Nowa perfumeria na Chmielnej.....

28.06.03, 16:23
Pojawiła się ostatnio przy ul.Chmielnej nowa perfumeria "Douglas".Słuchajcie
sklep jest niesamowicie kolorowy i jest przemiła obsługa i dają też prezent
jak się zrobi tak zakupy(przynajmniej jak na razie).
Jest napewno taniej niż w Empiku.
Bylyście tam?
    • Gość: Ellen Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.visp.energis.pl 30.06.03, 10:06
      Byłam przypadkowo chyba w pierwszym dniu kiedy ją otworzyli.
      Wydaje mi się też że jest dużo większy wybór niż w Empiku.
      Obsługa rzeczywiście bardzo miła. Spytałam tylko o podkład rozświetlający a
      wyszłam z nowym makijażem.
      Pare dni później przyprowadziłam tam nawet swoją Mame.
      • Gość: sniegotka Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 30.06.03, 12:33
        No to ja chyba mialam pecha. Poszlam tam z konkretnym zamiarem - zakupu pudru
        sypkiego Chanela o odcieniu rozswietlajacym 05 peche (jest tylko jeden kolorek z
        drobinkami). Poczekalam troche az ktos pomoze mi dokonac zakupu. Zajela sie mna
        bardzo ladna, dobrze umalowana blondynka. Zapytalam o ten puder, pani podeszla
        do standu Chanela i szukala go przez piec minut. Zlitowalam sie i pokazalam jej
        palcem testery pudrow. Ekspedientka podala mi pierwszy z brzegu i zaczela
        zachwalac i opowiadac o tych rozswietlajacych drobinkach. Poinformowalam ja ze
        podala mi niewlasciwy odcien, z drobinkami jest tylko jeden 05 peche, ktory
        wlasnie mnie interesuje. Zamilkla zszokowana i zaczela szukac tego
        peche.Znalazla i posypala sobie delikatnie na dloni i podsunela mi pod
        oczy!!!!!! Oczywiscie nie bylo szans zeby zobaczyc jak puder sprawuje sie na
        twarzy. Powiedzialam jej, ze trudno cos wywnioskowac widzac kosmetyk na dloni a
        ona przyniosla mi puder Clinique Gentle Light i zaczela nachalnie zachwalac.
        Stwierdzilam, ze skoro juz jestesmy przy Clinique do chetnie wyprobowalabym ich
        krem na noc. Ekspedientka polecila mi przyjsc kiedy indziej i zmyc sobie makijaz
        a nastepnie nalozyc krem na twarz!!!!!!!! Niewiarygodne, gdyby mi samej sie to
        nie przytrafilo nigdy bym nie uwierzyla w taka niekompetencje! Mialam juz dosyc
        tego taniego przedstawienia i wyrazilam chec zakupu jednak Chanela z drobinkami.
        Pani z pudelkiem ruszyla do kasy. Okazalo sie, ze probowala wcisnac mi
        niewlasciwy numer bez drobinek (02 Clair)!!! Wlasciwego nie bylo. Wyszlam
        stamtad wsciekla i wlasciwy numer Chanela zakupilam w GC, do tego otrzymalam
        pudeleczko serum odstresowujacego, puder przedtem przetestowalam, pani pozyczyla
        mi lusterko bym obiejrzala sie w swietle dziennym, bylam bardzo zadowolona.
        Wszystko z usmiechem i checia pomocy. Nigdy nie lubilam GC ale teraz bede tam
        chodzic zawsze a przekletego Douglasa omijac szerokim lukiem. Przy okazji
        odkrylam, ze tusze Bourgouis w Douglasie sa drozs
        • Gość: monias1 Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: 217.97.133.* 30.06.03, 13:45
          Sniegotko,
          w moim przypadku bylo doslownie odwrotnie. W GC na stoisku Chanela zostalam
          potrakowana jak ty w Douglasie, rowniez tak samo w Sephorze na Targowku.
          Natomiast w Douglasie b. mily pan z Shiseido zaopatrzyl mnie w probki z linii
          the Skincare. Wiec jak widac to wszystko zalezy od konkretnej osoby. Niestety
          jak sie trafi taka glupia blondi, ktora np. proponuje przetestowanie kremu
          specjalnie na noc!! w dzien abym zmyla makijaz i sie posmarowala i tak wyszla z
          perfumerii to chyba postradala wszystie rozumy (przypadek w Sephorze i GC).
          brrrr!!!!!!!!!! oby jak najmniej tak niekopetentnych sprzedawczyn.
        • Gość: Agnieszka Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.acn.pl 30.06.03, 18:21
          jedno mam pytanie: skoro wiedzilas dokaldnie czego chcesz po co byla Ci pomoc
          konsyltantki? Trzeba bylo od razu powiedziec dokladnie czego potrzebujesz o
          jakim numerze itp. Powiedziec iz chcesz kupic a nie testowac. Poza tym moze
          troche wiecej wyrozumialosci dla dziewczyn pracujacych w perfumeriach,
          szczegolnie jesli to pierwszy dzien otwarcia..
          • Gość: Sniegotka Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 01.07.03, 11:11
            Odpowiedz jest bardzo prosta - nie bede przeciez szukac egzemplarza pudru w
            szufladach, dla klienta sa standy i testery, towar nowy podaje KONSULTANTKA
            czyli SPRZEDAWCZYNI. Dziwne pytanie mi zadalas. Puder wybralam sobie wirtualnie,
            poprzedni mi sie skonczyl, spieszylam sie okropnie przed waznym spotkaniem no i
            bylam prawie zdecydowana na Chanela. Byloby mi milej gdybym jednak mogla
            przetestowac na wlasnej twarzy, jak sie pozniej okazalo wybor okazal sie
            wlasciwy.
            A tzw. KONSULTANTKI wlasnie po to tam sa, nie ma co usprawiedliwiac
            niekompetencji w pracy zwlaszcza, gdy tak wiele osob chce pracowac a nie ma
            gdzie.
            • Gość: monias1 Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: 217.97.133.* 01.07.03, 11:38
              w pelni sie zgadzam ze Sniegotka.
              Nie ma usprawiedliwienia dla niekopetentnej osoby. Po to stoja jak palaki w
              perfumerii aby sluzyc pomoca. Klient przychodzi do perfumerii i wymaga
              udzielenia fachowej odpowiedzi na temat danego kosmetyku. Chyba tylko w Polsce
              jest tak ze np. w Sepchorze gdy zadalam konkretne pytanie na temat jednego z
              kremow Estee Lauder Pani nerwowo zaczela szukac opakowania z kremem, po czym
              przeczytala mi co bylo napisane na opakowaniu. Nic poza tym. A przeciez te
              kosmetyki sa b. drogie. i jesli raz na pol roku zdecydujemy sie kupic drozszy
              krem to chcemy wiedziec o nim jak najwiecej aby po zakupieniu nie stwierdzic ze
              sie dla nas nie nadaje. A pzeciez nie zwrocimy go juz do perfumerii.
              • Gość: Alla Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.a2000.nl 01.07.03, 12:07
                Z tego co czytam (no moze z wyjatkiem postu sniegotki), to w Polsce jest
                doskonala i pomocna obsluga w perfumeriach. Klientki jak czytam tez sa
                wymagajace. Mieszkam w Holandii i do glowy by mi nie przyszlo zeby wymagac w
                tamtejszym Douglasie od sprzedawczyni/konsultatki jakichs porad czy
                kompetencji. Te panie prawie nic nie wiedza, a nawet jak chca sluzyc rada i
                pomoca to po jednym zdaniu wychodzi szydlo z worka, ze nie maja o niczym
                zielonego pojecia. To raczej regula niz wyjatek. Nigdy o nic nie pytam w
                perfumeriach, odganiam sie od konsultantek jak od muchy, bo zdenerwowalam sie
                juz ze sto razy, wiec nie daje im szansy zeby mnie znow zdenerwowac. Polegam
                sama na sobie i dobrze na tym wychodze.
                Widze tez ze w zwiazku z bezrobociem w Polsce klienci tak jak pracodawcy
                zrobili sie niesamowicie wymagajacy. Byc zwyklym pracownikiem to musi byc
                dopiero kosmiczny stres.
                • Gość: sniegotka Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 02.07.03, 16:23
                  Gość portalu: Alla napisał(a):

                  > Z tego co czytam (no moze z wyjatkiem postu sniegotki), to w Polsce jest
                  > doskonala i pomocna obsluga w perfumeriach. Klientki jak czytam tez sa
                  > wymagajace. Mieszkam w Holandii i do glowy by mi nie przyszlo zeby wymagac w
                  > tamtejszym Douglasie od sprzedawczyni/konsultatki jakichs porad czy
                  > kompetencji. Te panie prawie nic nie wiedza, a nawet jak chca sluzyc rada i
                  > pomoca to po jednym zdaniu wychodzi szydlo z worka, ze nie maja o niczym
                  > zielonego pojecia. To raczej regula niz wyjatek. Nigdy o nic nie pytam w
                  > perfumeriach, odganiam sie od konsultantek jak od muchy, bo zdenerwowalam sie
                  > juz ze sto razy, wiec nie daje im szansy zeby mnie znow zdenerwowac. Polegam
                  > sama na sobie i dobrze na tym wychodze.
                  > Widze tez ze w zwiazku z bezrobociem w Polsce klienci tak jak pracodawcy
                  > zrobili sie niesamowicie wymagajacy. Byc zwyklym pracownikiem to musi byc
                  > dopiero kosmiczny stres.



                  Alla - ja myslalam ze kompetencja w pracy to cos normalnego, a nie kosmiczny
                  stres. Chyba wypada cos wiedziec na temat swojej pracy. Przynajmniej w przypadku
                  sprzedawczyni, gdzie znajduje sie poszczegolny towar na poleczkach. nikt nie
                  wymaga od takiej laski ponadnaturalnych zdolnosci. To chyba jasne.















        • Gość: monias1 Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: 217.97.133.* 01.07.03, 13:23
          niestety tak jest, takie nadeszly czas. Ciesz sie ze mieszkasz w Holandii.
          • Gość: m Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.customer.ALTER.NET 02.07.03, 17:22
            Moze Holandia jest wyjatkowa, ale ja mieszkam we Wloszech i szerokim lukiem
            omija sie sprzedawczynie, ktore nie potrafia nic doradzic. W perfumeriach tutaj
            na szczescie ogromna wiekszosc to mile (ok, sluzbowo mile, nie sadze, zeby od
            progu sklepu poczuly do mnie wielka sympatie) 'konsultantki', ktore i doradza,
            i probki daja bez proszenia w ilosciach duzych.
            Na tym polega rowniez zawod sprzedawczyni, zeby doradzic. I to nie chodzi tylko
            o kosmetyki za 200zl, jak ide na bazarek, to mila pani zawsze mi powie, czy
            edamski jest lepszy od goudy. I nie dlatego, ze jej szef kaze.
            Takie jest haslo 'troska o klienta'. Jakos niektorzy o tym zapominaja.
    • Gość: ElisaDay niekompetencja :-/ IP: *.tele2.pl 02.07.03, 14:39
      tez nie lubie niekompetencji... wchodze kiedys (nie do douglasa) i pyam sie czy
      jest tusz isadory podkrecajacy, pani zaczyna mi czytac etykietki innych to juz
      sama sie musialam sie zorientowac ze ten wlasciwy jest tuż obok, nie na
      stojaku.
      zreszta tez sobie pojde do nowego douglasa. znam tylko tego z wola parku.
    • Gość: Ania Re: Nowa perfumeria na Chmielnej..... IP: *.acn.waw.pl 02.07.03, 17:30
      A mozecie powiedzieć w jakich godzinach jest czynna ta perfumeria na Chmielnej?
      I jakie prezenciki dają?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja