malange Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 10.11.07, 23:46 Warto jeśli są warte swojej ceny :) btw Ja ostatnio mam szczęście do kosmetyków "za grosze", a bardzo dobrych :) część sama odkryłam, część znam z tego forum - jak tak dalej pójdzie to kupie sobie Porshe :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 11.11.07, 00:09 ja zawsze patrze na dolna polke:P nie wiem co by to bylo, ale kremy, prod pielegnacyjne jesli juz to zakupie do 15 zl, kosmetyki makijazowe tak samo: cienie, tusze, blyszczyki... z bazarku (chociaz nazbieralo mi sie ich sporo wiec poki co nie kupuje, mam jakies markowe cienie, tusze ale zakupione w usa, albo dostalam uzywane od siostry) zele, szampony itp do 5-6 zl ost nic nie kupuje z takich rzeczy bo jakos i tak ich nie uzywam przez jakis czas, ale jesli juz to jak w/w itp:) ps: dostalam szoku jak przeczytalam watek kobiety odnosnie teleskopica (nie wiem czy dobrze napisalam) za ktory zaplacila... 50 zl i .....ma problem z malowaniem. totez nie wyobrazam sobie kupic cos drogiego i wyrzucic czy przestac uzywac, z racji tego ze mam nieleguralne "kieszonkowe" i musze za nie inne rzeczy kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamagic malange 11.11.07, 02:05 no własnie, ale skad wiadomo czy są warte.... mozesz cos podpowiedziec co kupiłas za grosze i jest godne polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
justy1 Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 11.11.07, 09:57 różnie- czasem warto, czasem nie. i co to znaczy "drogi"? ogólnie- im drożej tym większy komfort stosowania, ale rzadko "lepszy kosmetyk pielegnacyjny". Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczna.dziewczyna Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 11.11.07, 10:08 "ps: dostalam szoku jak przeczytalam watek kobiety odnosnie teleskopica (nie wiem czy dobrze napisalam) za ktory zaplacila... 50 zl i .....ma problem z malowaniem." A co w tym takiego szokującego? To, że ktoś nie umie na początku posługiwać się danym kosmetykiem od razu ma oznaczać, że nie jest warty swojej ceny? Dziwne. Każde nowe rozwiązanie znajdzie swoje zwolenniczki i osoby nieprzekonane do niego, również w kosmetykach. BTW Mniej więcej raz na miesiąc pojawia się taki wątek tu na forum. Zgadzam się z przedmówczynią mówiącą, że jeśli drogie kosmetyki są warte swojej ceny to warto je kupować. Druga strona, że w państwie, gdzie wiele osób zarabia 1000 zł brutto, taka dyskusja jest bezcelowa, bo dla wielu będzie śmieszna i niekonstruktywna. Niektóre osoby kupują kosmetyki tanie, inne drogie, a inne i takie i takie. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
mk0615 Mała dygresja 11.11.07, 11:08 Mam taki swój sposób na to, aby się poczuć pięknie. Kiedy dostanę jakąś ekstra premię, namierzam sobie jakiś kosmetyk z wysokiej półki - krem mający zdziałać cuda za 250 pln. lub coś w tym rodzaju. A potem idę do drogerii, kupuję krem Dax Cosmetics lub Ap. Scheller za 30 pln. a te 220, które zaoszczędziłam wpłacam na konto któregoś z moich podopiecznych, - współpracuję z jedną z fundacji zajmującą się osobami przewlekle chorymi. Wracam do domu z tym swoim tanim kremem, patrzę w lustro, i czuję się naprawdę piękna! Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Mała dygresja 11.11.07, 12:08 > Mam taki swój sposób na to, aby się poczuć pięknie. > Kiedy dostanę jakąś ekstra premię, namierzam sobie jakiś kosmetyk z > wysokiej półki - krem mający zdziałać cuda za 250 pln. lub coś w > tym rodzaju. A potem idę do drogerii, kupuję krem Dax Cosmetics lub > Ap. Scheller za 30 pln. a te 220, które zaoszczędziłam wpłacam na > konto któregoś z moich podopiecznych, - współpracuję z jedną z > fundacji zajmującą się osobami przewlekle chorymi. > Wracam do domu z tym swoim tanim kremem, patrzę w lustro, i czuję > się naprawdę piękna! Serdecznie gratuluję, chciałabym kiedyś doprowadzić moje człowieczeństwo do takiej kondycji :) Niestety, póki co, moja kobiecość w każdej drogerii prowadzi mnie prosto do półki Shiseido, Chanela i Lancome. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 11.11.07, 12:45 Takie wątki zazwyczaj zamieniają się w pyskówki, albo dryfują w dziwny sposób do stwierdzeń, ze jak kogoś stać na krem za 250 zł, a inni głodują, to ten, kogo stać powinien oddawać to 250 na tych co gloduja ;/ to prywatna sprawa człowieka na co wydaje swoje pieniądze i jesli uwaza , ze warto wydać to 250 na krem, to niech wydaje. Są takie produkty na ktore warto wydac więcej - na pewno są to tusze i podkłady - kazdy kto ma choćby slady alergii wie o czym mowa. Nie widze natomiast sensu w kupowaniu błyszczyków po 100 zł, podobnie lakierów do paznokci czy 345 baz pod podkład, tusz, cień do powiek. Przyjmuję jednak do wiadomosci, ze ktoś moze widzieć - w końcu te rzeczy są produkowane po to, zeby je sprzedać . Rzadko uzywam podkładu i to na pewne częsci twarzy, ale jesli juz , to chce , zeby był to rozświetlajacy Revlon w moim kolorze skóry, a nie Oceanic - jednakowo brazowy dla całej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
j0anna1 Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 11.11.07, 14:10 Na pewno warto kupować perfumy czy wody toaletowe ponieważ zapach długo się utrzymuje. W przypadku kolorówki - pewnie warto jeśli znajdzie się coś rewelacyjnego. Mnie się jeszcze nie udało, ale i lista dość krótka (Lancome Maquimat, Estee Lauder Double Matte, DiorShow, konturówka Dior). Wolę zdecydowanie podkład Revlona, puder IsaDory czy tusze L'orel tańsze o połowe i porównywalne, jak nie lepsze. Przed wypróbowaniem wydawało mi się że cokolwiek z wyższej półki kupię to padnę z wrażenia na kolana. Tymczasem jest tak samo jak z tańszymi kosmetykami. Trzeba długo szukać żeby znaleźć coś odpowiedniego. Wyższa półka ma na pewno ładne opakowania, ale to jest akurat dla mnie bez znaczenia. Z pielęgnacyjnych używam aptecznych więc się nie wypowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 11.11.07, 19:43 jeżeli są lepszej jakości, to tak, ale nie zawsze są. z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że kosmetyki ze średniej półki cenowej najczęściej są lepsze od tych z niskiej, ale już w przypadku kosmetyków górnopółkowych rzadko widzę uzasadnienie dla ich ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Czy warto kupować drogie kosmetyki? 12.11.07, 10:12 Takie watki byly juz iks razy i nigdy nie maja sensu. Sa osoby, ktore nie tkna kosmetykow ponizej pewnej ceny, sa tez tacy, ktorzy przesadzaja w druga strone i mysla,ze na cene wysokopolkowych sklada sie tylko pudelko i reklama, co tez jest bzdura. Takie watki powoduja tylko skakanie sobie do oczu przez "wszystkowiedzacych". Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Z mojego punktu widzenia... 12.11.07, 11:25 nie. Ale to moje osobiste zdanie, po niezbyt wielu eksperymentach z górnopółkowymi. Używałam dłuzszy czas podkładu Chanel Double Perfection (nie był AŻ tak rewelacyjny, zeby za niego płacić 160 zł), obecnie wolę Vichy (53 zł) tusz Heleny Rubinstein był najgorszym jaki miałam, szybciutko wysechł, moze to wina dystrybutora, szkoda mi teraz ryzykowac kasy w polskich warunmkach (dystrybutorzy często nawalaja) wolę LOreale lub MaxFActory, przynajmniej zawsze bedą swieze Zestaw kremów matujacych Clinique był gorszy od kremów Dax Cosmetics. Cena dość wysoka (moze nie tyle co dior czy chanel. ale i nietanie) Podsumowujac: nie dam sie więcej skusić na drogie kremidła i mazidła. Po prostu osiagam lepsze efekty mniejszym kosztem. Gdybym była bardzo bogata, pewnie nie robiłoby mi róznicy, czy wydaję 40 czy 240 zł. Ale nie jestem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: Z mojego punktu widzenia... 12.11.07, 12:05 o to chodzi ze w kazdych kremach czy mazidlach jest to samo, tylko ze kazdy jeden producent moze dodac inny srodek zapachowy, czy smakowy lub dany skladnik aktywny. oprocz tego dochodzi reklama...,przeciez piekne panie z maybelina jezdza po miescie "jakims porshakiem" przepieknie opisuja produkt zeby zachecic klienta, mowiaz ze pogrubia i 3 razy wydluza.ale u mnie dziala tak samo jak tusz za 5 zl "bezimieny", a do tego posiadam zalotke za 6 ;...i opakowanie ktore jest drozsze od calego mazidla. znam to bo sama robilam mydla za 20 groszy sprzedawane za 5 zl;czy tez bylam przy tym jak je robiono.opakowanie w tym wszystkim stanowilo 200% ceny wyprodukowanego mydla, czyl kosztowalo 40 gr. tak jest, moje drogie. to sie nazywa zysk ze sprzedazy. mydlo to bylo fajne w uzyciu. to dziwne ze kupilam fluid manhattan kosztujacy 30 zl w sklepie za 8 zl na allegro i wspaniale sie prezenetuje i dziala. moze podrobka ale fajnie sie smaruje Odpowiedz Link Zgłoś