Farba Revlon
Od 1,5 roku farbuję włosy u jednej fryzjerki raz na 4 tygodnie. Zawsze byłam zadowolona. Kiedyś albo farbowałam sama albo chodziłam do różnych salonów. Kiedy farbowałam sama, niby na jasny brąz, czasem wychodził prawie czarny

. Po odbarwieniu parę lat temu i po ostatnim lecie mam kolor może nie blond ale taki ciemny lub średni blond powiedzmy.
Jestem po 40 i na skroniach, też w okolicach uszu mam mnóstwo siwych włosów. Gdy farbowałam sama to kładłam tam bardzo dużo farby i było ok. Fryzjerki różne kładą tam normalną ilość farby. Oczywiście jak poproszę to dają więcej. Ale ostatnio po półtora tygodnia wychodzą mi małe siwe włosy. Odrost swoją drogą, to wiadomo, ale te wyłażą tak jakby farba trzymała się na nich tylko 10 dni. Po dwóch tygodniach jest odrost. Ledwo wytrzymuję do czterech. Mam proste włosy z grzywką.
Myślicie, że to wina farby?
Korci mnie żeby samej farbować chociaż nie chcę kupując farbę średni blond skończyć na czarnym.
Generalnie u każdej fryzjerki było podobnie.