Dodaj do ulubionych

obcasy na codzień a ból

13.08.07, 10:00
Mam pracę, która wymaga ode mnie atrakcyjnego wyglądu, co oczywiście
nie jest jednoznaczne z wysokimi obcasami, ale obcasy pomagają.
Niestety po dwóch dniach na wysokich obcasach bolą mnie ścięgna w
kostkach i jedno (konkretne, zawsze to samo) w stopie. Gdy natomiast
chodzę na średnich obcasach zaczynają mnie boleć po trzech dniach.
Tak czy inaczej bolą. Staram się chodzić na zmianę - wyższe i
niższe, czasem plaskie, po pracy nie noszę obcasów w ogóle. Chcialam
Was zapytać, czy Was też bolą stopy i kostki od chodzenia na
obcasach czy tylko mnie? Czy to normalne, czy powinnam raczej
odpuścić sobie obcas?
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: obcasy na codzień a ból 13.08.07, 10:02
      mnie też bolą, dlatego coraz częściej rezygnuję z wysokich obcasów,
      tylko gdy mam spódnicę ubieram pantofle na obcasie. Już po jednym
      dniu mam czesto bolące stopy, mimo że staram się lupowac wygodne
      buty, uważam, ze szpilki są niezdrowe i nadaja sie tylko na okazje.
    • justynnka Re: obcasy na codzień a ból 13.08.07, 10:05
      wygląda na to że nosisz buty ze żle ustawionymi obcasami i stąd
      dolegliwości. ja noszę wysokie ( w tym i takie 11 cm)obcasy na
      codzień od wielu lat i nie mam problemu. acha, całkowicie płaskie
      buty są niewskazane ze względu na kręgosłup, wiec moze pozostan przy
      obcasach ok.4-5 cm i poszukaj lepiej wyprofilowanych.
      • ultima-thule Re: obcasy na codzień a ból 13.08.07, 11:12
        Najdziwniejsze jest to, że buty które noszę są wygodne mimo wysokich
        obcasów i nie czuję dyskomfortu w ciągu dnia tylko po poludniu, gdy
        je zdejmę. Wydawalo mi się więc że są dobrze dobrane, bo przyjemnie
        się w nich chodzi, dopiero wiczorem ten ból...
        • 88mlodziutka Re: obcasy na codzień a ból 13.08.07, 12:09
          Nie wiem od czego to zależy ale ja np. uwielbiam obcasy głównie szpilki i
          mogłabym w nich bez przerwy chodzić, a moja koleżanka ma coś takiego jak Ty i
          całkowicie rezygnuje ze szpilek nawet takich 3-4cm.
          A może spróbuj czegoś takiego:
          www.allegro.pl/item223456078_topobuwie_pl_cudo_balerinka_w_szpic_39bl473_.html
          www.allegro.pl/item223842368_topobuwie_pl_balerinki_w_szpic_39bl474_.html


          Nie mówię, że akurat te, ale coś z tego typu.
      • eboniet Re: obcasy na codzień a ból 14.08.07, 09:47
        justynnka napisała:

        > wygląda na to że nosisz buty ze żle ustawionymi obcasami i stąd
        > dolegliwości. ja noszę wysokie ( w tym i takie 11 cm)obcasy na
        > codzień od wielu lat i nie mam problemu. acha, całkowicie płaskie
        > buty są niewskazane ze względu na kręgosłup, wiec moze pozostan
        przy
        > obcasach ok.4-5 cm i poszukaj lepiej wyprofilowanych.


        Justynnko, gdyby dla kregoslupa najzdrowsze bylo chodzenie na 4-5 cm
        obcasach, to by natura sama o to zadbala i wszyscy mielibysmy
        podbicie piety takiej wysokosci. Najzdrowsze dla kregoslupa jest
        chodzenie boso. Jezeli juz musisz nosic obcasy, to rzeczywiscie
        wysokosc ca 4 cm jest optymalna.
        Do autorki watku - bol to reakcja obronna organizmu informujaca o
        potencjalnym uszkodzeniu (w tym wypadku stopy). Nie mozna tej
        informacji ignorowac. Z tego co piszesz wynika jasno, ze wysokie
        obcasy nie sa dla ciebie. Sprobuj wynegocjowac z pracodawca noszenie
        niskich obcasow ze wzgledow zdrowotnych, jezeli jest to niemozliwe
        to pozostaje ci wybor butow na nizszym obcasie. Probuj dobrac buty
        wygodne, stabilne i prawidlowo wyprofilowane do twojej stopy (to
        sprawa indywidualna, jak indywidualna jest budowa stopy) i nie
        zapominaj o tym, ze stopa (zwlaszcza na obcasach) troche puchnie w
        ciagu dnia. Byc moze bedziesz musiala zrezygnowac z super modnych
        modeli, ale zdrowie i dobre samopoczucie sa chyba wazniejsze od mody?
        Powodzenia
    • miss_a (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 13.08.07, 13:05
      to czemu kurcze nikt nie poleca facetom zeby tez je nosili???
      • justynnka Re: (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 13.08.07, 13:37
        to nie to że obcasy są zdrowe;) najlepsze dla kręgosłupa są obcasy
        ok. 3-4 cm. to jest związane z wygięciem kregosłupa. kkiedy byłam w
        ciązy nawet po domu chodziłam w klapkch na obcasie (bo normalnie i
        tak chodziłam w butach na szpilkach)- tylko wtedy nie bolał mnie
        kręgosłup. pozatym - chciałabyś żeby twój facet chodził na obcasach?
        bo ja nie;)
        • eboniet Re: (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 14.08.07, 10:00
          justynnka napisała:

