Dodaj do ulubionych

Urynoterpaia na trądzik??

16.03.08, 21:26
J.w. Stosowal ktos? wiem wiem......... ale czego sie nie robi
dla ......................... ;/
Obserwuj wątek
    • ledzeppelin3 Re: Urynoterpaia na trądzik?? 16.03.08, 23:02
      Z wydalin i wydzielin ustrojowych na trądzik zdecydowanie NIE
      polecam uryny :P
    • women-in-love Re: Urynoterpaia na trądzik?? 17.03.08, 10:30
      Nie próbowałam, ale to raczej nie jest dobry pomysł. Są tam
      przecież liczne bakterie. Po co wcierać je w skórę?
      • black-cat Re: bakterie w moczu 17.03.08, 16:04
        Jak w moczu są bakterie to zwykle trzeba się ich pozbyć za pomocą
        antybiotyku.
        A do autorki wątku. Nie mam pojęcia czy urynoterapia działa na
        cokolwiek. Pamiętam tylko jak kiedyś w jednym z wywiadów Krystyna
        Kofta opowiadała o swojej nielubianej koleżance, która miała
        straszny trądzik. Złośliwe "przyjaciółki" podpowiedziały jej, że na
        trądzik najlepszy jest własny mocz, a później podśmiewały się między
        sobą, jak to niby sobie co wieczór ten mocz wciera w skórę. No i
        bardzo się zdziwiły jak po dwóch miesiącach ją zobaczyły. Miała
        podobno piękną cerę.
      • zalamana191 Re: Urynoterpaia na trądzik?? 26.03.08, 11:53
        Piszcie co chcecie ale pomaga :)
    • women-in-love Re: Urynoterpaia na trądzik?? 17.03.08, 10:30
      Nie próbowałam, ale to raczej nie jest dobry pomysł. Są tam
      przecież liczne bakterie. Po co wcierać je w skórę?
    • princessofbabylon Re: Urynoterpaia na trądzik?? 17.03.08, 12:11

      swego czasu ciocia moja przekonywała mnie że córka jej znajomej
      miała straszyny trądzik i też uryną przemywała.Mnie na samą myśl
      trzęsło, ale ciotka mówiła że nie ma się czego brzydzić bo to
      przecież jest moje, to są moje wydzieliny i nic w tym strasznego :|
      No i przemogłam się, stosowałam przez jakiś czas, chociaż miałam
      problem z nasikaniem do pojemnika ;) Nikomu się nie przyznałam do
      tego. Oczywiście nic mi to nie dało. Tyle, że ja trądziku to już nie
      mam , ja wierzyłam że może na moje blizny mi to trochę pomoże. Za
      parę dni wybieram się na zabieg kwasami, taki mi pomogło... ;)


      • adelinda Re: Urynoterpaia na trądzik?? 17.03.08, 20:42
        Tez mam problem z bliznami potradzikowymi. Bylam u dwoch dermatologow i obydwaj
        mi powiedzieli, ze nie ma takiej metody, ktora usunie blizny w stu procentach.
        Zalamalam sie.
        • princessofbabylon Re: Urynoterpaia na trądzik?? 18.03.08, 07:53
          adelinda napisała:

          > Tez mam problem z bliznami potradzikowymi. Bylam u dwoch
          dermatologow i obydwaj
          > mi powiedzieli, ze nie ma takiej metody, ktora usunie blizny w stu
          procentach.
          > Zalamalam sie.


          No coś Ty. Nie mów mi takich rzeczy. Ja tez byłam u dermatologa
          wpierw i wiedziałam w sumie co mi powie, ale poszłam dla świętego
          spokoju. Przepisała mi na ewentualne wypryski Davercin, a tak na
          blizny to dermatolog nic nie poradzi. Kazała mi uzbierać pieniądze
          na zabieg w gabinecie medycyny estetycznej czyli to czego się
          spodziewałąm. Więc pochodziłam, znalazłam no i zrobiłam sobie
          mikrodermabrazję diamentową. Wyczytałam wcześniej że spłyca bliizny
          no to stwierdziłam że zrobię z dwa czy trzy zabiegi i już, ale się
          okazało (szkoda że jak już leżałam na łóżku w gabinecie ;) że mikro
          nie pomoże na blizny i że najlepiej jest zrobię zabieg złuszczania
          kwasem trójchlorooctowym.No więc wydałam 2 stówy na mikro po której
          buzia była gładsza może jakieś dwa dni a teraz znów jest wszystko po
          staremu. Więc idę po świętach na kwasy, wydać następne 3 stówy.
          Będzie mi twarz po kawałku odpadać przez kilka dni, ale ufam że będę
          mieć ładniejszą buzię. :))
    • california_rose Re: Urynoterpaia na trądzik?? 17.03.08, 16:02
      Troche przesadzacie. Uryna jakby nie patrzec jest "przefiltrowana"
      przez nerki, zawiera dokładnie mocznik, sole mineralne i wode. W
      moczu ZDROWEGO człowieka nie powinno byc bakterii, ani cukrów
      bialek. wydaje mi sie ze bardziej to my sami sobie mowimy ze to jest
      fuj i dlatego te opory a przeciez w slinie człowieka moze byc wiecej
      bakerii (jama ustna potencjalnie jest bardziej zagrozona)itd a
      przeciez całowac sie nie brzydzimy:P
      Nie namawiam do urynoterapii bo po co, skoro to tylko mocznik - w
      wielu kremach jest go wiecej niz w urynie, a najlepiej to isc do
      dermatologa :)
      Pozdrawiam! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka