Dodaj do ulubionych

Farbowanie włosów u fryzjera

01.02.15, 11:07
Farba Revlon

Od 1,5 roku farbuję włosy u jednej fryzjerki raz na 4 tygodnie. Zawsze byłam zadowolona. Kiedyś albo farbowałam sama albo chodziłam do różnych salonów. Kiedy farbowałam sama, niby na jasny brąz, czasem wychodził prawie czarny sad. Po odbarwieniu parę lat temu i po ostatnim lecie mam kolor może nie blond ale taki ciemny lub średni blond powiedzmy.
Jestem po 40 i na skroniach, też w okolicach uszu mam mnóstwo siwych włosów. Gdy farbowałam sama to kładłam tam bardzo dużo farby i było ok. Fryzjerki różne kładą tam normalną ilość farby. Oczywiście jak poproszę to dają więcej. Ale ostatnio po półtora tygodnia wychodzą mi małe siwe włosy. Odrost swoją drogą, to wiadomo, ale te wyłażą tak jakby farba trzymała się na nich tylko 10 dni. Po dwóch tygodniach jest odrost. Ledwo wytrzymuję do czterech. Mam proste włosy z grzywką.
Myślicie, że to wina farby?

Korci mnie żeby samej farbować chociaż nie chcę kupując farbę średni blond skończyć na czarnym.
Generalnie u każdej fryzjerki było podobnie.
Obserwuj wątek
    • magata.d Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 11:31
      To chyba musisz zapytac fryzjerki. Ona bierze odpowiedzialność, skoro Ci farbuje włosy.
    • marzeka1 Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 11:47
      Kiedyś przez parę lat farbowałam włosy u fryzjerki, ale od 2 lat wróciłam do farbowania w domu, bo nie widzę wielkiej różnicy- farbuję się już od dawna, bo (geny takie, geny) siwieć zaczęłam już na studiach, więc pewnie teraz po 40 to siwe są całe moje włosy, farbuję na średni blond i spokojnie miesiąc lub nawet 5 tygodni farba trzyma.
      Długi czas miałam farbę z L'Oreala, a teraz 3 raz Garnier Olia - średni blond- włosy wyglądają bardzo naturalnie, nie lubię takich farb, które od razu na farby na włosach wyglądają.
      • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 12:25
        Dzięki narzeka. Nie wiem czy mnie rozpoznałaś smile

        Myślę sobie jeszcze że pewnie tych siwych włosów jest z roku na rok coraz więcej i jak będę sama farbować to te siwe przy uszach będą wychodzić ( noszę okulary i tam się odsłaniają i bardzo mnie to denerwuje).

        Wypróbuję jedną z farb.
        • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 12:26
          * marzeka
          • marzeka1 Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 12:30
            Tak, wiem , rozpoznałam smile
            I jak chcesz spróbować, naprawdę dobre są farby L"Oreala + łatwo się je nakłada.
            • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 12:44
              smile
    • oqoq74 Re: Farbowanie włosów u fryzjera 01.02.15, 12:47
      Ja używam farb Loreal. I faktem jest, że nie wszystkie dobrze farbują włosy siwe. Im delikatniejsza farba, tym efekt koloryzacji trzyma się krócej, albo wcale.
      • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 09:28
        Porozmawiam jeszcze z fryzjerką. Może są jakieś farby do tego typu włosów.
        Poczytałam sobie opinie o tych farbach (sama ich też kiedyś używałam, różnych i dokładnie nie pamiętam których) i z niektórych opinii wynika, że z farb jasny brąz czy nawet średni blond wychodził prawie czarny. Mnie to spotkało dwa razy i potem już na taki ciemny musiałam farbować. Dwa razy w życiu musiałam odbarwiać. W sumie tego się najbardziej obawiam. Może i wróciłabym do samodzielnego farbowania ale kto mi da gwarancję, że pozostanę przy kolorze średni blond. No zobaczymy smile
        • oqoq74 Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 09:49
          To zależy od wyjściowego koloru. Ja mam bardzo jasny blond - ew. jasny. gdybym zrobiła średnim blondem lub jasnym brązem to wyszłyby mi ciemnobrązowe.
          Aby lekko przyciemnić wystarczy w moim wypadku zejść z 10 na 9.
    • mx3_sp Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 09:42
      nie jestem pewna czy rodzaj farby na wpływ na porost włosów. Siwe zwyczajnie szybciej rosną. Może farbuj w salonie, a samodzielnie paćkaj sobie te siwe. niech fryzjerka podpowie czym.
    • premeda Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 09:43
      Ja akurat mam z fryzjerkami złe doświadczenia jeżeli chodzi o farbowanie włosów, zawsze musiałam im mówić, że proszę już zmyć farbę, bo włosy wyjdą czarne. Po latach samodzielnego farbowania włosów mam wszystko obcykane. To, że wyszedł taki ciemny kolor oznacza po prostu, albo za ciemny kolor farby, albo na zbyt długie przetrzymanie farby.
      • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 10:28
        U fryzjerki mam fajny kolor, taki jaki teraz chcę czyli średni blond.
        Dawniej jak sama farbowałam to chyba zbyt długo trzymałam farbę sad
        A kolor wyjściowy? Naturalny to średni brąz z siwymi na skroniach. Po ostatnich farbowaniach coś jak średni blond.
        • d.d.00 Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 15:28
          Nakładałaś farbę na całą długość włosów, czy tylko przy głowie, na odrost?

          Ja zazwyczaj farbuje sama. Ostatnio naszła mnie ochota na farbowanie o fryzjerki i skasowała mnie 100 zł za 1 kolor. Włosy cienkie, mało ich generalnie, długość do ramion. Salon pod patronatem loreal.
          • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 20:11
            100 zł to u mnie jest tanio. Ze 2-3 lata temu płaciłam 130 zł i to była dobra cena 😊. Włosy średniej długości. Koleżanka mi ostatnio mówiła że płaci 200 zł za krótkie włosy u nas w mieście.
            Od 1,5 roku płacę 90 zł bo fryzjerka ma salon poza miastem, to jest właściwie wieś. Mam blisko bo tam się przeprowadziłam. Byłam zawsze zadowolona.
            A jak farbowałam dawniej sama to od razu na całe włosy bo tak mi było łatwiej. Od czasu do czasu wtedy farbowałam u fryzjera.
    • jematkajakichmalo Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 10:38
      Moze sprobuj innej farby uzyc? Albo zapytaj czego uzywa fryzjerka - tego co Ty?

      Jak jeszcze mieszkalam w Pl to chodzilam zawsze do jednej fryzjerki. Po wyjezdzie bylam tutaj kilka razy, ale po pierwsze mega drogo, po drugie i tak nie bylam do konca zadowolona. Zadzwonilam wiec do fryzjerki i poprosilam, zeby mi podala jakiej farby uzywala. Powiedziala, ze miesza 3 odcienie i daje do tego wode 9% (ale ja farbuje na blond!). Farby jakiej uzywa to wella koleston. Tu dostalam ja na szczescie bez problemu i teraz czasami sama kombinuje z odcieniami, raz dam wiecej slonecznego blondu, innym razem popielu (zeby nie zolkly).

      Farba trzyma sie zawsze pieknie, wystarczy jak pofarbuje co 6 tyg. (a tez mam baaaaardzo duzo siwych wlosow!)
      • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 11:02
        Wiem tyle że ona używa Revlon.
        Idę za niecałe dwa tygodnie to z nią pogadam.
        Po 5-6 tygodniach to mam już wielki odrost. Niezależnie od farby i tego kto farbuje.
        • fajny-zuzia Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 12:33
          Moja fryzjerka twierdzi,że włosy siwe trzeba potraktować farbą,a nie szamponem lub kremem koloryzującym.
          Potocznie wszystkie nazywane są farbami.Zanim pierwszy raz farbowała mi włosy, sprawdziła czy mam siwe.
          Zapytałam w jakim celu to robi.Wtedy właśnie usłyszałam, że musi sprawdzić czy może nałożyć mi szampon koloryzujący.Powiedziała mi, że na siwych włosach kolor nie utrzyma się zbyt długo.Może właśnie w tym tkwi problem.
          • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 02.02.15, 13:13
            Nie sądzę ale zapytam. Część siwych mi ta farba zawsze pokrywa świetnie. Chodzi o takie małe włoski na skroniach, na początku jest ok ale po 10 dniach wychodzą sad

            Sama szamponu koloryzującego używałam dawno temu wink
            Po trzydziestce już była to trwała farba.
            • mia_siochi Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 09:02
              Ja robię tak: kupuję z tej samej firmy, w tym samym kolorze: farbę zwykłą oraz łagodną ton-w-ton. Zwykłą kładę tylko na siwe odrosty, a na resztę ton-w-ton w tym samym odcieniu, dla odświeżenia.
              • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 09:57
                Ja chyba nie potrafię dobrze położyć farby na odrosty sad
                Na skroniach tak, bez problemu ale z tyłu głowy jest ciężko. Zwykle kładłam wokół twarzy, potem trochę z tyłu i zaraz na całość. Dość długo to trwało i przez to trzymałam farbę na całości dłużej niż trzeba. Przy brązach nie stanowiło to problemu. Kolor był równy, lśniący i wiele osób mnie pytało do jakiego fryzjera chodzę. Tyle że mam ciemnych kolorów. Wyglądam starzej wink no i odrost zaraz widać.Co ciekawe, gdy mam okres farbowania włosów u fryzjera przez rok czy półtora tak jak teraz, włosy są w gorszej kondycji. Po farbach typu L'Oréal z drogerii włosy są mniej zniszczone.
    • mia_siochi Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 08:33
      Może spróbuj z farbą przeznaczoną specjalnie do siwych włosów.

      A co do fryzjerów- ja nie wiem jak to jest, ale ,poza nielicznymi wyjątkami specjalizującymi się w farbowaniu włosów, fryzjerzy nie mają o tym pojęcia. Serio. Po tym, jak jeden gwiazdor ściągał koleżance farbę (ciemną dość, chciała mieć jaśniejsze, przez siwe właśnie) zwykłym rozjaśniaczem, takim w proszku, a jak mu powiedziałam, że są specjalne preparaty do ściągania farby z włosów, które nie niszczą to nie uwierzył- nic mnie już nie zdziwi.
      W wyjątkowych przypadkach fryzjer ma pojęcie o kolorach, tonach, pigmentach itd. Najczęściej pokazuje klientce palete i ta ma sobie wybrać. A ja na przykład mam dużo żółtego pigmentu i nie wolno u mnie kłaśc zimnych odcieni.

      Kiedyś znalazłam blog, w którym dziewczyna pisze wylącznie o koloryzacji włosów, głupio się przyznać ale czytałam smile byłam pełna podziwu jakie cuda robi i jakie koszmary ratuje...
      • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 08:38
        Też się od wczoraj blogów naczytałam 😉
    • annajustyna Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 08:53
      Przeciez fryzjerzy uzywaja innych produktow niz te dostepne w drogeriach?
    • tomelanka Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 10:08
      Ja mialam w maju sciagany czarny kolor, jakiś czas mialam rude a teraz mam właśnie taki sredni blond. Pierwszych kilkarazy rrobiłam u fryzjera, teraz w domu. Farba loreal performance odcień popielaty blond. Bardzo ładny i naturalny, taki średni blond właśnie. Inne też mi zawsze ciemne wychodziły a tu może 2 dni ciut ciemniejsze a po 2 dniach super efekt
      • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 10:16
        Tomelanko dzięki smile
        Czyli trzeba położyć znacznie jaśniejszy kolor żeby wyszedł średni blond wink
        Jeszcze pójdę niedługo do mojej fryzjerki, pogadam z nią i zobaczę czy farba pokryje mi drobne, siwe włosy na dłużej niż 10 dni. Potem chyba spróbuję zafarbować sama.
        • mozambique Re: Farbowanie włosów u fryzjera 03.02.15, 10:56
          przede wszytski trzeba dobrac farbe do swoich włosów

          ja wypróbowalam chyba wszystkei na rynku (mam ciemne włosy z siwiejącymi odrostami) i wiem juz ze te wszytskei L'orealy maja piekne odcienei ale do siwizny sie nie nadają , pokrywaja najwyzej do 2 tyodni ( normalne trwałe FARBY a nei zadne tam szampony koloryzujące) , tsamo a Olia czy Syoss ( straszne badziewie jesli chodzi o trwałość)

          bezapelacyjnie najbardziej trwale i doskonale pokrywa siwe Palette , ale to bardzo "chamska" farba, bardzo podrażania skóre głowy, oczy

          ja wybralam posrednio GArnier i stosuje wiele lat - ładny wybór odcieni , nie podrażnia , pokrywa siwe i trzyma powiedzmy do 4 tygodni
          • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 24.02.15, 08:44
            Byłam u fryzjerki. Położyła mi farbę Revlon bez amoniaku. Kolor piękny i w ogóle super ale po 2-3 dniach widać te 5-7 siwych włosów.
            • mozambique Re: Farbowanie włosów u fryzjera 24.02.15, 11:23
              no wlasnie , revlony , bezamoniakowe, pieknie sliczne, mają swietna kolorystyke

              i co z tego ?

              fryzjerk chcial zebys byal zachwycona w dniu farbowania, byłas
              tylko jak dlugo ... no własnie
              • chocolate_cake Re: Farbowanie włosów u fryzjera 24.02.15, 12:22
                Dokładnie. Pierwszy i drugi dzień - super smile
                Kolejny to już 2-3 siwe włosy wychodzą.
                Poczytałam o farbach bez amoniaku, że kryją siwe trochę gorzej.
                No nic, albo zmienię fryzjera albo sama zafarbuje garnierem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka