Dodaj do ulubionych

A kosmetyki których nie zamieniłybyście za nic?

22.08.03, 14:09
Czytałam forum o "wkurzajacych" kosmetykach. A co z tymi rewelacyjnymi,które
mogłybyście polecic? Wiem, ze kazdy reaguje inaczej na kosmetyki, ale moze sa
takie "uniewrsalne",sprawdzone?
Obserwuj wątek
    • Gość: Monka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.almainternet.pl 22.08.03, 14:15
      Fajny temat
      moje ulubine kosmetyki, mam nadzieję ze nie przestaną ich produkować to:
      pielęgnacyjne
      - maseczka intensywnie nawilżająca 24h - Eris
      - Effeclar K - La Roche Posay
      - toniki Ziaja
      - preparat do zmywania oczu Ziaja
      - krem pod oczy Aretina Q Ziaja

      kolorowe
      - tusz do rzęs EXTENCILS - Lancome
      - touche eclat YSL
      -
      • andzia_24 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:30
        Ja tez polecam plyn do demakijarzu Ziaja-niedrogi, skuteczny i starcza na dlugo
        no i dorzucam jeszcze mleczko z olejkiem migdalowym Nivea-fajnie dziala na
        skore i pozostawia na dlugo dyskretny, przyjemny zapach.
      • Gość: Marcelinka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.pl / 192.168.100.* 27.08.03, 22:44
        Tusz Loreal Longtiude, róż do policzków- Inglot, odżywka do włosów Timotei, i
        prawie wszystkie produkty Ziaji, świetne są. A balsam Vaseline Intensive Care-
        gleboko nawilżający
      • Gość: Basia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 10:35
        Niebieski krem Nivea- na spierzchnięte usta
    • marghot Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:16
      Jak dla mnie - Vichy ma najlepsza na swiecie maseczke gleboko nawilzajaca
      (niebieska). Suuuper!
      To chyba jedyny niezamienialny kosmetyk :))
      • marghot Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:20
        marghot napisała:

        > Jak dla mnie - Vichy ma najlepsza na swiecie maseczke gleboko nawilzajaca
        > (niebieska). Suuuper!
        > To chyba jedyny niezamienialny kosmetyk :))

        Zapomnialam o plynie do kapieli Ziaja z serii Sopot :)
        • monia76 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:22
          to jest taki plyn???????????
          • marghot Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:45
            monia76 napisała:

            > to jest taki plyn???????????

            Tak, ale zauważyłam, że dość trudno go ustrzelić w sklepach :(
    • monia76 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:18
      - zel do mycia twarzy 'czysta skora'
      - nutrologie vichy
      - szampon do wlosow l'oreala z bordowym paskiem zwiekszajacy puszystosc
      - zel pod prysznic palmolive aromateraphy fioletowy
      - fluid translucide l'oreala
      - eternity CK
      - pianka do higieny intymnej z ziel. herbata bielendy.
      to moje 'zelazne' pozycje kosmetyczne
      • Gość: tangerines Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.pop.e-wro.net.pl 22.08.03, 14:38
        Mam żelazną zasadę nie kupuję kosmatyków, które kosztuję powyżej 30zł, oprócz
        perfum na które nie wydaję więcej niż 50zł. Nie dlatego, że mnie nie stać, ale
        uważam, że to lekka przesada dać 100 zł za krem czy maseczkę.
        Mam kilka perełek w kolekcji:
        szampony Herbal Care Avon - szczególnie nabłyszczający z pomarańczą i cytryna
        tusz wodoodporny Oriflame (granatowe opakowanie)
        maseczka oczyszczająca z glinką Oriflame
        żel pod prysznic Nivea dla mężczyzn z ekstraktem z mięty (podbieram mężowi)
        linia kosmetyczna OligoAguaVita Inter Fragrances
        odżywka do włosów Ziaja z proteinami ryżowymi oraz płyny do higieny intymnej
        (ziołowe - zielone) Ziaja
        Balsam do ciała Body Clinic Oriflame
        moje ulubine perfumy - PUR BLANCA Avon
    • Gość: małgo Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.compower.pl 22.08.03, 14:25
      A ja nie przezyłabym bez hydro liquid compact shiseido jest rewelacyjny.
      • sedona Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 21.09.03, 00:56
        A co to jest?
    • czarna_mandarynka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:28
      Tonik i mleczko Ziaja, ogórkowe
      baza pod cien do powiek, Art Deco
      Cienie inglota (testowalam 100000 róznych zestawow kolorystycznych i nie
      znalazlam niczego lepszego dla siebie)
      podklad Lancastera (nie pamietam ktory)
      • Gość: ola Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 18:52
        1.Pomadka Nivea Med Repair jest prawdziwym ratunkiem dla przesuszonych ust, nie
        znalazłam jej rownej.
        2.Odżywka Gliss Kur nadająca puszystość taka niebieska z pompką
        rewelacja.3.Pianka do włosów Taft nadająca puszystość - zielone
        opakowanie.Wypróbowałam mnóstwo pianek i ta jest zdecydowanie najlepsza.Mam
        cienkie włosy a dzięki tej piance mam ich na głowie naprawde dwa razy więcej
        gorąco polecam.
        4.Szampon Vichy do włosów tłustych.Dosyć ze włosy naprawde tak szybko się nie
        przetłuszczają to w dodatku są puszyste i wyjątkowo miękkie- wyglądają bardzo
        zdrowo.Lepszego szamponu nie miałam.Jedyny minus to to że jest drogi ok 30 zł:(
        5.Kulki brązujące z Avonu- super!
    • miinia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 14:45
      maseczka mineraly daxa - mam juz kolejna tube i jak zawsze jestem zachwycona.
      to jedyny kosmetyk ktorego nie wymienie na inny
      • bum4 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 15:19
        1. Meteoryty Gulerlaina
        2. Diacneal
        3. Maseczka termalna Vichy, oczyszczajaca
        4. Flextencils Lancome
        5. Star Gloss nr 122 lancome
        6. Palmolive Aromatherapy zielony
        7. Woda termalna, Avene i LRP
        8. Odzywka Medic do rzes
        9. Body butter Clinique


        Ola
    • Gość: madzia773 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.1.* 22.08.03, 15:12
      1. żel do mycia twarzy Garniera "czysta skóra"
      2. krem nivea soft
      3. płyn do higieny intymnej Ziaja - mniszek lekarski
      4. tusz do rzęs Bourjois-każdy poza tym dwustronnym, którego nie umiem nakładać
      5.krem do rąk - Avon taki biało-różowy
      6. podkład Clinique
      • bum4 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 15:21
        Aaa zapomnialam

        jeszcze kemik Day Wear Plus EL i zel do mycia buzi Effaclar

        Ola
        • Gość: tangerines Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.pop.e-wro.net.pl 22.08.03, 15:33
          rzeczywiście dodałabym jeszcze wspomniany krem do rąk Avon
          i żel pod prysznic Luksja - zielona herbata i eukaliptus, w przeciwieństwie do
          innych produktów tej marki rewelacja
    • Gość: kohol Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.crowley.pl 22.08.03, 15:31
      Tusz dwustronny Bourjois.
      Nieosiągalny szampon UltraDoux dla dzieci :(
      CoolWater.
    • Gość: karmelek Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: 213.17.227.* 22.08.03, 15:34
      Niezmienne pozycje to:
      Balsam do ciała z serii Freeman's Cosmetics waniliowy - mmm... pachnie jak lody
      waniliowe i cudownie nawilża
      Mascara Extencils Lancome
      Puder sypki Translucide Loreal
      i zawsze Hypnotic Poison (oprócz upałów, kiedy muszę jechać autobusem, żeby nie
      doprowadzać pasażerów do szału)
      Resztę zmieniam aczkolwiek wiele jest kosmetyków do których chętnie i często
      wracam.
    • Gość: Sonia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 22.08.03, 15:40
      Maseczka oczyszczajaca So Clean Estée Lauder
      • Gość: tangerines Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.pop.e-wro.net.pl 22.08.03, 16:16
        Dostałam próbkę balsamu Dove "jedwabisty balsam do ciała". Słyszałam już kilka
        krytycznych uwag na jego temat. Dla mojej bardzo suchej skóry jest rewelacyjny.
        pozostawia delikatny film na ciele co właśnie było przyczyną krytyki.
        Fantastyczne jest jednak to, że zawiera takie złote mikrodrobinki jedwabiu.
        Ciało po posmarowaniu ma blask, szczególnie na opalonej skórze efekt jest
        piękny. Polecam na wieczorne wyjścia.
        • elve Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 23.08.03, 00:36
          złote mikrodrobinki jedwabiu? hłe hłe, nie ma czegoś takiego, to tylko mika!
    • Gość: MM Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.CNet.Gawex.PL 22.08.03, 17:14
      1. Balsam do ust Hennes & Mauritz (jedyny w swoim rodzaju, fantastyczny,
      niezastąpiony!!!)
      2. Cienie do powiek Matrix Inglota
      3. Balsamy do ciała i rąk St. Yves
      Pozdrawiam.
      MM
      • Gość: madzia773 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.1.* 27.08.03, 15:27
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > 1. Balsam do ust Hennes & Mauritz (jedyny w swoim rodzaju, fantastyczny,
        > niezastąpiony!!!)

        MM!W życiu nie widziałam takiego balsamu.Choć może widziałam,ale nie kojarzę
        nazwy.Czy można go kupić w Rossmanie? Czy nadaje się do wysuszonych ust? Używam
        od kilku lat pomadki z wiesiołka Oeparol,ale ona się cięzko rozprowadza.
        • Gość: ElisaDay odpowiedz - Hennes & Mauritz. IP: *.tele2.pl 21.11.03, 15:48
          Gość portalu: madzia773 napisał(a):

          > Gość portalu: MM napisał(a):
          >
          > > 1. Balsam do ust Hennes & Mauritz (jedyny w swoim rodzaju, fantastyczny,
          > > niezastąpiony!!!)
          >
          > MM!W życiu nie widziałam takiego balsamu.Choć może widziałam,ale nie kojarzę
          > nazwy.Czy można go kupić w Rossmanie? Czy nadaje się do wysuszonych ust?
          Używam
          >
          > od kilku lat pomadki z wiesiołka Oeparol,ale ona się cięzko rozprowadza.

          hennes & mauritz to marka - H&M, kosmetyki niedostepne w polsce (wiec sobie
          raczej nie nakupisz w rosmannie ;) ). moze kiedys wprowadza. ja kupilam wode do
          ciala w norwegii.

    • isia67 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 17:19
      Coś czuję, że to będzie podkład Lucidity (Estee Lauder) dokładnie w kolorze
      Vanilla Beige (04). Ma najlepszy dla mnie kolor i b. trudno jest mi dobrać
      podobny.
      Dorzucę jeszcze żel ze świetlikiem do demakijażu oczu (Vipera) i oliwkę
      dwufazową do tego samego i tej samej firmy. Róż Shiseido, mydło w płynie Nivea
      (pod prysznic, takie z różową nalepką z proteinami), ew. to z olejkiem. No i
      większośc kremów do rąk, krem do stóp z wyciągiem z jelenia (czy jakoś tak)
      Scholla i taki dezodorant do stóp w żelu też Scholla, żel z wyciągiem z
      kasztanowca. I mnóstwo innych (np. nitka do zębów).
      • ashanti5 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 17:43
        Na razie to tylko żel pod prysznic Palmolive Aromatherapy fioletowy.
        Za każdym razem zmieniam kosmetyki, bo jeszcze nie trafiłam na takie, które
        chciałabym kupić drugi raz.
        Najprędzej pokusiłabym się o powtórkę z:
        - puder Clinique (gdyby był tanszy )
        - balsam do ciała Coty Aromatherapy Green Tee
        - podkład L'Oreal Air Wear
        • Gość: sniegotka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 22.08.03, 17:50
          Ja tez b. b. b. czesto zmieniam kosmetyki ale jest takie cos czego nie
          zmienilabym za zadne skarby i placilabym 5 razy tyle, gdyby firmie przyszlo do
          glowy podwyzszyc cene. To mleczko 3 w 1 Ewa Medica za 11,40 zl. Rewelacja. Moja
          sklonna do wypryskow cera uspokaja sie natychmiast, zuzywam chyba z 6 wacikow
          aby zmyc tym skore, ale wfwkt jest tego wart - cera jest nawilzona, bez toniku i
          kremu. Do tego uzywam wody termalnej.
          Rewelacyjny byl dla mnie roz Shiseido no.6 ale skonczyl mi sie po 2 miesiacach
          :(((
          • sublustris Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 22.08.03, 18:52
            Sniegotka, fakt-kosmetyki Shiseido-maja ten "fenomen", ze koncza sie
            ekspresowo...tonik za 30$ juz byl zuzyty w polowie po 2 tygodniach-a
            naciskalam pompke jak nakazuje instrukcja obslugi. Z kremami, maseczkami
            podobnie-zarowno te w tubce jak i w pompce ...
            • Gość: Balbina Alexandra Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 12:49
              Rany dziewczyny pocieszyłyście mnie... myślałam że to tylko ja tak mam :))) i
              zuzywam wszystko w błyskawicznym tempie moje shiseidowe mazidła i toniki :)))
              • sublustris Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 17:56
                -Czy uzywalas peelingu z serii Pureness oraz plynu do demakujazu oczu i ust
                Skincare?
                -Do tej pory uzywalam Lancome Bi-facil-uwazam ze w tej kategori(dwufazowe do
                wodoodpornych kosmetykow)-jest najlepszy, ale ciekawa jestem
                tego "sziszejdowego".
                • balbina_alexandra Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 25.08.03, 21:53
                  Nie nie miałam tych produktów.... ostrzę sobie ząbki na ten peeling purensess
                  ale ona ma tylko 100 ml! I trochę sie waham znajać wydajność tych
                  produktów :)))
          • Gość: pixi Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 07:51
            Śniegotko, może wiesz gdzie w W-wie kupię to mleczko?
            • Gość: sniegotka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 23.08.03, 12:02
              Gość portalu: pixi napisał(a):

              > Śniegotko, może wiesz gdzie w W-wie kupię to mleczko?


              Z tym jest problem, o ile sie orientuje bywa tylko w jednym, jedynym miejscu -
              drogerii Forte Pharma na Świetokrzyskiej niedaleko Nowego Światu. Ostatnio
              wykupilam 5 opakowan. Zawsze dzwonie czy jest bo to zwykle ekspresowo schodzi.
              Wyszperalam telefon: 8268320, 8283605. Teraz jak go ta chwale pewnie juz wogole
              nie bede mogla go upolowac, ale ja tez kiedys przeczytalam, ze bardzo chwalila
              to mleczko chyba Xena no i zakupilam. Odkad myje buzie tym mleczkiem i spryskuje
              woda termalna naprawde polepszyla mi sie cera. Polecam!
              • kattarinia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 23.08.03, 12:09
                Gość portalu: sniegotka napisał(a):

                > Gość portalu: pixi napisał(a):
                >
                > > Śniegotko, może wiesz gdzie w W-wie kupię to mleczko?
                >
                >
                > Z tym jest problem, o ile sie orientuje bywa tylko w jednym, jedynym miejscu -

                > drogerii Forte Pharma na Świetokrzyskiej niedaleko Nowego Światu. Ostatnio
                > wykupilam 5 opakowan. Zawsze dzwonie czy jest bo to zwykle ekspresowo
                schodzi.
                > Wyszperalam telefon: 8268320, 8283605. Teraz jak go ta chwale pewnie juz
                wogole
                >
                > nie bede mogla go upolowac, ale ja tez kiedys przeczytalam, ze bardzo
                chwalila
                > to mleczko chyba Xena no i zakupilam. Odkad myje buzie tym mleczkiem i
                spryskuj
                > e
                > woda termalna naprawde polepszyla mi sie cera. Polecam!

                powiedz,do jakiej cery jest to mleczko?
                • Gość: sniegotka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 23.08.03, 15:38
                  kattarinia napisała:

                  > Gość portalu: sniegotka napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: pixi napisał(a):
                  > >
                  > > > Śniegotko, może wiesz gdzie w W-wie kupię to mleczko?
                  > >
                  > >
                  > > Z tym jest problem, o ile sie orientuje bywa tylko w jednym, jedynym miejs
                  > cu -
                  >
                  > > drogerii Forte Pharma na Świetokrzyskiej niedaleko Nowego Światu. Ostatnio
                  >
                  > > wykupilam 5 opakowan. Zawsze dzwonie czy jest bo to zwykle ekspresowo
                  > schodzi.
                  > > Wyszperalam telefon: 8268320, 8283605. Teraz jak go ta chwale pewnie juz
                  > wogole
                  > >
                  > > nie bede mogla go upolowac, ale ja tez kiedys przeczytalam, ze bardzo
                  > chwalila
                  > > to mleczko chyba Xena no i zakupilam. Odkad myje buzie tym mleczkiem i
                  > spryskuj
                  > > e
                  > > woda termalna naprawde polepszyla mi sie cera. Polecam!
                  >
                  > powiedz,do jakiej cery jest to mleczko?


                  Mleczko jest do cery alergicznej, wrazliwej. Ja mam lekko przetluszczajaca sie,
                  sklonna do wypryskow ale tez i do wysuszen i u mnie sprawdza sie swietnie. Nie
                  moglabym juz myc sie normalnie zelem i woda, nawet pianka Idei 25 wywoluje u
                  mnie efekt lekkiego sciagniecia. Chyba sie uzaleznilam od tego mleczka.







    • Gość: kiki Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.siemiatycze.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 10:43
      -cień do powiek Rimmel WaterCool(w tubce malutkiej)jest bardzo wydajny i nadaje
      powiece orzeźwienie oraz bardzo ładny połysk
      -prefumy Miracle Lancome
      -balsam z poświatą Kolastna,pięknie pachnie i nadaje skórze złocisty odcień
      -tusz...właśnie żaden który do tej pory używałam nie zasługuje na wysoka
      ocene,moze poleciłybyście jakiś.a co powiecie na 2000 MaxFactor?warto kupic?
      • kurczak1976 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 23.08.03, 13:40
        tak, tak! zele Aromatheraphy Palmolive!
        Trafili z tym w dziesiatke, uwielbiam wszystkie kolory, jestem juz maniakiem!

        A moze wiecie co czeba robic z mydelkami z tej serii zeby sie nie rozlatywaly
        po kilku dniach?!

        Woda termalna Avene- to jet tez jakis cud

        Cienie do powiek Isa Dora - ale to dla tych co lubia tylko mgielke na
        powiekach bo raczej nie daja one intensywnego makijazu

        Krem Impactive Lancome - buzia jak aksamit

        Zel do higieny intymnej AA szczegolnie ten niebieski
    • Gość: aale Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 18:15
      - pianka oczyszczająca do twarzy citrobiotic idea25
      - tej samej firmy pianka pod prysznic, zużyłam już chyba z 10 opakowań
      - RoC AntiCellulite, może i nie likwiduje cellulitisu, ale za to cudownie
      wygładza i ujędrnia skórę
      - krem wygładzający do stóp Scholla
      i to chyba tyle, bo tak poza tym, to uwielbiam eksperymentować z kosmetykami,
      choć później często żałuję, że nie kupiłam starych, dobrych, wypróbowanych...
      pozdrawiam,
      a
    • balbina_alexandra Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 16:59
      trochę ich jest:
      - maseczka oczyszczająca Guerlaina, peeling Biothermu
      - serum sos Clarinsa
      - glinki Agriletz
      - maseczka Owocowy Sad Miraculum i Dax Minerały - wspaniałe!
      - zel do mycia twarzy Effaclar, krem Effaclar z kwasami
      - Brevoxyl na syfki
      - krem pod oczy Active C La Roche Posay
      - krem do twarzy z filtrem co najmiej 15
      - dowolny jasnobezowy, albo złocisty połyskliwy cień do oczu
      - podkład - Clinique, Helena rubinstein, Chanel
      - szminka Hydrasoleil Chanel
      - sztyft matujący Bourjois i bibułki Shiseido Pureness - zwłaszcza w upały
      • sublustris Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 17:53
        ...Balbina, a "co robi" serum sos Clarinsa?
        • balbina_alexandra Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 18:17
          hej Sublustris!!!! Nie masz pojęcia jak miło cię zobaczyć... Od jakiegoś czasu
          zbieram się żeby napisac do Ciebie na maila gazdetowego, żeby zapytać
          dokładnie co z Toba, jak się czujesz, pamiętam jak mówiła o wypadku i
          obrazeniach, chcialam się dowiedzieć czy to coś baaaaardzo powaznego... i w
          ogole jak się miewasz...
          No mniejsza o to... może się jeszcze odważe i napiszę :)
          Co tego serum - mam dwa serum o nazwie sos
          - guerlain - bezzaapachowe hypoalergiczne serum, dla mnie niezbedny też
          kosmetyk, bo masa rzeczy mnie uczula, to jest bardzo leciutkie, nakłada się je
          pod krem, chroni przed alergiami i w ogóle pomaga zmniejszyc wrażliwość skóry.
          Uzywam od 2 lat, przedtem to miałam pod nazwą Odelys - cudan seria niewiem,
          czemu się z niej firma wycofałą bo się dobrze sprzedawała,
          -clarins - to jest tłusty olejek, tego nie uzywam na codzien a tylko jak mi
          się geba podrazni, bo nie można wciaż pakować na twarz sterydów. Zanokomite,
          świetnie koi i usuwa podrażnienia, zaczerwienienia. Olejek tłusty ale się
          wchlania idealnie :)))
          Całuski ... bardzo duzo :))))
          • sublustris Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 18:39
            Hey, no to fajnie, mnie tez milo:-) Smialo pisz kiedy masz natchnienie.
            Czy u Ciebie wszystko przebiega zgodnie z planem? U mnie ok, ale nie na tyle
            by zapomniec o sprawie-wlasciwie to dopiero teraz zacznie sie tango u lekarza
            (brrr)-w sumie male ale wazne-to tak ironicznie-wole nawet nie myslec-w sumie
            walnelo w inne rejony niz u Ciebie.

            Wlasnie to serum pokazywala mi pani w Clarinsie i mowila ze b.dobre, ponoc ma
            duzo witamin (nie pamietam czy A, C, etc).
            Mam jeszcze pytanie odosnie zmywaczy do ust/oczu Shiseida-(w poscie wyzej przy
            szybkim zuzywaniu mazidel). Pozdrowienia!
            • Gość: lenya Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.lublin.mm.pl 24.08.03, 20:08
              - baza pod cienie art deco
              - zel do twarz i maseczka nawilzająca Minerały Daxa
              - płyn do hig.int. AA lipowy
              - woda dyscyplinująca Garnier
            • balbina_alexandra Re: do Sublustris 24.08.03, 23:55
              Hej no ale się cieszę :))) dzis już nie napisze bo sił mi bark ... a jutro
              skrobnę na mur :)))
              Co do tego shisedo - nie miałam jeszcze nigdy tuszu, mam kopę ich szminek,
              cienie - makijaż z oka bez względu na firmę zmywam jednym preparatem - zwykłym
              mleczkiem pomarańczowym AA. To też jest kosmetyk bez którego żyć nie mogę!!!
              Wszelkie próby dezercji źle się konczą, pamietam jak raz gnana wewnetrzym
              szaleństwem zakupiłam łagodzące mleczko i dwufazowy płyn Diora... porażka na
              całego, chyba nic demakijażowego aż takiej krzywdy mi nie zrobiło... wracam
              zawsze z podkulonym ogonem do AA, wiem że niektórych podrażnia, mnie nigdy,
              uwielbiam go! Aha, miałam różne tusze, różnistych firm ale mam zawsze te
              niewodoodporne. AA radzie sobie z nim bezbłednie.
              Całuje!!!! (napiszę)
      • Gość: julita30 Re:do balbiny_aleksandry... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 18:25

        > - Brevoxyl na syfki

        Co to jest?? Skuteczne?? Kupuje się to w aptece?? Sorry za tyle opytań, ale
        zaciekawiło mnie ;-))
        • Gość: justy Re:do balbiny_aleksandry... IP: *.library.pl 24.08.03, 19:24
          brevoxyl to żel z nadtlenkiem benzoilu na zmiany trądikowe, który ładnie się
          wchłania i nie wysusza zbytnio skóry, w przeciwieństwie do zawierajacego ten
          sam składnik benzacne
          • Gość: julita30 Re:do balbiny_aleksandry... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 19:34
            Gość portalu: justy napisał(a):

            > brevoxyl to żel z nadtlenkiem benzoilu na zmiany trądikowe, który ładnie się
            > wchłania i nie wysusza zbytnio skóry, w przeciwieństwie do zawierajacego ten
            > sam składnik benzacne

            dzięki justy ;-)) A jest to lek na receptę??
            • Gość: isa Re:do balbiny_aleksandry... IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 24.08.03, 20:36
              No żel punktowy czy na całą twarz (typu maść)?
              • balbina_alexandra Re:do balbiny_aleksandry... 25.08.03, 00:09
                Brevoxyl jest nowoczesnym środkiem dostępnym w aptece bez recepty, tubka 40 g
                kosztuje ok 19 zł. Kupiłam go natchnoina po tym jak przeczytałam mase
                atrykułów na temat co jest dobre na wypryski, a co nie. No i na zachodzie owa
                czynna substancja - benzoyl peroxide przeżywa swój mały rensans. Jest uznawana
                za jednen z najskuteczniejszych śrdoków na wypryski, bo zawsze działa
                jednakowo silnie i skutecznie - jedyny do którego skóra się nie przyzwyczaja
                (ponoć). Na zachodzie jest cała masa specyfików, zele, mleczka, kremy itp.
                Jednocześnie pożadany procent BP to 2,5 - 4%, jesli chodzi o kremy, w większym
                stezeniu działa mocno drażniaco. Pomyslałam... i poszłam po rozum do
                głowy :))) U nas jest od lat dostepny Beznacne ale ten mnie silnie
                drażni,wypala wrecz dziury w paszczy. Zaryzykowałam Brevoxyl, bo małe stezenie
                4%, i ma inną postać - takiej emulsji która wchłania sie błyskawicznie i można
                ją stosować pod krem, makijaż.
                Uważam że to świetny srodek, skuteczny a nie drażni, nie łuszczy się skóra,
                nie ma czerwonych placków. To właściwie specyfik punktowy ale zaleca się go
                stosowanie na caly zaatakowany obszar. Niszczy wypryski wolno, nie nalezy
                oczekiwać spektakularnych efektów po jednym dniu, ale za to jest skuteczny. I
                delikatny. U mnie się sprawdził, zawsze mam go pod ręką.
              • Gość: justy Re:do balbiny_aleksandry... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 00:09
                brevoxyl stosuje się na obszary "kłopotliwe",np. strefę T, może byc cała twarz.
                jest bez recepty
      • Gość: zyta do Balbiny IP: *.betanet.pl 24.08.03, 19:55
        Widze,ze orientujesz sie Balbinko w komsetykach niezle....:) Ja bardzo
        chcialabym sie Ciebie doradzic w sprawie podkladu do buzi.Piszesz,ze Cliniqure
        jest dobry...Mi zalezy na podkladzie ktory by odbijal swiatlo i ladnie stapial
        sie ze skora.Czy mozesz mi polecic jakis z Clinique?bylabym Ci bardzo
        wdzieczna:)



        - maseczka Owocowy Sad Miraculum i Dax Minerały - wspaniałe!
        a jakie one maja wasciwosci?:)Miraculum chyba niedawno temu wyprowadzil na
        rynek kosm. serie Owodowy Sad?

        - krem pod oczy Active C La Roche Posay

        a ten krem moze likwiduje opuchlizne na oczkach?:)


        - dowolny jasnobezowy, albo złocisty połyskliwy cień do oczu


        a mozesz mi polecic,ktorych firm sa dobre takie cienie?tez jestem takim
        zainteresowana:)


        - szminka Hydrasoleil Chanel

        rozumiem,ze ona jest nawilzajaca?mozesz cos wiecej o niej napisac?
        Przepraszam,ze zawracam Ci glowke w niedziele,ale takbardzo chcialabym znow nie
        wyrzucac pieniedzy w bloto...

        A jakie wspaniale blyszczyki polecasz?i krem wyszczuplacajacy?:)
        Czekam z niecierpliwoscia na liscik:))
        • Gość: isa Re: do Balbiny IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 24.08.03, 20:36
          Ja Ci polecam błyszczyki Collection 2000, bardzo tanie i dobrej jakości -
          zwłaszcza te bezbarwne :)
          • Gość: zyta Re: do Balbiny IP: *.betanet.pl 24.08.03, 20:50
            a jakiej to firmy?:)
            dziekuje za odpowiedz:)!
            • Gość: isa Re: do Balbiny IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 24.08.03, 21:09
              Ta firma to Collection 2000. Jak to z takimi firmami bywa, mają tanie
              kosmetyki, ale powiedzmy średniej jakości. Jednak cienie do powiek i błyszczyki
              są tu rewelacyjne... bezbarwny sprawdza się całkiem nieźle i nie skleja ust jak
              Rimmel.
        • bum4 Re: do Balbiny 24.08.03, 20:58
          Gość portalu: zyta napisał(a):

          >
          > A jakie wspaniale blyszczyki polecasz?i krem wyszczuplacajacy?:)
          > Czekam z niecierpliwoscia na liscik:))


          Blyszczyki to ja moge polecic:))))) Lancome, zarowno Juicy Tubes jak i Star
          Gloss...bosssskie:)

          Ola
        • balbina_alexandra Re: do Balbiny 25.08.03, 01:13
          Gość portalu: zyta napisał(a):

          > Widze,ze orientujesz sie Balbinko w komsetykach niezle....:) Ja bardzo
          > chcialabym sie Ciebie doradzic w sprawie podkladu do buzi.Piszesz,ze
          Cliniqure
          > jest dobry...Mi zalezy na podkladzie ktory by odbijal swiatlo i ladnie
          stapial
          > sie ze skora.Czy mozesz mi polecic jakis z Clinique?bylabym Ci bardzo
          > wdzieczna:)
          >
          >
          >
          > - maseczka Owocowy Sad Miraculum i Dax Minerały - wspaniałe!
          > a jakie one maja wasciwosci?:)Miraculum chyba niedawno temu wyprowadzil na
          > rynek kosm. serie Owodowy Sad?

          Nie znam tych serii za dobrze, znam tylko te maseczki. Minerały Daxa to bardzo
          fajna maseczka nawilzająca - odswieza, regeneruje, lekko odzywia, ma jakies
          tam minerały, pięknie pachnie i nie trzeba jej zmywać. Owocowy Sad to nowa
          seria Miraculum, nie znam jej niestety kompletnie, a maseczkę kupiłam tak z
          ciekawości - ta jest bogatsza, bardziej odżywcza "witalizująco - nawilzajaca",
          świetnie regeneruje skórę, buzia jest rozjaśniona, nawilzona, tez nie trzeba
          jej zmywać. Polecam obie, saszetka kosztuje mniej niż dwa złote,mozna ja
          nakładać obficie na szyję, dekolt bo tania, a przy tym jest naprawdę wyskoiej
          jakości. I pachnie wisienkami bardzo apetycznie!

          >
          > - krem pod oczy Active C La Roche Posay
          >
          > a ten krem moze likwiduje opuchlizne na oczkach?:)

          Generalnie ma vit C, pobudza krążenie, ma ponoć likwidować cienie - ale ja z
          tym nie mam aż takiego problemu to nie wiem, ma też działać na opuchniecia.
          nakładam go rano, ale i tak zawsze najpierw przemywam zapuchnięte oczyska
          lodowat wodą. U mnie likwidował te poranne opuchlizny ale myśle że sa takie
          które moga robić to lepiej. Tylko one są w postaci żelu a ja mam na żel zbyt
          sucha skórę, wolę żel-kremy. Można spróbowac trzymać taki kremik pod oczy w
          lodowce wtedy działa skuteczniej na opuchliznę.
          >
          >
          > - dowolny jasnobezowy, albo złocisty połyskliwy cień do oczu
          >
          >
          > a mozesz mi polecic,ktorych firm sa dobre takie cienie?tez jestem takim
          > zainteresowana:)
          >
          O rany tego mam sporo - polecam polskiego taniego Inglota, no lubię ich
          cienie, tanie a naprawdę u mnie wytrzymują na oku długo. Oprócz tego mam chyba
          wszystko inne co można dostać w perfumerii... zerkam... najwięcej Chanel i
          Guerlaina (piękne ale opakowania to bubel), Helena Rubinstein, Estee Lauder,
          Lancome... olaboga :))))


          >
          > - szminka Hydrasoleil Chanel
          >
          > rozumiem,ze ona jest nawilzajaca?mozesz cos wiecej o niej napisac?
          > Przepraszam,ze zawracam Ci glowke w niedziele,ale takbardzo chcialabym znow
          nie
          >
          To super szminka szaleję za nią :))) taka nie zwykła kryjąca - ona jest lekka
          i transparentna, ale pokrywa usta kolorkiem dość zauważalnym jak na tego typu
          szminki, fajnie wyglada na ustach, pięknie sie błyszczy, i jest jak na takie
          produkty dość trwała. Nawilża usta i chroni, ma filtr.


          > wyrzucac pieniedzy w bloto...
          >
          > A jakie wspaniale blyszczyki polecasz?i krem wyszczuplacajacy?:)
          > Czekam z niecierpliwoscia na liscik:))

          Lubię błyszczyki, kupuję na kopy, mi star gloss nie podszedł ale to
          idywidualna kwestia. Bardzo lubię Juicy Tubes Lancome i Chanel, błyszczyki w
          okragłych pudełeczkach Clinique. A bardziej od błyszczyków lubie transparentne
          połyskliwe szminki, właśnie wspomniana Hydrasoleil, color and shine Guerlaina,
          czy takie od Shiseido. A pierwszą z tej serii była shine delicieux Loreala i
          mam do niej sentyment!
          A i tak najczęściej sięgam po bezbarwny błyszczyk La Roche - gloss cristal bo
          mam problemy z alergią która lubi mi wyłazic na ustach i wokół nich.

          Co do wyszczuplających to przezywam teraz doła. Miałam kiedyś wszystkie chyba
          produkty z tej serii. Było ok, zresztą dużo cwiczyłam, zabiegi, masaze itp.
          Potem bach wypadek, leżenie długie, zero ruchu. Coż... pogodzilam się z tym że
          ze wzgledu na ograniczoną możliwość ruchu teraz i pigułki idealnej skóry mieć
          nie będę. Ostatnio dowiedziałam się ze mniej wazne co wcierasz, bardziej jak
          często, czy robisz masaż szorstką rękawicą itp. Sam produkt to tylko srodek
          pomocniczy. Bardzo lubie ampułki Galenic i Lierac, żel z retinolem ROC
          (cellultu nie usuwa ale fajnie wygładza skórę), najlepszy dla mnie to Clarins
          Lift Minceur ale chyba by go trzeba używac non stop! A do wydajnych to on nie
          należy a cena spora! Dlatego teraz używam droższego raz na jakiś czas,
          kuracyjnie, a w miedzy czasie wcieram co wpadnie w rękę, Ziaja, Dax, teraz
          kupię sobie nowy krem Flosleku z serii aromaterapeutycznej - miałam próbkę i
          mnie zauroczył, szkoda ze nie mogę go u siebie nigdzie zdobyć, chyba przez
          sieć muszę kupić. Cellulitu to one raczej nie usuną ale mają swietny wpływ na
          skórę, ładnie ją nawilżają, lekko ujędrniają. Lubię je, sa tanie, moge je
          wklepywać bez wyrzutów. Tak robię raz taki tańszy, raz cos drzszego, raz coś z
          apteki (choć te też coraz droższe!).
          No i wyszło szydło z worka... teraz wszyscy będą wiedziec jaka ze mnie
          pudernica :))))

          Pozdrawiam :)))
    • bum4 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 21:08
      Znowu zapomnialam...


      Pianka do wlosow Tecni art podnoszaca wlosy u nasady, nie rozstaje sie z nia
      juz:)


      Ola
      • balbinia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 24.08.03, 21:20
        1. podklad plynny chanel
        2. zel do mycia ciala Body shop truskawkowy oraz waniliowy
        3. balsam do ciala Body shop, bodybutter, kokosowy oraz winogronowy
        4. balsam ochronny do ust z tej samej serii bodybutter, tez kokosowy i
        winogronowy
        5. Wella spray do wlosow nablyszczajacy
        6. Angel Muglera, perfumy do wlosow
        7. Dior Hypnotic poison - balsam + perfumy
        8. krem nivea w granatowej blaszanej tubce
        9. zovirax, jesli do kosmetykow to zaliczyc :))
        10. Dax cosmetics, niebieski zel z granulkami do mycia buzi
        11. bezbarwny lakier do paznokci, nie wazne jakiej marki
        • Gość: julita30 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 08:10
          Zmieniam bardzo czesto kremy, zele myjace , maseczki itp...nie mam ulubionego,
          stałego zestawu.
          Jednak sa 3 kosmetyki które uważam za świetne i uzywam od dawna.
          Podkład LP Max Factor-nr 105
          Czarny tusz do rzęs MF 2000 kalorie ( uzywam od 2 mesiecy, ale jest doskonały i
          pewnie długo się z nim nie rozstanę )
          Róż Firmy Manhattan- odcień Golden Brown, ( jak dla mnie idealny )
          Kupuje też podczas zakupów w niemczech pachnące kulki i sól w jednorazowych
          saszetkach do kąpieli .Cudowne zapachy,prawdziwa aromaterapia ;-))nie
          wyobrażam sobie kąpieli bez tego ;-))
      • Gość: madzia773 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.1.* 26.08.03, 09:14
        bum4 napisała:

        > Znowu zapomnialam...
        >
        >
        > Pianka do wlosow Tecni art podnoszaca wlosy u nasady, nie rozstaje sie z nia
        > juz:)
        >
        >
        > Ola

        Ola!!!Czy możesz podac jakieś szczegóły dot. tej pianki?Czy "Tecni" to nazwa
        pianki czy firmy?I gdzie ją można kupić?W rosmanie?W salonie fryzjerskim?Chodzi
        mi konkretnie o W-wę?
        Czy ona naprawdę skutecznie podnosi włosy?
        • Gość: julita30 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 09:33
          Gość
          > >
          > > Ola
          >
          > Ola!!!Czy możesz podac jakieś szczegóły dot. tej pianki?Czy "Tecni" to nazwa
          > pianki czy firmy?I gdzie ją można kupić?W rosmanie?W salonie fryzjerskim?
          Chodzi
          >
          > mi konkretnie o W-wę?
          > Czy ona naprawdę skutecznie podnosi włosy?

          Nie jestem Olą ;;-0 ale odpowiem Ci madziu
          Jest to pianka z profesionalnej serii L'oreal.Do nabycia tylko u fryzjera.Tec
          ni art to nazwa serii, nie firma.W moim przypadku ta pianka w ogóle nie
          sprawdziła się, kleiła zbyt mocno włosy.Ale wiadomo że nie dla kazdego musi
          byc dobra.Od tej pianki bardziej odpowiadał mi taniutki Clairol w sprayu
          własnie do podnoszenia włosów u nasady.
          Pianka L'oreal Tec ni art kosztuje ok 40 zlotych.Sprzedawana jest w butelkach
          stalowoniebieskich , dużej pojemmności.
          • Gość: julita30 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 09:37
            Acha, tec ni art ma w swoim asortymencie wiele pianek, nie wiem jaką miała
            Ola.Ja miałam jakąś Volume coś tam...nie wiem dokładnie bo oddałam ja siostrze.
            Poprzednia seria tec ni art była w butelkach w kolorze jasno brazowym, coś
            takiego....
          • Gość: madzia773 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.1.* 26.08.03, 10:51
            Julitko!Dzięki za odpowiedź.Mam problem z kładącymi się i szybko
            pzretłuszczającymi włosami więc może faktycznie zacznę od tej tańszej Clairol i
            zobaczymy.
            • Gość: julita30 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 11:12
              Ten Clairol jest w płynie , ma taki specjalny spryskiwacz którym dokładnie
              można spryskac wlosy u nasady.Kosztuje ok 20 zł, włosy po nim ładnie błyszczą ;-
              ) Ja bym bardziej poleciła ten spray niz pianke L/oreal.
        • bum4 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 26.08.03, 13:07
          Gość portalu: madzia773 napisał(a):

          >
          > Ola!!!Czy możesz podac jakieś szczegóły dot. tej pianki?Czy "Tecni" to nazwa
          > pianki czy firmy?I gdzie ją można kupić?W rosmanie?W salonie fryzjerskim?
          Chodzi
          >
          > mi konkretnie o W-wę?
          > Czy ona naprawdę skutecznie podnosi włosy?



          No to teraz ja odpowiem ;)
          Pianka nazywa sie Volume Lift, kupuje sie ja w salonach fryzjerskich,
          kosztuje, tak jak pisala Julita, ok. 40zl.
          Naklada sie ja u nasady wlosow a pozniej modeluje szczotka i powiem Ci, ze ja
          dzieki tej piance przestalam sie meczyc z walkami. Nawet przed chwila
          ukladalam na nia wlosy. Wszystko trzyma sie swietnie, ok. 2 dni. Moich wlosow
          nie skleja, sa naturalne, miekkie..cudo:) A ja mam wlosy z tendencja do
          przetluszczania sie. Sa po prostu podniesione ladnie:)) Bo jakbym nie uzywala
          tej pianki to mialabym takie oklapniete ;)

          Polecam


          Ola
          • Gość: julita30 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 21:59
            To w takim razie ja miałam inną piankę .Moja nazywała się Body Volume, jakoś
            tak. W tej serii jest wiele pianek.Bardzo odpowiadała mi pianka wodna z seri
            tecni. art Loreal. Jest to niebieski płyn w przezroczystej, plastikowej butli,
            który po wyciśnięciu dozownikiem robi piankę.Włosy po tym sa lekkie, puszyste ,
            błyszczące, a co najwazniejsze WCALE nie skleja i nie obciąża włosów.
          • Gość: madzia773 Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.1.* 27.08.03, 08:30
            Dzięki dziewczyny. No to wiem już wszystko i nie pozostaje mi innego jak kupić
            dziś którąś z tych pianek.U mnie utrzymanie włosów bez mycia 2 dni byłoby
            cudem.Od kilku lat muszę je myć codziennie i wstawać przyjnajmniej pół godziny
            wcześniej.a w zimie brrrr-jest jeszcze ciemno,no i musze suszyć suszarą,żeby
            by na mrozie cebulki nie przemarzły.jeśli ta pianka coś pomoże będę pisac
            dziękczynne posty przez tydzień.Obiecuję.
            • Gość: MM Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 23.09.03, 22:36
              Na początku przepraszam, że tak późno odpisuję na Twój post. No więc mój
              ukochany balsam do ust H&M nabywam zazwyczaj w Szwecji, ale skoro ta marka
              pojawiła się też w Polsce tp powinien być w sprzedaży (tak mi się przynajmniej
              zdaje, nie na 100%, bo nie jestem z Wawy). Jest to balsam w okrągłym, metalowym
              pudełeczku ( i to jego jedyny minus- trzeba nakładać palcem ;)) z serii
              Divided. Występuje w kilku owocowych zapachach (smak raczej taki "wazelinowo-
              słodki"). Ja testowałam gruszkowy, cytrynowy i malinowy ale jest jeszcze kilka
              innych. Rewelacja na zimę, bo znakomicie nawilża, natłuszcza i wygładza usta.
              Jeżeli znajdziesz do w Wawie to daj proszę znać- wyślę koleżankę na zakupy :)

              Pozdrawiam
              MagdaM
    • Gość: megima Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.w / 192.168.10.* 25.08.03, 21:15
      Moje typy:
      -balsam do ciala z Q10 AA
      -podklad L'Oreal Air Wear
      -blyszczyk La Roche Posay-bezbarwny, w tubce, piekny polysk i nieslychane
      nawilzenie, dlugo trzyma sie na ustach
      -tusze La Roche Posay do oczu wrazliwych,rowniez cienie i kredki
      -krem Hydraphase Legere La Roche Posay-rewelacja
      -maseczka nawilzajaca Lierac
      -krem na noc do mieszanej Mat-B
      -peeling morelowy Swiss Formula
      -perfumy Romance Ralph Lauren
      -olejek po prysznic Nivei
      -krem do rak i do stop Polleny Ewy z lnem
      -pudry Bourjois-w kamieniu i sypkie
      -lakiery Very Vernis Bourjois
      -krem pod oczy i do cery mieszanej Active C La Roche Posay
      -peeling do ciala Vichy i L'Oreal(ten w pudelku)
      -tusz do rzes w zlotym opakowaniu-pogrubiajacy L'Oreal
      -baza pod cienie Art Deco
      -baza pod makijaz Sephora
      -szampon Pregaine, do czestego mycia Ducray, Seba Med
      -odzywka Dove
      -pianka i lakier Wellaflex do wlosow farbowanych
      -balsam do ciala Slonecznik(tani i dobry)
      -korektor Isa Dora i Touch Eclat YSL
      -odzywki do paznokci Sally Hansen (lakiery z teflonem rowniez )
      -kremy Oligo Vital AA
      -zel pod prysznic Palmolive zielony i Dove z jedwabiem
      -woda termalna Avene
      -mleczko do demakijazu Toleriane
      -zel do mycia twarzy Toleriane -cera mieszana-La Roche Posay
      and much more

      ...ale tego zuzywam,uuuu...
      • Gość: kiwi Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.kprm.gov.pl 26.08.03, 10:59
        Wszystkiego może nie być. Może nie być żadnych kosmetyków, ale gdy nie będzie
        już kremu Nivea, to znaczy, ze Świadkowie Jehowy mieli rację i właśnie
        następuje koniec świata :))
    • Gość: Avril_Lavigne Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 18:06
      Ja serdecznie polecam balsam perfumujący Yves Rocher. Jest w takim jasno
      różowym opakowaniu, nie pamiętam nazwy.
      Jeszcze wspaniały jest zapach ANGEL, bardzo go lubię.
      Błyszczyk melonowy z AVONU, też fajny i niedrogi - 14,90
      POZDRAWKA
    • Gość: izka Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 10:43
      tusz lancome-flextencils ,mimo,ze wysycha...
      baza pod podkład shiseido
      kremy VIchy
      d-stok vichy, bo niema gluckoblocka...
      cienie isa dory
      dezodorant herbiny
      lakiery Sally Hannsen
      Carolina Herrera 212
      l'eau d'issey
      szampony l'oreal gloss kolor
      błyszczyki lancome
      krEM DO RAK nEUTRoGENA- Za nic bym nie zamieniła...!

      • Gość: aga Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: 81.15.254.* 20.09.03, 19:25
        Ja tez:
        212 Carolina Herrera
        cienie do powiek IsaDora

        Poza tym:
        woda perfum. Sensi Armani
        chusteczki do demakijazu Nivea
        krem Toleriane LaRoche Posay
        woda termalna w spray jak wyzej
        podklad Translucide L'oreal
        puder w kamieniu Lumene
        balsam do ciala ujedrniajacy Nivea
        plyn do hig. int. AA Oceanic
        mydlo peelingujace Dove
        • eowyn Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 20.09.03, 21:12
          Podklad Vichy Aera Teint do skory mieszanej-swietny i do tego starcza na 3-4
          miesiace,a stosuje go codziennie.
          • ilja Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 20.09.03, 23:40
            1. madmoiselle chanel - uwielbiam
            2. zel fructis strong
            3. odzywka welli w zoltej butelce - rewelacja
            4. szminka lipfinity maxa factora. bardzo, ale to bardzo dobra.
            5. produkty z linii tea tree oil the body shop
            6. elmex plukanka do zebow :)
      • Gość: monika Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:23
        > krEM DO RAK nEUTRoGENA- Za nic bym nie zamieniła...!

        To tak jak ja!!!! Rewelacja!!!!
        Teraz zabrałam się za testowanie balsamu do ciała - chyba też jest super.
    • Gość: margo Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 09:02
      coco mademoiselle chanel
      teint idole lancome
      lift minceur clarins
      nivea Q10 balsam do ciala
      cienie shisheido
      wszystko inne to jeden wielki eksperyment
      • Gość: ola Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.betanet.pl / *.kra.cdp.pl 21.09.03, 19:53
        > coco mademoiselle chanel
        > teint idole lancome
        a co to?:))
        • Gość: margo Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 20:59
          teint idole to podklad, jedyny jaki sie sprawdza zawsze i wszedzie
          • Gość: ola Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.betanet.pl / 192.168.2.* 21.09.03, 22:40
            Gość portalu: margo napisał(a):

            > teint idole to podklad, jedyny jaki sie sprawdza zawsze i wszedzie
            sprawdzilam na wizaz.pl ,ale tam sa rozne odmiany (3) tego podkladu,o ktorym ty
            mowisz?:)bardzo chcialabym wiedziec,i dlaczego jest tak rewelacyjny?:)

            calusy
            • Gość: ines Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: 81.15.189.* 21.09.03, 23:41
              Gość portalu: ola napisał(a):

              > Gość portalu: margo napisał(a):
              >
              > > teint idole to podklad, jedyny jaki sie sprawdza zawsze i wszedzie

              > sprawdzilam na wizaz.pl ,ale tam sa rozne odmiany (3) tego podkladu,o ktorym
              ty
              >
              > mowisz?:)bardzo chcialabym wiedziec,i dlaczego jest tak rewelacyjny?:)


              sprawdziłam również i nie wiem o czym piszesz. trzy odmiany jednego podkładu?
              może pomyliło ci się z firmą . może widziałaś trzy podkłady tej firmy(lancome)
              a teint idole to kryjący, trwały podkład. masz zresztą sporo recenzji na wizazu.
        • Gość: ines Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: 81.15.189.* 21.09.03, 23:37
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > > coco mademoiselle chanel

          to perfumy

          > > teint idole lancome

          to podkład

    • nenne Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 21.09.03, 20:53
      Mydło do mycia twarzy Fresh Farmacy firmy Lush. Zlikwidowało wypryski, z
      którymi walczyłam od lat.
    • ptasia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni 21.09.03, 21:47
      maseczka dax minerały
      płyn do demak. oczu garnier
      toniki i płyn do higieny intym. ziaja
      body butter body shop
      oliwka johnson's baby
      lakier do paznokci bourjois z gąbeczkami, kolor blanc beige
      a reszta b. zmienna
    • Gość: Gosiek Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: 62.199.150.* 21.09.03, 22:00
      - plyn do demakijazu oczu Vichy - jedyny, ktory nie podraznia
      moich oczu,
      - intensywnie regenerujacy krem do rak Arnica YR,
    • Gość: Ola Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 00:15
      Dwu częściowy wydłużający tusz do rzęs Bourjois. Dużo czasu zajmuje nałożenie,
      ale efekt jest niesamowity- na dodatek bez zmian 12 godz. :)
      • Gość: Asia Re: A kosmetyki których nie zamieniłybyście za ni IP: *.media4.pl / *.media4.pl 23.09.03, 21:34
        jak dla mnie to:
        cienie Isa Dora
        podkład Vichy Aera Teint
        żel do mycia twarzy La Roche Posay Effaclar
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka