Dodaj do ulubionych

Co poswiecacie by zatrzymac mlodosc?

    • minniemouse Re: Rabarbar 05.06.08, 23:23
      """Dluzsza dyskusja na forum kobiecym predzej czy pozniej wywola
      komentarze typu "stara baba". Jakie kobiety sa mile wobec innych
      kobiet...
      W jakim wieku jest sie "stara baba"?
      Ja bym tak zadnej kobiety nie nazwala."""

      zalosne.

      moze mi jeszcze powiesz ze Malgorzata Niemien to ciagle mloda
      dziewoja?

      stara baba to stara baba - kobieta ktora przekroczyla pewien prog
      wieku chocby nie wiem jak sie swietnie trzymala.
      zeby nie wiem jak sie cudownie trzymala Demi Moore - to juz jest
      STARA BABA. i to WIDAC.

      mlodym moja droga sie jest dopoki wymiana starych komorek na nowe
      zachodzi sprawnie, skora nie traci jedrnosci i elastycznosci.
      dzieje sie tak niestety tylko do trzydziestki, w tym wieku te
      procesy sie zwalniaja i zaczyna proces starzenia.

      To ze coraz wiecej kobiet wyglada dobrze w starszym wieku nie
      oznacza ze przestaly byc starymi babami w wieku 40 czy 50 lat.

      Minnie
      • rhodeisland minniemouse 06.06.08, 03:55
        Protestuje przeciwko uzywanemu przez Ciebie uparcie, nawet z
        luboscia, okreslenia "stara baba". Nie upieraj sie przy tym, ze w
        pewnym wieku kazda nia jest. TY chcesz tego okreslenia uzywac.
        Powinnas sie wstydzic jako kobieta inne kobiety tak okreslac.
        Myslalam, ze tak robia glownie ci mezczyzni, ktorzy niezaleznie od
        wieku i wygladu uwazaja, ze tylko kobieta do 30 jest atrakcyjna.
        Starzejemy sie bardzo roznie glownie nie z powodu genow (za
        wyjatkiem bardzo rzadkich chorob), ale srodowiska w jakim zyjemy
        (zanieczyszczenia), naszej diety, wystawienia na ultrafiolet, tego
        czy bierzemy suplementy, czy nie. Najlepszym dowodem na to sa
        blizniaki, ktore beda bardzo roznie wygladac w zaleznosci od tego,
        czy zmarnuja, czy dobrze wykorzystaja dane im geny.
        Nie wiem, czy sama nalezysz do kategorii (stworzonej przez Ciebie)
        starych bab. Moze jestes bardzo mloda, moze przedwczesnie postarzala
        i przez to zgorzkniala?
      • mikka8 Re: Rabarbar 06.06.08, 08:10
        minniemouse napisała:

        > """Dluzsza dyskusja na forum kobiecym predzej czy pozniej wywola
        > komentarze typu "stara baba". Jakie kobiety sa mile wobec innych
        > kobiet...
        > W jakim wieku jest sie "stara baba"?
        > Ja bym tak zadnej kobiety nie nazwala."""
        >
        > zalosne.
        >
        > moze mi jeszcze powiesz ze Malgorzata Niemien to ciagle mloda
        > dziewoja?
        >
        > stara baba to stara baba - kobieta ktora przekroczyla pewien prog
        > wieku chocby nie wiem jak sie swietnie trzymala.
        > zeby nie wiem jak sie cudownie trzymala Demi Moore - to juz jest
        > STARA BABA. i to WIDAC.
        >
        > mlodym moja droga sie jest dopoki wymiana starych komorek na nowe
        > zachodzi sprawnie, skora nie traci jedrnosci i elastycznosci.
        > dzieje sie tak niestety tylko do trzydziestki, w tym wieku te
        > procesy sie zwalniaja i zaczyna proces starzenia.
        >
        > To ze coraz wiecej kobiet wyglada dobrze w starszym wieku nie
        > oznacza ze przestaly byc starymi babami w wieku 40 czy 50 lat.
        >
        > Minnie


        Posluchaj Minnie jak w tej "ciszy" wokol Ciebie bezlitosnie tyka zegar...Odmierza czas,coraz bardziej przyblizajac Cie do "nieuniknionego",czyli STARCZEGO wieku 30-tu lat:D
        Fajnie pojmujesz swiat,moje gratulacje.

        Pazdrawiam ,buzka
    • minniemouse Re: faszyzm 06.06.08, 12:23
      ps,

      kiedy zaczyna sie byc dokladnie "stara baba" to rzeczywsci trudno
      okreslic. na pewno nie jest sie nia jak sie ma 30 lat, nawet
      poczatek 4O. to gdzies pozniej. ale 50 lat to juz niestety "stara
      baba"..



      Minnie
    • big.rabarbar8 Re: faszyzm 06.06.08, 12:56
      tworzmy pelna liste kategorii:

      stara baba - kobieta lat 41 i 4 miesiace (i kazda, ktora na to zasluguje)
      Zyd - osoba skapa, z zakrzywionym nosem i wylupiastymi oczami (i kazda, ktora nam podpadla)
      czarnuch/cygan - osoba o skorze ciemniejszej niz kawa z mlekiem (i kazda, ktora mam ochote upodlic)
      szczeniak - osoba mlodsza niz 25 lat (i kazda, ktora chce zdyskredytowac)

      stary dziad - sasiad
      debil - dziecko kolezanki z pracy
      ku.. - sprzedawczyni z warzywniaka
      pedal - student z gory


      ale przestane, bo dyskusja zaczyna byc zbyt latwa. A ja nie lubie jak jest zbyt latwo.

      Pokoj Tobie Minni oraz Twojej zagrodzie, wiem, ze Cie powkurzalam i o to mi chodzilo, bo swieta nie jestm. Jednak trace na tej dyskusji czas i spokoj, bo zamiast gadac o tym co lubie, a lubie o urodzie, zabiegach i babskich pomyslach na ww, to piore sie z Toba po pysku. A mam faze na bycie femme, lezenie i pachniecie. Wiec pokoj i zgoda, masz w tym co mowisz jakis kawalek hie-hipokrytycznej racji, bo fakt, wszyscy sie oceniamy, dyskredytujemy i atakujemy. Ja Ciebie, Ty mnie i stare baby itd. I kupa jeza, swiata na lepsze tym nie zmienimy. A jesli moje wywody sa dla Ciebie zbyt nawiedzone, to i dla mnie tez troche sa. Jestem jaka jestm.

      rabarbar, co sie nagadal:)
      • carolla8 (..) 06.06.08, 14:07
        Sorry ze sie wcinam w Waszą dyskusję,ale nie mogę wytrzymać. Przeczytałam Wasze
        wpisy z uwagą i aż mnie zatkało.

        Dla mnie osoba 30+, 40+ itd. to taka sama osoba jak 15, 20+.

        Podziwiam kobiety starsze a piękne-bo zadbane.Chciałabym tak jak one wygladać.
        Dla mnie nie ma żadnego problemu z wiekiem.Absolutnie i nie rozumiem dlaczego
        ktoś je ma.
        Co cikekawe dopiero 30 dała mi to, co wiek młody nie dał. Bo dopiero dopiero
        teraz znam swoja wartosć, wyzbyłam się kompleksów, młodzieńczego tłuszczyku itd.
        CZuje się wolnym człowiekiem, pozbawionym stereotypów.
        Czuje sie b.dobrze we własnej skórze i dlatego uważam że pewnym wieku naprawdę
        zaczyna sie żyć.
        Nigdy nie miałam problemów z dogadywaniem sie z duzo młodszymi ludzmi, podobnie
        z młodszymi facetami:))
        To jest po prostu kwestia akceptacji siebie i tego co życie przynosi.
        Wiek nie ma tu nic do rzeczy.

        Nie prawda jest ze młodośc to taka wspaniała sprawa dla każdego.
        Ja wręcz uważam ze jest o wiele trudniej.To ciągłe miotanie się, brak pewnosci
        siebie itd.

        W zyciu można zacząć ZAWSZE wszystko od nowa i zawsze jest na wszystko czas,
        wystarczy tylko chcieć i mieć świeże spojrzenie na świat, siebie i ludzi.

        I dlatego nie rozumiem dlaczego zupełnie młode osoby mają już takie skrzywienia.
        Tak samo nie rozumiem dlaczego osoby w wieku 35 lat (tu mam na myśli Ciebie
        Rabarbar i Rhode) czują sie stare (?!).
        Bo wybacz, tak to odebieram co piszesz.
        Dajesz sie tez podjechać, a to oznacza że Ciebie to "boli". A przecież jesteś
        młoda osobą.

        Co do meritum to w tzw.gonieniu młodości nalezy zachowac zawsze złoty środek i
        żyć pełnią życia, bez doszukiwania się usterek.

        A tu problem szcześcia został sprowadzony do zmarszczek tych wydumanych i tych
        rzeczywistych.
        Tak jakby nie było innych problemów w życiu. Nie wiem moze niektórzy nie mają
        zadnych kłopotów, chorób które przewartościowują całe spojrzenie na życie.Ale
        wątpie.

        (Juz wiecej nie bedę pisać, bo nie będę podbijała skądinąd dosc pustego watku).

    • big.rabarbar8 Re: (..) 06.06.08, 23:46
      WNS, Poznan, rocznik 1997 (spoleczna, pracy), obrona u prof. Stachowskiego

      gestalt, Aion, Poznan, 1998/99

      Trop, Warszawa, 2000

      PSP, IPZ PTP, rocznik 2007, Warszawa

      z wyrazami szacunku:))) i nieklamana przyjemnoscia
      wykształciuch - rabarbar
      • minniemouse Re: (..) 07.06.08, 00:01
        Rabarbar czy to bylo do mnie bo mi to nic nie mowi....


        a tak nawiasem jesli ktokolwiek ma tu fobie starzenia sie to wlasnie
        Rhode. a tak wogole to Rhode ma dopiero 35 lat? a pisze jakby miala
        co najmniej 45 - i tak myslalam ze ma.

        a tu Rhode -o Bardotce;

        ""Starzenie jak najbardziej mozna opoznic. Ona je bardzo
        przyspieszyla, bo smazyla latami skore i juz w wieku 40 lat
        wygladala jak stara kobieta. Wyniklo to pewnie z niewiedzy jesli
        chodzi o to, co slonce robi ze skora. Kobieta wyglada przerazajaco,
        to nie jest normalne starzenie.""

        a tu Bardotka:

        cache.gawker.com/assets/images/gawker/2008/04/57157105.jpg
        zdaniem Rhode wyglada PRZERAZAJACO, nienormalnie.
        przerazajaco? nienormalne sytarzenie??
        dla mnie to nadal sexy, urdoziwa starsza pani. a ze moglaby miec
        mniejsza siatke zmarszczek gdyby sie nie opalala? no i co z tego,
        ona (Bardot) nawet teraz ma wiecej sexu i uroku i urody w sobie niz
        niejedna 30ka.

        Minnie
        • minniemouse Refleksja... 07.06.08, 00:35
          dodam jeszcze to, ze o ile Sharon Stone, Tina Turner i te inne
          celebrities wygladaja bardzo dobrze w wieku 50 i wiecej lat to o
          tyle Bardotka ma na swojej twarzy, dekolcie, ciele wypisana historie
          swojego bogatego zycia - sex symbol nr 1, piekne cialo w St. Tropez,
          skandale, malzenstwa, kazda jej zmarszczka cos opowiada, nie sposb
          nie patrzec na te kobiete z podziwem, ktora tyle przezyla,
          na pewno gdyby chciala moglaby pojsc pod noz ale wlasnie ma tyle
          pewnosci siebie ze nie czuje takiej potrzeby, i to ze miala odwage
          zwyczajnie sie zestarzec wlasnie jest u niej takie pociagajace. moim
          zdaniem to ona zestarzala sie z godnoscia.

          a Rhode o niej ze "wyglada przerazajaco". please, i kto tu
          dostal "od ojca tyrana kuku za mlodu"?


          Minnie
          • rhodeisland minniemouse 07.06.08, 21:20
            Nie moge zniesc uzytego przez Ciebie okreslenia "stara baba".
            Nie mysle tak o zadnej kobiecie, niezaleznie od tego jak wyglada,
            czy ile ma la (co dla Ciebie jest najwazniejsze)
            Bardotka jest po prostu swietnym przykladem na to jak mozna
            zmarnowac wielka urode przez opalanie. Znam kobiety ok. 90 lat,
            ktore maja lepsza skore.
            Nie opalajcie sie kobiety. Ona nie zdawala sobie sprawy z tego, jak
            slonce niszczy skore i juz kilkadziesiat lat temu wygladala duzo
            starzej, niz mogla wygladac gdyby unikala slonca.
            Operacje, ktore ktos powyzej wspomnial nie pomoglyby jej. Moze wiele
            zabiegow Fraxel? Nie mozna podnoszac skore i miesnie pod nia
            naprawic tak duze zniszczenia sloneczne.
            • rhodeisland Re: minnie 07.06.08, 22:45
              Dziwne jest uzywanie przez Ciebie okreslenia "stara baba", a potem
              mowienie o Bardotte, ze jest urodziwa, czy sexy. Gdyby miala 100
              lat, to moze, ale ona ma dopiero 73 i jez kilkadziesiat lat temu
              byla antyreklama skutkow opalania.
              Mam ok. 40, ale ludzie daja mi mniej niz 30 nie dzieki genom (nie
              wierze w wielkie ich znaczenie), ale temu, ze dbam o siebie.
              Wydajnosc mojego organizmu jest lepsza, niz przecietnej 20 latki.
              Nie mialam zadnych operacji plastycznych, tylko 1 raz botoks miedzy
              oczy i IPL. Dzieki unikaniu slonca, niepaleniu papierosow, dobremu
              odzywianiu i temu, ze nie mam wahan wagi wygladam dobrze. Nie dzieki
              genom. Nie przeceniajcie ich znaczenia. Widzialam bardzo roznie
              wygladajace blizniaki.
              • rhodeisland przepraszam, ze znowu post po poscie 07.06.08, 22:55
                Wiek ma tylko znaczenie jest chodzi o decyzje zostania matka. Wiele
                kobiet ma problem z zajciem w ciaze gdy zblizaja sie do 30.
                Pomijajac macierzynstwo, to mozna zrobic bardzo duzo by jak
                najdluzej nie tylko wygladac jak najlepiej, ale byc w jak najlepszej
                fizycznej formie.
                • big.rabarbar8 do smutku20 08.06.08, 14:01
                  moglabym sie podpisac pod tym, co napisalas. Choroba zmienia widzenie wielu
                  spraw, i mimo, ze chyba wiele lat nas dzieli (Ty masz 20, ja 35) to podobnie
                  odbieramy sprawy zdrowia i urody.

                  Tak jakos chcialam zareagowac na Twoja wypowiedz, wiecej nie mam do powiedzenia.
                  pozdrowienia:) rabarbar
              • minniemouse Re: minnie 07.06.08, 23:46
                dziwne dla kogos ktos sie panicznie boi starzenia, np dla ciebie.
                ja w pelni akceptuje taki stan- NIEUBLAGANY stan przede wszystkim.
                dlatego nie boje sie i nie razi mnie okreslenie "stara baba" nawet w
                stosunku do mnie samej. osoba pewna siebie nawet o sobie z humorem
                powie "jestem juz stara baba".
                (co wcale nie znaczy ze w zyciu codziennym zwracam sie do innych
                per "stara babo")

                poza tym, mozna byc "stara baba", a mozna byc piekna "stara baba".

                I kazda kobieta w koncu osiaga wiek gdzie potocznie sie mowi o
                niej "to juz stara baba".
                zrozum to wreszcie, i zrozum tez ze zebys nie wiem jak wstrzymywala
                oznaki starzenia kiedys TEZ BEDZIESZ STARA BABA.



                Nie znosze zaklamania, eufemizmow i falszu. Bardotka jest PIEKNA
                SEXY STARA BABA, rozumiesz?

                i nie wymiguj sie ze pisalas tylko jak "na przykladzie Bardotki
                mozna zobaczyc jak slonce postarza" - napisalas ze wyglada
                PRZERAZAJACO i "nienormalnie starzeje sie".
                Przerazajaca jest raczej twoja opinia o takich postarzalych
                kobietach. Moja droga, moze nie wiesz ale tak wlasnie wyglada
                normalne starzenie sie - bez botoxu, wypelniaczy, skalpela.

                A nawet, zalozmy ze nie od slonca tak wyglada. dla ciebie i tak by
                bylo tak samo "przerazajace".
                i jeszcze to: "ona ma dopiero 73 lata" .... o ludzie.
                to w/g ciebie w tym wieku juz nie wolno tak wygladac? to jak ma
                wygladac czlowiek w tym wieku? jak Mary Tyler Moore? ona ust nie
                moze dobrze zamknac.


                Rhode moze ty wygladasz dobrze ale cos nie wydaje mi sie abys byla
                szczegolnie szczesliwa.

                Nie zrozum mnie zle Rhode jestem bowiem zdania ze jak kogos bez
                problemu stac na upiekszajace zabiegi i nie ma obsesji na punkcie
                swojego ciala to czemu nie, jego sprawa,
                ale okreslac normalna, po prostu juz stara 73 letnia kobiete ze
                zmarszczkami jako "przerazajaca" to dopiero jest odrazajace.




                Minnie

                ps.
                ""jez kilkadziesiat lat temu
                > byla antyreklama skutkow opalania.""

                nie za czasow Bardot.
                raz piszesz ze wtedy nie wiedzieli, teraz co innego. zdecyduj sie.




                • rhodeisland Re: minnie 08.06.08, 04:01
                  Od jakiego wieku jest sie wedlug Ciebie stara baba albo starym
                  facetem? Czy ten wiek jest weglug Ciebie dla kobiet i mezczyzn inny?
                  Jesli np. uwazasz, ze to jest 40 lat, to ktos kto ma 39 jest jeszcze
                  mlody, a w dniu urodzin przekracza ta granice i nagle jest stary?
                  Powiedz mi tez jak potrafisz okreslic ten magiczny wiek? Ludzie
                  starzeja sie przeciez bardzo roznie, wiec dopoki nie znasz czyjegos
                  wieku, to uwazasz dana osobe za mloda, ale zmieniasz zdanie w
                  momencie poznania wieku tej osoby?
                  Johny Depp rocznik 1963, zdjecie z tego miesiaca z MTV Movie Award.
                  www.fadedyouthblog.com/wp-content/uploads/2008/06/mtv-highlights6.jpg
                  Czy jest wedlg Ciebie stary, bo ma 45 lat? Znasz duzo mezczyzn,
                  ktorzy wygladaja tak mlodzienczo w tym wieku?
                  • minniemouse Re: minnie 08.06.08, 07:40
                    kiedy ty Rhode wreszcie zrozumiesz ze niewazne jak sie wyglada bo
                    jak sie ma iles tam lat to sie JUZ NIE JEST MLODYM?
                    tak Johhny Depp moje bozyszcze wciaz wyglada super, ale juz zaczyna
                    byc starym zgredem, wyglada swietnie ale juz jest za stary zeby
                    znowy grac w 21 Jump Street. rozumiesz wreszcie?
                    a co do pytania Kiedy sie zaczyna byc stara baba albo starym dziadem-
                    czytaj uwaznie moje wypowiedzi- juz sie na ten temat wypowiadalam.


                    Johhny Depp 21 jumo street:
                    entimg.msn.com/i/gal/JohnnyDepp/21Jump_Depp61579_400.jpg
                    Johnny Depp today:
                    www.theage.com.au/ffximage/2006/06/28/depp_narrowweb__300x423,0.jpg

                    jak nie widzisz roznicy to pomysl o okularach, albo nie, dla ciebie
                    okulary sa pewnie przerzakjace i postarzajce wiec zycze ci abys
                    nadawala sie na Lasika.


                    a tak w ogole to natura juz tak okrutnie z nami postapila ze
                    kobiety starzeja sie brzydko a mezczyni dobrze.
                    i niestety dlatego wiekszosc mezczyzn nadal wyglada atrakcyjnie
                    starzejac sie (patrz Johnny Depp) i podobaja sie nawet mlodym
                    kobietom, a niestety starzejace sie kobiety o ile nie maja szczescia
                    w postaci dobrych genow lub wieliej kasy na zabiegi - ida w odstawke.

                    prawda jest bolesna.

                    Minnie
                    • rhodeisland Re: minnie 08.06.08, 08:47
                      Przeciez mnie nie chodzi tylko mlody wyglad, ale takze mlody
                      organizn. To sa rzeczy przede wszystkim od nas zalezne.
                      Tobie chodzi tylko o pewna cyfre.
                      Wcale nie sadze, ze mezczyzni starzeja sie lepiej od kobiet. Pewni
                      mezczyzni starzeja sie lepiej od innych mezczyzn tak jak i pewne
                      kobiety lepiej od innych kobiet.
                      Uwazam, ze Depp dzisiaj wyglada lepiej, niz wtedy gdy byl bardzo
                      mlody. Wtedy mial okragla twarz, teraz "wyrzezbiona". Dzisiaj jest
                      po prostu starszy, ma wiecej lat, ale to nie znaczy, ze jest stary.
                      Poza tym, ja zamiescilam zdjecie Deppa z tego miesiaca (tego
                      starszego), Ty chyba sprzed paru lat. Widzisz, to najlepszy dowod ze
                      z wiekiem mozna nawet wygladac lepiej.
                      Mozemy tak dyskutowac w nieskonczonosc, bo Ty upierasz sie, ze pewna
                      cyfra oznacza bariere miedzy mlodoscia a staroscia.
                    • rhodeisland Re: minnie 08.06.08, 08:48
                      Twoje zdjecie jest sprzed dwoch lat, moje aktualne. Odmlodnial przez
                      2 lat.
                      • minniemouse Re: minnie 08.06.08, 09:22
                        Rhode, to zdjecie z linka ktore ty podalas jest po pierwsze nie z
                        bliska, po drugie w slabym oswietleniu, po trzecie do nagrod
                        byl "zrobiony".
                        chyba nawet ty nie podejrzewasz ze on tak wyglada w rzeczywistosci.


                        a jesli chodzi o "lepszy, gorszy organizm" - myslisz sie.
                        wiek organizmu jest podyktowany przede wszystkim wiekiem
                        biologicznym. i tak np. kobieta zdrowo sie odzywiajaca, zazywajaca
                        ruchu, nieplaca bedzie przekwitac w mniej wiecej tym samym wieku co
                        palaca itd.

                        o ile w miare cwizcen mozna nabrac tezyzny fizycznej i byc
                        silniejszym niz powiedzmy w mlodosci to organizm tak czy siak jest
                        nagryzany zebem czasu.

                        Minnie
                        • smutek20 Re:moje zdanie 08.06.08, 13:51
                          Przeczytała tylko cześc watku... ale postanowiłam wyrazic swoja opinie. Dbanie o
                          własne zdrowie i wyglad zewnetrzny jest bardzo wazne. Ja przed choroba nie
                          dbałam o siebie...albo brak czasu..albo lenistwo i dopiero jak zachorowałam i
                          przeszłam straszne leczenie...to stwierdziłam , ze wszystko musze zmienic w
                          swoim zyciu. Zmiany musi dotyczyc rowniez wygladu zewnetrznego. I teraz szkoda
                          mi zycia...bo jest najcenniejsze, na bycie gruba..bo otyłosc sprzyja chorobom..i
                          nie warto byc grubym ze wzgledu na swoje zdrowie, szkoda zdrowia na bycie
                          otyłym- ...szkoda mi zycia na odkładanie , ze pozniej zadbam o siebie..i np nie
                          zrobie sobie botoxu na te pionowe zmarszczki przy brwiach, ...bo sobie
                          zrobie..bo mi to poprawi humor, bo chce ... smarowanie kremami, filtrami to nie
                          kaprys to ochrona przed czerniakiem...postanowiłam dbac i to robie o wyglad
                          zewnetrzny abym byc zdrowa i juz. I dbanie o sobie nie uwazam za
                          płytkie...oczywiscie..bez przesady...skalpel , naciaganie skory to nie dla
                          mnie...ale kremy,maseczki, dbanie o skóre, zdrowy tryb zycia, szczupłosc,
                          unikanie słonca ...to sa normalne wskazowki ktore maja zalecane osoby po
                          ciezkiem doswiadczeniu z choroba. W tym wszystkim najwazniejsza kwestia to
                          zdrowa dieta...
                          • rhodeisland smutek 09.06.08, 04:24
                            Mam nadzieje, ze czujesz sie lepiej.
                            • minniemouse Re: smutek 09.06.08, 08:22
                              Andrew Weil?? no to juz wszystko rozumiem.
                              to jeszcze sobie kup cudowne sposoby Kevina Trudeau do kompletu.

                              Minnie
                              • rhodeisland co masz przeciwko Andrew Weil? 09.06.08, 18:56
                                Widze, ze zupelnie nic o nim nie wiesz.
                                W wielkim skrocie: ukonczyl medycyne, ale nigdy jej nie praktykowal
                                (bo nie zgadzal sie medycyna konwencjonalna), dzisiaj propaguje
                                medycyne integracyjna, ktora jest przyszloscia.
                                Jego program medycyny integracyjnej przyjelo juz wiele centrow
                                medycznych w Stanach.
                                Ale co ja tlumacze osobie, ktora z uporem uzywa okreslenia "stara
                                baba".. i porownuje Weila do Trudeau...
                                Przeczytaj o Weil'u, poczytaj jego strone i ksiazki. Wzbogaci to
                                Twoje zycie, moze zmieni bardzo przestarzale spojrzenie na starzenie
                                i poprawi Twoje zdrowie. Mam nadzieje, ze jestes na tyle otwarta
                                en.wikipedia.org/wiki/Andrew_Weil
                                • minniemouse Re: co masz przeciwko Andrew Weil? 10.06.08, 00:16
                                  no ja wlasnie wiem kto to jest Weil, dlatego on dla mnie nie jest
                                  zadnym autorytetem. wsadzam go do tego samego worka z Dupkiem
                                  Chopra, Hulda Clark i innymi oszustami. well, moze akurat Chopra i
                                  Weil nie sa takimi oszustami jak Trudeau i Clark niemniej jednak
                                  ich "metody medycyny integracyjnej" polegaja glownie na slownym
                                  wodolejstwie.

                                  od kiedy bardzo popularne staly sie metody typu wlasnie
                                  "mind over matter" bardzo duzo lekarzy zwietrzylo interes i
                                  przerzucilo na nazwijmy to "naturszczyzne i spiritualizm" co wcale
                                  nie znaczy ze to (posiadanie dyplomu MD) dodaje temu jakiejs
                                  autentycznosci.


                                  kazdy normalny lekarz ci powie ze pozytywne myslenie, cwiczenie
                                  umyslu, zdrowa dieta, ruch, sport, relaksacja i poczucie humoru
                                  przedluza zycie, poprawia kondycje, wyglad i pomaga w leczeniu
                                  choroby, Weil Ameryki nie odkryl. on tylko ja zapakowal atrakcyjnie.

                                  Minnie
                                  • rhodeisland mininie 10.06.08, 00:38
                                    To nie jest "przerzucanie sie na naturszczyzne i spiritualizm", ale
                                    medycyna, ktora laczy konwencjonalna i alternatywna.
                                    Gdzie tu oszustwo?
                                    W niektorych przypadkach pomaga tradycyjna i na pewno zabiegowej sie
                                    nie da zastapic, ale jesli chodzi o przewlekle choroby ta tradycyjna
                                    nie ma czesto nic do zaoferowania oprocz lekow dajacych wiele
                                    skutkow ubocznych. Wydaje sie, ze co miesiac jakis lek jest
                                    wycofywany z rynku z powodu szkod jakie wyrzadzil.
                                    Przeczytaj choc jedna ksiazke, ktora Weil napisal i potem pogadamy.
                                    Suplementy tez pewnie uwazasz za oszustwo?
                                    Program medycyny integracyjnej jest uznany w Stanach.
                                    Lubie tez kremy Weil'a (robione razem z firma Origins).
                                    Dzieki takiemu podejsciu jak Ty firmy farmaceutyczne robia fortune.
                                    • minniemouse Re: mininie 10.06.08, 02:54
                                      "" jesli chodzi o przewlekle choroby ta tradycyjna
                                      nie ma czesto nic do zaoferowania oprocz lekow dajacych wiele
                                      skutkow ubocznych.""

                                      alternatywna tez nie, a nawet A JUZ szczegolnie ALTERNATYWNA z
                                      pewnoscia NIE.

                                      Widze ze ty tez dalas sie oglupic propaganda "Big Bad Pharma".

                                      To jest staly refren Kevinka, a twierdzisz ze w niego nie wierzysz.
                                      Moja droga ty lepiej policz ile milionow zarobil Weil i jemu podobni
                                      do tej pory sprzedajac swoje ksiazki, jezdzac i wyglaszajac
                                      referaty, przyjmujac pacjentow i wciskajac im swoje "leki"
                                      i "suplementy" - oni nie zeruja na naiwnosci ludzkiej?
                                      a teraz jeszcze wpadli na swietny pomysl dlaczego by nie skorzystac
                                      finansowo na kosmetyce... .
                                      Trudeau ktory tak sie oburza na zarobki firm farmaceutycznych sam
                                      zbil bilion dolarow na oszukiwaniu ludzi.
                                      zreszta poczytaj sobie:
                                      dir.salon.com/story/books/feature/2005/07/29/trudeau/
                                      on jest wspanialym przykladem takich co piora ludziom mozg gadka pt
                                      Big Bad Pharma sami zbijajac na tym bilionowe majatki. A tu sobie
                                      poczytaj o Andrew Weil:
                                      www.geocities.com/healthbase/weil_bmj.html
                                      szczegolnie powinno zapasc ci w pamiec to zdanie:
                                      """That's precisely what's disturbing about him: an MD who has lost
                                      touch with his scientific training, using his MD status to give
                                      credence to incredible ideas."""

                                      His eight books have sold 6 million copies. Time magazine splashed
                                      his Santa-bearded face on its May 12, 1997 cover and later named him
                                      one of the 25 most influential Americans. "Andrew Weil's Self
                                      Healing" newsletter has 450,000 subscribers; his Web site
                                      (www.drweil.com) garners a half-million hits per week.

                                      findarticles.com/p/articles/mi_m1511/is_8_20/ai_55248815
                                      ja Rhode wbrew pozorom nie jestem zamknieta na alternatywne metody i
                                      suplementy ale mam rozum i uwazam ze we wszystkim potrzebny jest
                                      zdrowy rozsadek.




                                      Minnie
                                      • rhodeisland Re: mininie 10.06.08, 03:01
                                        Moze w akupunkture majaca tysiace lat tez nie wierzysz?
                                        Znam osoby, ktore bardzo zyskaly laczac leczenie tradycyjne z
                                        alternatywnym (czyli stosujac integracyjne) lub nawet rezygnujac z
                                        tradycyjnego zupelnie.
                                        Twoj wybor.
                                        Dzieki suplementom ja i bliskie mi osoby nie musza brac pewnych
                                        lekow.
                                        Czy nie wiesz, ze pewne suplementy zostaly w koncu uznane przez
                                        medycyne tradycyjna?
                                        Wiesz jak stara jest Medycyna Chinska (TCM Traditional Chinese
                                        Medicine)?
                                        Poczytaj o turmeric i jego wyciagu curcumin.
                                        Nie bede z Toba wiecej dyskutowac, nie chce mi sie.
                                        Z jakis powodow chcesz pozostac przy bardzo pesymistycznym i
                                        przestarzalym pojeciu o starzeniu sie.
                                        Moze zwalnia Cie to z odpowiedzialnosci za swoj wyglad i zdrowie?
                                        Zycze przyjemnej starosci.
                                        • rhodeisland Re: mininie 10.06.08, 03:04
                                          Najzabawniejsze jest to, ze fakt zarabiania na czyms pieniedzy
                                          uwazasz za argument przeciwko komus.
                                          Ktos zarabia na tym, ze pomaga ludziom, kto inny robi fortune
                                          szkodzac nim. Nie widzisz roznicy?
                                          Mialam juz z Toba nie rozmawiac, chcialam tylko to dodac i wiecej
                                          juz na ten temat z Toba nie bede rozmawiac.
                                          • minniemouse Re: mininie 10.06.08, 03:07
                                            tylko ze ani Trudeau ani Weil wcale nie pomagaja.

                                            Minnie
                                            • minniemouse Re: mininie 10.06.08, 03:11
                                              ja rowniez wlasnie chcialam napisac "let's agree to disagree".

                                              wierz sobie w co chcesz, a ja ci gwarantuje jedno - wszystkie te
                                              fajne metody okaza sie funta klakow warte jak sie kiedys naprawde
                                              rozchorujesz. z mojego doswiadczenia wynika ze bez wyjatku
                                              zwolennikami metod "naturalnych" sa ci co wlasciwie nie choruja a
                                              jak choruja to na nic powaznego. nie zycze ci abys sie rozchorowala
                                              rzecz jasna. ale jesli tak sie kiedys stanie to wspomisz moje slowa.

                                              akupunktura? mialam robiona - i co.. hahahaa. pieniadze w bloto
                                              wywalone.

                                              Minnie
                                              • rhodeisland Re: mininie 11.06.08, 02:58
                                                Jednak znowu pisze.
                                                O to chodzi by zmniejszyc ryzyko zachorowania wmacniajac organizm.
                                                Poczytaj, prosze to, co Weil pisze na ten temat.
                                                Dlaczego nie wierzysz w to, ze nasze zdrowie tak jak i wyglad sa w
                                                duzym stopniu w naszych rekach?
                                                Co jakis czas pojawiaja sie w mediach "rewelacje" na temat roznych
                                                suplementow, ziol, czy dobroczynnego dzialania pewnego jedzenia. A
                                                ja to wiem od lat, m.in. dzieki temu, ze czytam to, co pisze Weil.
                                                Zrozum, ze na suplementach, czy ziolach nie mozna zarobic tak jak na
                                                tradycyjnych lekach, bo nie mozna ich opatentowac. Jest oczywiste,
                                                ze firmy farmaceutyczne beda atakowac alternatywy do ich toksycznych
                                                drogich lekow. Nie sa jednak w stanie dowiesc ich szkodliwosci.
                                                Co jest wart lekarz ograniczajacy sie tylko do medycyny tradycyjnej
                                                opartej na przepisywaniu lekow?
                                                Nie wolalabys chodzic do lekarza majacego wiedze nie tylko z
                                                medycyny tradycyjnej, ale takze o innych metodach leczenia, ktory
                                                dzieki temu moze zdecydywac kiedy ktora metoda jest lepsza.
                                                Mam szczescie, ze moj lekarz jest taki.
                                                Dzieki temu jestem w nielicznej grupie osob w moim wieku, ktora nie
                                                bierze zadnych lekow na recepte. Mam mocny system odpornosciowy,
                                                dzieki suplementom polecanym wlasnie przez Weila. Od lat na nic nie
                                                chorowalam, choc przebywam czesto wsrod ludzi majacych choroby
                                                zakazne przenoszone droga kropelkowa, np. grype (nigdy tez nie
                                                zaszczepialam sie przeciwko grypie).
                                                Moze poszlas do osoby, ktora nie znala sie na akupunturze? Poszukaj
                                                kogos z kwalifikacjami.
                                                W Kanadzie panstwo placi za opieke medyczna, wiec sadze, ze powinno
                                                mu zalezec by coraz wiecej lekarzy bylo lekarzami medycyny
                                                integracyjnej, bo nie tylko, ze potrafia pomoc ludziom zapobiec
                                                chorobom, to znaja tansze (nie mowiac juz o tym, ze pozbawione
                                                skutkow ubocznych) metody lecznia.
                                                Naprawde, przeczytaj jakakolwiek ksiazke Weila. Zreszta juz czytajac
                                                jego website widzisz, ze czlowiek ma bardzo rozsadne podejscie do
                                                leczenia, bo integracyjne.
                                                Medycyna integracyjna, czy zapobiegawcza to rzeczywistosc, nie bajki.
                                                • minniemouse Re: mininie 11.06.08, 04:00
                                                  No prosze
                                                  • rhodeisland Re: mininie 11.06.08, 06:31
                                                    Ty mowisz o kilku osobach, ja o jednej: lekarzu integracyjnym.
                                                    Kazdy sie moze w Chinach uczyc akupunktury. Nie macie w Kanadzie
                                                    organizacji sprawdzajacych kwalifikacje?
                                                    Nadal nie rozumiesz co to jest medycyna integracyjna?
                                                    Chcesz miec takie podejscie jakie masz, Twoja sprawa. Zaloze sie, ze
                                                    przez nie w wieku, powiedzmy 80 lat, Ty i ja bedziemy nie tylko ze
                                                    wygladac zupelnie inaczej, ale biologicznie jedna z nas bedzie od
                                                    drugiej starsza o kilkadziesiat lat.
                                                    Chyba nie musze mowic, ktora z nas zestarzeje sie lepiej.
                                                    Ja zapobiegne wielu chorobom, jesli nawet jakas mnie dopadnie, to
                                                    moj organizm da sobie z nia rade. Polecam Ci to:
                                                    www.drweil.com/drw/u/id/ART00430
                                                  • minniemouse Re: mininie 11.06.08, 09:22
                                                    Alez ja rozumiem co to jest medycyna integracyjna jest to po prostu
                                                    laczenie metod alternatywnych z konwencjonalnymi - bo co to innego
                                                    moze byc?

                                                    ja owszem stosuje pewne suplementy na wlasna reke tzn dowiaduje sie
                                                    o nich przewaznie od ludzi ktorzy sie tym interesuja albo z
                                                    Internetu ale jeszcze nie zauwazylam jakiejkolwiek poprawy od nich.
                                                    dziekuje za linka ale ja juz przetestowalam szeroko zachwalany
                                                    Grapefruit Seeds extract na moje zatoki, Olive Leaves, (mialo 100%
                                                    dzialac) i nie zauwazylam zadnej roznicy w czestotliwosci
                                                    i "jakosci" moich infekcji (teraz powiesz ze za krotko bralam, a
                                                    moze byly nieswieze, a moze za male dawki itd) za to zawsze
                                                    skutecznie mi pomagaja antybiotyki. (juz wiem, pewnie powiesz ze
                                                    powinnam brac to i to razem. tylko ze wtedy nie wiadomo bedzie co
                                                    tak naprawde zadzialalo. tzn wiadomo, ale wiesz...)

                                                    chociaz zdaje sobie sprawe ze produkt ktory ty polecasz jest nieco
                                                    inny ale zasada dzialania jest ta sama- dziala cudownie.

                                                    powinnas pomyslec logicznie i wiedziec ze jesli masz silny organizm
                                                    to czy bedziesz cos brala czy nie bedziesz to bedziesz zwalczala
                                                    infekcje sto razy lepiej niz ktos ze slabym systemem
                                                    immunologicznym. i tyle.
                                                    jak juz wczesniej pisalam wszelkie zabiegi i produkty alternatywne
                                                    polecaja mi ludzie zwykle z zelaznym zdrowiem, pewnien aspekt ktory
                                                    ty potwierdzasz.

                                                    wierze ze ruch, sport, zdrowe odzywianie, czas na relaks,
                                                    gimnastyka umyslu np Sudoku to juz jest to co potrzebujemy aby
                                                    wolniej sie starzec, mniej chorowac i ladnie wygladac. a suplemnty -
                                                    coz jak ktos w nie wierzy to Ok with me.

                                                    Milo mi sie z toba Rhode dyskutuje, ale widac ze ani ja ani ty nie
                                                    zmienimy zdania. Akceptuje twoj sposob myslenia chociaz sie z nim
                                                    nie zagdzam ale na szczescie mieszkamy w krajach gdzie mamy wybor :)
                                                    chociaz nie powiem chetnie slucham co mowi dr Oz... bardzo podobny
                                                    do dr Weil.


                                                    Minnie
                                                  • rikol Re: mininie 23.06.08, 16:07
                                                    Ja tez ci cos zalece na przeziebienie - czosnek. Koszt - minimalny;)
                                                  • rhodeisland Re: mininie 11.06.08, 22:57
                                                    Nie urodzilam sie z mocnym ukladem odpornosciowym, wiele lat byla
                                                    chorowita, leczylam sie konwencjonalnie. Moje zdrowie diametralnie
                                                    sie zmienilo gdy przerzucilam sie wylacznie na ziola i suplementy.
                                        • rikol Re: mininie 23.06.08, 16:04
                                          Tradycyjna medycyna chinska to jedno, a wspolczesni szarlatani to drugie.
                                          Medycyna chinska ma kilka tysiecy lat. Podobnie joga, podobnie zielarstwo
                                          europejskie, nazywane pogardliwie 'medycyna ludowa'. Nie znam nikogo, kto
                                          otrulby sie ziolami (mimo ze istnieja smiertelnie trujace rosliny), za to znam
                                          przypadki zatruc lekami, ktore sa rzekomo bezpieczne (np. przeciwbolowe -
                                          voltaren itp) i sprzedawane bez recepty.

                                          Widzialam w aptece jakis preparat, rzekomo odmladzajacy - w skladzie mial kilka
                                          witamin. Oczywiscie sprzedawany byl za ciezkie pieniadze. To nie lepiej kupic
                                          sobie zwykly preparat witaminowo-mineralny?
                                          • minniemouse Re: mininie 23.06.08, 22:20
                                            ""Nie znam nikogo, kto
                                            otrulby sie ziolami (mimo ze istnieja smiertelnie trujace rosliny)""

                                            no to rzeczywscie dowod: "ja nie znam nikogo".

                                            pozalowania godny sposob rozumowania. teraz wiadomo kto wierzy w te
                                            alternatywne brednie.

                                            Minnie
                        • rhodeisland Dla mnie wiek to tylko cyfra 09.06.08, 04:17
                          Wiek organizmu nie jest podytkowany przede wszystkim wiekiem
                          biologicznym, tu sie nie zgadzamy. Nie wiem dlaczego tak sie
                          upierasz, ze wszyscy starzejemy sie tak samo. Mozemy bardzo duzo
                          zrobic zeby opoznic wewnetrzne i zewnetrzne starzenie.
                          Najbardziej widac roznice w starzeniu sie po pracy mozgu.
                          www.sharpbrains.com/blog/2007/01/25/what-does-%E2%80%9Cnormal-aging%E2%80%9D-mean-do-we-all-age-the-same-way/
                          Aktywnosc fizyczna moze odjac 10 lat z naszego wieku biologicznego.
                          www.webmd.com/fitness-exercise/news/20080129/to-slow-aging-get-moving
                          Wiek biologiczny nie jest ten sam dla wszystkich. Uwierz w to. Twoje
                          podejscie jest bardzo pesymistyczne i nieprawdziwe
                          Polecam lekture ksiazek Andrew Weil i jego strone
                          www.drweil.com
                          • minniemouse Re: Dla mnie wiek to tylko cyfra 09.06.08, 09:16
                            """" W pewnym wieku mozemy najwyzej
                            wygladac na kobiete w wieku srednim. Prawdziwej mlodosci nie
                            osiagniemy.""""

                            mmhhhmmmmm...

                            a z tym wiekiem biologicznym jest tak - masz 50 lat a cialo masz na
                            40, wyglad na 35, samopoczucie na 20. a prawda jest taka ze jestes
                            juz...


                            Minnie
                            • rhodeisland miniemouse i nie tylko 09.06.08, 18:48
                              Najwidoczniej chcesz uzywac okreslenia "stara baba", bo bardzo sie
                              przy tym upierasz.
                              To prawda, ze w pewnym wieku (bardzo dojrzalym)mozemy wygladac
                              najwyzej na kobiete (czy mezczyzne w wieku srednim), ale nasz
                              organizm moze byc biologicznie duzo mlodszy. Poza tym nikt nie
                              jest "stara baba", ani nawet "baba". Sa kobiety.
                              Procesu starzenia nie zatrzymamy, ale mozemy go bardzo spowolnic,
                              mozemy odmlodzic sie zewnetrznie i wewnetrzenie (w tym, co bardzo
                              wazne, nasz umysl). Jak mozesz wiec wszystkie osoby w tym samym
                              wieku nazywac "starymi" jesli kazda z nich ma inny wiek?
                              Np. dzisiaj mam gestsze wlosy, niz mialam bedac nastolatka, nadal
                              jestem w stanie uczyc sie nowych rzeczy, w tym jezykow, a podobno z
                              wiekiem ta umiejetnosc zanika. Masa miesniowa, czy wydajnosc
                              organizmu jest tez podobno mniejsza, a wygrywam z nastolatkami w
                              roznych amatorskich sportach. Czuje, ze moj organizm nie dosc, ze
                              sie nie zestarzal, to jest dzisiaj w lepszym stanie. Przyklady moge
                              mnozyc, wyglada, ze sie chwale, ale chce pokazac, ze mozemy zrobic
                              naprawde wiele by starzec sie powoli.
                              • smutek20 Re: do rhodeisland 11.06.08, 18:44
                                witam
                                czuje sie juz lepiej, bo całe leczenie za mna..oby dalej zdrowie dopisało...ale
                                wzwiazku z tym mam problemy z cera , włosow na razie nie mam..ale juz
                                rosna...dzieki temu forum odkryłam wizaz...i duzo czytałam ostatnio na temat
                                kosmetyków...oj wyszło ze byłam do tej pory totalna abnegatka w dbaniu o cere,
                                skóre itd.
                                chiałam napisac, ze chociaz tutaj wiele osób krytykuje Cie...to ja w 100%
                                popieram..tak trzymaj...
                                albo sie myle, ale chyba Ty pisałas o jakis specjalnych ubraniach na plaze
                                ....aby unikac słonca i do kapieli...ja słonca boje sie panicznie i musze
                                chronic skóre na maxa...wiec szczerze jestem tym zainteresowana...
                                jezeli dobrze kojarze..ze był jakis watek o takich specjalnych ubraniach na plaze...
                                dbanie o swoj organizm..o dobry wyglad..to jedna z najwazniejszych kwestii w
                                zyciu kazdego człowieka. Fajnie , ze starasz sie pieknie i młodo wygladac...ja
                                tez rozpoczełam walke, aby wygladac jeszcze lepiej niz przed choroba. Ale juz
                                jestem zdrowa co bardzo mnie cieszy..a teraz chce odbudowac organizm, cere,
                                włosy itd. I chce wygladac młodo ..tak jak Torbicka czy a nie jak Dymna( Anne
                                dymne bardzo cenie i szanuje).
                                pozdrawiam
                                • smutek20 Re: do rhodeisland 11.06.08, 19:05
                                  jeszcze cos dopisze..doczytałam wymiane zdan z minie...
                                  moje zdanie...w chorobach typu grypa, przeziebienie mozna odrzucic
                                  konwencjonalne leczenie..natomiast w chorobach powaznych niestety nie..ale
                                  trzeba dołaczyc do konwecjonalnych metod inne...suplementacja, odpowiednia
                                  dieta, ruch, zioła itp...tak aby odbudowac system odpornosciowy organizmu. Mnie
                                  lekarze kazali suplementacje..rcomer na białe ciałka krwi , dieta gdzie króluje
                                  sok z czerwonego buraka, brokuły, natka pietruszki...i moj organizm po chemii
                                  odbudowywał krew , własnie dzieki diecie, suplementom...i obyło sie bez ciezkich
                                  dodarkowych leków. Mam mnóstwo ksiazek , ktore przeczytałam ...co zrobic aby
                                  wzmocnic organizm..itd... i zmiana trybu zycia, diety, suplementy, witaminy,
                                  pierwiastki itd..to podstawa...spokoj ducha i brak stresu to równiez...
                                  ale jak juz jest powazna choroba..to trzeba sie oddac w rece lekarzy i brac na
                                  serio bardzo ciezkie leki bo nie ma sie wyjscia.
                                  ale lepiej zapobiegac niz leczyc...
                                  • thank_you smutek20 11.06.08, 23:05
                                    Nie martw się i nie smuć się - też przeszłam tą samą chorobę co Ty. Sok z buraków jest bardzo dobry, dodatkowo oczyscza organizm z toksyn...Mi zalecano jeszcze wcinanie kości ( tzn. wysysanie szpiku), ale nie zdecydowałam się na to;-) Chorowałam jakiś czas temu, włosy odrosły, są piękne:-) Najważniejsze to dobre samopoczucie - wtedy człowiek zupełnie inaczej wygląda.
                                    A tak swoją drogą nie rozumiem tego ciągłego czepiania się rhodeisland. Gdzie tolerancja dla innych poglądów? Ja rozumiem tą kobietę, bo w dzisiejszym konsumpcyjnym świecie wygląd jest bardzo ważny. Chętniej przyjmą do pracy osobę atrakcyjną, ludzie zupełnie inaczej odnoszą się do ludzi atrakcyjnych niż do nieatrakcyjnych.
                                    A aby zatrzymać młodość poświęcam tylko swój czas:-) I trochę pieniędzy:-)
                                  • rhodeisland smutek 11.06.08, 23:10
                                    Ciesze sie, ze czujesz sie lepiej.
                                    Nie wiem, czy w Polsce sa dostepne stroje chroniace przed sloncem,
                                    tak wysmiane na forum Moda. Lubie je nosic, bo nie chce w ogole sie
                                    opalac, nie chce tez smarowac cala kremami z filtrami. Lubie plywac,
                                    nie siedziec na sloncu.
                                    Nie chodzi mi tylko o stroje chroniace przed zimnem, uzywane do
                                    plywania i przez nurkow, ale takie ktore nie chronia przed zimnem,
                                    ale tylko przed UV
                                    Nie wiem, na co chorowalas. Ja nigdy nie poddam sie chemioterapii.
                                    To moja osobista decyzja. Uwazam, ze istnieja alternatywy do
                                    leczenia organizmu przez zatruwanie go. Aktorka Suzanne Somers na
                                    przyklada odrzucila chemie i dala sobie rade z rakiem piersi metoda
                                    alternatywna. Propaguje tez alternatywe dla tradycyjnej terapii
                                    hormonalnej w okresie menopauzy
                                    en.wikipedia.org/wiki/Suzanne_Somers
                                    tlumczenie polskie jest bardzo skrotowe, nie podaje wymienionych
                                    przeze mnie faktow.
                                    Tu firma produkujaca ubrania i stroje do plywania chroniace przed UV.
                                    Wysylaja do Europy. Ta informacje mozesz znalezc w kategorii shipping
                                    www.coolibar.com/sunprotectiveswimwear.html?source=adwordskt&words=sunprotectiveswimwear&version=1
                                    • rhodeisland Re: smutek 11.06.08, 23:17
                                      To byly te stroje i na forum Uroda, nie Moda. Swoja droga na tej
                                      samej stronie jest tez krem z mineralnymi (nie chemicznymi) filtrami.
                                      Nie wiem, czy firma wysyla do Polski (jesli to Cie interesuje), na
                                      pewno jest ta informacja w shipping. W takich strojach najlepiej sie
                                      plywa, bo sa jednoczeciowe
                                      www.solartex.com/servlet/-strse-384/Long-sleeve-long-leg/Detail
                                    • thank_you Re: smutek 12.06.08, 00:22
                                      Rhodeisland - powiedz mi, jaką alternatywną metodę wybrałabyś na 12 cm złośliwy nowotwór na miednicy?
                                      • minniemouse Re: smutek 12.06.08, 02:09
                                        ""Aktorka Suzanne Somers na
                                        przyklada odrzucila chemie i dala sobie rade z rakiem piersi metoda
                                        alternatywna""

                                        jedna jaskolka wiosny nie czyni.

                                        Minnie
                                    • sankanda Re: smutek 12.06.08, 08:39
                                      "Nie wiem, na co chorowalas. Ja nigdy nie poddam sie chemioterapii.
                                      To moja osobista decyzja. Uwazam, ze istnieja alternatywy do
                                      leczenia organizmu przez zatruwanie go. Aktorka Suzanne Somers na
                                      przyklada odrzucila chemie i dala sobie rade z rakiem piersi metoda
                                      alternatywna. "

                                      Uwazam, ze goloszenie tego rodzaju pogladow i wspieranie ich
                                      odizolowanym i niepotwierdzonym oficjalnie przykladem jest BARDZO
                                      NIEBEZPIECZNE. Rhode, kazdy ma prawo decydowac o sobie, sama znam
                                      osobe, ktora uwazajac chemie za trucizne, chodzila do szarlatanow.
                                      PS. powinna bylam napisac "znalam osobe, ktora"...szkoda, to byla
                                      cudowna kobieta, ktora dala sie komus zmanipulowac.



                                    • mikka8 Re: smutek 12.06.08, 12:30
                                      """Nie wiem, na co chorowalas. Ja nigdy nie poddam sie chemioterapii.
                                      To moja osobista decyzja. Uwazam, ze istnieja alternatywy do
                                      leczenia organizmu przez zatruwanie go. Aktorka Suzanne Somers na
                                      przyklada odrzucila chemie i dala sobie rade z rakiem piersi metoda
                                      alternatywna. Propaguje tez alternatywe dla tradycyjnej terapii
                                      hormonalnej w okresie menopauzy"""


                                      Alez Ty niekonsekwentna,Rhode ;) Raka bedziesz leczyc medycyna alternatywna,aby
                                      nie "zatruwac" organizmu,ale juz botox(trucizna)aplikujesz sobie bez obaw o
                                      ewentualne skutki uboczne:D
                                      pozdr.
                                      • minniemouse Re: smutek 12.06.08, 23:11
                                        a jakie sa skutki uboczne Botoxu, Mikka8?

                                        Rhode- tak jak napisala poprzedniczka- gdyby metody alternatywne
                                        byly skuteczne to by je stosowano. medycyna alternatywna nie ma
                                        zadnych "cures", either.
                                        ja akurat moge sie wypowiedziec na ten temat przynajmniej w kwestii
                                        moich migren. ZADNA alternatywna metoda nie pomogla mi w tej
                                        chorobie, i nie tylko mnie bo wlasciwie nikomu kogo znam z forum o
                                        migrenie. ZADNA. moze na 50 osob jednej pomogla akupunktura
                                        ZMNIEJSZYC bol i czestotliwosc napadow ale NIGDY nie bylo WYLECZENIA
                                        czyli "cure" zadna metoda alternatywna.
                                        medycyna tradycyjna tez nie ma na to "cure" ale przynajmniej jest
                                        kilka lekow ktore pomagaja dorazne. sa to tryptany i narkotyczne
                                        leki p/bolowe. niektorym troche botox pomaga.


                                        Minnie

                                        • rhodeisland Jak najbardziej stosuje sie metody alternatywne 13.06.08, 01:05
                                          tzn. ludzie je wybieraja jako wylaczne leczenie albo dopelnienie
                                          tradycynego. Cancer Center Treatments of America na przyklad stosuja
                                          wszechstronne leczenie. To powinien byc standard, nie wyjatek.
                                          www.cancercenter.com/
                                          • minniemouse Re: Jak najbardziej stosuje sie metody alternatyw 13.06.08, 02:40
                                            Rhode, owszem coraz wiecej MD wlacza do swojej praktyki metody
                                            alternatywne ale to tylko dlatego ze ludzie tak czy siak beda je
                                            stosowac. to lekarz woli miec to pod kontrola, poza tym przeciez
                                            chodzi o pieniadze! to jest tylko business.
                                            juz ci pisalam ze alternatywna medycyna to billion dollar industry.
                                            lekarz tez chce zarobic doradzajac ziolka ale to wcale nie znaczy ze
                                            wierzy w to ze to LECZY.
                                            ale wie ze jest bezpieczniej dla pacjenta byc pod opieka MD ktory
                                            w razie czego moze interweniowac niz byc tylko pod opieka np
                                            homeopaty i dac postepowac chorobie.

                                            Minnie
                                            • rhodeisland Re: Jak najbardziej stosuje sie metody alternatyw 13.06.08, 06:02
                                              Tylko medycyna integracyjna ma sens.
                                              Pisza "ziolka" pokazujesz, ze nie doceniasz potegi ziol i
                                              suplementow i masz pogardliwe podejscie do nich.
                                              Do niedawna szkoly medyczne dawaly absolwentom wylacznie wiedze o
                                              lekach i chorobach. Na szczescie to sie zmienia.
                                              Weil najlepiej to opisal:
                                              www.drweil.com/drw/u/id/QAA326514
                                              O medycynie integracyjnej
                                              www.drweil.com/drw/u/id/ART02054
                                              A Tu, specjalnie dla Ciebie, lekarze medycyny integracyjnej w
                                              Kanadzie. Jesli pojdziesz do ktoregos przekonasz sie jak inne jest
                                              ich podejcie. Sprobuj!
                                              integrativemedicine.arizona.edu/clinic/alumni.html?country=Canada
                                              Lekarz medycyny integracyjnej jest tradycyjnie wyksztalconym
                                              lekarzem, ktorzy oprocz tego jest wyksztalcony w medycynie
                                              integracyjnej. To a propos Twojej uwagi o homeopacie i MD
                                              • minniemouse Re: Jak najbardziej stosuje sie metody alternatyw 13.06.08, 09:20
                                                """Pisza "ziolka" pokazujesz, ze nie doceniasz potegi ziol i
                                                suplementow i masz pogardliwe podejscie do nich."""

                                                az zaraz pogardliwe to nie,
                                                ale wybacz na wlasnym przykladzie wiem ze jak sie zachoruje na cos
                                                powaznego to wszelkie ziolka niewiele daja.

                                                Minnie
    • rhodeisland Wracajac do glownego tematu 17.06.08, 02:39
      Postanowilam przestac rozpaczac, ze nie mam juz 20 lat i nie wydawac
      tyle pieniedzy na wymazywanie sladow mijajacego czasu. Moze jesli
      bede bogata, zmienie zdanie.
      • minniemouse Re: Wracajac do glownego tematu 17.06.08, 03:26
        to juz sie nie boisz byc stara baba ;)

        no i co z tego ze jestesmy stare baby ale za to piekne stare baby :)

        Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka