08.07.03, 16:03
Czytalam sprzeczne opinie na temat ziolowych srodkow barwiacych do wlosow.
Raz sa przedstawiane jako zdrowe - pogrubianie wlosa, odzywianie, wieksza
puszystosc i polysk, a raz jako powodujace efekt sztywnych wlosow, opornych
na dzialanie odzywek. Czy basma barwi wlosy na czarno czy na braz oraz czy
bardzo brudzi skore?
Obserwuj wątek
    • Gość: lola Re: basma IP: korbank:* / 10.0.0.* 09.07.03, 14:11
      32ania napisała:

      > Czytalam sprzeczne opinie na temat ziolowych srodkow barwiacych do wlosow.
      > Raz sa przedstawiane jako zdrowe - pogrubianie wlosa, odzywianie, wieksza
      > puszystosc i polysk, a raz jako powodujace efekt sztywnych wlosow, opornych
      > na dzialanie odzywek. Czy basma barwi wlosy na czarno czy na braz oraz czy
      > bardzo brudzi skore?

      Co prawda basmy uzywałam kilka lat temu, ale byłam zadowolona, na pewno włosy
      pogrubia ( czy usztywnia nie pamietam ale moze to czasem dobrze, zalezy jaka
      fryzura), nadaje połysk. Przyciemnia na braz, im dłuzej trzymasz tym
      ciemniejszy.Przy farbowaniu trzeba oczywiscie zabezpieczyc skóre, bo brudzi jak
      kazdy inny specyfik(posmarowac kremem czoło, uszy i juz. I bardzo długo na
      włosach sie trzyma, wiec pozostaje problem odrostów
    • isia67 Re: basma 09.07.03, 18:41
      U nie mnie basma nałożona na włosy koloru jasny szatyn/ ciemny blond dała kolor
      czarny, który z czasem przeobraził się w taki dziwnie zielonkawo-niebieski (być
      może pod wpływem słońca, bo pamiętam, że tak uśliczniłam się na wakacje.)
      Fryzjerzy jej nie lubią podobnie jak chny, bo podobno trudniej jest potem
      zrobić np. trwałą lub przefarbować włosy używając tradycyjnych farb. No i mało
      kolorów. Chna daje rudy (zależy od naturalnej bazy czy bardziej marchewkowy,
      czy mniej, basma czarny, a rubina taki mahoniowy, czerwonawy. Można je mieszać
      i uzyskać np. kasztanowy (chna + basma) wszystko zależy od proporcji. Brak
      blondów. Co prawda są takie chny w pudełeczkach, które dają podobno blond, ale
      wydaje mi się, że są one z jakimiś sztucznymi dodatkami. Nie wiem , może się
      mylę.
      Najgorsze jest nakładanie, papka spływa, maże się, a trzeba z tym połazić kilka
      godzin, żeby nie tylko uzyskać kolor, ale i odżywić włos. Szczerze mówiąc
      bawiłam się w to kiedyś i raczej nie wrócę do tej zabawy. Za dużo zachodu,
      efekty takie sobie. Choć znam osoby co sobie bardzo chwaliły takie zabiegi.
      Czy brudzi? Nie pamiętam, ale chyba tak, choć pewnie nie na wieczność, bo na
      moim ciele nie ma po niej śladu. Za to pamięta, że ręczniki owszem.
      • Gość: cinka Re: basma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 14:53
        blondy nie sa rozjasniajace, mozesz sobie podkoloryzowac blond ktory masz [na
        np bardziej zloto]. wydaje mi sie ze maja cos wspolnego z rumiankiem, ktory
        ponoc dziala lekko rozjasniajaco na wlosy.

        a chny uzywam juz kilka lat i mimo ciapkania sie nie zamienilabym jej na farbe
        chemiczna. szkoda mi wlosow. chna rzeczywiscie odzywia i wzmacnia. z natury
        wlosy mam suche, cienkie i lamliwe, takie 'siano'. dzieki chnie nie wiem co to
        zniszczone koncowki i nie uzywam zadnych odzywek ani maseczek.
    • Gość: nenne Re: basma IP: *.icpnet.pl 11.10.03, 13:11
      jeśli kupisz chnę czy basmę w tubie, odpada uciązliwa papranina, a na dłuższą
      metę włosy zyskują. Nie farbuję już od ponad roku, uzywam akurat chny, nie
      basmy, ale jestem bardzo zadowolona z jej działania. Włosy są błyszczące,
      miękkie, nie takie jakieś "nylonowe" jak bywały po farbach.
      • Gość: bird Re: basma IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 15:59
        Gdzie mozna kupic chne w tubie? Widzialam w saszetkach rozne kolory firmy
        bodajze Vanita. Czy jest takze w tubie?
      • Gość: sniegotka Re: basma IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 11.10.03, 16:00
        Ja nie polecam rzekomych blondow. Mam wlosy sredni blond no i wymyslilam sobie,
        ze jak uzyje takiej chny specjalnie do blondow to odcien bedzie wyrazisty.
        Wybralam "Popielaty blond" no i wlosy wyszly grafitowe. W sam raz na slub
        kolezanki do ciemno popielatej garsonki :((((


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna