisze.
                • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 25.06.03, 14:09
                  Dzieki malmurka. Znam to miejsce,kiedys tam mieszkałam...i mi samochód
                  ukradli :-(((Tylko to straaasznie daleko ode mnie.Ale sie wybiore i tam ,jesli
                  nikt nie podrzuci "blizszego" adresu...
                • Gość: ola Re: tanie podrobki perfum IP: *.chello.pl 26.06.03, 10:26
                  Towarowa 22: DH Jupiter, na parterze. Grochowska: Uniwersam Grochów, na
                  piętrze. Dzisiaj własnie jadę po wybróbowane już od nich Kenzo Flower.
            • Gość: dziunia Re: tanie podrobki perfum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 00:05
              A czy któraś z was wie czy w Trójmieście sprzedają gdzieś tego Refana?
              • elve Re: tanie podrobki perfum 26.06.03, 01:36
                widziałam w młynie i w centrum handlowym we wrzeszczu . jakieś 3 miesiąc temu,
                ale chyba dalej są.
    • Gość: melila Re: tanie podrobki perfum IP: *.chello.pl 25.06.03, 21:35
      Ja osobiście bym się na to nie pisała. Teraz na szczęście stać mnie na
      oryginale perfumy, z tym że testery kupowane pod Stadionem (ok. 160 zł za 100
      ml), ale gdybym miała mniej kasy pachniałabym np. czymś Coty na co dzień i
      trzymała maleństwo markowe na duże wyjście.

      ja z podróbkami spotkałam się jak byłam w centrum Fragonard w Eze we Francji.
      Namawili tam do kupowania perfum (jak na nieznane to drogich, tańszych od
      markowych) tłumacząc, że są to te same perfumy tylkomaja inne anzwy, ale moim
      zdaniem pachniały znacznie gorzej.
      • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 25.06.03, 23:40
        Melila,czy mozesz napisać,kto w Eze mówił Wam,że to to samo tylko inna nazwa?
        Czy to była osoba pracująca we Fragonardzie,czy może jakiś polski pilot lub
        przewodnik,albo ktos kto tłumaczył przewodniczkę z perfumerii?
        Dzięki za odpowiedź.
      • elve Re: tanie podrobki perfum 26.06.03, 01:37
        Gość portalu: melila napisał(a):


        >
        > ja z podróbkami spotkałam się jak byłam w centrum Fragonard w Eze we
        Francji.


        ale to nie sa podróbki. w tych centrach proukuje się wiele esencji używanych
        potem do wyrobu markowych perfum. te zapachy mają bardzo dobrą jakość.
    • kajazz Re: tanie podrobki perfum 26.06.03, 17:57
      ojejujeju, a gdzie we WRocławiu tego dobrego podrabiacza Refan dostać ? Jest
      coś w kameleonie ale niegdy tam nie zachodzilam, prosze powiedzcie ,ja tez chce
      pachniec kenzo bez wydawania 200 zł ktorych i tak nie mama :(
      • Gość: edzia Re: tanie podrobki perfum IP: *.chello.pl 26.06.03, 19:24
        A gdzie będzie Refan w Krakwoie????????
        • Gość: ola Re: tanie podrobki perfum IP: *.chello.pl 26.06.03, 22:16
          Ja zadzwoniłam do siedziby firmy w Rzeszowie i podali mi adresy wszystkich
          warszawskich sklepów Refan.

          www.refan.com.pl/kontakt.html
          • Gość: ola Re: tanie podrobki perfum IP: *.chello.pl 26.06.03, 22:18
            To firma z południa Polski, więc na pewno ma sklepy w Krakowie. Byłam w ich w
            sklepach w Jaśle, Mielcu, Żelazowej Woli (no i w Wawie).
          • Gość: edzia Re: tanie podrobki perfum IP: *.chello.pl 26.06.03, 23:46
            Dzięki za namiary
            • Gość: wilga Re: tanie podrobki perfum IP: dell:* / 192.168.17.* 27.06.03, 08:55
              Czy wiecie, gdzie w Łodzi sprzedają tego Refan`a. Poproszę o namiary!
    • Gość: Ada Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 09:14
      Wiecie co, nie jestem jakąś snobką i kasy też nie mam za wiele, ale wolę
      pachnieć jakimś ładnym zapachem Coty, YR, Sabatini, NC itp. niż tandetną
      podróbką. Ja miałam z refanu Aqua do Gio i śmierdziało okropnie, na testerze
      niby ładnie, a na skórze koszmar, podobnie Eternity z tej rozlewni. Niestety
      trudno podrobić zapach tak żeby rozwijał się identycznie jak oryginał, na
      początku moze pachnieć podobnie, ale po godzinie, dwóch to inna bajka.