          > to nie to że obcasy są zdrowe;) najlepsze dla kręgosłupa są obcasy
          > ok. 3-4 cm. to jest związane z wygięciem kregosłupa. kkiedy byłam
          w
          > ciązy nawet po domu chodziłam w klapkch na obcasie (bo normalnie i
          > tak chodziłam w butach na szpilkach)- tylko wtedy nie bolał mnie
          > kręgosłup. pozatym - chciałabyś żeby twój facet chodził na
          obcasach?
          > bo ja nie;)

          prawdopodobnie masz juz zaawansowana lordoze (prawdopodobnie przez
          noszenie wysokich obcasow) i nie jestes juz w stanie nosic plaskich
          butow. Poza tym, u kobiet (zwlaszcza po ciazy) z czasem dochodzi do
          oslabienia wiazan pomiedzy kregami ledzwiowymi co poglebia normalna
          lordoze anatomiczna (objawia sie to m.in. tym, ze pojawia sie
          tzw. "brzuszek", ktory nie jest zwiazany ze wzrostem tkanki
          tluszczowej). Sprobuj korygowac to przez wzmocnienie miesni brzucha
          (chodzenie z napietymi miesniami brzucha pomaga wypchnac troche
          czesc ledzwiowa kregoslupa do normalnej pozycji) - niestety, wysokie
          obcasy (jako ze zmuszaja do wypychania miednicy do przodu) w tym nie
          pomoga.
          • justynnka Re: (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 14.08.07, 10:02
            dzięki za porady ale mój maż jest specjalistąw tej dziedzinie;) a
            poza rotacją kręgów szyjnych nie mam problemów z kręgosłupem.
            • eboniet Re: (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 14.08.07, 10:05
              a co to jest "rotacja kregow szyjnych"?
              • justynnka Re: (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 14.08.07, 10:20
                to jest coś w rodzaju małego przesunięcia kręgów szyjnych co w rtg
                jest widoczne na układzie wyrostków sutkowatych. na szczęście
                widoczne tylko w rtg;) ja to mam pourazowo.
                • eboniet Re: (do Justynki) jesli obcasy sa takie zdrowe, 14.08.07, 10:36
                  dzieki, zmylilo mnie, bo rotacja to przeciez naturalna "praca"
                  kregow. Przyznaje, ze nie znam terminologii wszystkich zmian
                  patologicznych.
                  zycze zdrowia
    • yagiennka Mam podobnie 13.08.07, 13:59
      Bardzo mi się podobają buty na wysokich obcasach, takie 10 cm i wyższe. Co z
      tego kiedy ja nie mogę tego nosic. Mnie np boli podbicie, nie wiem czemu, jakby
      tam się cos naciągało no i oprócz tego oczywiście palce i łydki. Najlepiej się
      czuję w 304 cm obcasach i w takich moge chodzić. Zgadzam się że całkowicie
      płaskie buty, np japonki sa niezdrowe. Gdy się chodzi obciąża się kręgosłup, i
      wali pietą o podłoże co przenosi drgania na całe ciało, coś o tym czytałam.
      Kiedyś tysiąclecia temu ludzie chodzili na bosaka ale po naturalnym podłożu,
      które jest miękkie, i zmienne. Ewolucja nas nie przystosowała do betonu.
      • ap85 Re: Mam podobnie 13.08.07, 14:58
        tylko bardzo ciężko mi kupić buty na obcasie do tego jeszcze wygodne.
        • ultima-thule Re: Mam podobnie 14.08.07, 12:48
          Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Wiem, skąd się wziąl ból w kostce -
          rok temu mialam pozrywane więzadla w kostce i widocznie jeszcze nie
          czas na forsowanie ich. Ale ból w stopie? No nieistotne, problem w
          tym, że większość butów ma albo zupelnie plaskie obcasy albo bardzo
          wysokie, niewiele jest ladnych butów z obcasem pośrednim. No trudno,
          trzeba będzie szukac :)
          • troianus Re: Mam podobnie 14.08.07, 16:26
            Dziewczyny, a co myslicie o takich zelowych poduszeczkach, ktore wklada sie do butów? Mnie zazwyczaj bolą nogi w okolicy śródstopia, ale od kiedy odkryłam te zelowe wkladki, juz tak bardzo nie mecze sie na obasach.
            • ultima-thule Re: Mam podobnie 16.08.07, 10:43
              Używam takich żelowych poduszeczek do sandalów na obcasie i stopy
              bolą mniej, to fakt, ale niestety trochę mi się te poduszeczki
              przesuwają. Można jednak to jakoś znieść. Do krytych butów natomiast
              mi się po prostu nie mieszczą - mam potem za malo miejsca na stopę...
    • young_eve Re: obcasy na codzień a ból 16.08.07, 17:45
      Ja uwielbiam biegac na obcasach, m.in. dlatego, ze straszny kurdupel
      ze mnie ;) Najlepiej czuje sie w takich z obcasem 6-8cm... Jeszcze
      nigdy nie bolaly mnie od nich nogi. Kupilam sobie w sklepie
      obuwniczym wkladki zelowe, dzieki ktorym noga sie nie slizga w bucie
      i jest super :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka