Dodaj do ulubionych

revlon colorstay

05.10.07, 18:28
kupilam dzis ten podklad, mialam kiedys probke ktora mnie wrecz urzekla.
jedyny problem to nakladanie tego specyfiku- nie ma ani pompki ani nic... jak
radzicie sobie z podkladami z sloiczkach bez pompek? gabki sa dosc
nieekonomiczne...
Obserwuj wątek
    • malange Re: revlon colorstay 05.10.07, 18:43
      Wcześniej kupowałam ten z pompką, ale już go nie ma więc zakupiłam ten bez
      pompki i strasznie się wkurzam, bo jest wyjątkowo nieporęczny. Nakładam go gąbką
      bo innaczej jakoś tego nie widzę.
      • j0anna1 Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:24
        Tez mnie to strasznie denerwuje.. Ja trzymam podklad w kosmetyczce "na lezaco",
        wiec zawsze troche podkladu gromadzi sie na wewnetrznym denku nakretki. Zwykle
        taka ilosc mi wystarcza. Nakladam podklad palcami.
      • kalia9 Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:25
        może jakimś "patyczkiem", szpatułką specjalną ;) a swoją drogą to dziwne, że nie
        tani podkład a nie ma opcji z dozownikiem. kiedyś tez miałam te probke i byłam
        zauroczona :) i jak - "nie-testerowy" podkład też taki super???
        • malange Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:31
          Był z dozownikiem, ten:
          torebka.kafeteria.pl/photos/d2264cbaad6e03fd029978217cb5a05f.jpg
          ale dowiedziałam się, że już go nie będzie :( a zawsze właśnie ten kupowałam.

          Jak dla mnie to jest podkład idealny - spełnia wszystkie moje wymagania, tzn:
          - nie tworzy maski
          - kryje
          - nie sprawia, że twarz jest płaska
          - nie widać go na twarzy ani nie czuć przy dotyku ręką
          - nie brudzi ubrań
          - trzyma się cały dzień i nie ściera się (nawet podczas popołudniowej drzemki -
          sprawdzone)

          • malange zapomniałam dodać, że 05.10.07, 19:47
            - nie wysusza i nie zapycha
    • kalia9 Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:42

      --no właśnie :) też miałam wrażenie, że jest po prostu rewelacyjny jak go
      użyłam z tej próbki, ale chłopak zasiał we mnie ziarno zwątpienia twierdząc, że
      testery zawsze są lepsze etc. ;) cieszę się jednak, że przy codziennym używaniu
      sprawdza się idealnie. kupię go :)
      codziennie.info
      • julitka33 Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:50
        a ja kupilam pare dni temu bo naczytalam sie o tym podkladzie samych superlatyw
        ale jakos nie jestem zachwycona.starl sie po 5 godzinach(dodam ze w tym czasie
        bylam tylko na uczelni wiec nic ekstremalnego),nie zakryl niedoskonalosci.w
        sumie jestem rozczarowana.jedyny plus jaki znalazlam to to ze jest lekki i nie
        czuje go na twarzy.myslicieze gdybym uzyla bazy dzialanie by sie polepszylo?
        • malange Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:55
          Myślę, że to zależy jaki typ cery masz.
          Ja mam suchą i dla niej jest idealny, choć imo na suchej cerze kolorówka lepiej
          się "trzyma".
        • j0anna1 Re: revlon colorstay 05.10.07, 19:57
          To chyba zalezy od cery. Ja nie wyobrazam sobie ze mozna cos bardziej kryjacego
          na twarz nalozyc zeby maski nie zrobic. Zreszta ja nie potrzebuje wiecej krycia.
          U mnie trzyma sie caly dzien.
          • julitka33 Re: revlon colorstay 05.10.07, 21:48
            mam cere mieszana z tradzikiem,nie ogromnym ale czesto wyskakuje kilka
            nieproszonych gosci i sporo zaskorniakow.mialam nadzieje ze revlon ukryje to
            jakos ale dziala ytak samo jak np podklad soraya do cery mieszanej a roznica
            cenowa ogromna.
    • malinoweciacho Re: revlon colorstay 06.10.07, 16:12
      Przechylam sloiczek zakrywajac wylot palcem i po sekundzie mam na
      palcu krople podkladu. Przeczytawszy o problemach z wydobywaniem
      tego podkladu zachowalam przezornie opakowanie z pompka po wersji
      Natural, ale okazala sie niepotrzebna.
      • goskianki Re: revlon colorstay 08.10.07, 15:17
        Dziewczyny, prośba! widzę, że stosujecie revlon colorstay.
        Napiszcie proszę jakiego koloru colorstay powinnam szukać?
        jestem zainteresowana i chciałabym kupić przez internet.
        Najczęściej używam naturalnych beży. Odcień skóry brzoskwiniowy, jaśniejszy).
        Nie chciałabym być bladolicą (numer 220 trochę jasny), lub w typie indiańskim.
        Pozdrawiam
        • malange Re: revlon colorstay 08.10.07, 15:22
          Polecam: 04 Sand Beige.
          • goskianki Re: revlon colorstay 08.10.07, 20:12
            bardzo dziękuję, wypróbuję 04 Sand Beige, mam nadzieję, że będzie nieco ciemniejszy od natural beige.
            Ostatnio na allegro pojawiło się sporo revlona, może tam spróbować?
            pozdrawiam
        • malinoweciacho Re: revlon colorstay 08.10.07, 18:43
          Hmm, trudno doradzic nie widzac odcienia Twojej cery :-). Ja używam dwóch
          najjaśniejszych odcieni: ivory i buff. Wlaściwie idealny jest dla mnie ten
          drugi. Jestem dosyć blada, więc dla Ciebie te odcienie mogą być za ciemne.
          Najlepiej przejdź się do drogerii i dobierz sobie kolor testując.
    • malange Wie ktoś może? 08.10.07, 18:56
      Dlaczego już nie ma i prawdopodobnie nie bedzie Revlona w Douglas?

      W Sephorze też nie ma, a w SuperPharm dwa podkłady na krzyż - pozostają małe
      drogerie? Właśnie w takiej ostatnio kupiłam, bo nigdzie nie było.
      • julitka33 Re: Wie ktoś może? 08.10.07, 19:14
        ja bylam w douglasie wczoraj i kosmetyki revlona byly.moze to kwestia miasta
        • malange Re: Wie ktoś może? 08.10.07, 19:23
          Babka powiedziała mi, że sprzedają to co mają a później "trudno powiedzieć", na
          szczęscie mam swoją perfumerię "beznazwową" super zaopatrzoną :)
          • czarna0222 Re: Wie ktoś może? 10.10.07, 08:20
            Kiedyś, pare miesiecy temu, zachecona zachwytami internautek tym
            podkładem, postanowiłam go kupić..Moja opinia? Pierwsze 3 dni byłam
            nawet nawet zadowolona aczkolwiek nie zachwycona tak jak sie tego
            spodziewałam..Nastepnie z dnia na dzień coraz bardziej
            przekonywałam sie, że ten podkład jest jednak mocno
            przereklamowany.. na dodatek strasznie zniszczyła mi sie po nim
            cera :/ , z która zazwyczaj nie mam wiekszych problemów..Podkład
            jest ,,ciężki", ma okropny zapach, brak dozownika - porażka przy
            nakładaniu + mało wydajny, bo nie raz zdarzyło sie , że wylewało sie
            troche wiecej niz potrzebowałam :/ , wysuszał i podrażniał mi
            skórę.. sczerze mówiąc wykorzystałam ten podkład do końca, ale
            bardzo szybko wróciłam do swojego ulubionego AA za 15 zł - moim
            zdaniem troche mniej trwałego ale pod każdym innym wzgledem lepszego
            od revlon colorstay.
    • jarka63 Re: revlon colorstay 10.10.07, 14:25
      Zupełnie nie rozumiem Waszych narzekań na brak dozownika, dla mnie
      to właśnie ogromna zaleta.Z dozownika zawsze wychodzi mi za dużo, a
      z buteleczki wylewam tyle, ile potrzebuję.Może to kwestia wprawy i
      przyzwyczajenia, bo moim pierwszym w zyciu podkładem był
      Superbalanced Clinique, ktory tez nie ma dozownika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka