szymanka
06.07.03, 15:33
Wiecie, byłam przez tydzień na działce w lesie, wyjeżdżając zapomniałam
kosmetyczki i okazało się że jedyny kosmetyk jaki posiadam to mydło dziecinne
marki Kajtek :-)
Na początku trochę przerażona (jak ja się ludziom pokażę? :-)) postanowiłam
jednak po kosmetyki nie wracać. Przez calutki tydzień nie stosowałam żadnych
toników, kremów, balsamów, pilingów, maseczek, zero makijażu. Nawet włosy
myłam w mydle!
I co? I najdziwniejsze jest że wyglądam normalnie! :-) Skóra gładka, bez
wyprysków (które niestety wczesniej się pojawiały), nie łuszczy się (czyzby
woda ze studni głębinowej podziałała?) Nawet przyzwyczaiłam się do widoku mej
twarzy bez makijażu. I tak się zastanawiam, po co ja tyle kasy wydaję na
kosmetyki? :-)