      • Gość: JoP Re: tanie podrobki perfum IP: 213.17.128.* 27.06.03, 09:27
        Ja uważam, że czymś takim pachnieć po prostu nie wypada. Używanie podróbek to
        obciach.

        JoP
        • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 10:22
          O jejku. Ale jestem obciachowa...Chyba się poryczę...
          • Gość: JoP Re: tanie podrobki perfum IP: 213.17.128.* 27.06.03, 13:10
            Gość portalu: nana napisał(a):

            > O jejku. Ale jestem obciachowa...

            Jak każdy, kto usiłuje udawać kogoś lepszego niż jest.

            JoP
            • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 13:16
              kobieto,puknij ty sie w głowę...Ręce i gacie opadają jak sie czyta
              takie "mądrości"
              • Gość: JoP Re: tanie podrobki perfum IP: 213.17.128.* 27.06.03, 13:23
                Ja tylko wyrażam opinię, w której jak widać nie jestem odosobniona.

                Poza tym produkcja podróbek to kradzież, więc kupowanie to... hm... paserstwo?

                JoP
                • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 13:34
                  Jak narazie jesteś odosobniona w opini,że ktoś, kto używa nieoryginalnych
                  perfum chce uchodzić za kogos lepszego niz jest...Jesli,dla ciebie ktos kto ma
                  pieniądze na drogie zapachy jest lepszy od tego który ich nie ma,to serdecznie
                  współczuje. To,że mam pokaźną kolekcję oryginalnych perfum nie robi ze mnie
                  nikogo "lepszego".Nie jestem też "gorsza",dlatego,że kupiłam sobie b.udaną
                  podróbe perfum,na które mnie obecnie nie stać.
                  • Gość: JoP Re: tanie podrobki perfum IP: 213.17.128.* 27.06.03, 13:42
                    Gość portalu: nana napisał(a):

                    > Jak narazie jesteś odosobniona w opini,że ktoś, kto używa nieoryginalnych
                    > perfum chce uchodzić za kogos lepszego niz jest...

                    Aremo zrobiła puff i zniknęła?

                    >Jesli,dla ciebie ktos kto ma pieniądze na drogie zapachy jest lepszy od tego
                    >który ich nie ma,to serdecznie współczuje.

                    Zauważ, że ja się w ogóle nie wypowiadam na temat tego, kogo uważam
                    za "lepszego", a kogo za "gorszego". Po prostu uważam, że osoby spryskujące się
                    produkcjami Refana, a chcące zrobić na otoczeniu wrażenie, że to Kenzo, próbują
                    uchodzić w tymże otoczeniu za bardziej majętne niż w istocie są.

                    >To,że mam pokaźną kolekcję oryginalnych perfum nie robi ze mnie
                    > nikogo "lepszego".

                    Jasne, i do tej pokaźnej kolekcji oryginalnych perfum dokupujesz podróbki.
                    ROTFL.

                    > Nie jestem też "gorsza",dlatego,że kupiłam sobie b.udaną
                    > podróbe perfum,na które mnie obecnie nie stać.

                    Nigdy nie kupiłabym podróbki dlatego, że mnie stać, tak jak nie ukradłabym
                    mercedesa sąsiadowi, bo mam ochotę, a pieniążków brak.

                    JoP
                    • elve Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 14:21
                      Gość portalu: JoP napisał(a):

                      >
                      > >Jesli,dla ciebie ktos kto ma pieniądze na drogie zapachy jest lepszy od teg
                      > o
                      > >który ich nie ma,to serdecznie współczuje.
                      >
                      > Zauważ, że ja się w ogóle nie wypowiadam na temat tego, kogo uważam
                      > za "lepszego", a kogo za "gorszego". Po prostu uważam, że osoby spryskujące
                      się
                      >
                      > produkcjami Refana, a chcące zrobić na otoczeniu wrażenie, że to Kenzo,
                      próbują
                      >
                      > uchodzić w tymże otoczeniu za bardziej majętne niż w istocie są.
                      >
                      za przeproszeniem: pieprzysz głupoty. a obie z aremo projektujecie na potęgę
                      własne kompleksy na innych.
                      wiedziałam, że to się tak skończy. nikt nie może spokojnie porozmawiać o
                      refanie, bo od razu znajdują się panny, które muszą wtrącić swoje trzy grosze,
                      że to jest takie "fe".
                      a jeśli sprzedawanie tych zapachów to, jak piszesz, paserstwo, to proponuję
                      powiadomić prokuraturę, inaczej Ty również będziesz wspierać tych okropnych
                      przestępców.
                      • Gość: JoP Re: tanie podrobki perfum IP: 213.17.128.* 27.06.03, 14:32
                        elve napisała:

                        > za przeproszeniem: pieprzysz głupoty.

                        O, jaki popis kultury...

                        > a obie z aremo projektujecie na potęgę
                        > własne kompleksy na innych.

                        O, jaka domowej roboty psychoanaliza...

                        > wiedziałam, że to się tak skończy. nikt nie może spokojnie porozmawiać o
                        > refanie, bo od razu znajdują się panny, które muszą wtrącić swoje trzy
                        > grosze, że to jest takie "fe".

                        Bo jest moralnie podejrzane. To kradzież własności intelektualnej.

                        > a jeśli sprzedawanie tych zapachów to, jak piszesz, paserstwo, to proponuję
                        > powiadomić prokuraturę, inaczej Ty również będziesz wspierać tych okropnych
                        > przestępców.

                        Jak będę mieć chwilę czasu, to spróbuję zainteresować problemem dystrybutorów
                        znanych marek.

                        JoP
                        • elve Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 15:08
                          Gość portalu: JoP napisał(a):

                          > elve napisała:
                          >
                          > > za przeproszeniem: pieprzysz głupoty.
                          >
                          > O, jaki popis kultury...

                          powiedzmy, ze szczera reakcja emocjonalna. za przeproszeniem nie znalazło się
                          tam przypadkiem, szkoda, że przeoczyłaś.
                          >
                          > > a obie z aremo projektujecie na potęgę
                          > > własne kompleksy na innych.
                          >
                          > O, jaka domowej roboty psychoanaliza...

                          o, jakie wypieranie :) (uwaga! domowej roboty psychoanaliza, ciąg dalszy!)
                          czemu Ci to tak przeszkadza?
                          >
                          > > wiedziałam, że to się tak skończy. nikt nie może spokojnie porozmawiać o
                          > > refanie, bo od razu znajdują się panny, które muszą wtrącić swoje trzy
                          > > grosze, że to jest takie "fe".
                          >
                          > Bo jest moralnie podejrzane. To kradzież własności intelektualnej.

                          myślę, że nikt nikomu nie kradnie receptur, to po prostu mniej lub bardziej
                          udane naśladownictwo (idąc tym tokiem rozumowania 90% prac magisterskich w
                          Polsce to taka sama kradziez intelektualna, bo najczęściej promotorzy
                          wymagają "twórczego" przepisywania już istniejących książek - przynajmniej w
                          części teoretycznej prac).
                          >
                          > > a jeśli kupowanie i sprzedawanie tych zapachów to, jak piszesz, m.in.
                          paserstwo, to proponuj
                          > ę
                          > > powiadomić prokuraturę, inaczej Ty również będziesz wspierać tych okropnyc
                          > h
                          > > przestępców.
                          >
                          > Jak będę mieć chwilę czasu, to spróbuję zainteresować problemem
                          dystrybutorów
                          > znanych marek.

                          "Jeśli... to spróbujesz..."? sposób sformułowania tej chęci każe mi
                          powiątpiewać, że cokolwiek zrobisz w tej sprawie, zresztą na razie masz
                          mnóstwo czasu na pisanie o podróbkach na tym forum. a dystrybutorzy nie są
                          tacy głupi, żeby ich trzeba było o tym procederze informować: doskonale o tym
                          wiedzą i nic nie mogą zrobić, bo wszystko jest w pełni legalne.
                          EOT
                    • Gość: lena15 a czytac umiesz? IP: *.chello.pl 28.06.03, 12:24
                      > Zauważ, że ja się w ogóle nie wypowiadam na temat tego, kogo uważam
                      > za "lepszego", a kogo za "gorszego". Po prostu uważam, że osoby spryskujące
                      się
                      >
                      > produkcjami Refana, a chcące zrobić na otoczeniu wrażenie, że to Kenzo,
                      próbują
                      >
                      > uchodzić w tymże otoczeniu za bardziej majętne niż w istocie są.


                      A TO JUZ TWOJA OSOBISTA INTERPRETACJA ICH POCZYNAN, CHOC ROWNIE DOBRZE MOZNA
                      POWIEDZIEC, ZE JEST TO BEZPODSTAWNA NADINTERPRETACJA


                      >
                      > >To,że mam pokaźną kolekcję oryginalnych perfum nie robi ze mnie
                      > > nikogo "lepszego".
                      >
                      > Jasne, i do tej pokaźnej kolekcji oryginalnych perfum dokupujesz podróbki.
                      > ROTFL.

                      "TO, ZE MAM POKAZNA..." TO NIE STWIERDZENIE CO KTOS MA, TYLKO FIGURA
                      RETORYCZNA
                      PROBLEMY Z ROZUMIENIEM? CZY ZWYKLA CHEC POKAZANIA WLASNEJ WYZSZOSCI?


                      • Gość: JoP Re: a czytac umiesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.03, 15:44
                        Gość portalu: lena15 napisał(a):

                        > A TO JUZ TWOJA OSOBISTA INTERPRETACJA ICH POCZYNAN, CHOC ROWNIE DOBRZE
                        MOZNA
                        > POWIEDZIEC, ZE JEST TO BEZPODSTAWNA NADINTERPRETACJA

                        Na początek: nie krzycz. To może pogadamy.

                        JoP
                  • aremo Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 13:45
                    Chyba nie zrozumiałaś co JoP pisała (i nie jest odosobniona w opinii). Nie wiem
                    czy nie chcesz zauważyć , ale dziewczyny podkreślają ,że wolą kupować zapachy
                    ze średniej półki, bo te podróby udają lepsze niż są w rzeczywistości zatem
                    może kupujący je też chcą kogoś takigo udawać niż kupić oryginalny zapach
                    GS,YR... I nie chodzi tu o pieniądze.Refan chyba jak dobrze kojarzę kosztuje 1
                    zł za 1 ml.To bardzo dużo biorąc pod uwagę fatalną jakość.. Za 50 zł kupiłabyś
                    spokojnie oryginalny zapach tyle tylko ,ze nie mogłabyś pochwalić sie ,że
                    używasz Kenzo, E.Arden...Bo taki motyw chyba decyduje , a nie kwaśniejący na
                    skórze zapach.
              • aremo Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 13:28
                A ja podpisuję sie pod tym co napisała JoP. Jest tyle przepięknych zapachów ze
                średniej półki. Wąchałam te "perfumy" Refana , bo chciałam sprawdzić jak
                pachnie u nich In Love Again YSL (który został wycofany ) i niestety to pachnie
                ordynarnie alkoholem. Moja koleżanka ma arsenał produktów Refana i to się
                czuje. Zapach kwasi się na skórze. A poza tym jest to złodziejstwo. Niby
                zapachy są numerowane, ale Refan nie ukrywa ,że pod numerem xxx kryje się
                słynny, konkretny zapach. Nie wiem czym kierują sie ludzie kupując podróbki.
                Chcą kupić sobie złudzenie "lepszości". Nie przemawia do mnie tłumaczenie ,że
                nie stać ich na oryginał.Przecież są oryginały równie pięknie pachnące.
                Myśle ,że nie o zapach tu chodzi(średno wrażliwy nos wyczuje tandetność),a o
                magię nazwy.
                • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 13:47
                  Złudzenie "lepszości"...boszszsz...
                  A nie przyszło ci do głowy,że komuś może sie po prostu podobac jakiś zapach?
                  A Refan i Nicole to nie sa jedyne podróby zapachów.Są tez takie,których nawet
                  nie sposób odróznić.Wiem bo mam to samo,w oryginale i w podróbie.W oryginale
                  podoba mi sie jedynie górna nuta.Zapach się rozwija w nieznośny dla mnie
                  sposób.I dlatego,akurat w tym przypadku wole podróbe,bo pachnie cały czas jak
                  górne nuta oryginału.
                  A "magia nazwy" jest dla snobów.Nie mierz innych swoja miarą...
                  • aremo Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 14:00
                    Gość portalu: nana napisał(a):

                    > Złudzenie "lepszości"...boszszsz...
                    > A nie przyszło ci do głowy,że komuś może sie po prostu podobac jakiś zapach?

                    Tak przyszło mi do głowy,ale w dobie unifikacji wiele oryginalnych zapachów też
                    przypomina juz obecne na rynku. Szukasz wśród tych tańszych? One na ogół
                    powielają pewne tendencje i modę , a nie w chamski sposób kradną nazwę i
                    podczepiają sie pod czyjś sukces. A ludzie kupujący podróby chcą czuć się lepsi
                    niż Ci którzy kupią YR...Moja koleżanka (tak która ma arsenał podrób Refana
                    nawet nigdy nie wąchała YR czy Coty:-) Kiedy wylansuje się jakiegoś nowego
                    Armaniego czy Kenzo biegnie z buteleczką do Refana i napełnia:-)

                    > A Refan i Nicole to nie sa jedyne podróby zapachów.Są tez takie,których nawet
                    > nie sposób odróznić.Wiem bo mam to samo,w oryginale i w podróbie.W oryginale
                    > podoba mi sie jedynie górna nuta.Zapach się rozwija w nieznośny dla mnie
                    > sposób.I dlatego,akurat w tym przypadku wole podróbe,bo pachnie cały czas jak
                    > górne nuta oryginału.

                    I nie przeszkadza Ci ,że ktoś kradnie czyjś pomysł na flakon, nazwę, bo takie
                    doskonałe podróby kosztują niemało. Daj zarabiać złodziejom. A skoro nie
                    odpowiada Ci rozwijanie się oryginalnych , markowych perfum(to jest ich
                    istotą) to naprawdę warto zainteresować sie tymi z dolnej półki, bo one często
                    są takie płaskie.

                    > A "magia nazwy" jest dla snobów.Nie mierz innych swoja miarą...

                    Nie sadzę bym była snobką , bo kiedy nie stać mnie było na oryginał kupiłam
                    sobie wodę Miraculum
                    • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 14:17
                      >>A ludzie kupujący podróby chcą czuć się lepsi
                      >>niż Ci którzy kupią YR...

                      Wiesz,mam teraz przez ciebie roztrojenie jaźni.Bo kupuje i oryginalne i
                      podróby i YR...i juz sama nie wiem jaka jestem...

                      > I nie przeszkadza Ci ,że ktoś kradnie czyjś pomysł na flakon, nazwę, bo
                      takie
                      > doskonałe podróby kosztują niemało.

                      Jakoś mi nie przeszkadza,tym bardziej,ze pracowałam w tej branży we Francji
                      (we wspomnianym wczesniej Fagonardzie)i wiem,kto tak naprawdę kogo okrada...

                      A skoro nie
                      > odpowiada Ci rozwijanie się oryginalnych , markowych perfum(to jest ich
                      > istotą) to naprawdę warto zainteresować sie tymi z dolnej półki, bo one
                      często
                      >
                      > są takie płaskie

                      Chyba nie czytasz zbyt uważnie postów na które odpisujesz...

                      > Nie sadzę bym była snobką , bo kiedy nie stać mnie było na oryginał kupiłam
                      > sobie wodę Miraculum

                      Przepiękny zapach...
                      • aremo Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 14:31
                        Gość portalu: nana napisał(a):

                        > >>A ludzie kupujący podróby chcą czuć się lepsi
                        > >>niż Ci którzy kupią YR...
                        >
                        > Wiesz,mam teraz przez ciebie roztrojenie jaźni.Bo kupuje i oryginalne i
                        > podróby i YR...i juz sama nie wiem jaka jestem...

                        To w takim razie nie przeszkadzają Ci złodzieje.Jak widzisz nie jest dobrze:-)

                        >
                        > Jakoś mi nie przeszkadza,tym bardziej,ze pracowałam w tej branży we Francji
                        > (we wspomnianym wczesniej Fagonardzie)i wiem,kto tak naprawdę kogo okrada...


                        Fragonard kradnie nazwy i flakony znanych perfum?? Co najwyżej ich niektóre
                        zapachy przypominają te znane, ale Fragonard to renomowana firma produkująca
                        oryginalne olejki i zapachy.

                        > A skoro nie
                        > > odpowiada Ci rozwijanie się oryginalnych , markowych perfum(to jest ich
                        > > istotą) to naprawdę warto zainteresować sie tymi z dolnej półki, bo one
                        > często
                        > >
                        > > są takie płaskie
                        >
                        > Chyba nie czytasz zbyt uważnie postów na które odpisujesz...

                        Napisałaś ,że często podoba Ci sie jedynie górna nuta, a potem zapach staje się
                        nieznośny.Istotą markowych perfum jest przemiana , bo jeśi nie przeobraża się i
                        nie nabiera głębi to jest płaski.

                        >
                        > > Nie sadzę bym była snobką , bo kiedy nie stać mnie było na oryginał kupił
                        > am
                        > > sobie wodę Miraculum
                        >
                        > Przepiękny zapach...

                        O skąd wiesz o którym piszę?
                        • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 14:43
                          aremo napisała:

                          > Gość portalu: nana napisał(a):
                          >
                          > > >>A ludzie kupujący podróby chcą czuć się lepsi
                          > > >>niż Ci którzy kupią YR...
                          > >
                          > > Wiesz,mam teraz przez ciebie roztrojenie jaźni.Bo kupuje i oryginalne i
                          > > podróby i YR...i juz sama nie wiem jaka jestem...
                          >
                          > To w takim razie nie przeszkadzają Ci złodzieje.Jak widzisz nie jest dobrze:-
                          )
                          Znowu czegos nie zrozumiałas...
                          >
                          > >
                          > > Jakoś mi nie przeszkadza,tym bardziej,ze pracowałam w tej branży we Francj
                          > i
                          > > (we wspomnianym wczesniej Fagonardzie)i wiem,kto tak naprawdę kogo okrada.
                          > ..
                          >
                          >
                          > Fragonard kradnie nazwy i flakony znanych perfum?? Co najwyżej ich niektóre
                          > zapachy przypominają te znane, ale Fragonard to renomowana firma produkująca
                          > oryginalne olejki i zapachy.

                          Tak się składa,że Fragonard niczego nie kradnie i niczego nie podrabia.Znam tą
                          firme bardzo dobrze i wiem co produkują. A piszac o złodziejstwie miałam
                          raczej na mysli renomowane firmy i dystrybutorów,których ceny wyrobów maja sie
                          nijak do kompozycji i olejków sprzedawanych im przez takie perfumerie jak
                          np,Fragonard.
                          >



                          > > > Nie sadzę bym była snobką , bo kiedy nie stać mnie było na oryginał
                          > kupił
                          > > am
                          > > > sobie wodę Miraculum
                          > >
                          > > Przepiękny zapach...
                          >
                          > O skąd wiesz o którym piszę?

                          To akurat nie ma znaczenia.Wszystkie ich zapachy sa powalające...
                          • aremo Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 14:53
                            Gość portalu: nana napisał(a):

                            >
                            > >
                            > > To w takim razie nie przeszkadzają Ci złodzieje.Jak widzisz nie jest dobrz
                            > e:-
                            > )
                            > Znowu czegos nie zrozumiałas...


                            Nie zrozumiałam. Trudno. Może faktycznie wszystko nie jest takie proste.


                            > > > Fragonard kradnie nazwy i flakony znanych perfum?? Co najwyżej ich niektór
                            > e
                            > > zapachy przypominają te znane, ale Fragonard to renomowana firma produkują
                            > ca
                            > > oryginalne olejki i zapachy.
                            >
                            > Tak się składa,że Fragonard niczego nie kradnie i niczego nie podrabia.Znam

                            > firme bardzo dobrze i wiem co produkują. A piszac o złodziejstwie miałam
                            > raczej na mysli renomowane firmy i dystrybutorów,których ceny wyrobów maja
                            sie
                            > nijak do kompozycji i olejków sprzedawanych im przez takie perfumerie jak
                            > np,Fragonard.

                            Tu się zgadzam w 100% . Tam jakość jest o niebo lepsza od takiego
                            rozcieńczonego Kenzo. A to Kenzo jest znany i nawet w tym wątku Fragonarda
                            postawiło sie w jednym rzędzie z podróbami. A tak nie jest, szkoda, że nie
                            wszyscy o tym wiedzą.

                            >
                            > > > > Nie sadzę bym była snobką , bo kiedy nie stać mnie było na oryg
                            > inał
                            > > kupił
                            > > > am
                            > > > > sobie wodę Miraculum
                            > > >
                            > > > Przepiękny zapach...
                            > >
                            > > O skąd wiesz o którym piszę?
                            >
                            > To akurat nie ma znaczenia.Wszystkie ich zapachy sa powalające...

                            Pozdrawiam i skończmy już tę dyskusję. Przepraszam jeśli Cię może uraziłam albo
                            coś. OK?
    • Gość: a NIE NIE NIE IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 13:49
      to juz lepiej wcal niz tanie zapachy
    • Gość: wanda Re: tanie podrobki perfum IP: 80.50.13.* 27.06.03, 14:59
      Dziewczyny, dziewczyny

      Zaczelam ten watek i bije sie w piersi - mnie chodziło o taka sprawe - jestem
      uzalezniona od kupowania perfum i w ramach kuracji postanowilam ze zamiast
      kolejnej wielkiej forsy wydam mniej. Tu nie chodzi o marki, snobizm - raczej
      problemy osobowosciowe - no i fajnie jest jak ktos powie ze ladnie pachniesz a
      to jest cos za 10 pln. To jest cos podobnego do sklepow second hand. Istnieja
      ale nie wszyscy w nich kupuja - i dobrze.

      Pozniewaz wiedizlam ze i tak pojde i kupoie, to wole pojsc i kupic mniej. A
      poza tym powiedizalam sobie ze da mi to pojecie o danych perfumach (peweni
      bledne) i bede mogla przygotowac sie do duzego zakupu (markowych perfum.

      Nie wydaje mi sie ze jestem snobem, nie musze miec drogo i wykwintnie - raczej
      chodzi o odkrywanie nowego. Czasami jadam w barach gdzie taksowkarze, czasami
      w restauracjach, czasem kupuje serum diora a czasem krem pani walewska. mam tez
      markowe perfumy - z wielu po kilku dniach nie jestem juz zadowolona. I to
      takie ktorych nie ma - limitowane wersje itd ale to jest raczej instynkt
      mysliwego,

      Naprawde nie chodzi o to zeby kogos udawac,

      Dzieki i prosze juz zapomnijcie o tak nieistotnej rzeczy ja refan. Nie
      dorabiajcie takiej powaznej filozofii - od razu powiem, ze nigdy nie kupuje
      pirackicvh CD i nie kradzionych odtwarzaczy do samochodu chociaz juz dwa mi
      ukradli

      i tak wyprobuje - teraz to juz na pewno!

      wanda






      • elve Re: tanie podrobki perfum 27.06.03, 15:13
        :) i o to chodzi.
        pozdrav
      • Gość: nana Re: tanie podrobki perfum IP: *.acn.pl 27.06.03, 15:24
        Dokładnie Wanda.Dokładnie:-))))
        pozdrawiam
      • Gość: wanda suplement IP: 80.50.13.* 27.06.03, 16:44
        nie moglam wytrzymac i wlasnie kupilam refan kenzo flower i ... super jak na
        razie.

        polecam sklep w hali mirowskiej (w tej czesci oddalonej od Jana Pawla), jest
        tam przeurocza pani. I to jest najwazniejsze. Wole ten kramik od nadetych
        dziewczyn z empiku, ktore mnie doslownie odstreczaja od zakupow.

        wanda

        • Gość: bianka Re: suplement IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.03, 11:04
          babeczki po co sie klocic to forum nie od tego jest mialysmy sobie nawzajem
          zdradzac kosmetyczne sekrety a nie sie na siebie boczyc moze w koncu powiecie
          gdzie we wroclawiu -juz ktos chyba o to pytal- mozna sobie te refanowe zapachy
          powachac i ocenic?
    • Gość: basia do Wandy!! IP: 62.233.185.* 29.06.03, 12:44
      własnie przeczytalam ten wątek, też kupuję czasem perfumy w refanie, choć
      generalnie wolę perfumy oryginalne ale nieco tańsze niż te wysokopółkowe (
      teraz kupuję w Oriflame- bardzo ładne zapachy! i Yves Rocher, Avon odradzam
      jesli chodzi o zapachy) Mój ostatni zakup w Refanie to właśnie Angel, kupiłam
      go pod wpływem impulsu i nie trafiłam. Jest oczywiście niemal identyczny z
      oryginałem i tak samo nieznośnie trwały, mogę stwierdzić teraz, ze nie znoszę
      Angel, ma w sobie nuty które przyprawiają o mdłości, ale wiem wszystko jest
      rzecz jasna kwestią gustu :)
      Zapłaciłam za niego ok.24 zł ( 15 ml+ cena buteleczki), jeśli tylko chcesz
      wyślę Ci go, jest zaledwie 3-4 razy psiknięty, ubytek żaden właściwie.
      Napisz do mnie na maila : basiaplewik@interia.pl, ustalimy szczegóły.
      Pozdrawiam. basia
    • Gość: basia Re: tanie podrobki perfum IP: 62.233.185.* 29.06.03, 13:56
      ups, miało być, że zamiast podróbek!! wysokopółkowych wolę tańsze oryginały:))
      prostuję, zanim ktoś się przyczepi:))
      A poza tym, dlaczego wątek ma tytuł: tanie podróbki perfum??????? przecież one
      wcale nie są tanie- 100 ml to 120 zł + koszt butelki, za niewiele więcej można
      kupić tester perfum na allegro u zaufanego!! sprzedawcy ( to istotne, bo tam
      też trafiają się podróby sprzedawane jako oryginaly).
      • elve Re: tanie podrobki perfum 29.06.03, 16:32
        idzie też chyba o to, że w takim refanie możesz sobie kupić 10 ml, poczuć, czy
        Ci się podoba czy nie, a cena jest niewielka. z oryginałami nie ma tak łatwo,
        bo głupie 30 ml kosztuje w zasadzie zawsze powyżej 100 zł, więc niewiele mniej
        niż 100 ml testera, a próbki to wszyscy wiemy, jak łatwo są dostępne w
        polskich perfumeriach. no ale ja nie kupię 100 ml czegoś, czego nigdy dłużej
        nie nosiłam... mam już takie zakupy na swoim koncie i flakoniki stoją w
        kącie :)
        • ladyblue Re: tanie podrobki perfum 29.06.03, 17:22
          jak dla mnie refan (i inne równie "wspaniałe" rozlewnie) to dno kompletne -
          wszystkie zapachy, które tam wąchałam nie miały nic wspólnego z oryginałami,
          były piekielnie trwałe i równie śmierdzące.
          ja odradzam - lepiej kupić coś markowego z niższej półki, zdarzaja sie tam
          często ładne zapachy, które na skórze nie przeobrażą sie w smród.
          • elve Re: tanie podrobki perfum 30.06.03, 02:50
            ja sie nie znam, nie uzywam, wiec sie nie wypowiadam. wiem, ze mojej mamie
            odpowiadaja niektore zapachy i wcale nie smierdza. jesli sie komus podoba to
            nie widze powodu, dla ktorego mialby rezygnowac z takich perfum (tylko
            dlatego, ze nazywaja sie Refan?)
    • Gość: basia Re: tanie podrobki perfum IP: 62.233.185.* 29.06.03, 18:40
      elve, zgadzam się z Toba, ale tylko w pewnym stopniu:)
      Chyba najlepiej sprawdzać zapach w perfumerii na nadgarstku, kupowanie perfum w
      refanie by sprawdzić jak pachną nie ma sensu, bo zapachy te inaczej się
      rozwijają, inaczej trochę pachną ( ostatnio pani w refanie psiknęła mi na
      nadgarstek Dune w ich wydaniu, pachnie po prostu brzydko, pomieszane kleiste
      ciężkie wonie plus nuta morska, efekt mdlący, i cięzki,a przecież Dune to jeden
      z najpiękniejszych zapachów jakie istnieją i rozwija się cudownie na skorze)
      Dlatego uważam, ze wybieranie zapachów na podstawie oferty z refanu jest
      ryzykowne i mylące. A poza tym chyba lepiej kupić 30 ml oryginału niz 100 ml
      podróby, wszak tu chodzi o jakość a nie ilość...
      • Gość: dixi Re: tanie podrobki perfum IP: *.net / 192.168.9.* 30.06.03, 23:22
        naczytalam się tego wątku, i skutek taki ze własnie mam na nadgarstku zapach
        a'la Ralph R. Laurena :)) Psiknięte bylo na straganiku ok. 10.30 przed
        poludniem, caly cza s pachnie, i to w dodatku jak oryginał:) Jakoś dotychczas
        nie pomyslalam zeby zainteresiwać się podróbami,, w miare możliwości nabywałam
        oryginały - w zaleznoosci od stanu portfela z wyższej lub średniej półki.
        Ralph chodzil za mna w ub. roku, jakoś nie kupilam, a dzis (za sprawą tegoż
        wątku:) podeszlam do straganika i rzucila mi się od razu w oczy niebieska
        buteleczka prawie jak oryginał. A zapach calkiem jak oryginał, całkiem trwały
        w dodatku, więc jutro sobie nabędę :)) Jakoś mi nie przeszkadza, że podróba,
        pewnie nieładnie z mojej strony... A, cena 17 PLN za 50 ml.
        Aha, n a drugiej ręce mam pseudo Light Blue DG - też niezle, choć teraz juz
        prawie niewyczuwalne:)
        teraz ostatnie niuchnięcie i pod prysznic :)
        Pozdrawiam ;)
      • Gość: elve Re: tanie podrobki perfum IP: *.ds.univ.gda.pl 01.07.03, 14:29
        Gość portalu: basia napisał(a):

        > elve, zgadzam się z Toba, ale tylko w pewnym stopniu:)
        > Chyba najlepiej sprawdzać zapach w perfumerii na nadgarstku, kupowanie
        perfum w
        >
        > refanie by sprawdzić jak pachną nie ma sensu, bo zapachy te inaczej się
        > rozwijają, inaczej trochę pachną ( ostatnio pani w refanie psiknęła mi na
        > nadgarstek Dune w ich wydaniu, pachnie po prostu brzydko, pomieszane kleiste
        > ciężkie wonie plus nuta morska, efekt mdlący, i cięzki,a przecież Dune to
        jeden
        >
        > z najpiękniejszych zapachów jakie istnieją i rozwija się cudownie na skorze)

        ale mi wcale nie o to chodziło! ja doskonale wiem, ze te zapachy nie pachną
        identycznie jak oryginały, ale można sobie po prostu wyrobić pojęcie na temat
        tego czegoś, co się zamierza kupić. albo nosić podrobiony, bo się spodoba.

        > Dlatego uważam, ze wybieranie zapachów na podstawie oferty z refanu jest
        > ryzykowne i mylące.

        ja też. problemem jest brak próbek oryginałów, żeby je móc spokojnie ponosić.

        > A poza tym chyba lepiej kupić 30 ml oryginału niz 100 ml
        > podróby, wszak tu chodzi o jakość a nie ilość...

        prawda, tylko to też nie o to mi chodziło - tylko o to, że 30 ml zapachu też
        ciężko zużyć, jeśli się okaże nietrafiony :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka