Gość: franca3
IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.0.*
30.06.03, 20:50
dzisiaj o 11 robilam makijaz oczu (cienie ISADORA na baze ArtDeco)na jedno
oko nalozylam baze i pomalowalam cieniem,na drugie zaapomnialam nalozyc baze
o czym przypomnialo mi sie dopiero po umalowaniu,zmylam cien tonikiem
nagietkowym Ziaji,nalozylam baze i cien.Przed chwila przyszlam do domu
spojrzalam w lusterko i co...na powiece przemytej tonikiem cien wyglada
idealnie tak jak rano,na drugiej beznadziejnie zwalkowany w zalamaniu.Mam
nadzieje ze to nie przypadek ,jutro znowu przetestuje tonik przed baza,moze
w koncu znalazlam sposob na trwaly makijaz bo u mnie nawet cienie Diora
walkuja sie po 2 godz