Dodaj do ulubionych

proste wlosy BEZ prostownicy...

03.03.08, 15:34
nie ma juz sily na moje wlosy, nie umiem zyc bez prosotownicy ale wmoje wlosy
juz ledwo zipią, cale sa polamane i krusa sie podczas czesania. to cena jakiej
nie moge placic za proste wlosy :((, ale wygladam w prostych najlepiej, nie
dla mnie loki, a wlosy mam takie podatne na zawijanie.ale wygladają juz
koszmarnie wiem postanowilam ze odstawiam to diebelskie narzędzie- tylko ze
nadal chce miec proste wlosy. co stosowac zeby jakos je ujarzmic?
ps. nie dzialają na mnie specyfiki w stylu dove wygladzające serum itp..wlosy
sa za miekkie i byle wietrzyk je skręca..
pomózcie :))
Obserwuj wątek
    • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 15:55
      Co Wy tak z tym niszczeniem włosów przez prostownice?
      Ja prostuje od kilku lat i nic w włosami mi się nie dzieje.
      • shakina Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 16:00
        to jest rzecz powszechnie znana, nawet fryzjerzy odradzaja regularne stosowanie
        prostownicy- wysoka temperatura niszczy wlosy! moje sa dodatkowo oslabione, bo
        dlugo wypadaly. pogratulowac tylko mocnych wlosow :) (chyba ze masz jaka slaba
        prostownicę- moja ma moc 130W i nagrzewa sie od 160-220 st..)
        jednakowoż dalej prosze o pomoc :D
        • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 16:11
          Jeśli oczekujesz efektu takiego jak po prostownicy - bez prostownicy to niestety
          - nie da się :(
          • estraq Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 16:17
            Też jestem zdania, że tak się nie da :(
            Zainwestuj w skuteczne kuracje odżywiające, maseczki, odżywki. Może przynajmniej choć trochę odratujesz włosy i zapobiegniesz dalszemu ich niszczeniu. No i wiadomo - dobra prostownica + dobry preparat termoochronny do prostowania.
            • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 16:42
              Ja polecam do codziennego stosowania szampon + odżywkę Matrix sleek.look :)
              (i ciekawostka: wychodzą taniej niż szampon i odżywka z supermarketu :D)
              • shakina Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 17:22
                powiem wam co uzywalam- spray wella iron flat na zmiane z ciment
                termique kerastase, odzywka za kazdym razem i nic to nie pomoglo, wlosy sie
                zniszczyly. juz mi nawet nie zalezy zeby byly tak proste jak po prostownicy bo
                wiem ze nie da sie tak, ale chociaz cos co skutecznie je naprostuje i moze
                usztywni bo sa za miekkie i sie puszą..
    • estutweh Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 18:44
      I zamierzasz tak cale zycie prostowac wlosy?
    • kalina.tt Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 03.03.08, 23:47
      Wypróbuj Kallosa Relax to jest taniutki balsam do prostowania włosów, więc wiele
      nie stracisz jeśli nie zadziała. Na mnie działa, co prawda nie prostuje jak
      prostownica ale jakiś efekt, tak na 70%, po tym balsamie włosy sie nie kleją i
      nie są matowe, kolejny plus
      • agiee1988 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 00:37
        ja mam podobny problem i o tyle ze po umyciu wlosy sie pusza, a mam krotkie ze
        tak czy siak sie skreca nie tam gdzie powinny, nawet sama gumka mnie nie
        uratuje. uzywam specyfikow do prostowania wlosow, ale bez prostownicy
        (lokoszuraka to malo) nie da rady. i po umyciu wlosow zawsze uzywam odzywki
        kallosa. najgorsze ze czesc wlosow czasem jest lekka i stoi tak sztywno ;/ . ja
        myje co 2-3 dni wlosy. i po kazdym myciu prostownica.i np po warunkach
        atmosferycznych moje wlosy sa do bani nie tyle ze sie skrecaja co sa nie
        mile/swieze.

        jak mnie przyjaciolka raz "zaprostowala" to mialam tak gladkie i wyrazne ze
        mama chlopaka zapytala sie czy robiam pasemka. tak robilam prosze pani ale to
        dawno bo 2 miesiace temu.
        • agiee1988 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 00:40
          u mnie miesiac temu fryzjerka zwrocila uwage ze mam pierze i pewnie uzywam
          prostownicy. ja odp ze ta. to stwierdziala ze lepiej uzywac jakiegos balsamu bo
          nie bede tak palic wlosow i wody we wlosach, a tylko ten specifik.
          • shakina Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 08:27
            dokladnie to samo powiedzial mi fryzjerka, ze od prostowania z moich
            wlosow zrobil sie puch. z natury nigdy supergrubych wlosow nie
            mialam, ale teraz to juz tragednia. nawet powiedziala ze nie dam
            rady ich zapuscic bo sie poprostu kruszą :((( fakt, jak je czesze to
            spadaja na podlogę polamane w polowie, zreszta na wlosach widac
            takie biale punkty w polowie wlosa- to jest miejsce zlamania i
            wystarczy lekko pociagnąc i urywaja sie.
            pewnie ze wolalabym nie prostowac ale juz robie to od dobrych 3- 4
            lat, niestety z konsekwencjami.....
            a myslalam ze odkrylam kosmos- w koncu bede miala piekne gladnkie
            wlosy (tak myslalam jak zaczynalam prostowac) :(
            • littlefrog Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 09:04
              ja bez prostownicy miałam pierze więc w moim przypadku nie robi to różnicy czy
              je prostuję czy nie ;))
              a jak są wyprostowane to przynajmniej przypominają włosy. suche mam tylko
              końcówki które i tak ścinam co miesiąc.
    • agas81 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 11:00
      Naprawde dziwi mnie optymizm niektorych dziewczyn, ktore uwazaja, ze prostownica
      nie ma negatywnego wplywu na wlosy. Przeciez juz zalecane jest, aby suszarka
      suszyc w odpowiedniej odleglosci, w dodatku niezbyt goracym strumieniem
      powietrza. A najlepiej ( jezeli nie wychodzimy z domu) pozostawic wlosy, aby
      wyschly same. A co dopiero smazenie wlosow prostownica.
      • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 12:47
        Optymizm? Czyli jak prostuje od kilku lat i z włosami nic się nie dzieje to się
        nazywa "optymizm"? Ciekawe :D
        • shakina Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 13:01
          do malange- czego uzywasz do ochrony wlosa, jakiej prostownicy, czy
          farbujesz wlosy, czy rozjasniasz, jakie masz wlosy- grube czy
          cienkie itd- ciekawi mnie ze na Ciebie nie dziala niszcząco
          prostowanie..niezależnie od optymizmu ;p
          • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 13:32
            Używam tylko szamponu i odżywki Matrix sleek.look. Nie używam żadnych
            wspomagaczy do prostowania. Farbuje włosy co 4 miesiace na taki kolor:
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,897800,2,39.html
            Włosy podcinam 1-2 razy w roku. Włosów mam bardzo dużo, grubych i mocnych :)
            Aaa.. prostownice mam taką zwykła z marketu za 80zł.

            Pozdrawiam!
            • anastazjag Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 13:36
              Bardzo ladny kolor! Co to za farba i jaki odcien Malange?
              • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 13:43
                Dziękuję :)

                To jest farba profesjonalna Magicolor firmy Kleral System - można ją kupić w
                sklepach fryzjerskich :)
                Tak wygląda:
                kleralsystem.trustpass.alibaba.com/product/11185975/Magicolor.html
                Kolor - ciemny blond (numer 6)
            • marini1989 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 13:40
              musisz mieć mocne włosy z natury. ja mam np. prostownicą za 200zł a
              i tak musiałam zrezygnować z prostowania codziennego. tzn prostuję
              tylko grzywkę i końcówki.
          • littlefrog Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 13:36
            może to kwestia lepszej prostownicy?
            ale ja też nie zauważyłam specjalnego pogorszenia stanu włosów, a już na pewno
            nie większe niż po modelowaniu suszarką na okrągłej szczotce. poza tym efekt po
            szczotce był dużo gorszy niż po prostownicy, po której włosy są gładkie i
            śliskie,a po samej suszarce nadal były sianem (siano na głowie mam z natury).
            inna sprawa że modelowanie moich włosów na szczotce to około pół godziny grzania
            ich i tarmoszenia, a prostownica to max. 5min na same końcówki. bilans wychodzi
            dodatnio na rzecz prostownicy ;)
    • shakina Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 18:27
      malange- jesli masz taki kolor jak na zdjęciu- gratulacje- jesli to ty- podwojne
      gratulacje :)) baaardzo ładny? a gdzie kupujesz te farby i gdzie mozna zobaczyc
      paletę kolorów, wreszcie jaka cena?
      • malange Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 04.03.08, 18:43
        Nie, to nie ja :) ale kolor mam identyczny :)

        Farbe kupuje w sklepie fryzjerskim jest to farba Magicolor firmy Kleral System -
        gdzies tam wyżej jest link do tej farby :)

        Magicolor ma 75 kolorów więc jest w czym wybierać. Ja farbuje ciemnym blondem
        (numer 6). Paleta kolorów jest na pewno dostępna w sklepie w którym ją sprzedają.

        Płaciłam 20 zł za farbę + 4,50 zł za utleniacz - farba ma 100ml (normalna
        wielkość to 50ml) więc jest jej bardzo dużo.
        Pozdrawiam!
        • extreme_honey malange... 06.03.08, 19:04
          gdzie kupujesz tą farbę?
          Ten kolor z fotki jest świetny!
          • malange Re: malange... 06.03.08, 21:05
            Nieskromnie powiem, że kolor naprawdę jest świetny :DDD

            Farbę kupuję w sklepie fryzjerskim w Chorzowie.
            • extreme_honey Re: malange... 07.03.08, 07:06
              A gdzie jest ten sklep fryzjerski, tak dokładniej?
              Ja zazwyczaj robię zakupy w Polwellu w Bytomiu, ale tam nie widziałam tych farb.
    • isia35 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 05.03.08, 11:43
      Słyszałam o zabiegu trwałej ondulacji prostującej włosy(murzynki
      robią sobie coś takiego)
      • shakina Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 05.03.08, 11:49
        obawiam sie że moje wlosy by tego nie przetrzymaly...
        • tus.85 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 06.03.08, 18:50
          Tez prostuje włosy prawie codziennie a moja fryzjerka polecila mi
          jedwab do stosowania po umyciu wlosow i jak masz bardzo zniszczone
          to przed prostowaniem tak zeby to on odparował ci z włosów. Mi
          pomogło mam długie i lśniące włosy no i są proste (oczywiście
          prostownica ceramiczna). Jak już ci sie zregenerują to jedwabiu
          możesz używać tylko po umyciu;) Nie martw się odrzywkami poprawisz
          stan włosów no i kup sobie jeszcze specjalne witaminy. Pozdrowionka
          • agiee1988 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 06.03.08, 19:08
            no wlasnie mi tez pani fryzjerka polecila jedwab, a jak zobaczylam ze to takie
            male i tego malo sie uzywa to kupilam z niwei balsam i z bielendy jakis produkt
            do prostowania
            jak agas napisala odnosnie braku zainteresowania wlosami, niestety moja suszarka
            nie ma powiewu zimnego - bo to najtansze do suszenia co moze byc, ale mam
            swiadomosc ze prostownica niszczy wlosy :)
            • tus.85 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 06.03.08, 19:27
              No fakt małe i troche kosztuje. Ja zamawiam przez internet i zawsze
              kilka sztuk to wychodzi o wiele taniej. Mi ta najmniejsza buteleczka
              starcza na ok miesiąc - wlosy myje dwa razy w tyg a mam juz dosc
              dlugie (siegaja zapiecia od biustonosza;)) No a jedwab wcieram w
              koncówki i grzywke i tylko troche bo przy wiekszej ilości beda
              wygladac jak przetluszczone. Tak na marginesie moja fryzjerka tez
              przerazila sie stanem moich wlosow jak je pierwszy raz zobaczyla no
              a teraz jest juz super. No ale nie wszystkim musi on odpowiadac -
              mojej mamie np nie pasuje ale uwazam ze przy prostowaniu warto
              sprobowac
              • agiee1988 Re: proste wlosy BEZ prostownicy... 06.03.08, 22:54
                z tego co wiem to jedwab kosztuje 8 zl. bo taki znalazlam w drogeri. ale
                postawilam na cos innego. trudno ja musze uklaac wlosy po kazdym myciu (czyli co
                2-3 dni)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka